Badanie narządów płciowych zewnętrznych u dzieci

Mamaginekolog dla dzieci
29 stycznia 2020
Nicole

Jest taka zasada, że lekarz orzeka o stanie zdrowia, zaleca badania dodatkowe i leczenie, wydaje zaświadczenia czy kieruje do szpitala/specjalisty NA PODSTAWIE OSOBISTEGO ZBADANIA DZIECKA/PACJENTA ( o czym bardzo często lekarze w social mediach przypominają).

Okolice intymne wymagają jednak odpowiedniego „podejścia”. Dzieci w różnym wieku mogą mieć inne problemy związane z tą okolicą.

Po pierwsze: ZGODA NA BADANIE. Generalnie jest tak, że zgłoszenie się z dzieckiem do lekarza stanowi zgodę domniemaną. Jeżeli więc pacjent nie zgłasza sprzeciwu, badanie może się prawnie odbyć i może je przeprowadzić każdy lekarz. (Wyjątek stanowi sytuacja, w której podejrzewamy, że mogło dojść przestępstwa w postaci molestowania seksualnego, wtedy badanie powinien przeprowadzić: u dziewczynek- ginekolog, a u chłopców chirurg dziecięcy we współpracy z ginekologiem). Pomimo, że zgoda jest domniemana, to w przypadku tak intymnej części ciała powinniśmy jednak: po pierwsze wytłumaczyć ( o ile dziecko jest w stanie to zrozumieć to dziecku, a jeśli jest za małe- to rodzicowi) jak będzie to badanie wyglądać i co będziemy badać, następnie jednak jestem za tym aby pacjenta spytać czy wyraża na to zgodę. Jeśli nie wyraża, to zapewniam Was, że nikt nie będzie 13latka siłą trzymał do badania okolicy krocza. Ja wtedy tłumaczę dlaczego to badanie jest istotne i jeśli chłopiec/rodzic zauważy cokolwiek niepokojącego w danej okolicy to powinien to lekarzowi zgłosić. W trakcie badania, najlepiej jeśli dziecku towarzyszy bliska osoba dorosła, w miarę możliwości wskazana przez dziecko. Jeśli w trakcie badania w gabinecie są inne osoby takie jak pielęgniarki czy studenci - zarówno pacjent jak i rodzic powinni wyrazić na to zgodę.

Noworodki i niemowlęta

Pierwszej oceny dokonuje neonatolog do 12h po porodzie - identyfikuje płeć dziecka i sprawdza drożność odbytu, a także obecność przetok zewnętrznych (przetoki to takie połączenie narządów wewnętrznych między sobą - przetoka wewnętrzna, lub ze skórą- przetoka zewnętrzna, będące wynikiem procesów patologicznych, urazów lub w niektórych sytuacjach wykonane celowo).

Nieprawidłowe narządy płciowe zewnętrzne u noworodka stanowią objaw alarmowy. Najczęstszą patologią takich nieprawidłowości jest wrodzony przerost nadnerczy (WPN, nadnercza produkują nadmiar androgenów, czyli męskich hormonów płciowych), a w 75% dodatkowo dochodzi do zespołu utraty soli i zaburzeń elektrolitowych u dziecka, które stanowią stan zagrożenia zdrowia i życia. W kierunku WPN wykonuje się badanie przesiewowe razem z badaniem na wrodzoną niedoczynność tarczycy, fenyloketonurię i mukowiscydozę.

U noworodków płci żeńskiej zdarza się że po porodzie występują upłąwy lub niewielkie krwawienie z dróg rodnych. U rodziców wzbudza to wiele niepokoju. I ciężko się dziwić. Jest to jednak fizjologiczna reakcja organizmu na nagły spadek hormonów ciążowych, które przez 9 miesiący oddziaływały na dziecko.

U dziewczynek możemy mieć też do czynienia z synechią czyli sklejeniem warg sromowych mniejszych. Istnieje wtedy ryzyko upośledzenia wypływu moczu i nawracających stanów zapalnych w tej okolicy w tym zakażeń układu moczowego. Analogicznie u chłopców podobne powikłania można zaobserwować gdy występuje stulejka znacznego stopnia (o której pisała już Ala LINK).

Na tym etapie nie powinny występować żadne cechy sugerujące rozpoczynające się dojrzewanie - powiększenie jąder/prącia, występowanie owłosienia łonowego, ciemne zabarwienie moszny i warg sromowych będą więc objawami nieprawidłowymi wymagającymi konsultacji z endokrynologiem.

Wczesne dzieciństwo okres przed dojrzewaniem (przedpokwitaniowy)

Do 8 roku życia u dziewczynek i 9 roku życia u chłopców nie spodziewamy się żadnych cech dojrzewania. Gonady (czyli jajniki u dziewczynek i jądra u chłopców) są uśpione. W badaniu narządów płciowych zewnętrznych oznacza to że zabarwienie śluzówek przedsionka pochwy i błony dziewiczej jest bladoróżowe, a skóra okolicy łonowej ma kolor zbliżony do skóry pozostałych okolic. U chłopców objętość jąder jest niewielka <4ml a moszna ma ten sam kolor co skóra pozostałych okolic.

Do częstych patologii tego wieku obejmujących tę okolicę są u dziewczynek przewlekłe stany zapalne przedsionka pochwy, a u chłopców wodniaki jąder, przepukliny pachwinowe schodzące do moszny i stulejka. Rzadziej występuje przedwczesne pojawienia się owłosienia łonowego, powiększenie narządów płciowych, zmiana zabarwienia skóry moszny czy warg sromowych. Przewlekłe zaparcia mogą prowadzić do uszkodzeń odbytu i krwawień.

Okres dojrzewania

U dziewczynek cechy dojrzewania powinny pojawić się między 8 a 13 rokiem życia, natomiast u chłopców między 9 a 14 rokiem życia. Do obiektywnej oceny postępu i zaawansowania dojrzewania stosujemy pięciostopniową skalę Tannera. U dziewczynek ocenia ona rozwój piersi oraz owłosienia łonowego, natomiast u chłopców powiększenie jąder i prącia oraz owłosienie łonowe. Zaburzenia dojrzewania są wskazaniem do diagnostyki hormonalnej.

Kiedy dyżurowałam w Nocnej i Świątecznej Pomocy Lekarskiej (tzw. NPL lub NŚPL) to rodzice przedszkolaków i dzieci starszych za każdym razem byli zdziwieni (a co za tym idzie dzieci też) kiedy prosiłam o zdjęcie bielizny do badania, abym mogła ocenić okolicę krocza. U niemowląt zaglądanie w pieluchę wydaje się dość naturalne więc z takimi pacjentami problemu nigdy nie było. Natomiast rodzice "starszaków" nie do końca wiedzieli co też sobie wymyśliłam, aby badać narządy płciowe jak dziecko przyszło z gorączką. Tutaj dużą zaletą (w mojej opinii) NPL-ów czy oddziału szpitalnego jest fakt, że nie miałam nigdy ograniczeń czasowych na pacjenta, czyli mogłam spędzić z nim tyle czasu ile uważałam za potrzebne, najwyżej później kładłam się spać… W POZ nie jest tak łatwo, 15-20 min na pacjenta pediatrycznego to bardzo niewiele. Bywa, że lekarze są zmuszeni rezygnować z niektórych części badania, albo lekarze nie chcą wprowadzać w zakłopotanie nastoletnich pacjentów. W takich momentach w głowie zawsze odzywa się głos Profesora Kliniki Hematologii i Onkologii Dziecięcej naszego szpitala, który na wykładzie dla studentów kierunku lekarskiego na V roku opowiadał historię nastoletniego chłopca, który przychodził z różnymi niespecyficznymi objawami: infekcyjnymi, osłabieniem itp do swojej pediatry - młodej Pani Doktor. Ona nie chcąc zawstydzać dojrzewającego chłopca nie badała mu okolicy krocza. A chłopiec na każdą kolejną wizytę zakładał coraz bardziej skate'owskie spodnie... Taka była moda. Po pewnym czasie jednak okazało się, że chłopiec miał nowotwór jądra. Rosnący guz nie mieścił się w węższe spodnie. Za każdym razem jak chce darować jakiemuś chłopcu to badanie to mam przed oczami ten obraz.  Nie robię tego badania ze złośliwości, a wyłącznie mając na względzie zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów.

 

Autor artykułu - lek. Monika Milczarek

Instagram - @pediatric_mama