Karmienie piersią a kolejne ciąże

Karmienie piersią a kolejne ciąże

Karmienie piersią a kolejne ciąże

W dzisiejszym poście poruszę kilka tematów
1. Co jeżeli w trakcie karmienia nie chcemy zajść w ciążę – jakie są dozwolone metody antykoncepcji?
2. A co jeżeli chcemy zajść w ciążę –  wraca płodność jak karmimy piersią?
3. Udało się- jesteś w ciąży – czy możesz dalej karmić?
Antykoncepcja u kobiet karmiących piersią

Na wizycie popołogowej – czyli 6 tygodni po porodzie – niezależnie od tego czy poród był siłami natury czy przez cesarskie cięcie- lekarz ginekolog powinien ustalić z pacjentką jej dalsze plany rozrodcze i opisać możliwe metody antykoncepcji. O tyle o ile u kobiet, które nie karmią piersią można zastosować wszystkie metody to u kobiet karmiących nie stosuje się najczęstszej metody antykoncepcyjnej czyli – tabletki dwuskładnikowej – metody wygodnej i bardzo skutecznej. Według oficjalnych zalecań teoretycznie można u kobiet które karmią tą metodę stosować, w praktyce nigdy nie widziałam kobiety karmiącej która stosowała klasyczną dwuskładnikową antykoncepcję. Wynika to z obaw przed niekorzystnym wpływem estrogenów na karmienie oraz możliwości przenikania tego hormonu do mleka matki.
Trzeba podkreślić, że karmienie mimo, że zmniejsza szanse pełnego prawidłowego cyklu miesięcznego z owulacją- to nie jest skuteczną metodą antykoncepcyjną. Co więcej, problemem jest także to, że kobieta która karmi i zazwyczaj nie miesiączkuje o potencjalnej ciąży może długo nie wiedzieć. Typowe objawy wcześniej ciąży jak bóle i obrzęk piersi, plamienia czy pobolewania w podbrzuszu mogą być przez długi czas rozumiane jako objawy – po prostu karmienia piersią a nie ciąży.
Nie raz widziałam kobietę zdziwioną, że jest w ciąży – „Pani doktor to przecież nie możliwe- ja wciąż karmię”, a zgłosiła się do ginekologa bo “poczuła ruchy dziecka” – czyli w połowie ciąży. Naprawdę nie raz nie dwa.

Oczywiście jeżeli kobieta chce rychło zajść w kolejną ciąże to nie zaleca się antykoncepcji – chyba, że urodziła przez cięcie cesarskie- to powinna być pouczona, że bezpiecznie kolejną ciążę powinna planować nie wcześniej niż 9 miesięcy od porodu. (Odstęp między porodami póltora roku)
U kobiet zarówno po porodzie siłami natury jak i po cc – które karmią piersią mamy te same metody antykoncepcji, czyli –
1. Tabletka jednoskładnikowa (progesteronowa) tzw. minipigułka przyjmuje się ją codziennie o stałej porze nie jest tak skuteczna jak tabletki dwuskładnikowe ale przyjmowana według zaleceń oraz łącznie z ochrona jaką daje karmienie bardzo rzadko skutkuje ciążą. Metoda tania (ok. 20 zł na miesiąc) i łatwo odwracalna.
2. Wkładka domaciczna – klasyczna bez hormonów lub hormonalna – zakładana na 3-5 lat – najbardziej wskazana u kobiet które przez tak długi czas nie planują ciąży- metoda droższa bo to wydatek od 200-1000zl na początek – odwracalna ale tylko za pomocą ginekologa – samemu pacjentka wkładki nie może usunąć w odróżnieniu od stosowania tabletek.
3. Implant lub zastrzyk progesteronowy – metody bardzo często stosowane np. w UK, w Polsce bardzo rzadko stosowane. Mają wysoką skuteczność. Cena zastrzyków jest bardzo tania, kilkanaście do kilkudziesięciu złotych raz na 3 miesiące. Implant to koszt około 1000zł raz na 3 lata. Wadą obu metod, jest ich odroczona odwracalność – przy zastrzyku trzeba odczekać okres aż lek przestanie działać ok 3-4 miesiące, a przy implancie, trzeba udać się do lekarza aby go usunąć. Dodatkowo obie te metody często powodują nieregularne plamienia z dróg rodnych – i głównie dlatego, mało kobiet się na nie decyduje.
4. Prezerwatywy – u młodych rodziców, stosunki płciowe są raczej rzadkie. I często ta metoda okazuje się zupełnie wystarczająca. W razie czego, można także po stosunku zastosować
5. Tabelki po stosunku – do 72h. U kobiet karmiących bardziej wskazana jest tablektka z levonogestrelem (na receptę), niż dostępna bez recepty tabletka z octanem ulipristalu (ze względu na brak badań na kobietach karmiących)

Istnieją i w internecie znajdziecie dużo informacji na temat naturalnych metod planowania rodziny u kobiet karmiących. Prawda jest taka, że u kobiet karmiących klasyczne metody kalendarzykowe, objawowo- termiczne są bardzo nie miarodajne i jako lekarz nie mogę ich uznać, za skuteczne metody antykoncepcji.

 

Płodność w trakcie karmienia piersią

Temat trudny i niejednolity- czytając ten dalszy fragment tekstu być może stwierdzicie, że nic nowego się nie dowiecie i tylko namieszam wam w głowie, ale dajcie mi szanse i na koniec tej części będzie podsumowanie, które mam nadzieje będzie najlepszą poradą i będzie to coś czego nie znalazłam w artykułach i zaleceniach, które właśnie przewertowałam do tego wpisu. Wiec są spore szanse, że i dla was będzie to nowość.

U kobiet które z rożnych powodów nie karmią – owulacja występuje w przeciągu 6 tygodni od porodu a miesiączka zatem do 8 tygodni od porodu. Dlaczego o tym pisze skoro post jest o kobietach karmiących ? Tylko dlatego, że podobna jest sytuacja, jeżeli przez cały okres karmienia (jak długi by nie był) nie mieliście miesiączki (a może tak być i tak jest u ok.30%kobiet) to miesiączka powinna się pojawić do 2 miesięcy od odstawienia dziecka.

Pojawienie się miesiączki u kobiety niekarmiącej- można uznać za objaw powrotu płodności. Natomiast u kobiet karmiących nie jest to takie oczywiście. Mogą mieć miejsce trzy rożne warianty z podobną częstością
1. Może być prawidłowy cykl z owulacją już w cyklu poprzedzającym pierwszą miesiączkę.
2. Może być  cykl z miesiączką ale bez owulacji – zazwyczaj po 2-3 cyklach bezowulacyjnych cykle stają się owulacyjne
3. Może być i owulacja i miesiączka ale faza lutealna będzie jeszcze nie gotowa na przyjęcie ciąży i jej utrzymanie

W pierwszym przypadku wraca płodność zanim nawet o tym wiemy w drugim i trzecim – kobieta myśli ze wróciła płodność a wcale tak nie jest.

Co gorsze nie wiemy u której kobiety która sytuacja ma miejsce.

Zasadniczo – w pierwszych 6 miesiącach przy wyłącznym (!) karmieniu piersią szanse na ciąże są rzędu 2%. W drugim półroczu szanse na ciąże są “tylko” ok 15%.

Po roku karmienia szanse na ciąże nie odstawiając dziecka są ok 30-40%- sporo. Ale to wciąż mniej niż połowa kobiet. Czy to znaczy, że kobieta musi odstawić dziecko, żeby zajść w drugą ciąże ? Zdecydowanie nie uważam- żeby tędy była droga – ponieważ – uwaga uwaga – jeżeli nie wróciła wam płodność – to znaczy, że wasze ciało zdecydowało, że nie jest gotowe aby wykarmić dwoje dzieci – jedno piersią a jedno macicą. Nie bądźmy mądrzejsi od natury. Ona najlepiej wie – kiedy nasze ciało będzie gotowe stworzyć nowe życie. U jednych kobiet będzie to po pół roku u innych dopiero po zakończeniu karmienia.

Co zatem z kobietami- która nie mają miesiączki – karmią a chcą już zacząć starać się o kolejną ciąże? Mają dwie opcje – mogą obserwować ciało- patrzeć na śluz czy jest płodny, na temperaturę – lub mogą pójść do ginekologa na USG żeby ocenić jajniki i macice – czy widać już oznaki, że narząd rodny “rusza” … Osobiście polecam tą drugą metodę, bo jest bardziej miarodajna i bardziej obiektywna.

Zdarza się, tak że kobieta koniecznie chce zajść w kolejną ciążę – na przykład ze względu na swój wiek, lub ze względu na sytuację zawodową- a jej ciało nie jest gotowe na kolejną ciąże tak długo jak karmi. Wtedy i tylko wtedy można się zastanowić nad zakończeniem karmienia w celach rozrodczych.

Jeżeli kobieta zajdzie w ciąże karmiąc to – przejdę teraz to tej trzeciej i być może najważniejszej części tego postu.

W zdrowej ciąży można dalej karmić swoje dziecko.

Temat, który zaskakująco powoduje dużo kontrowersji. Sama byłam kilka razy zaskoczona jak pacjentce w zdrowej ciąży- zalecono zakończenie karmienia ponieważ …jest w ciąży. Nie chce się wtrącać w decyzję innych lekarzy więc pozostawiałam to raczej bez komentarza – ale… wypowiem się tu- tu mi wolno. Po kilkugodzinnym przestudiowaniu zaleceń i fachowej literatury medycznej – żeby nie było, że przekazuje wam niepotwierdzoną wiedzę… W niepowikłanej ciąży MOŻNA dalej karmić swoje pierwsze dziecko- od zapłodnienia aż do samego porodu.
Inna jest kwestia jeżeli kobieta nie chce dalej karmić – bo jest zbyt zmęczona kolejna ciąża- źle się czuje , ma nasilone mdłości, bolą ją piersi… to jest zawsze indywidualna decyzja jej i dziecka- którą powinno się uszanować – czy to jako koleżanka czy jako lekarz.
Nie mniej jednak chce podkreślić, że kontynuacja karmienia piersią w kolejnej ciąży nie zagraża rozwijającemu się płodowi.
Gdyby karmienie piersią zagrażało kolejnej ciąży – to natura by to tak rozwiązała, że kobieta w całym okresie karmienia piersią nie była by płodna… A jak już napisałam wyżej w tym poście – tak nie jest.

49 komentarzy

  1. Mam dwuletnią córkę i jestem w 23 tc. Karmie nadal, jest to męczące już nieco ale córka nadal cgce cycusia… A skoro nie ma przeciwskazań to dlaczego mam jej go zabierać. Pozdrawiam. Uwielbiam Panią! 🙂

     
  2. Czekałam na ten artykuł. Karmię moja córkę piersią, obecnie jestem w 7 tygodniu ciazy, w czwartek idę do lekarza i zastanawiam się co mi Pani doktor powie. Sama czuje się dobrze i chciałabym dalej karmić. Dziękuję Ci ślicznie za ten tekst.

     
  3. Przerobiłam w tym roku chyba wszystkie trzy punkty 🙂 Jakoś maj/czerwiec odstawiłam tabletki jednoskładnikowe (syn w kwietniu skończył rok). Miesiączka pojawiła się po miesiącu od odstawienia tabletek (cały czas karmiłam). W sierpniu zaszłam w ciążę, cały czas karmiąc. Karmiłam do 12-13 tygodnia ciąży bo tak chciałam (chciałam karmić 1,5 roku) a z drugiej strony piersi stały się tak drażliwe, że nie dawałam już rady. Obecnie zaczęłam 21 tydzień 🙂

     
  4. Ja karmiłam jeszcze do 6 miesiąca ciąży potem córka sama zrezygnowała:) ale usłyszałam że to nierozsądne..

     
  5. Gdy dowiedziałam się, że jestem w kolejnej ciąży postanowiłam odstawić powoli swojego 15 miesięcznego synka. Źle się czułam i chciałam trochę odpocząć. Na szczęście odtawienie poszło gładko.

     
  6. Gdy dowiedziałam się, że jestem w kolejnej ciąży postanowiłam odstawić powoli swojego 15 miesięcznego synka. Źle się czułam i chciałam trochę odpocząć. Na szczęście odtawienie poszło gładko.

     
  7. Jestem wielką fanką karmienia piersią, jednak dość sceptycznie podchodzę do karmienia w ciąży. Piszesz, że można podczas niepowikłanej ciąży, jednak jeśli wizyta jesr co 4 tygodnie w ciąży i podczas niej wszystko jest idealnie to już godzinę po wyjściu z gabinetu mogą pojawić się komplikacje, które karmienie piersią tylko spotęguje. Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. W pierwszej ciąży z synem byłam na wizycie w 11 tygodniu i było wszystko książkowo, a po dwóch dniach obudziłam się z krwotokiem, znienacka ciąża stała się zagrożona. Na szczęście skończyło się wszystko dobrze.

    Druga sprawa czy razem z ewentualnym badaniem bhcg przy podejrzeniu ciąży zaleca się badanie progesteronu? Zdaniem mojego lekarza nie a to moim zdaniem błąd. Podczas karmienia piersią podnosi się poziom prolaktyny a obniża poziom progesteronu. Jak zaszłam w drugą ciążę karmiłam 1,5 rocznego syna, razem z bhcg dla samej siebie zrobiłam progesteron i wynik był poniżej normy, gdybym tego nie sprawdziła jego poziom na samym początku ciąży jeszcze by się obniżał przez karmienie i mogłabym stracić ciążę. Jak zobaczyłam wynik od razu dostałam duże dawki progesteronu i natychmiast odstawiłam starszaka. Jestem w 15 tygodniu ciąży i na razie na szczęście wszystko jest dobrze.

     
    • Nie ma zaleceń aby badać poziom progesteronu w ciąży. Każda kobieta ma inny poziom i każdej inny poziom będzie wystarczał. Także nie jest to błąd.

       
  8. Mam 15 miesięczną córkę i staramy się z mężem o kolejnego dzidziusia. Córkę nadal karmię. Byłam na usg jakieś 4 miesiące temu wtedy jeszcze jajniki były nie gotowe do działania ale mam nadzieje że uda się nam być w tych 40% i zajść mimo karmienia ☺

     
  9. Może napisać Pani coś więcej o implancie antykoncepcyjnym? W mojej okolicy żaden lekarz nie ma go w ofercie ze względu na często występujące efekty uboczne. Jak jest w praktyce? Karmię piersią i chciałabym zrezygnować z prezerwatyw a jeśli chodzi o tabletki wiem, że nie są dla mnie, bo na pewno będę zapominać 🙂

     
    • Nie mam z implantem dobrych doświadczeń, zakładałam 3 razy, i 2 na 3 pacjentki byly nie zadowolone bo miały bardzo częste plamienia. Troche jestem zawiedziona tą metodą.

       
  10. No tak ale karmienie piersia powoduje produkcje oksytocyny co wplywa na obkurczanie sie macicy wiec teoretycznie moze przyczynic sie to poronieniu.

     
  11. Komputery cyklu traktuje się jako metodę termiczną- naturalną prawda? Czyli mimo swojej nowoczesności podczas kp odpada?

     
  12. W artykule jest pewien wątek, ktory mam nadzieje od strony innego aspektu, także zostanie poruszony. Mianowicie, gotowość organizmu do kolejnego ciazy po powrocie płodności. Moze kiedys zdecyduje sie Pani o tym napisać i to skomentować. Czy powrót płodności, czyli owulacje mozna zawsze uznać za gotować organizmu do utrzymania ciazy? Czy po stracie ciazy, niezależnie od momentu jej utraty czy tez po normalnym szczęśliwym porodzie, jeżeli dochodzi do kolejnego zapłodnienia to jest to ok? Czy trzeba sie wstrzymywać. Czasami mozna usłyszeć, jeżeli zdarzy sie komuś wczesne poronienie po takich sytuacjach, komentarz, ze pewnie organizm czy macica nie byli gotowi? Czy to prawda? Te same komentarze mozna usłyszeć po lyzeczkowaniu. Dlaczego w takim razie owulacje wracają? Czy nie powinno byc tak, ze to współdziała i jajniki wiedza, co “myśli” macica? Jak jest z medycznego punkty widzenia?

     
    • Pisałam kiedyś post o podobnej tematyce o jaką pytasz – nazywał się odstęp miedzy ciążami. Jest napewno na instagramie i chyba jak dobrze pamietam na facebooku też. Z czasem przerzucę go też tu

       
  13. A jak wygląda płodność u kobiet które przed ciążą nie miały swoich cykli, jestem taka osoba która w swoim ponad 30 letnim życiu miała tylko trzy razy swoją naturalna miesiączkę, teraz jestem po drugiej ciąży w okresie laktacji i zastanawiam się czy ciążę mogą wpłynąć na moje jajniki i owulacje??

     
  14. Witam, szukałam ostatnio u Pani takiego tematu a tu niespodzianka 🙂 karmię moją 14-miesięczną córkę, 4 m-ce temu zaszłam w ciążę, którą poroniłam w 7tc, mój lekarz twierdzi, że koniecznie muszę odstawić, “bo nic z tego nie będzie” jak to ujął, ale niestety on jest z tych, którzy uważają, że po roku to już tylko woda z piersi leci, a odstawić trzeba dla zasady :/ teraz znowu zaczynamy starania o dzidziusia, postanowiłam pochopnie nie odstawiać i skonsultować z innym lekarzem, bardziej pro kp (mam nadzieję, że takiego u siebie znajdę) pozdrawiam 🙂

     
  15. Super post . Może teraz coś o paciorkowcu GBS w ciąży ?? Jak był w poprzedniej ciazy i jest obecnej jaki to ma wpływ na dziecko ?

     
    • Pisalam post o GBS w ciąży, jest na instagramie i na facebooku, z czasem przerzucę go tez na bloga

       
  16. Karmiłam synka i zaszłam w ciążę jednak ciąża przestała się rozwijać czyli z Twojego artykułu wynika ze mój organizm nie dał rady? Syna odstawilam po zabiegu i po 3 miesiącach zaszłam w ciążę Laura ma prawie 3 msc. Czyli karmienie mogło mieć wpływ na poronienie?

     
  17. A to ja inne pytanie (chyba ze nie doczytalam)
    Mianowicie jak to jest jeśli stosuje się np w lata tabletki anty czy o ciąże można starać się zaraz po odstawieniu?
    Raz miałam sytuację ze w listopadzie odstawiłam tabletki .
    W styczniu 2 kreski A koniec lutego “puste jajo plodowe”lekarz powiedział ze zaraz po odstawieniu tabletek to nieodpowiedzialne

     
  18. Czy tylko ja tak mam, że mimo chęci kontynuacji karmienia ilość pokarmu drastycznie spada -w sumie zanika? Córka dosłownie wisi na piersi a od ok. 4 mies. ciąży pustki… Mm niestety nie chce 🙁

     
  19. Aja mam pytanie o minipigulke. Chodzi mi o to czy czekać do pierwszej miesiączki z rozpoczęciem tej metody antykoncepcji czy powinno się jak najszybciej zacząć?

     
    • Można rozpocząć dowolnego dnia cyklu , nie trzeba czekać na miesiączkę. Tymbardziej u kobiet karmiących.

       
  20. Ja karmiłam i bardzo chciałam juz zajść vw drugą ciążę w 21 mc byłam na wizycie u lekarza, który stwierdził, że laktacji skutecznie blokuje owulacji, więc się z tym pogodzilam bo nadal chciałam karmić. Po tyg zauważyłam płodnych śluz a jakieś 10 dni później pierwszy okres, kolejny cykl juz obserwowałam ale był strasznie długi a po owu druga faza tylko 10 dni, każdy kolejny był już bardziej prawidłowy po 3 zaszłam w ciążę od razu ssanie syn zazaczęło mnie denerwować, lekarz kazał odstawić bo miałam brać leki a o dziwo syn szybko zapomniał i się odstawil. Dziś karmię śliczną 4 tyg córkę i mam nadzieję, że okres długo siey nie pojawi bo go nie lubię:p

     
  21. Czy zmniejszenie ilości karmień, przykładowo z 5 do 3 na dobę, zwiększa procentowo szansę na ciążę?

     
    • Teoretycznie tak, ale każda kobieta jest inna. I u jednej nawet 3 karmienia dziennie będą skutecznie hamować owulacje a u innej nie.

       
  22. Zaszlam w ciaze karmiac.
    Karmilam do 36 tyg ciazy.
    Ciezko znosilam ciaze jedna jak i druga, wymioty, zawroty, omdlenia do 6 mca ciazy. W pierwszej ciazy przytylam 2 kg, w drugiej 4 kg. Oczywiscie wszyscy wokol pukali sie w glowe dlaczego karmie, utozsamiali moje zle samopoczucie i utrate wagi z tym ze karmie.. a ja nie mialam fizycznie i psychicznie sil na odstawianie. W 9 mcu poszlo gladko z odstawieniem a ja i moje piersi mialysmy miesiac wakacji 🙂 teraz karmie kolejna corke.

    Swietny wpis, jak zawsze 🙂

     
  23. Czy poleca Pani wkładki miedziane?Jestem po zakrzepicy,hematolog stanowczo odradza antykoncepcji hormonalnej.

     
    • Po przebytej zakrzepicy – wedlug zaleceń nie ma bezwzględnych przeciwwskazań do wkładki hormonalnej ale rzeczywiście być moze bezpieczniejsza bedzie wkladka miedziana

       
  24. A ja mam pytanie z innej beczki 🙂 planując dziecko czy partner tez sie powinien jakos przygotowac do tego? Chodzi mi o jakies zrrowotne wskazowki (sport, dieta..):)

     
  25. Karolina.

    Przepraszam że tak nie na temat ale pogłaby Pani napisać coś więcej o nawracającej bakterii Escherichia Coli i Enterococcus faecalis (w wykazach wzrost bardzo liczny) i jak to się ma jeśli chodzi o starania zajścia w ciążę? Czy obecność tych bakterii stanowi jakieś zagrożenie? Z góry dziękuję i pozdrawiam

     
    • Stanowi bardzo duże zagrożenie… to była prawdopodobna przyczyny mojego bardzo przedwczesnego porodu… ale podobno mozna miec mnóstwo bakterii i nic nie zrobią, a mozna miec jedna, która doprowadzi do tragedii.

       
  26. Pani Doktor mam nadzieję, że przeczyta Pani mój komentarz i coś poradzi. No mój problem nijak się ma do tematu, ale przeczytałam na FB, że wiadomości nie można do Pani wysłać i Pani wytłumaczenie rozumiem, w komentarzu pod jakimś postem nie będę opisywać mojego problemu tak żeby oficjalnie wszyscy moi znajomi wiedzieli o moich prywatnych sprawach.

    Od lipca 2016 poroniłam 2 razy. Teraz w grudniu 2 dni temu był drugi raz. Obawiam się, że jest to związane z moimi problemami z pęcherzem. Zawsze po stosunku mam objawy zapalenia pęcherza. Przed decyzją o dziecku jeden z ginekologów zalecił mi przyjmować jedną tabletkę urofuraginum. I to się sprawdzało doskonale. I teraz gdy chcę zajść w ciążę tego nie robię no i po sexie mam zapalenie pęcherza. Idę do lekarza, mówię co jest, dostaje antybiotyk potencjalnie bezpieczny. Hurraaa jestem w ciąży, czuje się super, zero negatywnych skutków i kika dni po zrobieniu testu dochodzi najpierw do plamienia a potem krwawienie i po wszytskim.
    Byłam u uroginekologa po 1 poronieniu i powiedział mi, że nie mam zapaleń pęcherza tylko śródmiąższowe zapalenie pęcherza I nic nie stoi na przwszkodzie żebym nie próbowała zajść w ciążę kolejny raz. Na prośbę o przepisanie antybiotyku, który mogę wziąć po stosunku odmówił. No to po 2 zbliżeniach dostałam takich objawów zapalenia pęcherza jak nigdy: straszny ból i pieczenie i pierwszy raz w życiu miałam krew w moczu.
    Mieszkam za granicą i tutejsza służba zdrowia jest okropna.
    Jestem pewna, że te poronienia to jest efekt problemów z pęcherzem tylko niby jak mam zrobić to żeby po stosunku nie mieć żeby tym problemów. Rzekomo mając śródmiąższowe zapalenie pęcherza nie mogę przyjmować żurawiny bo to podrażnia pęcherz, woda z cytryną odpada, przeszłam na dietę, która eliminuje podraznianie pęcherza.
    To co ja mam zrobić żeby 3 raz nie poronić ? Próbuje się dostać do lekarza żeby otrzymać skierowanie na badanie hormonów i żeby sprawdzić co jest przyczyną poronień. W kraju, w którym mieszkam nie podtrzymuje się ciąży przed 10 tyg i z lekarzem można się zobaczyć dopiero właśnie w 10 tyg nie wcześniej. Nie ma sensu tez jechać na ostry dyżur w momencie kiedy się jest w trakcie ronienia bo i tak mówią , że nic nie da się z tym zrobić więc nie ma sensu im zawracać głowy. Odsyłają do lekarza rodzinnego.

     
  27. Czy mogłaby Pani napisać co by się stało gdyby po cc teoretycznie ktoś zaszedł w ciążę wcześniej niż po 9mcach. Co się wtedy dzieje. Z góry dziękuję za odpowiedz.

     
    • Jest większe ryzyko powikłań związanych z blizną po CC (np. Rozejście blizny) oraz raczej nie może taka pacjentka próbować rodzić siłami natury

       
  28. Witam! Bardzo dziękuję za ten wpis i proszę o radę. Karmię synka już prawie 17 mcy, okresu brak a chciałabym zajść w kolejną ciążę. Robiłam USG ok. pół roku temu i wtedy wszystko było “uśpione”, a ginekolog nie kazała się martwić i robić żadnych badań. Kiedy ponownie zrobić USG i czy najpierw nie lepiej sprawdzić prolaktynę i hormony tarczycy zwł. TSH?

     
    • TSH możesz jak najbardziej skontrolować, ale badanie prolaktyny w trakcie karmienia piersią nie ma sensu.

       
  29. A ja zaszlam w druga ciaze 5 miesiecy po porodzie karmiac piersia czyli przy 2% prawdopodobienstwie i to przy pierwszym podejsciu. To prawie jak cud 🙂

     
  30. Ciekawa jestem jak najdłużej może nie być okresu z powodu karmienia. Przy pierwszym dziecku płodność wróciła po roku, teraz minęło 24 m-ce, karmię dość często i okresu nie mam (co nie znaczy, że za nim tęsknię). gin mówi, że martwić się zacznę jak odstawię i dalej nic. Ja się śmieję, że pokarmię do menopauzy (mam 40 lat)

     
  31. Ciekawa jestem jak najdłużej może nie być okresu z powodu karmienia. Przy pierwszym dziecku płodność wróciła po roku, teraz minęło 24 m-ce, karmię dość często i okresu nie mam (co nie znaczy, że za nim tęsknię). gin mówi, że martwić się zacznę jak odstawię i dalej nic. Ja się śmieję, że pokarmię do menopauzy (mam 40 lat)

     
  32. U mnie niestety-stety pokarm zanik samoistnie zaraz po zajściu w 2 ciążę. Mam też wrażenie ze malemu mleko przestało wtedy smakowac. Inna.sprawa ze mój ginekolog zabronił mi karmić, do czego nie miałam zamiaru się zastosować…

     
  33. Czy wynik tsh 1.6, prolaktyna 5,5 przy karmieniu piersią od 17 m-cy, może oznaczać, że płodność wraca?

     
  34. Czy jest jakiś sposób na bolesne brodawki tz karmienie dalej syna 23mies i jestem teraz w 6tyg ciąży i zaczęłam odczuwać ból brodawek taki jak na samym początku karmienia ( bardzo uciążliwy ból)używam lanoliny i po każdym karmieniu wyciskam krople mleka i smaruje brodawkę czy jest coś jeszcze co ulżyło by mi w tym bólu ? Nie chcę odstawiać syna teraz od piersi szczególnie teraz w okresie zimowym i wogóle chciała bym karmić tandem gdyby się syn sam wczesniej nie odstawił . Proszę o radę

     
  35. A co to do cholerki znaczy że u młodych rodziców stosunki są raczej rzadkie i prezerwatywa im wystarczy?! Bardzo mi się nie podoba ta wypowiedź i to że potraktowałaś młodych rodziców z góry jakby im przyjemność bez prezerwatywy się nie należała…

     
    • Nie wiem jak na to odpowiedzieć… i nie wiem jak mogę traktować młodych rodziców z góry, sama uważając siebie i męża za mlodych rodziców.

       

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*