Ciało obce

Mamaginekolog dla dzieci
Medycznie
7 października 2019
Nicole

#pierwsza pomoc


Dzieci mają najróżniejsze pomysły. Potrafią zarówno zjeść rzeczy niejadalne jak i włożyć różne przedmioty nie tam gdzie ich miejsce. Istotnym jest, aby w takiej sytuacji rodzic nie panikował a wiedział jak reagować, czy udać się do lekarza i jak pilnie trzeba to zrobić.

Dlatego w dzisiejszym artykule z cyklu #pierwsza pomoc chciałabym przybliżyć Wam postępowanie w przypadku obecności ciała obcego w nosie, uchu, oku i przewodzie pokarmowym. Myślę, że pozostałe potencjalne lokalizacje są znacznie rzadsze w populacji dziecięcej.

 

Ciało obce w przewodzie słuchowym zewnętrznym

Jeśli  Wasze dziecko włożyło sobie coś do ucha, albo coś do niego wpełzło to możecie próbować to wyciągnąć pod warunkiem, że przedmiot wystaje i jesteście w stanie chwycić go palcami. Nie próbujcie wyciągać go pęsetą, szydełkiem czy patyczkiem do ucha. Brak wprawy, brak współpracy dziecka i  brak odpowiedniego sprzętu czy oświetlenia może spowodować, że uszkodzicie przewód słuchowy albo wepchniecie dane ciało obce głębiej. Wówczas może dojść do uszkodzenia błony bębenkowej.

Także jeśli Wasze dziecko ma ciało obce w uchu powinniście udać się do laryngologa. W zależności od rodzaju i nasilenia objawów u dziecka może to być wizyta ambulatoryjna (małe przedmioty nieostre, niepęczniejące  u pacjenta bez dolegliwości) lub w ramach SOR (ostre, drażniące przedmioty np. bateria, owady, albo obecność dolegliwości). Laryngolog w zależności od sytuacji może ciało obce wypłukać (tylko jeśli nie ma podejrzenia uszkodzenia błony bębenkowej) lub wyciągnąć. Czasem będzie potrzebne znieczulenie. W przypadku owadów w przewodzie słuchowym najpierw się je „topi” ciekłą parafiną lub roztworem lidokainy po to, aby nie ruszały się w trakcie wyjmowania (ruszający się owad dotyka błony bębenkowej co powoduje silny ból i dyskomfort).

A co jeśli nie widzieliście momentu wkładania? Kiedy można podejrzewać obecność ciała obcego w przewodzie słuchowym?


Wtedy, kiedy u dziecka zaobserwujecie pogorszenie słuchu, ból ucha, wyciek krwisty lub cuchnący ropny z ucha. Także jeśli Wasze dziecko bez innych objawów (gorączki, kataru) nagle zacznie skarżyć się na ból ucha, albo zauważycie wyciek treści ropnej z ucha – powinniście się udać przynajmniej do pediatry, który w badaniu otoskopowym będzie w stanie potwierdzić lub wykluczyć obecność ciała obcego i w razie potrzeby pokieruje Was dalej.

 

Ciało obce w jamie nosowej

W przypadku dostania się ciała obcego do nosa, podobnie jak w poprzednim przypadku, postępowanie będzie zależało od jego rodzaju oraz objawów jakie wywoła. Trzeba pamiętać, że w nosie wyjątkowo niebezpieczne mogą być ciała obce, które pęcznieją pod wpływem wilgoci – fragmenty gąbki, nasiona. Będą one blokowały nos oraz potencjalnie mogą uszkadzać jego błonę śluzową. A więc co robić?
Próbę wyjęcia również w tym przypadku, możemy podjąć gdy ciało obce jest w zasięgu naszych palców i jesteśmy w stanie je delikatnie wyjąć. Możemy podjąć 1 taką próbę, w trakcie której nie należy kręcić ani szarpać przedmiotem. Jeśli będzie nieudana, rezygnujemy z dalszych prób.  Dzieci starsze można  zachęcić do  wydmuchania nosa. U maluszków nie jest najlepszym pomysłem wykorzystywanie aspiratora do wyciągnięcia ciała obcego. Dlaczego? Po pierwsze rzadko kiedy mają one tak idealnie gładką powierzchnię, do której aspirator się przyssie. Po drugie mało które dziecko w trakcie oczyszczania nosa leży bez ruchu a niestety jeden gwałtowny ruch może spowodować, że końcówka aspiratora wepchnie przedmiot dalej. I pół biedy, jeśli zatrzyma się głębiej, gorzej jeśli przez nozdrza tylne wpadnie do gardła i dziecko się nim zakrztusi. Z tego samego powodu nie podejmujemy prób wyciągania pęsetami, haczykami i innymi cudami.
A więc w przypadku ciała obcego w nosie również należy udać się do laryngologa i to raczej szybciej niż wolniej – generalnie ze względu na potencjalne ryzyko przesunięcia do jamy nosowo-gardłowej i zadławienia jest to sprawa dość pilna (tak, możecie w takiej sytuacji jechać na SOR). Zanim uzyskacie profesjonalną pomoc, postarajcie się nakłonić dziecko (wiem, że u najmłodszych to niemożliwe) do oddychania przez usta, nie przez nos.

Laryngolog przede wszystkim znieczuli miejscowo jamę nosa oraz zastosuje anemizację (aby zmniejszyć ryzyko ewentualnego krwawienia). Czasem konieczne może być znieczulenie ogólne. Następnie wyjmie ciało obce przy pomocy odpowiednich narzędzi.

 

Kiedy podejrzewać ciało obce w nosie jeśli nie widzieliście momentu wkładania a dziecko się Wam nie przyznało?

Przede wszystkim wtedy, kiedy zauważycie jednostronny wyciek z nosa, zwłaszcza ropny albo niedrożność.

 

Ciało obce w oku

W tym przypadku postępowanie również zależy od rodzaju ciała obcego oraz tego, czy po prostu „wpadło do oka” czy faktycznie jest w nie wbite. Drobne ciała, które są w  spojówce (ziarnkoza piasku, rzęsa) najlepiej obficie wypłukać solą fizjologiczną, ewentualnie zwilżonym wacikiem "wytrzeć" je ze spojówki.
Jeśli natomiast coś się wbije w rogówkę albo wręcz w gałkę oczną, konieczna jest pilna konsultacja okulistyczna. Co ważne, nigdy samodzielnie nie wyciągajcie niczego, co się w oko wbiło. Na czas drogi do okulisty oko należy zabezpieczyć – zakładając na nie opatrunek. Dodatkowo, aby ograniczyć jego ruchomość a tym samym przesuwanie się ciała obcego w oku, warto zasłonić też drugie oko.

Okulista najpierw oceni głębokość na jaką jest wbite, następnie przy pomocy odpowiednich narzędzi, w znieczuleniu miejscowym bądź ogólnym wyjmie ciało obce z oka oraz zaleci dalsze postępowanie.
W przypadku ciał obcych w oku ocena okulistyczna jest bardzo ważna, gdyż nawet przy teoretycznie „banalnym” przypadku, może dojść do uszkodzenia rogówki.

 

Ciało obce w przewodzie pokarmowym

Myślę, że połknięcie czegoś przez dziecko zdarzyło się (lub zdarzy!) dużej części rodziców. Na szczęście większość takich sytuacji ma niegroźny finał. A będzie on zależał od tego  jaki przedmiot został połknięty oraz gdzie się znalazł (w jakim fragmencie przewodu pokarmowego).

Jeśli chodzi o rodzaj przedmiotu najbardziej boimy się dużych, ostrych przedmiotów, baterii, magnesów – czyli takich, które mają małe prawdopodobieństwo samoczynnego wydalenia za to duże prawdopodobieństwo uszkodzenia ściany przewodu pokarmowego. Jeśli chodzi o umiejscowienie – najgorsze są te, które utkną w przełyku – jego ściana jest cieńsza a dodatkowo może predysponować do zachłyśnięcia.

Na szczęście ciało obce w przełyku prawie zawsze da objawy – zaburzenia połykania, ból przy przełykaniu, ból za mostkiem, nudności, wymioty. Krztuszenie, duszność albo stridor mogą oznaczać ucisk tego ciała na drogi oddechowe (przez ścianę przełyku) lub być następstwem cofania się i aspiracji śliny do dróg oddechowych.

Jeśli ciało obce przejdzie dalej, zazwyczaj nie daje objawów, chyba, że dojdzie do perforacji, czyli przebicia ściany przewodu pokarmowego. Mogą wówczas wystąpić gorączka, przyspieszone bicie serca, silny ból brzucha, odma podskórna (obecność powietrza pod skórą) albo obrzęk szyi.

Także jeśli Wasze dziecko połknęło jakiś przedmiot, powinniście udać się do lekarza. W zależności od objawów i jego rodzaju (o ile posiadacie wiedzę co to mogło być) może to być Wasz pediatra (dzieci bez żadnych objawów, przedmioty malutkie, niegroźne) lub pilna konsultacja w SOR (pacjenci z objawami, przedmioty niebezpieczne). Na podstawie zebranego wywiadu i badania pacjenta lekarz zadecyduje o dalszym postępowaniu. Może zlecić badanie obrazowe – tutaj chciałam zwrócić uwagę, że badanie USG nie służy do wykrywania ciał obcych, badanie radiologiczne (RTG) z kolei pokaże tylko przedmioty cieniujące (metalowe, uwapnione -np. kamień  czy kość, albo znakowane – niektóre zabawki). Nie zobaczymy natomiast plastiku, drewna czy kęsów pokarmowych o ile nie zawierają kości. Jeśli już lekarz decyduje się na RTG, będzie to badanie niemalże całego człowieka – musi bowiem objąć wszystkie odcinki przewodu pokarmowego. Tomografia komputerowa wykonywana jest bardzo rzadko – głównie w przypadku powikłań. Następnie lekarz zadecyduje o dalszym postępowaniu – może zalecić obserwację i przesiewanie stolca (z ewentualną podażą leków przeczyszczających i/lub oceną radiologiczną przemieszczania się ciała obcego – np. kontrolne RTG co tydzień) albo skierować pacjenta na gastroskopię celem usunięcia ciała obcego. Będzie ona potrzebna  w 10-20% przypadków. Gastroskopię u dzieci wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Pilność jej wykonania również zależy od przedmiotów i ich umiejscowienia.

·         W ciągu 6h należy wyjąć baterie i ostre ciała obce w przełyku, albo takie, które całkowicie zamykają światło przełyku

·         W ciągu 24 h należy wyjąć niewielkie, tępe ciała obce w przełyku oraz magnesy, baterie, przedmioty ostre lub długie (>5–6 cm – takie, które mogłyby zaklinować się w zgięciu dwunastnicy) w żołądku

·         W ciągu 72 h należy wyjąć średniej wielkości ciała obce (<5 cm długości i 2-2,5 cm średnicy)

 

 

Leczenie operacyjne (z otwarciem brzucha) jest konieczne tylko w ok. 1% przypadków.

 

Na koniec napiszę coś, od czego powinnam może zacząć. Podobnie jak w przypadku zakrztuszenia – najskuteczniejszym „leczeniem” jest tutaj profilaktyka! A więc należy edukować starsze dzieci, pilnować młodsze i pamiętać, aby bawiły się przedmiotami przystosowanymi do ich wieku i umiejętności. Oznaczenia z przekreślonym 0-3 nie znajdują się na zabawkach bez powodu...