Loading...

19 września 2022

12 min.

POZ, NPL i SOR – kiedy udać się na SOR a kiedy do NPL?

Pa­cjen­ci się wście­ka­ją, że mu­szą cze­kać, le­ka­rze i ra­tow­ni­cy nie są za­do­wo­le­ni, gdy przy­cho­dzi im le­czyć pa­cjen­tów am­bu­la­to­ryj­nych. Wszy­scy wko­ło się de­ner­wu­ją, a gdy wszy­scy się de­ner­wu­ją, to wia­do­mo, że nic do­bre­go z tego nie wy­ni­ka. Kie­dy więc na­le­ży zgło­sić się na SOR, a kie­dy udać do le­ka­rza POZ?

Alicja Jaczewska

Za każ­dym ra­zem kie­dy po­ru­szam te­mat przy­pad­ków zgła­sza­ją­cych się na SOR wzbu­dza to duże emo­cje. W ogó­le mam wra­że­nie, że po­by­ty na SOR-ze w związ­ku z wiecz­ny­mi tłu­ma­mi, ko­lej­ka­mi, wie­lo­go­dzin­nym cza­sem ocze­ki­wa­nia wzbu­dza­ją dużo emo­cji.

Praw­dą jest, że pol­ski sys­tem ochro­ny zdro­wia nie jest ide­al­ny, bra­ku­je le­ka­rzy, bra­ku­je do­brych roz­wią­zań sys­te­mo­wych. Bra­ku­je w za­sa­dzie wszyst­kie­go. Nie­ste­ty jed­nym z efek­tów tej sy­tu­acji jest prze­rzu­ce­nie od­po­wie­dzial­no­ści za dia­gno­sty­kę i le­cze­nie pa­cjen­tów (za­rów­no przez nich sa­mych jak i przez le­ka­rzy POZ) na Od­dzia­ły Ra­tun­ko­we, któ­re – jak sama na­zwa wska­zu­je – po­win­ny słu­żyć głów­nie do ra­to­wa­nia ży­cia i zdro­wia.

Cza­sa­mi jest to pro­ces świa­do­my, cza­sem wy­ni­ka z nie­wie­dzy i nie­zna­jo­mo­ści sys­te­mu. Dla­te­go też ra­zem z Mo­ni­ką Mil­cza­rek, któ­ra po­dob­nie jak ja jest pe­dia­trą, au­tor­ką czę­ści ar­ty­ku­łów na por­ta­lu, dy­żu­ru­je w SOR-ze i ma też do­świad­cze­nie w pra­cy am­bu­la­to­ryj­nej i NPL, na­gra­ły­śmy dla Was live o tym czym są i jak funk­cjo­nu­ją po­szcze­gól­ne for­my opie­ki zdro­wot­nej POZ, NPL i SOR. Ten ar­ty­kuł jest swe­go ro­dza­ju pod­su­mo­wa­niem i usys­te­ma­ty­zo­wa­niem tego za­gad­nie­nia.

Z ra­cji na­szej spe­cja­li­za­cji w ar­ty­ku­le tym sku­pi­my się na dzie­ciach, ale je­śli cho­dzi o sam sys­tem w przy­pad­ku do­ro­słych wy­glą­da to prak­tycz­nie tak samo.

Za­cznij­my od teo­rii – roz­wi­kła­nia tych ma­gicz­nych skró­tów oraz opi­su kom­pe­ten­cji po­szcze­gól­nych pla­có­wek.

Spis tre­ści:

  1. Co to jest POZ?
  2. Co to jest NPL?
  3. Izba przy­jęć
  4. Co to jest SOR?

Co to jest POZ?

POZ, czy­li pod­sta­wo­wa opie­ka zdro­wot­na, jest czę­ścią sys­te­mu opie­ki zdro­wot­nej za­pew­nia­ją­cą zdro­wym i cho­rym świad­cze­nia zdro­wot­ne w przy­chod­ni lub w domu, od po­nie­dział­ku do piąt­ku w go­dzi­nach 8:00-18:00. Tam znaj­dzie­cie tzw. le­ka­rza pierw­sze­go kon­tak­tu.

Za­zwy­czaj bę­dzie to le­karz ro­dzin­ny (przyj­mu­je za­rów­no dzie­ci jak i do­ro­słych), pe­dia­tra (przyj­mu­je dzie­ci) albo in­ter­ni­sta (przyj­mu­je do­ro­słych).

W POZ obo­wią­zu­je re­jo­ni­za­cja. Choć może to nie naj­lep­sze sło­wo, bo pa­cjent może jako „swój” POZ wy­brać na­wet od­le­głą przy­chod­nię, ale po­wi­nien wła­śnie taką wy­brać po­przez zło­że­nie de­kla­ra­cji. I je­śli po­trze­bu­je wi­zy­ty le­kar­skiej udać się wła­śnie do tej, wy­bra­nej przy­chod­ni.

W wy­jąt­ko­wych sy­tu­acjach i na­głych przy­pad­kach (np. je­śli cho­ro­ba do­pad­nie pa­cjen­ta na wy­jeź­dzie) – moż­na udać się do in­ne­go POZ na tzw. wi­zy­tę „spo­za re­jo­nu”.

W ra­mach pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej le­karz pla­nu­je i re­ali­zu­je opie­kę le­kar­ską nad pa­cjen­tem oraz ko­or­dy­nu­je udzie­la­nie świad­czeń przez współ­pra­cu­ją­cy z nim per­so­nel me­dycz­ny, kie­ru­je ca­łym pro­ce­sem le­cze­nia, w ra­zie ko­niecz­no­ści zle­ca ba­da­nia lub kie­ru­je pa­cjen­ta na kon­sul­ta­cje spe­cja­li­stycz­ne lub do szpi­ta­la.

To tu­taj uda­je­cie się z dziec­kiem zdro­wym na wi­zy­ty pro­fi­lak­tycz­ne (bi­lan­se, szcze­pie­nia) oraz w przy­pad­ku na­głych za­cho­ro­wań, in­fek­cji. Le­ka­rze POZ sami, lub przy wspar­ciu ko­le­gów z po­rad­ni spe­cja­li­stycz­nych, zaj­mu­ją się rów­nież dia­gno­sty­ką i le­cze­niem cho­rób prze­wle­kłych.

Co to jest NPL?

NPL, czy­li noc­na po­moc le­kar­ska i Ni­ŚOZ, czy­li noc­na i świą­tecz­na opie­ka zdro­wot­na udzie­la­ją świad­czeń bez­płat­nie i bez skie­ro­wa­nia, od po­nie­dział­ku do piąt­ku w godz. 18:00-8:00 dnia na­stęp­ne­go oraz ca­ło­do­bo­wo w so­bo­ty, nie­dzie­le i inne dni usta­wo­wo wol­ne od pra­cy.

Pa­cjent może sko­rzy­stać z tej for­my opie­ki zdro­wot­nej w każ­dej przy­chod­ni, któ­ra udzie­la ta­kiej po­mo­cy (w ca­łej Pol­sce – nie obo­wią­zu­je re­jo­ni­za­cja – wy­jąt­kiem są wi­zy­ty do­mo­we w ra­mach NPL).

Jest to po­moc am­bu­la­to­ryj­na, któ­rej udzie­la­ją le­ka­rze i pie­lę­gniar­ki w pla­ców­kach lub w domu pa­cjen­ta. Sta­no­wi nie­ja­ko po­most w na­głych przy­pad­kach po­mię­dzy za­mknię­ciem i otwar­ciem POZ a tak­że po­mię­dzy POZ a szpi­ta­lem.

Z po­mo­cy w ra­mach Ni­ŚOZ moż­na sko­rzy­stać w przy­pad­ku:

  • na­głe­go za­cho­ro­wa­nia,
  • na­głe­go po­gor­sze­nia sta­nu zdro­wia, gdy nie ma ob­ja­wów su­ge­ru­ją­cych bez­po­śred­nie za­gro­że­nie ży­cia lub istot­ny uszczer­bek zdro­wia, a za­sto­so­wa­ne środ­ki do­mo­we lub leki do­stęp­ne bez re­cep­ty nie przy­nio­sły spo­dzie­wa­nej po­pra­wy,
  • gdy za­cho­dzi oba­wa, że ocze­ki­wa­nie na otwar­cie przy­chod­ni może zna­czą­co nie­ko­rzyst­nie wpły­nąć na stan zdro­wia.

Kie­dy sko­rzy­stać z po­mo­cy le­ka­rza i pie­lę­gniar­ki noc­nej i świą­tecz­nej opie­ki zdro­wot­nej (za NFZ)?

Z po­mo­cy le­ka­rza i pie­lę­gniar­ki w nocy, w dni wol­ne i w świę­ta moż­na sko­rzy­stać w ra­zie:

  • za­ostrze­nia do­le­gli­wo­ści zna­nej cho­ro­by prze­wle­kłej (np. ko­lej­ny na­pad ast­my oskrze­lo­wej z umiar­ko­wa­ną dusz­no­ścią),
  • in­fek­cji dróg od­de­cho­wych z wy­so­ką go­rącz­ką (wyż­szą niż 39° C), szcze­gól­nie u ma­łych dzie­ci i lu­dzi w po­de­szłym wie­ku,
  • bó­lów brzu­cha, nie­ustę­pu­ją­cych mimo sto­so­wa­nia le­ków roz­kur­czo­wych,
  • bó­lów gło­wy, nie­ustę­pu­ją­cych mimo sto­so­wa­nia le­ków prze­ciw­bó­lo­wych,
  • bie­gun­ki lub wy­mio­tów, szcze­gól­nie u dzie­ci lub osób w po­de­szłym wie­ku,
  • za­trzy­ma­nia ga­zów, stol­ca lub mo­czu,
  • na­głe­go bólu krzy­ża, krę­go­słu­pa, sta­wów, koń­czyn itp.,
  • za­bu­rzeń psy­chicz­nych (z wy­jąt­kiem agre­sji lub do­ko­na­nej pró­by sa­mo­bój­czej – wte­dy na­le­ży we­zwać po­go­to­wie ra­tun­ko­we).

Pa­cjen­tom przy­słu­gu­ją tak­że za­bie­gi pie­lę­gniar­skie (np. za­strzy­ki) w ra­mach po­ra­dy udzie­lo­nej przez le­ka­rza POZ oraz za­bie­gi wy­ni­ka­ją­ce z cią­gło­ści le­cze­nia. Za­bie­gi te mogą być wy­ko­ny­wa­ne przez pie­lę­gniar­kę w ga­bi­ne­cie za­bie­go­wym lub w domu pa­cjen­ta.

Je­śli jest taka po­trze­ba, po­rad­nia noc­nej i świą­tecz­nej opie­ki zdro­wot­nej ma obo­wią­zek wy­dać pa­cjen­to­wi zwol­nie­nie le­kar­skie.

W ra­mach noc­nej i świą­tecz­nej opie­ki zdro­wot­nej nie moż­na uzy­skać:

  • wi­zy­ty kon­tro­l­nej w związ­ku z wcze­śniej roz­po­czę­tym le­cze­niem,
  • re­cep­ty na sto­so­wa­ne sta­le leki w związ­ku ze scho­rze­niem prze­wle­kłym,
  • ru­ty­no­we­go za­świad­cze­nia o sta­nie zdro­wia.

Izba przy­jęć

W przy­pad­ku su­biek­tyw­ne­go po­czu­cia za­gro­że­nia ży­cia lub w sy­tu­acjach na­głych – pa­cjent ma pra­wo sko­rzy­stać z po­mo­cy do­raź­nej w szpi­tal­nej izbie przy­jęć bez skie­ro­wa­nia. W ra­zie ko­niecz­no­ści pa­cjent jest w izbie za­bez­pie­cza­ny me­dycz­nie i trans­por­to­wa­ny do in­nej, spe­cja­li­stycz­nej pla­ców­ki.

Izba przy­jęć nie jest miej­scem, w któ­rym udzie­la­ne są po­ra­dy pla­no­we. Świad­cze­nia pla­no­we pa­cjent może otrzy­mać w cią­gu dnia, w try­bie am­bu­la­to­ryj­nym, u swo­je­go le­ka­rza ro­dzin­ne­go lub le­ka­rza spe­cja­li­sty. W izbie przy­jęć udzie­la­ne są świad­cze­nia wy­łącz­nie w try­bie na­głym.

Co to jest SOR?

W SOR, czy­li szpi­tal­nym od­dzia­le ra­tun­ko­wym udzie­la­na jest po­moc cho­rym znaj­du­ją­cym się w sta­nie za­gro­że­nia zdro­wia i ży­cia, np. z po­wo­du wy­pad­ku, ura­zu, czy też za­tru­cia.

Do szpi­tal­ne­go od­dzia­łu ra­tun­ko­we­go pa­cjent może zgło­sić się bez skie­ro­wa­nia a po­moc udzie­la­na jest nie­za­leż­nie od miej­sca za­miesz­ka­nia pa­cjen­ta i miej­sca zda­rze­nia.

Do SOR-u po­win­ni się zgła­szać pa­cjen­ci wy­ma­ga­ją­cy na­tych­mia­sto­wej po­mo­cy le­kar­skiej lub tacy, któ­rzy od le­ka­rza POZ/NPL otrzy­ma­li skie­ro­wa­nie do szpi­ta­la, gdy uznał on, że dal­sze le­cze­nie w wa­run­kach am­bu­la­to­ryj­nych nie jest moż­li­we.

Szpi­tal­ny od­dział ra­tun­ko­wy jest prze­zna­czo­ny dla pa­cjen­tów wy­ma­ga­ją­cych po­mo­cy w sta­nie na­głym, ale nie za­stę­pu­je le­ka­rza pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej ani le­ka­rza po­rad­ni spe­cja­li­stycz­nej.

Ze świad­czeń szpi­tal­ne­go od­dzia­łu ra­tun­ko­we­go nie na­le­ży ko­rzy­stać w celu uzy­ska­nia:

  • re­cep­ty na sto­so­wa­ne prze­wle­kle leki,
  • kon­sul­ta­cji spe­cja­li­stycz­nych i ba­dań do­dat­ko­wych, poza nie­zbęd­ny­mi w da­nym mo­men­cie,
  • zwol­nie­nia le­kar­skie­go, wnio­sku do ZUS, skie­ro­wa­nia do sa­na­to­rium oraz in­nych za­świad­czeń i dru­ków me­dycz­nych nie­zwią­za­nych z ak­tu­al­nym za­cho­ro­wa­niem.

Czym róż­ni się SOR od Ni­ŚOZ?

Szpi­tal­ny od­dział ra­tun­ko­wy to wy­od­ręb­nio­na ko­mór­ka or­ga­ni­za­cyj­na szpi­ta­la, w któ­rej per­so­nel me­dycz­ny udzie­la świad­czeń zdro­wot­nych oso­bom w sta­nie na­głe­go za­gro­że­nia zdro­wot­ne­go.

Każ­dy zgła­sza­ją­cy się na SOR po­wi­nien zo­stać przy­ję­ty. Nie ma zna­cze­nia czy oso­ba taka zgło­si­ła się sama czy zo­sta­ła przy­wie­zio­na przez ze­spół ra­tow­nic­twa me­dycz­ne­go.

Jed­nak­że o ko­lej­no­ści przy­jęć pa­cjen­tów nie de­cy­du­je ko­lej­ność zgło­sze­nia na SOR, a stan zdro­wia we­ry­fi­ko­wa­ny przez per­so­nel me­dycz­ny.

Ko­lej­ność ta jest usta­la­na w trak­cie wstęp­nej oce­ny (tzw. tria­ge albo se­gre­ga­cja me­dycz­na). Po­le­ga ona na oce­nie sta­nu pa­cjen­ta po­przez wstęp­ne ze­bra­nie wy­wia­du przez per­so­nel me­dycz­ny, po­miar pod­sta­wo­wych pa­ra­me­trów ży­cio­wych oraz wstęp­ne ba­da­nie.

Na tej pod­sta­wie pa­cjent ma przy­dzie­la­ny ko­lor, od któ­re­go za­le­ży z ja­kim prio­ry­te­tem zo­sta­nie zba­da­ny przez le­ka­rza. Te ko­lo­ry to czer­wo­ny, po­ma­rań­czo­wy, żół­ty, zie­lo­ny i nie­bie­ski. W za­leż­no­ści od da­nej pla­ców­ki a tak­że ob­ło­że­nia SOR w da­nym mo­men­cie czas ocze­ki­wa­nia może się róż­nić (zwłasz­cza dla pa­cjen­tów w ko­lo­rze zie­lo­nym i nie­bie­skim), ale za­zwy­czaj okres od tria­ge do pierw­sze­go kon­tak­tu z le­ka­rzem wy­no­si.

triage

W trak­cie po­by­tu w SOR pa­cjent może wy­ma­gać po­now­nej oce­ny (re­tria­ge), pod­czas któ­rej jego prio­ry­tet (ko­lor) może ulec zmia­nie.

W ra­mach noc­nej i świą­tecz­nej opie­ki zdro­wot­nej (Ni­ŚOZ) udzie­la­ne są po­ra­dy am­bu­la­to­ryj­ne (nie szpi­tal­ne). W Ni­ŚOZ każ­dy ubez­pie­czo­ny pa­cjent po­wi­nien uzy­skać po­moc le­kar­ską w przy­pad­ku na­głe­go za­cho­ro­wa­nia lub po­gor­sze­nia sta­nu zdro­wia (kie­dy jest to stan na­głe­go za­gro­że­nia zdro­wot­ne­go – wów­czas na­le­ży kie­ro­wać się do SOR).

Opie­ka udzie­la­na jest pa­cjen­tom poza go­dzi­na­mi pra­cy le­ka­rza pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej i obej­mu­je udzie­la­nie świad­czeń zdro­wot­nych ja­kie wy­ni­ka­ją wy­łącz­nie z za­kre­su pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej (nie opie­ki spe­cja­li­stycz­nej ani szpi­tal­nej, np. le­karz w NPL może osłu­chać ser­ce, wy­ko­nać EKG, w ra­zie po­dej­rze­nia za­wa­łu ser­ca skie­ro­wa­nia pa­cjen­ta do szpi­ta­la, ale nie od­bę­dzie się kon­sul­ta­cja kar­dio­lo­gicz­na, nie ma moż­li­wo­ści wy­ko­na­nia ECHO ser­ca, mo­ni­to­ro­wa­nia przy po­mo­cy kar­dio­mo­ni­to­ra, le­cze­nia do­żyl­ne­go czy in­ter­wen­cji na­czy­nio­wej – wy­ko­na­nia ko­ro­na­ro­gra­fii).

Kto i w ja­kich sy­tu­acjach po­wi­nien sko­rzy­stać z wi­zy­ty na SOR?

Na szpi­tal­ny od­dział ra­tun­ko­wy po­win­ni zgła­szać się tyl­ko pa­cjen­ci wy­ma­ga­ją­cy udzie­le­nia po­mo­cy me­dycz­nej w sy­tu­acji sta­nu na­głe­go za­gro­że­nia zdro­wia lub ży­cia. Jak to ro­zu­mieć?

Są to tacy pa­cjen­ci, u któ­rych na­gle (lub prze­wi­dy­wa­nie w krót­kim cza­sie) po­ja­wia­ją się ob­ja­wy po­gar­sza­nia zdro­wia, któ­rych bez­po­śred­nim na­stęp­stwem może być po­waż­ne uszko­dze­nie funk­cji or­ga­ni­zmu, uszko­dze­nie cia­ła czy też zgon.

Ta­kie ob­ja­wy to np.:

  • na­pad drga­wek,
  • na­gły sil­ny ból brzu­cha,
  • krwa­wie­nie z prze­wo­du po­kar­mo­we­go,
  • sil­ne krwa­wie­nie z dróg rod­nych lub dróg mo­czo­wych,
  • uraz lub za­tru­cie,
  • obec­ność ob­ja­wów opo­no­wych,
  • wy­bro­czy­ny u go­rącz­ku­ją­ce­go pa­cjen­ta (stan ten wy­ma­ga pod­ję­cia na­tych­mia­sto­wych me­dycz­nych czyn­no­ści ra­tun­ko­wych oraz le­cze­nia).

Wi­zy­ta w SOR-ze nie za­stę­pu­je wi­zy­ty w POZ ani pla­no­wej wi­zy­ty w po­rad­ni spe­cja­li­stycz­nej. Udzie­la­nie świad­czeń zdro­wot­nych na SOR po­le­ga na wstęp­nej dia­gno­sty­ce oraz pod­ję­ciu czyn­no­ści nie­zbęd­nych dla sta­bi­li­za­cji funk­cji ży­cio­wych osób, któ­re znaj­du­ją się w sta­nie na­głe­go za­gro­że­nia zdro­wot­ne­go.

Po zdia­gno­zo­wa­niu pa­cjen­ta oraz usta­bi­li­zo­wa­niu jego funk­cji ży­cio­wych jest on wy­pi­sy­wa­ny lub przyj­mo­wa­ny do od­dzia­łu, któ­ry zaj­mu­je się le­cze­niem da­nej jed­nost­ki cho­ro­bo­wej.

Pla­ców­ka, w ra­mach któ­rej funk­cjo­nu­je SOR, nie może od­mó­wić udzie­le­nia świad­cze­nia zdro­wot­ne­go oso­bie, któ­ra po­trze­bu­je na­tych­mia­sto­we­go udzie­le­nia ta­kie­go świad­cze­nia ze wzglę­du na za­gro­że­nie ży­cia lub zdro­wia.

Czy moż­na do­stać zwol­nie­nie le­kar­skie w SOR lub Ni­ŚOZ?

Tak, w sy­tu­acji, gdy pa­cjen­to­wi przy­słu­gu­je tzw. zwol­nie­nie le­kar­skie, a le­karz po bez­po­śred­nim zba­da­niu pa­cjen­ta stwier­dzi za­sad­ność jego wy­sta­wie­nia.

Ta­kie dru­ki może wy­sta­wić wy­łącz­nie ten le­karz, któ­ry ba­dał pa­cjen­ta, więc je­śli le­karz SOR lub Ni­ŚOZ wi­dzi wska­za­nia do wy­sta­wie­nia zwol­nie­nia L4 i zo­stał do tego upo­waż­nio­ny przez ZUS, jego obo­wiąz­kiem jest jego wy­sta­wie­nie. Nie po­win­no mieć miej­sca od­sy­ła­nie pa­cjen­tów po zwol­nie­nie do le­ka­rza POZ.

Kie­dy we­zwać ze­spół ra­tow­nic­twa me­dycz­ne­go?

Bio­rąc pod uwa­gę na­czel­ne za­da­nie sys­te­mu ra­tow­nic­twa me­dycz­ne­go, we­zwa­nia ka­ret­ki po­win­ny mieć miej­sce wy­łącz­nie w sy­tu­acjach wy­ma­ga­ją­cych na­tych­mia­sto­we­go pod­ję­cia me­dycz­nych czyn­no­ści ra­tun­ko­wych w sto­sun­ku do oso­by znaj­du­ją­cej się sta­nie za­gro­że­nia zdro­wot­ne­go.

Taki stan su­ge­ro­wać mogą mię­dzy in­ny­mi ta­kie ob­ja­wy jak:

  • utra­ta przy­tom­no­ści,
  • za­bu­rze­nia świa­do­mo­ści,
  • drgaw­ki,
  • na­gły, ostry ból w klat­ce pier­sio­wej,
  • za­bu­rze­nia ryt­mu ser­ca,
  • na­si­lo­na dusz­ność,
  • na­gły ostry ból brzu­cha,
  • upo­rczy­we wy­mio­ty, zwłasz­cza z do­miesz­ką krwi,
  • ma­syw­ny krwo­tok z dol­ne­go od­cin­ka prze­wo­du po­kar­mo­we­go,
  • ma­syw­ny krwo­tok z dróg rod­nych,
  • gwał­tow­nie po­stę­pu­ją­cy po­ród,
  • ostre i na­si­lo­ne re­ak­cje uczu­le­nio­we (wy­syp­ka, dusz­ność) bę­dą­ce efek­tem za­ży­cia leku, uką­sze­nia, czy użą­dle­nia przez ja­do­wi­te zwie­rzę­ta,
  • za­tru­cia le­ka­mi, środ­ka­mi che­micz­ny­mi czy ga­za­mi,
  • roz­le­głe opa­rze­nia,
  • udar ciepl­ny,
  • wy­zię­bie­nie or­ga­ni­zmu,
  • po­ra­że­nie prą­dem,
  • pod­to­pie­nie lub uto­nie­cie,
  • agre­sja spo­wo­do­wa­na cho­ro­bą psy­chicz­ną,
  • do­ko­na­na pró­ba sa­mo­bój­cza,
  • upa­dek z du­żej wy­so­ko­ści,
  • roz­le­gła rana, bę­dą­ca efek­tem ura­zu,
  • ura­zy koń­czy­ny dol­nej, unie­moż­li­wia­ją­ce sa­mo­dziel­ne po­ru­sza­nie się,
  • w każ­dej in­nej nie­wy­mie­nio­nej po­wy­żej sy­tu­acji, gdy ist­nie­je oba­wa o za­gro­że­nie zdro­wia lub ży­cia.

Chcia­ła­bym jed­no­cze­śnie przy­po­mnieć, że ka­ret­ki to nie tak­sów­ki. Cena ben­zy­ny, nie­zmie­nio­ne opo­ny, brak pra­wa jaz­dy czy póź­na pora i brak świa­tła dzien­ne­go nie są po­wo­dem do we­zwa­nia ze­spo­łu ra­tow­nic­twa me­dycz­ne­go, je­śli pa­cjent nie wy­ma­ga na­tych­mia­sto­wej po­mo­cy. Oczy­wi­ście, cza­sem we­zwa­nie ka­ret­ki jest je­dy­nym wyj­ściem, ale czę­sto ko­rzy­sta­jąc z tak­sów­ki czy po­mo­cy są­sia­da mo­że­my ura­to­wać ży­cie ko­muś, kto in­a­czej cze­kał­by aż am­bu­lans skoń­czy „nasz kurs”.

Na­le­ży przy tym pa­mię­tać, że bez­sku­tecz­ne oka­że się we­zwa­nie ze­spo­łu ra­tow­nic­twa me­dycz­ne­go, jak też wi­zy­ta w szpi­tal­nym od­dzia­le ra­tun­ko­wym lub sko­rzy­sta­nie z noc­nej i świą­tecz­nej opie­ki zdro­wot­nej, je­że­li bę­dzie do­ty­czyć:

  • wi­zy­ty kon­tro­l­nej w związ­ku z wcze­śniej roz­po­czę­tym le­cze­niem,
  • re­cep­ty na sto­so­wa­ne sta­le leki w związ­ku ze scho­rze­niem prze­wle­kłym,
  • ru­ty­no­we­go za­świad­cze­nia o sta­nie zdro­wia,
  • skie­ro­wa­nia do spe­cja­li­sty,
  • ba­dań do­dat­ko­wych i kon­sul­ta­cji spe­cja­li­stycz­nych, za­le­co­nych przez le­ka­rza le­czą­ce­go.

Przy­kła­dy ob­ja­wów i scho­rzeń, któ­re są sta­nem na­głe­go za­gro­że­nia zdro­wot­ne­go

Na ko­niec chcia­ła­bym po­dać przy­kła­dy ob­ja­wów i scho­rzeń, któ­re są sta­nem na­głe­go za­gro­że­nia zdro­wot­ne­go i w przy­pad­ku któ­rych wi­zy­ta w SOR-ze jest uza­sad­nio­na.

Go­rącz­ka

SOR? – no­wo­ro­dek, brak po­pra­wy po po­da­niu le­ków prze­ciw­go­rącz­ko­wych w od­po­wied­nich daw­kach, zły stan ogól­ny, wy­bro­czy­ny, go­rącz­ka utrzy­mu­ją­ca się go­rącz­ka >5dni bez ten­den­cji do ustę­po­wa­nia.

Ka­tar

SOR – to­wa­rzy­szą­cy obrzęk po­wiek i go­rącz­ka.

Ka­szel

SOR – dusz­ność bez po­pra­wy po le­kach wziew­nych, po­dej­rze­nie aspi­ra­cji cia­ła ob­ce­go, stan po za­chły­śnię­ciu.

Wy­mio­ty

SOR – od­wod­nie­nie, brak mo­czu, brak moż­li­wo­ści na­wad­nia­nia do­ust­ne­go, za­bu­rze­nia świa­do­mo­ści, utrzy­mu­ją­ce się po­ran­ne wy­mio­ty, wy­mio­ty tre­ścią fu­so­wa­tą, wy­mio­ty z krwią.

Bie­gun­ka

SOR – od­wod­nie­nie, sto­lec o wy­glą­dzie ma­li­no­wej ga­la­ret­ki, cięż­ki stan pa­cjen­ta.

Uraz

SOR – zła­ma­nia, zwich­nię­cia, rany do szy­cia – do 6-8 go­dzin!, opa­rze­nia, uraz gło­wy z wy­mio­ta­mi/ utra­tą przy­tom­no­ści (więk­szość ura­zów wy­ma­ga wi­zy­ty w SOR-ze, gdyż w prak­ty­ce nie ma moż­li­wo­ści ich za­opa­trze­nia w wa­run­kach am­bu­la­to­ryj­nych).

Aler­gia/po­krzyw­ka

SOR – obrzęk twa­rzy, dusz­ność, wy­mio­ty bie­gun­ka to­wa­rzy­szą­ce rek­cji aler­gicz­nej.

Ból brzu­cha

SOR – na­gły sil­ny ból nie­ustę­pu­ją­cy po le­kach prze­ciw­bó­lo­wych, krew w stol­cu.

Ból ucha

SOR – wy­ciek krwi­sty, stan po ura­zie, cia­ło obce w prze­wo­dzie słu­cho­wym.

Krwo­tok z nosa

SOR– nie­ustę­pu­ją­cy po pod­sta­wo­wych za­bie­gach.

Ból gło­wy

SOR– nie ustę­pu­ją­cy po le­kach p/bó­lo­wych, z to­wa­rzy­szą­cy­mi ob­ja­wa­mi typu za­wro­ty gło­wy, wy­mio­ty, po­dwój­ne wi­dze­nie, za­bu­rze­nia mowy/rów­no­wa­gi.

Omdle­nie

SOR– z utra­tą przy­tom­no­ści, z ura­zem gło­wy.

Cia­ło obce

SOR– cia­ło obce w dro­gach od­de­cho­wych, duże cia­ło obce po­łknię­te, ba­te­ria, ma­gnes, sub­stan­cja żrą­ca.

Ból w klat­ce pier­sio­wej

SOR – brak re­ak­cji na leki prze­ciw­bó­lo­we, nie­za­leż­ny od wde­chu/ru­chów tu­ło­wia, na­si­la­ją­cy się na le­żą­co, z go­rącz­ka ob­ja­wa­mi nie­wy­dol­no­ści ser­ca (po­gor­sze­nie to­le­ran­cji wy­sił­ku, dusz­ność).

Ko­ła­ta­nie ser­ca

SOR – z to­wa­rzy­szą­cym uczu­ciem nie­po­ko­ju, z po­gor­sze­niem to­le­ran­cji wy­sił­ku/dusz­no­ścią.

A już zu­peł­nie na ko­niec jesz­cze raz chcia­łam pod­kre­ślić, że zda­ję so­bie spra­wę z tego, że zgła­sza­nie się na SOR z pro­ble­ma­mi nie­wy­ma­ga­ją­cy­mi na­tych­mia­sto­wej po­mo­cy czę­sto wy­ni­ka z pro­ble­mów sys­te­mo­wych, i że ro­dzi­ce czy pa­cjen­ci cza­sem nie mają wyj­ścia.

Jed­nak czę­sto wi­zyt w SOR-ze moż­na unik­nąć. Pa­mię­taj­my, że każ­dy z nas kie­dyś może na­praw­dę po­trze­bo­wać po­mo­cy i nikt nie chciał­by wów­czas cze­kać wie­lu go­dzin, kie­dy przyj­mo­wa­ni są pa­cjen­ci, któ­rzy rów­nie do­brze mo­gli­by udać się do NPL albo po­cze­kać do rana na wi­zy­tę w swo­im POZ.

Źró­dła:

NPLPOZSOR

19 września 2022

12 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa