Czujność onkologiczna w ciąży

Czujność onkologiczna w ciąży

Czujność onkologiczna w ciąży – te kilka słów pewnie w większości osób budzą niepokój.

Przecież ciąża powinna być radosnym czasem w życiu kobiety, kobieta powinna być chroniona – w społecznym, ale też biologicznym tego słowa znaczeniu. Niestety tak nie jest.

Około 1:1000 kobiet w ciąży zachoruje na nowotwór. Za nowotwór w ciąży uważa się też chorobę rozpoczętą do roku po ciąży – bo wiemy, że przecież już w trakcie ciąży musiała się rozwijać.
Często tak jest, że nowotwory są dopiero rozpoznawane po ciąży, bo w trakcie bardzo wiele objawów jest bagatelizowanych i zwalonych na karb… objawów ciążowych.

Klasycznymi objawami nowotworów – ogólnie rzecz mówiąc są – zmęczenie, osłabienie.
Objawy które w zdrowej ciąży są … normalne i typowe.

Objawami nowotworów dróg rodnych – raka szyjki macicy, raka jajnika – mogą być plamienia lub bóle podbrzusza – objawy bardzo powszechne w ciąży.

Najczęstszym nowotworem w ciąży jest rak piersi – a przecież piersi są w ciąży zmienione i skąd kobieta ma wiedzieć, że „to nowe coś” co wyczuła w piersi to nie jest po prostu objaw ciąży – piersi się zmieniają, przygotowują do karmienia.

To tylko kilka przykładów jak łatwo przeoczyć znaki ostrzegawcze.

W dzisiejszym wpisie chcę wam na przykładach 5 najczęstszych nowotworów okresu ciąży pokazać jak wy i wasz lekarz możecie zachować CZUJNOŚĆ ONKOLOGICZNĄ.

1. Rak piersi
Mówiąc o profilaktyce raka piersi, czy to w ciąży czy poza ciążą musimy niestety zapomnieć o wytycznych NFZ i zadbać o swoją profilaktykę „prywatnie” – jest to smutne, ale prawdziwe. Najlepszym badaniem profilaktycznym dla raka piersi u młodych kobiet – kobiet w wieku rozrodczym, kobiet o których mowa w dzisiejszym wpisie – jest USG piersi. W idealnym świecie każda kobieta powinna wykonać to zupełnie bezpieczne i tak naprawdę niedrogie badanie raz na rok.
Eksperci którzy tworzyli standardy postępowania z nowotworami w ciąży – postulowali, aby w ramach refundacji każda kobieta w ciąży miała wykonane USG piersi. Niestety ze względów finansowych nie zostało to zaakceptowane.
Nie chcę wchodzić tu w kwestie polityczne (choć siłą rzeczy tak wyszło, ale inaczej się nie dało) – chcę wam po prostu przekazać co zrobić, aby zachować czujność w zakresie raka piersi .
Warte podkreślenia jest, że można w ciąży wykonać USG piersi, owszem piersi są zmienione, ale nie są nie do oceny. Co więcej jeżeli jest taka konieczność to można bezpiecznie wykonać biopsję piersi. Sama miałam kilka takich pacjentek.
Jeżeli świadomie planujecie ciążę – to warto w tym okresie wykonać USG piersi, jeżeli w ciążę zachodzicie niespodziewanie to wykonajcie USG piersi w I trymestrze.

No i na koniec najważniejsze – karmienie piersią nie jest przeciwwskazaniem do wykonania USG piersi – jeżeli podczas karmienia zauważycie niepokojące zmiany w piersi to koniecznie zgłoście się do lekarza i wykonajcie USG.

2. Rak szyjki macicy
Jak słyszę (albo czytam w komentarzach) – że w ciąży nie wolno wykonywać cytologii szyjki macicy to aż mną trzęsie. W ciąży nie dość, że wolno to TRZEBA wykonać to badanie. Tu NFZ nam sprzyja i każda kobieta w ciąży, niezależnie od tego kiedy ostatnio miała wykonaną cytologię ma ponownie do niej prawo.
Podczas ostatnich konferencji z zakresu nowotworów w ciąży w jakich w uczestniczyłam poruszona była dyskusja – „jak długo ważna jest cytologia?” „Czy jak kobieta ma cytologię sprzed 2 miesięcy, to robić ją w ciąży ponownie?”
Odpowiedz brzmi TAK.
Cytologia jest badaniem, o czym mało kto wie o dość średniej czułości – około 60, góra 70 %. Więc jak wykonamy ją w ciąży ponownie (nawet jak pacjentka ma niby „aktualną” sprzed ciąży) to tylko zwiększamy wykrywalność.
Cytologię szyjki macicy można wykonać przez całą ciążę – zarówno na pierwszej wizycie, lub nawet na ostatniej jeżeli lekarz widzi taką konieczność. Powinna być wykonana przynajmniej raz. I powinna być wykonana szczoteczką a nie wacikiem – w ciąży tak samo jak poza ciążą.
Jeżeli cytologia wyjdzie nieprawidłowo – to w ciąży można wykonać kolejne badanie jakim jest kolposkopia a nawet można pobrać wycinki z szyjki macicy jeżeli jest taka konieczność.
Pamiętam nawet operację szyjki macicy u kobiety w ciąży, u której rozpoznano raka tej części ciała.

3. Czerniak
W ciąży skóra się bardzo zmienia, nie wiem jak u was (to znaczy wiem 😉 ale tak mi się napisało) ale u mnie w ciąży pojawia się masę nowych „pieprzyków” i przebarwień. W każdej z moich trzech ciąż byłam na konsultacji u dermatologa. W każdej na szczęście był to fałszywy alarm, ale za każdym razem zostałam pochwalona „że jestem taka czujna i tak bacznie obserwuję swoje ciało”.
Jeżeli zauważycie nową zmianę skórną, albo zauważycie, że stara zmiana się zmienia, powiększa, zmienia kolor lub krwawi to koniecznie pokażcie to swojemu ginekologowi – jeżeli będzie miał jakiekolwiek wątpliwości wyśle was do dermatologa.
Dermatolog wykona badanie dermatoskopii – jest to oglądanie waszej skóry w powiększeniu przez taką specjalną kamerę. Badanie zupełnie bezpieczne i bezbolesne.

Jeszcze tu jedna ważna uwaga – w czujności nowotworów skóry, kluczową rolę odgrywa wasz partner. To on widzi te części ciała, których wy nie widzicie – chociażby plecy, ale także tylną część kończyn czy wargi sromowe.
Obserwujcie się nawzajem – dla waszego zdrowia!

4. Chłoniaki i białaczki
Zachowanie czujności onkologicznej w zakresie chłoniaków i białaczek jest prawdopodobnie najtrudniejsze, bo objawy które tym chorobom towarzyszą takie jak stany podgorączkowe, zmęczenie, nocne poty – mogą lub nawet prawie napewno pojawią się u każdej kobiety w ciąży.
Jednak powiększone węzły chłonne już takim ciążowym objawem nie są. Zwracajcie na to uwagę. Co więcej, w ciąży wykonujemy przynajmniej kilka razy morfologię krwi – „normalny” człowiek morfologię robi powiedzmy w najlepszym wypadku raz na rok. Ciężarna ma morfologię nawet raz na miesiąc. To akurat bardzo sprzyja wykrywalności tych nowotworów na wczesnym etapie u ciężarnych – ale w tym już rola lekarza aby być czujnym i dobrze morfologię interpretować. Normy ilościowe i jakościowe krwinek w ciąży są nieco inne – więc proszę nie próbujcie „rozpoznawać” same u siebie białaczki, bo białych krwinek macie 15 tysięcy przy normie do 10 tysięcy. To akurat w ciąży jest zupełnie normalne.

5. Rak jajnika
W czujności onkologicznej raka jajnika główną rolę pełni lekarz ginekolog, który będzie wam wykonywał pierwsze USG w ciąży. Zawsze jak we wczesnej ciąży robimy USG – mierzymy zarodek, pęcherzyk ciąży i inne parametry, zawsze powinniśmy ocenić też jajniki – jest to najlepsze i najbardziej czułe badanie, które może uratować wiele kobiet.
Co wy jako pacjentki możecie zrobić? Nie powinnam tego mówić – ale możecie podczas USG przezpochwowego ciąży po prostu mimochodem spytać „Panie Doktorze, a jajniki też w porządku, bo słyszałam, że rak jajnika może wstąpić w ciąży.” Gwarantuję wam, że lekarz od razu oceni jajniki, bo zajmuje to dosłownie minutę, ale pewnie i bez tego komentarza oceni 🙂

6. Rak tarczycy
Około 1/3 kobiet w Polsce ma obecnie rozpoznawaną niedoczynność tarczycy w ciąży. Wynika to z tego, że normy funkcji tarczycy w ciąży są bardziej restrykcyjne niż poza ciążą i TSH powinno wynosić mniej niż 2,5.
Każda z tych kobiet powinna zgłosić się do endokrynologa – który zbada palpacyjnie (dotykiem) tarczycę i najprawdopodobniej zleci USG tarczycy.
USG tarczycy jest głównym badaniem profilaktycznym raka tarczycy. Jeżeli jest taka konieczność to w ciąży można wykonać biopsję tarczycy, nie stanowi to żadnego zagrożenia dla ciąży.
Nie chodzi o to, że niedoczynność tarczycy wiąże się z rakiem – tak nie jest. Chodziło mi o to, że z założenia około 1/3 kobiet w ciąży w Polsce będzie miała wykonane badania profilaktyczne dla tego nowotworu – i bardzo dobrze!

7. Rak jelita grubego (i inne przewodu pokarmowego)
Jeżeli chodzi o raka jelita grubego oraz inne nowotwory przewodu pokarmowego to czujność zdecydowanie leży po stronie pacjentki. W ciąży mogą pojawić się zaparcia, biegunki… wymioty- wiadomo. Jednak krew w stolcu to już nie aż tak typowy objaw dla ciąży. Owszem może to być wynik hemoroidów, które nie są onkologicznym zagrożeniem, ale za każdym razem jeżeli zauważycie krew przy wypróżnieniu to powinnyście to koniecznie zgłosić lekarzowi. Mało osób o tym wie, że w ciąży można wykonać badania endoskopowe – gastroskopię i kolonoskopię – jeżeli mamy jakiekolwiek podejrzenia nowotworu przewodu pokarmowego. Dla nowotworów przewodu pokarmowego dość typowe będą również bóle brzucha – zupełnie inne niż te bóle, które pojawiają się w ciąży. Wsłuchajcie się w swój organizm a na pewno zobaczycie różnicę. Bóle brzucha „normalne” w ciąży to bóle podobne do tych podczas miesiączki – takie bóle mają prawo się pojawić jako wyraz rosnącej macicy, rozciągających się wiązadeł i tkanek. Bóle pochodzące z przewodu pokarmowego są dużo bardziej dotkliwe, przebiegają falowo z ruchem perystaltyki jelit. Co więcej – bóle w nadbrzuszu czyli górnej połowie brzucha, również nie są typowe dla ciąży i zawsze powinny być zgłaszane i diagnozowane.

Na koniec chcę wam napisać najważniejszą informację–
Nowotwory w ciąży można diagnozować – prawie każde badanie można wykonać w ciąży jeżeli jest taka konieczność – (tak, można nawet robić badania rentgenowskie, jeżeli jest taka potrzeba). Obecnie dawki promieniowania podczas badań RTG są dużo niższe i nie powinny mieć wpływu na rozwój ciąży.

Nowotwory w ciąży można leczyć – czym szybciej zaczniemy leczenie tym lepiej.

Nowotwór w ciąży nie oznacza konieczności zakończenia ciąży– większość kobiet, które mają nowotwór rozpoznany w ciąży rodzi zdrowe dzieci.

A na sam koniec chciałabym wam polecić wywiad na blogu Boska Matka z „moim szefem” profesorem Mirosławem Wielgosiem dokładnie na ten temat o którym dziś dla was piszę.
Wywiad jest naprawdę ciekawy – mam nadzieję, ze serwer Boskiej Matki wytrzyma wasz nalot, bo nic autorce o tym nie mówiłam.

Obserwuj się, badaj, lecz i żyj! [wywiad]

Jeżeli należycie niestety do grupy kobiet które zachorują na nowotwór w ciąży lub rok po ciąży to koniecznie zgłoście się po wsparcie do Fundacji Rak’n’Roll – program Boskie Matki.

32 komentarze

  1. W moim wypadku temat na czasie jestem w 2giej ciąży 11/12 tydz. Pkt.2 jest dla mnie(Może i o mnie) moja cytologia wyszła źle Hsil/cin2,cin3/cis skierowanie na kolposkopię i cały dzień we łzach. Łudzę się…czy będzie dobrze?!

  2. USG piersi miałam wykonywane 4 razy w trakcie laktacji i 1 raz biopsje. Robią mi się zastojki mleczne, ale lepiej sprawdzić.

  3. Ranyyyy a ja mieszkam na wyspach I tutaj nawet w polowie tak nie badaja! Przerazajace troche !

  4. Dzieki ze jestes Mamo ginekolog! 🌹

  5. Ja 5 miesiecy po porodzie wyczulam sobie guza w piersi. Ocxywiscie wtedy karmilam. Lekarz nie powiedzual bezposrednio żeby skonczyc karmić ale dal do zrozumienia zeby mozna bylo wykonac operacje trzeba bedzie odczekac 3 miesiace od zakonczenia karmienia. Karmilam 7 miesiecy poniewaz ciezko bylo mi zakonczyc karmienie bez wspomagania sie lekami na zatrzymanie laktacji vponiewaz lekarz nie chcial mi ich przepisać by nie pogorszyc sytuacji.

  6. Witam,czy moge prosic o artykul nt.zasniadu groniastego, na ktory mialam nieszczescie zachorowac i przez to stracic dziecko.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*