Loading...

24 kwietnia 2020

6 min.

Alergia w ciąży – czy alergie sezonowe możemy leczyć?

Leki na aler­gie se­zo­no­we w cią­ży mają ka­te­go­rię B wg FDA, czy­li uwa­ża­ne są jako bez­piecz­ne w tym okre­sie. Wie­le z tych le­ków jest do­stęp­nych bez re­cep­ty. Ale uwa­ga! Nie moż­na ich sto­so­wać na wła­sną rękę, bez kon­sul­ta­cji z le­ka­rzem!

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Do pu­bli­ka­cji ko­lej­ne­go ar­ty­ku­łu skło­ni­ła mnie sy­tu­acja, jaka pa­nu­je od kil­ku dni w moim wła­snym domu. Mój mąż i mój sy­nek Ro­ger od kilk­na­stu dni zma­ga­ją się z ob­ja­wa­mi aler­gii se­zo­no­wej.

Kuba co roku na prze­ło­mie kwiet­nia i maja mówi mi to samo „Ni­co­la Ty mnie nie ro­zu­miesz, Ty nie wiesz jak czło­wiek się fa­tal­nie czu­je jak ma tę aler­gię”. Ap­sik! Po­tem bie­rze leki i na­gle, nie­mal­że ma­gicz­nie, czu­je się le­piej. Być może dla­te­go, ja ja­koś tak bar­dzo nie uwa­ża­łam, że chło­pak cier­pi – z resz­tą pew­nie zna­cie te po­wie­dze­nia, że dla męż­czy­zny ka­tar to „ko­niec świa­ta” 😉

Przy­zna­ję się, ba­ga­te­li­zo­wa­łam co­rocz­ne ob­ja­wy mo­je­go męża – aż do tego roku kie­dy to po raz pierw­szy do na­szych „do­mo­wych se­zo­no­wych aler­gi­ków” do­łą­czył Ro­ger. Ma spuch­nię­te oczy, ka­tar i co bar­dzo cha­rak­te­ry­stycz­nie mówi „Dziś mam zły hu­mor ” .

Na szczę­ście, leki u nie­go dzia­ła­ją tak samo do­brze jak u jego taty. Dla­cze­go w ogó­le Wam o tym pi­szę we wstę­pie do ar­ty­ku­łu skie­ro­wa­ne­go nie do ma­łych ani du­żych chłop­ców a do ko­biet w cią­ży? Po­nie­waż… chcia­łam się Wam przy­znać, że mimo, iż je­stem le­ka­rzem, to ja na aler­giach się bar­dzo „śred­nio” znam. I nie mia­ła­bym od­wa­gi na­pi­sać peł­ne­go ar­ty­ku­łu na ten te­mat dla ko­biet, mo­ich pa­cjen­tek tych na żywo, jak i Was czy­li mo­ich czy­tel­ni­czek i w pew­nym stop­niu wir­tu­al­nych pa­cjen­tek.

Se­zo­no­we aler­gie w cią­ży nie są na szczę­ście bar­dzo czę­ste. W okre­sie cią­ży czę­sto ob­ja­wy po­tra­fią być wy­ci­szo­ne (wię­cej o tym po­ni­żej). Zda­rza­ło mi się jed­nak mieć cię­żar­ne pa­cjent­ki, któ­re tak jak mój mąż i syn w se­zo­nie py­le­nia da­ne­go aler­ge­nu, mia­ły ten przy­sło­wio­wy „zły hu­mor” i mę­czą­cy ka­tar.

Na­uczy­łam się od mo­je­go me­dycz­ne­go au­to­ry­te­tu, pani Do­cent Opoń-Bom­by, ja­kie leki mogę bez­piecz­nie prze­pi­sy­wać tym pa­cjent­kom, a je­że­li te leki nie po­mo­gą, kie­ru­ję pa­cjent­ki do aler­go­lo­ga. Dla­te­go przy­go­to­wu­jąc ten te­mat dla Was po­pro­si­łam o po­móc Jo­an­nę, któ­ra pra­cu­je jako aler­go­log. Za­pra­szam.


Aler­gicz­ny nie­żyt nosa w cią­ży (SANN)

Se­zon py­le­nia ro­ślin w peł­ni, a wie­le osób zma­ga się z ob­ja­wa­mi se­zo­no­we­go aler­gicz­ne­go nie­ży­tu nosa (SANN). Cho­ro­ba ta wy­stę­pu­je u po­nad 9 mi­lio­nów Po­la­ków. Nie­le­czo­na ne­ga­tyw­nie wpły­wa na ja­kość i kom­fort ży­cia pa­cjen­tów, zmniej­sza­jąc pro­duk­tyw­ność i po­gar­sza­jąc co­dzien­ne funk­cjo­no­wa­nie.

Przy­czy­ną cho­ro­by SANN jest nie­pra­wi­dło­wa re­ak­cja ukła­du im­mu­no­lo­gicz­ne­go na aler­gen, któ­ry u zdro­wej oso­by nie po­wo­du­je ob­ja­wów. Ko­bie­ty w cią­ży mogą in­a­czej od­czu­wać ob­ja­wy aler­gicz­ne.

Pod­czas cią­ży do­cho­dzi do zmian w ukła­dzie im­mu­no­lo­gicz­nym. Or­ga­nizm mat­ki musi na­uczyć się to­le­ro­wać roz­wi­ja­ją­cy się płód, któ­ry za­wie­ra obce dla niej ko­mór­ki. Brak re­ak­cji na te w po­ło­wie obce ko­mór­ki to tzw. im­mu­no­lo­gicz­ny pa­ra­doks cią­ży. W cią­ży do­cho­dzi do zmian funk­cji i licz­by wie­lu ele­men­tów ukła­du im­mu­no­lo­gicz­ne­go.

U ko­bie­ty w cią­ży ob­ja­wy:

  • mogą być po­dob­ne jak przed okre­sem cią­ży,
  • może dojść do na­si­le­nia ob­ja­wów aler­gii,
  • może dojść do wy­ci­sze­nia cho­ro­by.

W każ­dym przy­pad­ku ob­ja­wy po­win­ny być do­brze kon­tro­lo­wa­ne i pa­cjent­ka nie po­win­na od­czu­wać na­si­lo­nych do­le­gli­wo­ści z po­wo­du cho­ro­by aler­gicz­nej, ta­kich jak: ka­tar, ki­cha­nie, łza­wie­nie i świąd oczu czy nosa.

Eks­per­ci Pol­skie­go To­wa­rzy­stwa Aler­go­lo­gicz­ne­go prze­strze­ga­ją, że kon­tro­la ob­ja­wów jest szcze­gól­nie istot­na w obec­nej sy­tu­acji pan­de­mii. Ob­ja­wy SANN mogą być przy­czy­ną częst­sze­go, za­rów­no od­ru­cho­we­go, jak i świa­do­me­go kon­tak­tu rąk z ocza­mi i no­sem, cze­go na­le­ży uni­kać w cza­sie pan­de­mii.

Co mo­że­my zro­bić, żeby zmniej­szyć ob­ja­wy?

Ogra­ni­czyć eks­po­zy­cję i do­sta­wa­nie się aler­ge­nów do na­sze­go or­ga­ni­zmu. Mo­że­my to osią­gnąć po­przez na­stę­pu­ją­ce czyn­no­ści:

  • my­cie twa­rzy po przyj­ściu z dwo­ru,
  • częst­sze my­cie wło­sów, w któ­rych gro­ma­dzą sie pył­ki,
  • prze­płu­ki­wa­nie nosa solą mor­ską kil­ka razy dzien­nie,
  • prze­płu­ki­wa­nie oczu solą fi­zjo­lo­gicz­ną kil­ka razy dzien­nie,
  • ogra­ni­cze­nie do mi­ni­mum sy­tu­acji sprzy­ja­ją­cych prze­do­sta­wa­niu się pył­ków do miesz­ka­nia – wie­le osób od­no­si ko­rzy­ści po za­sto­so­wa­niu oczysz­cza­cza po­wie­trza,
  • ogra­ni­cze­nie wy­cho­dze­nia na po­wie­trze w okre­sie naj­więk­sze­go py­le­nia, a bę­dąc na po­wie­trzu na­kła­da­nie ma­secz­ki,
  • za­kła­da­nie oku­la­rów prze­ciw­sło­necz­nych, gdy wy­cho­dzisz na po­wie­trze,
  • po po­wro­cie do domu zmia­na odzie­ży, naj­le­piej nie­zwłocz­nie po wej­ściu do miesz­ka­nia, w przed­po­ko­ju,
  • częst­sze pra­nie ubrań, na któ­rych były aler­ge­ny, naj­le­piej po każ­dym za­ło­że­niu – nie­su­sze­nie ubrań na po­wie­trzu w wietrz­ne dni, bo będą osa­dza­ły się na nich aler­ge­ny,
  • je­śli jest taka moż­li­wość, war­to wy­je­chać w inne miej­sce np. w oko­li­ce du­że­go zbior­ni­ka wod­ne­go (po­nie­waż pył­ki ła­twiej osa­dza­ją się na wo­dzie i stę­że­nie ich jest dzię­ki temu niż­sze w ich oko­li­cy).

Obec­nie mamy szczyt py­le­nia brzo­zy. Na­to­miast już za oko­ło dwa ty­go­dnie roz­pocz­nie się se­zon py­le­nia traw. Aler­ge­ny pył­ku traw są w Pol­sce naj­częst­szą przy­czy­ną ob­ja­wów okre­so­we­go aler­gicz­ne­go nie­ży­tu nosa i se­zo­no­wej ast­my ato­po­wej.

War­to zi­den­ty­fi­ko­wać, któ­ry aler­gen po­wo­du­je ob­ja­wy. W tym celu po­le­cam śle­dzić ko­mu­ni­ka­ty ae­ro­bio­lo­gicz­ne, któ­re in­for­mu­ją, co w da­nym mo­men­cie pyli. Po­mo­że to na­kie­ro­wać le­ka­rza pod­czas wi­zy­ty i skró­cić czas do po­sta­wie­nia dia­gno­zy. W przy­szło­ści po­zwo­li na przy­go­to­wa­nie się na ten okres i za­sto­so­wa­nie le­cze­nia ob­ja­wo­we­go wcze­śniej. Po­nad­to u osób, któ­re będą tego wy­ma­ga­ły po­zwo­li na sku­tecz­ne do­bra­nie im­mu­no­te­ra­pii czy­li le­cze­nia przy­czy­no­we­go.

Je­że­li ko­bie­ta w cią­ży od­czu­wa ob­ja­wy aler­gicz­ne­go nie­ży­tu nosa, to są do­stęp­ne leki, któ­re są bez­piecz­ne w cią­ży i po kon­sul­ta­cji le­kar­skiej mogą być jej prze­pi­sa­ne. Są to m.in. nie­któ­re do­ust­ne leki prze­ciw­hi­sta­mi­no­we przyj­mo­wa­ne, leki do­no­so­we czy do­spo­jów­ko­we.

Leki, któ­re są sto­so­wa­ne w cią­ży mają ka­te­go­rię B wg FDA, czy­li uwa­ża­ne są jako bez­piecz­ne w tym okre­sie. Wie­le z tych le­ków jest do­stęp­nych bez re­cep­ty.

Jed­nak waż­na uwa­ga – nie po­win­ni­ście sto­so­wać tych le­ków w cią­ży „na wła­sną rękę”, za­wsze po­win­na to być de­cy­zja Wa­sze­go le­ka­rza pro­wa­dzą­ce­go cią­żę, le­ka­rza ro­dzin­ne­go lub, je­że­li je­ste­ście pod kon­tro­la aler­go­lo­ga, jego de­cy­zja.

Są to leki z gru­py ce­ty­ry­zy­na, le­wo­ce­ty­ry­zy­na i lo­ra­ta­dy­na. Z le­ków do­no­so­wych sto­su­je­my pre­pa­ra­ty z bu­de­zo­ni­dem.

Je­śli pa­cjent­ka była od­czu­la­na przed cią­żą, to w cią­ży im­mu­no­te­ra­pię kon­ty­nu­uje­my.

Pod­su­mo­wu­jąc zi­den­ty­fi­kuj­cie uczu­la­ją­ce Was aler­ge­ny, uni­kaj­cie kon­tak­tu z nimi w okre­sie naj­więk­szej eks­po­zy­cji i sto­suj­cie re­gu­lar­nie leki prze­pi­sa­ne przez le­ka­rza, aby cho­ro­ba była w peł­ni kon­tro­lo­wa­na.

Au­tor ar­ty­ku­łu: lek. Jo­an­na Jam­róz-Brze­ska – le­karz w trak­cie spe­cja­li­za­cji z aler­go­lo­gii, pro­fil na In­sta­gra­mie @mama_aler­go­log

  • Sta­no­wi­sko gru­py eks­per­tów Pol­skie­go To­wa­rzy­stwa Aler­go­lo­gicz­ne­go w spra­wie po­stę­po­wa­nia u cho­rych na ast­mę i cho­ro­by aler­gicz­ne w okre­sie pan­de­mii SARS-CoV-2.

Ma­rek L Ko­wal­ski i współ­au­to­rzy.

  • Next-ge­ne­ra­tion Al­ler­gic Rhi­ni­tis and Its Im­pact on Asth­ma (ARIA) gu­ide­li­nes for al­ler­gic rhi­ni­tis ba­sed on Gra­ding of Re­com­men­da­tions As­ses­sment, De­ve­lop­ment and Eva­lu­ation (GRA­DE) and real-world evi­den.

Bo­usqu­et, Jean et al. Jo­ur­nal of Al­ler­gy and Cli­ni­cal Im­mu­no­lo­gy, Vo­lu­me 145, Is­sue 1, 70 – 80.e3.

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
alergenalergiaciążaimmunoterapianieżyt nosaSANN

24 kwietnia 2020

6 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa