Dojrzewanie płciowe

Dojrzewanie płciowe

Dojrzewanie to bardzo trudny temat. Każdy rodzic nastoletniego dziecka przyzna, że zmiany zachodzące w ciele nastolatka i tzw. młodzieńczy bunt, to ciężki okres w jego rodzicielskiej karierze. Ponieważ psychologiem nie jestem, chciałabym się skupić na samym aspekcie dojrzewania płciowego i napisać parę słów o jego zaburzeniach tak, żebyście wiedzieli kiedy warto się martwić a kiedy wyluzować 🙂

Podstawowe pytanie – co to jest dojrzewanie płciowe i jak do niego dochodzi?

Jest to proces regulowany hormonalnie, w wyniku którego w ciele dziecka zachodzą po kolei pewne zmiany, zarówno w wyglądzie, budowie ciała jak i narządów płciowych. Sprawia to, że biologicznie staje się ono dorosłym i przygotowuje się do możliwości posiadania potomstwa.

Ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że przysadka (czyli część mózgu) wydziela hormony zwane gonadotropinami, które to stymulują gonady (czyli jajniki u dziewcząt a jądra u chłopców) do produkcji ich hormonów – estrogenów u dziewczynek i testosteronu u chłopców. Te hormony zapoczątkowują dojrzewanie płciowe.

Kiedy to się dzieje?

Moment rozpoczęcia dojrzewania jest w pewnym stopniu uwarunkowany genetycznie. W Polsce przeciętny wiek pojawienia się pierwszych jego objawów  to między 10. a 11. rokiem życia u dziewcząt oraz u chłopców między 11,5. a 12,5. rokiem życia. Niemniej za fizjologiczne, uznaje się rozpoczęcie dojrzewania między 8. a 13. rokiem życia u dziewcząt oraz  między 9. a 14,5. rokiem życia u chłopców.

Jak poznać, że dziecko zaczyna dojrzewać?

W celu oceny dojrzewania lekarze posługują się skalą Tannera, w której ocenie podlega: owłosienie łonowe PUBARCHE, powiększenie gruczołu piersiowego u dziewcząt THELARCHE, powiększenie jąder u chłopców GONADARCHE. Dodatkowo możemy ocenić występowanie owłosienia pachowego AXILLARCHE.

Dojrzewanie zaczyna się w momencie powiększania się gonad. Jednak tak jak u chłopców łatwo jest to zauważyć, tak u prawidłowo rozwijających się dziewczynek, pierwszym widocznym objawem dojrzewaniajest powiększenie gruczołów piersiowych – co ważne – może być ono asymetryczne. Zresztą asymetria ta utrzymuje się u większości kobiet aż do dorosłości :).

Kolejne etapy dojrzewania u dziewczynek:

powiększanie gruczołów piersiowych (medycznie zwany telarche, zmiana zabarwienie i uniesienie brodawki, może pojawić się bolesność)
pojawienie się owłosienia łonowego i pachowego (adrenarche– wynik działania hormonów nadnerczowych, w jego skład wchodzi pubarche i axillarche)
przyspieszenie tempa wzrastania (tzw. skok wzrostowy)
pojawienie się pierwszej miesiączki (menarche)

Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi, przez 2 lata od wystąpienia pierwszej miesiączki, dziewczęta mogą miesiączkować nieregularnie – jest to związane z tym, że pierwsze cykle często są jeszcze bezowulacyjne. Nie jest to jednak regułą! I ważne, żeby nie traktować tego czasu, jako okresu w którym nie można zajść w ciążę. Natomiast u dziewczynek u których miesiączki występują rzadziej niż co 90 dni lub częściej niż co 20 dni (niezależnie od wieku wystąpienia pierwszej miesiączki) powinna zostać wszczęta diagnostyka endokrynologiczna.

Od początku miesiączkowania można stosować zarówno podpaski jak i tampony pod warunkiem, że krwawienia są na tyle obfite, że będą one pochłaniać krew a nie fizjologiczną wydzielinę. Trzeba też stosować się do zaleceń producenta odnośnie ich zakładania i częstości wymiany.

Jak już wspomniałam dojrzewanie u chłopców rozpoczyna się od powiększenia objętości jąder. Dopiero potem moszna zmienia swój wygląd.

Etapy dojrzewania u chłopców:

powiększanie się objętości jąder (gonadarche)
marszczenie i ściemnienie skóry moszny
wydłużanie prącia
pojawienie się owłosienia po pachami i na wzgórku łonowym (adrenarche)
przyspieszenie tempa wzrastania (tzw. skok wzrostowy)
zmiana zapachu potu
pojawienie się zmian trądzikowych
mutacja
pojawienie się owłosienia na twarzy

Skok wzrostowy (przyspieszenie tempa wzrastania) jest nieodłącznym elementem dojrzewania. U dziewczynek występuje około 2 lata wcześniej niż u chłopców (stąd na pewnym etapie można zauważyć, że w danej klasie dziewczynki są wyższe od chłopców). Pod koniec dojrzewania tempo wzrastania zwalnia i pomiędzy 15. a 18. rokiem życia dziecko (a w zasadzie młody dorosły) osiąga swój ostateczny wzrost w wyniku zarastania chrząstek wzrostowych.

Ok. Skoro już wiemy jak to powinno wyglądać, to teraz parę słów o zaburzeniach z jakimi rodzic może się spotkać. Zacznę od najczęstszego.

Przejściowe powiększenie się gruczołów piersiowych może pojawiać się u dziewczynek w okresie noworodkowym i utrzymywać nawet do końca 2 rż. Jeśli nie towarzyszą mu inne objawy dojrzewania, w tym przyspieszenie wzrostu nie wymaga diagnostyki hormonalnej. Konsultacji endokrynologicznej wymaga wtedy jeśli utrzymuje się powyżej 3-4 rż. lub pojawia przed 8 rż.

Również u chłopców w okresie noworodkowym oraz w okresie dojrzewania może pojawić się przejściowe powiększenie gruczołów piersiowych. Jeśli nie towarzyszą mu inne niepokojące objawy, nie musi być związane z patologią.

Ważne! U noworodków czasem może dojść do noworodkowego zapalenia sutka, więc jeśli poza powiększeniem sutek jest bolesny, zaczerwieniony lub wydobywa się z niego wydzielina – należy koniecznie skonsultować się z pediatrą!

Przedwczesne dojrzewanie płciowe.

Jest to sytuacja, w której pierwsze kliniczne objawy pokwitania (wystąpienie adrenarche, gonadarche lub thelarche u dziewczynek) pojawiają się przed 8 rokiem życia u dziewczynek lub przed 9 rokiem życia u chłopców, lub jeśli pierwsza miesiączka wystąpi przed ukończeniem 10 roku życia.

Przedwczesne dojrzewanie dzielimy na dwa typy:

-zależny od gonadotropin (typ izoseksualny, czy też inaczej centralne przedwczesne dojrzewanie), co oznacza że centrum dowodzenia czyli przysadka, zwiększa wydzialanie LH i FSH (gonadotropiny), które stymulują jajniki do wzrostu i produkcji estrogenów. Najczęściej (w około 70%) jest to działanie idiopatyczne (samoistne) jednak mogą za to być odpowiedzialne zmiany w obrębie mózgu takie jak guzy, torbiele, wady wrodzone, stwardnienie guzowate lub powikłania po urazie czaszkowo-mózgowym, zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych czy napromieniowaniu mózgu (np. w leczeniu nowotworów).

-drugim typem jest ten niezależny od gonadotropin, co oznacza że hormony płciowe są produkowane w nadmiarze w organizmie, natomiast niezależnie od dyrektora- przysadki. W wyniku ujemnego sprzężenia zwrotnego przysadka wyhamowuje produkcję i wydzielanie FSH i LH (co obserwujemy w badaniach laboratoryjnych). Ten typ ma dwie postacie: IZOSEKSUALNĄ czyli zgodną z płcią (u dziewczynek nowotwory czy torbiele powodujące nadmiar estrogenów, a u chłopców powodujące nadmiar androgenów, przypadkowe spożycie doustnej terapii antykoncepcyjnej lub stosowanie maści z estrogenami) oraz postać HETEROSEKSUALNA w której obserwujemy cechy męskie u dziewcząt (np. guzy wirylizujące lub wrodzony przerost nadnerczy). W tej postaci u dziewcząt przedwcześnie pojawia się owłosienie łonowe, a także owłosienie typu męskiego (hirsutyzm) czyli na twarzy tzw. wąsik, włosy wokół brodawek sutkowych, na przedramionach, wzdłuż kresy białej, na udach i pośladkach. Poza samym wystąpieniem owłosienia w rejonach typowych dla mężczyzn, włosy te są grube, ciemne oraz skręcone. Dodatkowo może wystąpić przerost łechtaczki trądzik i przyspieszone wzrastanie. Paradoksalnie dzieci takie osiągają ostatecznie niski wzrost, ponieważ rosną szybciej ale krócej.

Działania lecznicze może być przyczynowe- czyli takie w których możemy leczyć przyczynę przedwczesnego dojrzewania np. usunięcie guza, zaprzestanie stosowania hormonów doustnych. Jeśli jednak działanie przyczynowe jest niemożliwe, hamujemy przysadkę podając co 28 dni domięśniowo analogi gonadotropin które blokują receptory w przysadce prowadząc do zmniejszenia wydzielania gonadotropin i pobudzania gonad. Takie leczenie prowadzi się do czasu zarośnięcia nasad kości długich.

Z drugiej strony…. 😊

Opóźnione dojrzewanie płciowe jest sytuacją, w której nie wystąpiły żadne cechy dojrzewania płciowego przed 13 rokiem życia u dziewcząt i 14 rokiem życia u chłopców, lub nie wystąpienie menarche przed 16 rokiem życia. Opóźnienie pokwitania będzie analogicznie wynikiem NIEPRODUKOWANIA hormonów płciowych przez jądra lub jajniki.

Może tak się dziać w wyniku braku sygnału „z góry” kiedy to przysadka mimo niskich stężeń testosteronu lub estrogenów nie zaczyna wydzielać w odpowiedzi gonadotropin. Nazywamy to hipogonadotropizmem hipogonadotropowym. Najczęstszą przyczyną takiej sytuacji jest tzw. „kowr” czyli konstytucjonalne opóźnienie wzrastania i rozwoju, co oznacza tyle że mama lub tata też tak mieli lub akurat trafił nam się „taki model”, u którego wystąpiła taka odmiana fizjologicznego dojrzewania. Do innych przyczyn zaliczamy: zaburzenia odżywiania (jadłowstręt), nadmierny wysiłek fizyczny u wyczynowych sportsmenek, jako wynik choroby przewlekłej. Rzadziej jako wynik zaburzeń hormonalnych tj. niedobór hormonu wzrostu, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia, hiperkortyzolemia, nieprawidłowo leczona cukrzyca typu 1. Powyżej wymienione są odwracalnymi lub przejściowymi przyczynami. Są jednak też takie, które są nieodwracalne i należą do nich wady genetyczne (zespół KAllmanna i Willego-Pradera) czy przyczyny organiczne- uszkodzenia w okolicach podwzgórza lub przysadki spowodowane guzami, lub ich leczeniem operacyjnych bądź naświetlaniem.

Drugą przyczyną opóźnionego pokwitania może być zaburzenie budowy lub funkcji samej gonady, która nie reaguje mimo stymulacji przez gonadotropiny, wydzielane w tym wypadku w nadmiarze przez sfrustrowaną przysadkę 😉. Taką sytuację nazywamy hipogonadyzmem hipergonadotropowym. Jego przyczynami są zespoły uwarunkowane genetycznie (np. zespół Turnera czy Klinefeltera), przedwczesne wygasanie czynności jajników (POF- ang. premature ovarian failure), stan po chemio- lub radioterapii, czy też u chłopców powikłanie wirusowego zapalenia przyusznic inaczej potocznie zwanej – świnki.

Jak widać przyczyn jest sporo i są one na tyle zróżnicowane, że leczenie musi być dobrane do konkretnej przyczyny. W „kowrze” wystarczy obserwacja, we wszelkiego rodzaju guzach hormonalnie czynnych leczeniem jest operacyjne usunięcie. W sytuacjach niewydolności jajników czy jąder musimy zastąpić ich fizjologiczną czynność podając estrogeny lub testosteron.

Warto jednak pamiętać, że większość dzieci dojrzewa prawidłowo, ale w swoim tempie, najważniejsze się aby pamiętać jakie są normy i nie porównywać do syna sąsiada czy córki koleżanki, tylko w razie wątpliwości spytać pediatrę.

(Nicole – Na koniec dodam coś, czego koleżanki nie dodały, ale jest to bardzo ważne. Pediatra ma prawo, a nawet powinien (!) badać rozwój narządów płciowych waszych dzieci. Także, jeżeli lekarz chce „zajrzeć w majtki” waszego 7, 10 czy nawet 15 letniego dziecka – to robi to w dobrej intencji i jest DOBRYM lekarzem! Pamiętajcie o tym. Piszę to bo, niestety w naszym dziwnym społeczeństwie nie raz słyszałam „dziwne” wiadmości – że lekarz zwariował, nie mówiąc gorzej… i zajrzał dziecku w majtki. Ps. Dorosłym też lekarz powinien zaglądać w majtki, kobietom – położna lub ginekolog a mężczyznom lekarz rodzinny bądź urolog – dzięki temu może znaleźć nieprawidłowości, które mogą Wam uratować życie a waszym dzieciom zaoszczędzić poważniejszych powikłań)

 

Artykuł napisany przez lek. Alicję Jaczewską i lek. Monikę Milczarek – rezydentki pediatrii

29 komentarzy

  1. To bardzo ważny temat, dziękuję że został poruszony! Ja jako dziecko miałam takie nieprawidłowości, moja mama zderzyla się ze ścianą ze strony lekarzy kiedy chciała zdiagnozować mój problem w dojrzewaniu. Niestety do dziś mam duże problemy, być może przez bagatelizowanie problemu przez lekarzy.

  2. Witam, również uważam że lekarz rodzinny powinien sprawdzić czy u dziecka jest wszystko w porządku i przysłowiowo zaglądać w majtki . U mojego syna dzięki temu wykryto wędrujące jądro. Tylko czy normalnym zachowaniem jest gdy lekarz rodzinny chce sprawdzać np Blizne po cesarskim cięciu chociaż pacjentka przychodzi z bólem gardła. ?? Pozdrawiam

    • Uważam, ze absolutnie tak. Mało tego zbadać palpacyjnie! Czasami może dochodzić do nieprawidłowego bliznowacenia ( blizna przerosła lub keloidowa) albo co gorsza do rozwoju guzów w bliżnie po CC- np fibromatozy, mięsaka! Nie ma co się gorszyć, tylko się cieszyć. Lekarz rodzinny, który zbiera wywiad z pacjentem i wie o tych schorzeniach ma prawo i nawet obowiązek zbadania. Podobnie jak zbadać per rectum.

    • A cesarka byla 3tyg wczesniej, czy 5lat? Bo jesli stosunkowo niedawno (kilka miesiecy) to mysi byc fajny lekarz, ze od razu sprawdza, czy wszystko ok.

  3. Super artykuł – czekałam na ten temat 😁 A kiedy z nastolatką wybrać się do ginekologa? Pozdrawiam

  4. Ja zaczęłam dojrzewać późno. Miałam pewnie jakieś 13 lat jak „ruszyły” moje piersi i 16 jak dostałam pierwszą miesiączkę, która była wywoływana luteiną. Byłam szczupła, ale z perspektywy czasu podejrzewam, że przyczyna mogła leżeć w niedoczynnosci tarczycy, którą wykryto mi jakieś 10 lat później.
    Bardzo pomocny artykuł.

  5. Super temat I dziękuję bardzo za niego .z egoizmu jako mama dwóch chłopaków chciała bym by szerzej potraktować temat chłopaków. Pozdrawiam Aśka

  6. Dziękuję, artykuł dotyczy właśnie tematu, który próbuję zgłębić. Moja córka 10,5 ,( ok150 cm i ok 40 kg) ma już troszkę powiększone piersi. Obie są ładne, zdrowe ,symetryczne, bez “dziwnych” wgłębień, zmian koloru itp. Czasami troszkę bolą, nie utrudnia to zwykłych zajęć czy lekcji w-f. Ostatnio po kąpieli, powiedziała, ze z lewego sutka miała jakąś odrobinę białej, gęstej wydzieliny.którą bezboleśnie zdrapała palcem. Po jakimś czasie sytuacja się powtórzyła. Czy to normalne, fizjologiczne zjawisko, czy mamy biec do pediatry?

  7. Znam to doskonałe. Zaczęłam dojrzewać w wieku 8/9 lat (pierwsza miesiączka) teraz rozumie co mi jest lub mogło być tego przyczyną 🙂

  8. Mam pytanie ktoś mi pomoże. Martwię się o chłopaka. Ma 21lat i brak zarostu i owłosienia pod pachami. Wszystko pozostałe w normie. Czy to normalne? Jeśli nie to do jakiego specjalisty można się skierować?

    • Jak się martwicie to warto pójść po skierowanie do endokrynologa i urologa. Skąpe owłosienie to raczej nie jest poważny problem w dzisiejszych czasach, ale można sprawdzić, czy nie ma zaburzeń z hormonami. Choć jeśli doszło do wydłużenia prącia, mutacji i szybszego wzrostu a twarz ma dojrzałą a nie dziecięcą to prawie na pewno taka uroda. Mój mąż ma skąpe owłosienie na ciele i twarzy a już zmajstrował dwójkę dzieci z 10 w skali Apgar 😉

  9. A ja bym sobie życzyła artykuł, jak rozmawiać z dziewczynka na temat zmian jakie niedługo pojawią (o miesiączce). Jak powiedziec to dziecku, które panicznie boi sie lekarzy, krwi i…… karetki pogotowia ( trauma poszpitalna). Jak przygotować na to dziewczynkę, aby nie przestraszyć jej.Nie wiem jak to w miare delikatnie zrobic, aby nie zasiać jakiejs paniki u niej.

  10. Hm…. Artykuł napisany ciężkim językiem. Powiem szczerze, że w połowie przewinęłam na dół, aby poczytać lekki język Nicole 🙂

  11. Bardzo proszę o więcej artykułów o dojrzewaniu.

  12. Aleksandra

    Dzięki, dziewczyny! Dobrze, że dzisiaj jest powszechny dostęp do lekarskiej wiedzy. Ja, po kilkunastu normalnych miesiączkach od 12 roku życia, zaczęłam miesiączkować 1-2 razy do roku. Byłam z mamą u kilku lekarzy, którzy bagatelizowali mój problem, mówiąc, że to normalne, samo się naprawi, należy czekać, albo, że w wynikach nic nie wychodzi. Problem przeciągnął się do osiągniecia przeze mnie 19 lat! Słyszałam, że pewnie nigdy nie będę mogła mieć dzieci, ale i tak nic nie starano się działać. Dopiero właściwy wybór lekarza (6 w kolei) pozwolił na wskazanie przyczyny. 6-miesięczna terapia, właściwa diagnoza, i dzisiaj jestem mamą. Warto się nie poddawać i szukać do skutku 🙂 Gwoli ścisłości, może komuś pomoże: zaczęło się od zaburzeń odżywiania, pózniej przez brak reakcji przysadki, potem wysoki poziom testosteronu i hiperprolaktynemię czynnościową. Nie miałam cyklu przez brak zmian w progesteron/estrogen. Proponowanie kuracji antykoncepcyjnej (określonej jako rozwiązanie problemu) mogłoby doprowadzić do całkowitego uśpienia przysadki.

  13. Artykuł super, ale za wpis Nikoli wielkie brawa! Nasza pediatra bada dziewczynkom piersi. I dzięki temu zauważyła zmianę która okazała się 3 cm torbielą.

  14. A propo zaglądania w pampersa roczny bilans mialam w Niemczech wogole inne podejscie zmierzone cisnienie wywiad dziecko rozebrane do naga obejrzane ze wszystkich stron zrecznosc manualna . A w Polsce na 2 latka waga wzrost krótki wywiad i koniec. Tu trzeba chodzic do kazdego lekarza osobno.

  15. Myszamysza

    Witam,
    ja bardzo polecam dla dzieci ksiazki w tym temacie – “Maja dorasta” i “Kacper dorasta” (wyd. Debit) oraz, dla nieco starszych “Odpowiedz mi!” wyd Dwie siostry – to 99 pytan z odpowiedziami niemieckiej edukatorki seksulanej. Pytania dotycza zarowno cech plciowych, jak i zachowan seksualnych a takze emocji. Jak dla mnie – mistrzostwo! Do tego zabawne rysunki. “Maja dorasta” i “Kacper dorasta” skupiaja sie na zmianach fizjologicznych, ladne, spokojne ilustracje, nieduzo tekstu, sporo wiedzy. Moi (corka 6 lat i syn prawie 9) lykneli te ksiazki na pniu. Kilka razy 🙂

  16. Świetny artykul, choc przydaloby sie podsumowanie po polsku 🙂 Dojrzewalam w sumie wedlug standardow, ale cycochy byly male, sa nadal male. Wspomne, ze u mnie w rodzinie same duze biusty byly, wiec stres byl- ze zaburzenia hormonalne itd.. W sumie konkretnych badan nie robilismy. I chyba duzy biust mi nie pisany, bo z mojego skromnego rozmiaru blizniaki juz 7 miesiac karmie sciagnietym mlekiem, dzieciaki kapia sie w moim mleku i nadmiar do banku oddalam (w sumie jakies 26l) :). Najwazniejsze, by nie stresowac sie mocno, gdy cos odchodzi od normy, a na spokojnie szukac rozwiazania. Wiedza to podstawa i takie artykuly sa niezwykle cenne 🙂

  17. Czytając artykuł miałam wrażenie, że autor miał do przekazania bardzo dużo wiadomości w relatywnie „krótkim” tekście.

    Z chęcią rozsiadłabym się wygodnie, by móc przeczytać drugą, a nawet trzecią część artykułu, ale wolałabym, by nie był, aż tak naszprycowany samą „suchą” wiedzą.

    Mimo, mojej opinii powyżej, jestem zakochana, w blogu, artykułach i osobach, które te wpisy przygotowywują, ponieważ dzięki nim mogę poszerzać swoją wiedzę i świadomość na temat zdrowia. Bezcenne!
    Dziękuję za tą możliwość.

  18. U mnie w 7 roku życia zdiagnozowano przedwczesne dojrzewanie i do 13 roku życia co 28 dni dostawałam zastrzyki. A potem wszystko posypało się jak domek z kart… jak już nie musialam się leczyć na przedwczesne dojrzewanie to się okazało, że po odstawieniu leków mam hiperinsulinemię. Jak po 3 latach bardzo restrykcyjnej diety (a byłam dzieckiem!) poziom insuliny się wyrównał okazało się, że mam Hasimoto w stadium niedoczynności i to niestety takie które bardzo ciężko utrzymać w ryzach – przez ostatnie 10 lat skoki TSH sięgały 15-20 jednostek. Teraz mam 27 lat i przez ostatnie pół roku moje TSH było w normie, więc chcieliśmy zacząć z mężem starać się o dziecko, ale z jakiegoś powodu rozregulował mi się cykl miesiączkowy. Dziwne prawda? Dziś dowiedziałam się, że mam hiperprolaktynemię. Najgorszemu wrogowi, nie życzę problemów hormonalnych, bo to droga w jedną stronę i szkoda nawet mieć nadzieję, że “będzie dobrze”.

  19. Po raz pierwszy zapytuje na tym blogu, ale mam córkę dojrzewająca wg. moich wyobrażeń wcześnie (sama byłam wysoka, chuda i dostałam okres jako przedostatnia w klasie), ale wg. Twojego artykułu normalnie, ponieważ proces zaczął się ok. 10 roku życia. Ale mam pytanie dotyczące wzrostu, bo nieco się martwię. Córka należy w tym momencie do średniaków z tendencją do raczej niskiego niż wysokiego wzrostu. Boje się, że dostanie okres wcześnie (pubarche i telarche mogłyby na to wskazywać) i nie urośnie. Czy to tylko zabobon, czy tak jest rzeczywiście?

  20. Edit: miałam na myśli adrenarche.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*