Jak wybrać buty dla dzieci?

Mamaginekolog dla dzieci
21 czerwca 2019
Nicole

Nie wiem dlaczego, ale za każdym razem gdy pokażę Rogera na instastory dostaję od Was multum pytań o to, skąd Roger ma buty. Temat butów dla dzieci jest niesłychanie "chodliwy" wśród mam na różnych grupach i forach mamowych. Żadna inna część ubioru (nawet czapeczka lub jej brak ;) ) nie budzi tyle kontrowersji co buty. Przyznam się szczerze, że rzadko kiedy na pytania o buty odpowiadam bo... absolutnie nie czuję się w tym temacie ekspertem i jestem pewna, że wiele błędów popełniłam wybierając je przez ostatnie już prawie 3 lata. Rogera pierwsze buty to były takie filcowe "kapcie na rzep" z gumową podeszwą kupione dość spontanicznie w sklepie Jacadi (rzadko kupuje Rogerowi ubranka tak drogich marek jak Jacadi, ale wtedy kupiliśmy mu zestaw - spodnie i koszulę - na jego przyjęcie z okazji pierwszych urodzin). Dosłownie dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami Rogerek zaczął chodzić - robił to boso. Intuicyjnie czułam, że wcześniej buty nie były mu potrzebne (jak się okazuje, z dzisiejszego artykułu - intuicja mnie nie zawiodła). Pierwsze buty Roger dostał po to aby nie być chodzić boso na imprezie... ;) taka prawda. Potem wyczytałam, że fajną alternatywą dla dzieci zaczynających chodzić są takie buto-skarpety (nie chcę podawać konkretnej nazwy na wszelki wypadek). Roger ich w ogóle nie zaakceptował. Następnie kupiłam takie bardzo porządne buty polskiej firmy, wiązane i podobno świetne - po lekturze dzisiejszego artykułu nie jestem pewna, bo buty miały bardzo twardą podeszwę i zapiętek. Od dwóch lat Rogera ulubionymi butami są Crocsy... czy są zdrowe?! Podejrzewam, że nie do końca. Po co Wam to piszę - żeby Wam pokazać, że buty to trudny temat i warto się w tym temacie dokształcić zanim dziecku kupimy pierwsze buty, bo tym sposobem jesteśmy w stanie kształtować dobre nawyki u dziecka co zaprocentuje dobrą postawą i zdrowiem układu kostno-mięśniowo-stawowego. Gilbert jeszcze nie ma ani jednych butów - pierwsze jego buty wybiorę na pewno rozsądniej, bo odezwała się do mnie Ewa - fizjoterapeutka i zaproponowała mi, że chce napisać o tym tekst dla Was, zatem oto on.

 

Buty dla dzieci to temat, na który wciąż możemy znaleźć zupełnie sprzeczne opinie. Postanowiłam zebrać dla Was najbardziej aktualne informacje na temat tego, jakie warunki powinien spełniać but dla dziecka. Jeżeli liczycie, że po przeczytaniu tekstu będziecie mieć przed oczami jakiś konkretny model czy markę to muszę Was rozczarować. But idealny nie istnieje. Istnieją natomiast jedyne w swoim rodzaju stopy Waszych dzieci do których powinniśmy dobrać jak najbardziej pasujące do nich buty.

Zacznijmy od podstawowej kwestii.  Kiedy dziecko powinno zacząć nosić buty?

Do częstych dylematów rodziców związanych  z butami należy wątpliwość kiedy zdrowe dziecko powinno zacząć nosić buty. W bucie stopa dziecka ma ograniczone czucie podłoża i zbieranie  doświadczeń zmysłowych jest utrudnione. Dlatego pierwsze buty polecam kupować dopiero wtedy, gdy nie możemy w inny sposób ochronić stopy dziecka przed zimnem lub urazami. A więc w praktyce wtedy, kiedy dziecko zaczyna samodzielnie chodzić po dworze.

 

Czym powinni się kierować rodzice przy wyborze butów dla  swoich dzieci?

Podam  kilka zasad, które  wynikają zarówno z mojego  doświadczenia, jak  i dostępnej literatury na ten temat.

Przede wszystkim buty nie powinny przeszkadzać dziecku w chodzie i w ruchach stopy. But powinien być miękki i lekki, z elastyczną podeszwą. Podeszwa powinna umożliwiać  ruchy zgięcia stopy pod palcami (w 1/3 podeszwy patrząc od przodu) oraz ruchy  supinacji i pronacji stopy, tzn. podeszwa powinna dać się zrotować do wewnątrz i na zewnątrz - wykręcić niczym ścierka.

Jeżeli nie jesteście pewni, czy but jest wystarczająco miękki, to sprawdźcie czy dziecko może w nim swobodnie kucać i siadać na ziemi na różne sposoby.

Zapiętek powinien dobrze przylegać do pięty, tak, by stopa nie przesuwała się do przodu w bucie, ale nie powinien być sztywny.

Buty powinny być dobrze dopasowane, tzn. dobrze trzymać się na stopie na wysokości śródstopia. Nie powinny natomiast usztywniać kostki.  Buty nie muszą być „za kostkę”, a jeżeli są, to nie powinny ograniczać jej ruchomości.

Podeszwa buta nie powinna być śliska. Materiały, z których uszyty jest but powinny pozwolić stopie „oddychać”.

Jeżeli zastanawiacie się między butami sznurowanymi a rzepami - sznurowadła pozwalają lepiej dopasować but do stopy. Rzepy, które będą dobrze utrzymywały stopę w śródstopiu i pod kostką przyśrodkową oraz nie będą się odpinały i „luzowały” są również dobrym rozwiązaniem. (Poza tym dzieciom w wieku przedszkolnym łatwiej taki but samodzielnie założyć )

 

Jak dobrać właściwy rozmiar butów?

Dobór odpowiedniego rozmiaru jest jest bardzo ważny. Dlaczego? Kości stóp u dzieci są miękkie, znajdują się w procesie dojrzewania, dlatego są podatne na odkształcenia i deformacje. But nie powinien być zbyt mały, a palce nie powinny być ściśnięte. Za duży but będzie z kolei przeszkadzał w wypracowaniu prawidłowego wzorca chodu (może powodować szuranie, potykanie). Nie powinniśmy więc kupować za dużych butów na zapas.

Jak zmierzyć stopę dziecka? W sklepach obuwniczych dostępne są specjalne miarki ale np. moje dziecko nie przepadało za mierzeniem stopy w ten sposób.

Można odrysować stopę dziecka na kartce papieru w domu, aby mieć rozeznanie jaka jest długość ale i szerokość stopy.

Ważne! :

Stopa podczas odrysowywania powinna być obciążona. Odrysowujemy obie stopy, ponieważ mogą być różnej wielkości. Wycinamy zarys i najlepiej udajemy się do sklepu stacjonarnego, gdzie można buty obejrzeć .

Do wysokości palucha lub drugiego palca (w zależności, który jest dłuższy) dodaje się zapas, ponieważ stopa podczas chodu musi mieć miejsce na ruch, oraz po to, by nie zmieniać butów co miesiąc.

Ile zapasu zostawić w bucie? Tutaj wśród fizjoterapeutów zdania są podzielone. Spotkałam się z zaleceniami od 0,5 do nawet 1,5 cm zapasu. Czyli w praktyce kupowanie butów większych o pół numeru lub o cały rozmiar. Myślę, że nie ma tu jednej generalnej zasady i buty powinno się dobierać pod indywidualny kształt stopy i biorąc pod uwagę wskazówki producenta konkretnych butów (w zależności od producenta różnice między poszczególnymi rozmiarami będą różne).

Zalecałabym zacząć mierzenie od butów z około 1 cm zapasu lub o jeden rozmiar większe niż wynikałoby to z długości stopy i obserwowanie jak dziecko czuje się w butach z takim zapasem: czy chodzi naturalnie, czy buty nie zsuwają się podczas chodzenia. Moim zdaniem buty nie powinny mieć mniej niż 0,5 cm zapasu.

Pierwsze buty powinny mieć nieco mniejszy zapas, każde kolejne nieco większy. Pamiętajmy, że buty powinny pasować również na szerokość - stopa nie powinna latać w bucie na boki. Zapas w bucie będzie różnił się w butach zimowych (nieco większy) i w sandałach (nieco mniejszy).

Co ile sprawdzać czy buty nadal pasują? Do 3. roku życia zalecam rodzicom sprawdzać rozmiar buta co 2 miesiące, ponieważ stopa dziecka rośnie bardzo szybko. Mimo, że może to być męczące to jednak warto stosować się do tej zasady, ponieważ małe dziecko zazwyczaj nie powie nam, że buty są już za małe, będzie po prostu podkurczało palce.

To jak pracują stopy ma wpływ na ustawienie kolan, bioder, kręgosłupa, dlatego bardzo ważne jest by nie bagatelizować kwestii właściwego doboru obuwia.

 

Gdzie kupować?

Zdecydowanie zalecam kupno butów w sklepach stacjonarnych, aby na żywo ocenić jak dziecko czuje się w bucie (jak chodzi, kuca) i aby precyzyjnie dopasować rozmiar buta również na szerokość i wysokość. Powinniśmy brać pod uwagę cały kształt stopy, nie tylko jej długość. Radziłabym również nie sugerować się w 100% opinią innych rodziców o konkretnej marce buta, ponieważ stopa każdego dziecka ma unikalny kształt i nie każde dziecko będzie się czuło dobrze w butach, które teoretycznie spełniają wszystkie wymogi co do elastyczności, miękkości itd. Zawsze najlepiej przekonać się na żywo czy dany model pasuje naszemu dziecku .

 

Czy można kupować buty używane lub używać butów po bracie/ siostrze?

Moim zdaniem nie. Każde dziecko ma swój unikalny kształt stopy oraz indywidualny wzorzec ruchu. O ile wykorzystanie używanych ubranek nie stanowi żadnego problemu, o tyle, w przypadku butów istnieją pewne zagrożenia. Buty dopasowują się do stóp dziecka, które w nich chodzi. Wyjątkiem są sytuacje, gdy mamy pewność, że inne dziecko miało na sobie buty dosłownie kilka razy.

 

Czy zdrowemu dziecku warto kupić wkładki ?

Nie ma potrzeby, by zdrowe dzieci profilaktycznie nosiły wkładki. Wielu autorów ma również wątpliwości, co do stosowania wkładek w celu leczenia płaskostopia fizjologicznego bez skrócenia ścięgna Achillesa. Więcej na ten temat możecie poczytać tutaj:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16882817

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2663868

Pamiętajcie, że w przypadku podejrzenia wady stóp konieczna jest wizyta u ortopedy.

 

I jeszcze na koniec: drogie buty nie zawsze są najlepsze, dlatego nie ufajcie cenie jako jedynemu wyznacznikowi jakości. Wśród mniej znanych producentów można również znaleźć dobre jakościowo modele butów dla dzieci.

Mam nadzieję, że wskazówki zawarte w artykule ułatwią Wam choć trochę kupno butów dla dziecka .

 

Autor tekstu - Ewa Kowalczyk, fizjoterapeuta, @mama.fizjoterapeutka

tekst napisany kursywą - Nicole

http://www.mamafizjoterapeutka.net/