Loading...

17 lutego 2022

5 min.

Metody antykoncepcji – wszystkie dostępne możliwości i ich skuteczność

Pre­zer­wa­ty­wy, ta­blet­ki dwu­skład­ni­ko­we, ka­len­da­rzyk – to tyl­ko nie­któ­re me­to­dy an­ty­kon­cep­cyj­ne. Jak wy­brać tę ide­al­nie do­pa­so­wa­ną do nas i na­sze­go try­bu ży­cia?

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Jak „to” ro­bić, żeby „tego” nie zro­bić – czy­li o me­to­dach an­ty­kon­cep­cji w te­le­gra­ficz­nym skró­cie.

Ogól­nie an­ty­kon­cep­cję mo­że­my po­dzie­lić na: hor­mo­nal­ną, me­cha­nicz­ną, na­tu­ral­ną. Gdy­bym w ten spo­sób za­czę­ła wam pi­sać ten post, to pew­nie nikt by przez nie­go nie prze­brnął, bo ta­kich po­stów jest w In­ter­ne­cie dość spo­ro. Ja po­dzie­lę te me­to­dy in­a­czej, czy­li od bar­dzo zna­nych i po­pu­lar­nych, do tych nie­co mniej zna­nych.

Spis tre­ści:
  1. Pre­zer­wa­ty­wy
  2. Ta­blet­ki an­ty­kon­cep­cyj­ne dwu­skład­ni­ko­we
  3. Me­to­dy ka­len­da­rzy­ko­we
  4. Sto­su­nek prze­ry­wa­ny
  5. Wkład­ka we­wnątrz­ma­cicz­na
  6. An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na jed­no­skład­ni­ko­wa
  7. Inne me­to­dy an­ty­kon­cep­cji

Pre­zer­wa­ty­wy

Pre­zer­wa­ty­wy – te dla męż­czyzn. Ist­nie­ją też pre­zer­wa­ty­wy dla ko­biet, ale przy­znam wam się, że nie znam ko­bie­ty, któ­ra by tę me­to­dę sto­so­wa­ła. Za­tem te­mat pre­zer­wa­ty­wy żeń­skiej po­zwo­lę so­bie prze­mil­czeć.

Pre­zer­wa­ty­wy mają jed­ną wiel­ką za­le­tę – jest to JE­DY­NA me­to­da an­ty­kon­cep­cyj­na chro­nią­ca rów­nież przed cho­ro­ba­mi prze­no­szo­ny­mi dro­ga­mi płcio­wy­mi. Je­że­li nie ma­cie sta­łe­go part­ne­ra to pre­zer­wa­ty­wy to wręcz MUS, na­wet jako do­dat­ko­wa me­to­da, do in­nej któ­rą i tak być może sto­su­je­cie.

Wadą pre­zer­wa­tyw jest ich po­ten­cjal­na za­wod­ność, w li­te­ra­tu­rze znaj­dzie­cie in­for­ma­cje o sku­tecz­no­ści od 60% do 95 %. Dla­cze­go jest to tak zróż­ni­co­wa­ne? Po­nie­waż pra­wi­dło­we sto­so­wa­nie pre­zer­wa­tyw jest klu­czo­we!

Kil­ka krót­kich wska­zó­wek:

  • pod „gum­ką”, a nad hmm… przy­ro­dze­niem, nie może znaj­do­wać się po­wie­trze,
  • pre­zer­wa­ty­wę za­kła­da­my przed sto­sun­kiem, a nie w trak­cie, czy­li przed pe­ne­tra­cją a nie przed sa­mym wy­try­skiem (wbrew po­zo­rom to do­syć czę­sty błąd).
  • Pre­zer­wa­ty­wę ścią­ga­my za­raz po sto­sun­ku i… UWA­GA, UWA­GA… uży­wa­my jej tyl­ko raz! Znam nie jed­ną, nie dwie, ale aż trzy cią­że, któ­re są wy­ni­kiem sto­so­wa­nia tej sa­mej pre­zer­wa­ty­wy przez wię­cej niż je­den sto­su­nek (praw­do­po­dob­nie bez ścią­ga­nia po­mię­dzy sto­sun­ka­mi, ale ta­kich szcze­gó­łów już nie znam).

Ta­blet­ki an­ty­kon­cep­cyj­ne dwu­skład­ni­ko­we

Kla­sycz­ne ta­blet­ki an­ty­kon­cep­cyj­ne (dwu­skład­ni­ko­we es­tro­ge­no­wo–pro­ge­ste­ro­no­we) – bar­dzo sku­tecz­na me­to­da. Sku­tecz­ność rzę­du 90% do 95%, za­kła­da­jąc że jest sto­so­wa­na we­dług za­le­ceń.

Dla ko­biet któ­re mają pro­blem z re­gu­lar­nym przyj­mo­wa­niem ta­blet­ki i któ­re jed­no­cze­śnie mają do­brą to­le­ran­cję tej me­to­dy (brak lub bar­dzo małe efek­ty ubocz­ne), do­brym roz­wią­za­niem będą pla­stry lub krą­żek do­po­chwo­wy. Dzia­ła­ją tak samo z tą róż­ni­cą, że o pla­strze trze­ba pa­mię­tać raz na ty­dzień, a o krąż­ku raz na trzy ty­go­dnie. Wa­run­kiem sto­so­wa­nia ta­ble­tek an­ty­kon­cep­cyj­nych jest brak prze­ciw­wska­zań do ich sto­so­wa­nia (ale o tym kie­dy in­dziej).

Wra­ca­jąc do pla­strów – mi­nu­sem jest to, że pla­stry po kil­ku dniach się „bru­dzą” lub na­wet mogą od­kle­jać. Jest to bar­dzo za­leż­ne od skó­ry ko­bie­ty, u jed­nej będą przy­wie­rać ide­al­nie, a u in­nej może być już pro­blem po dwóch–trzech dniach. Na­to­miast mi­nu­sem krąż­ka jest to, że nie­któ­rzy (ale rzad­ko) czu­ją dys­kom­fort przy sto­sun­ku. Do­pusz­czal­ne jest wte­dy usu­nię­cie krąż­ka na czas trwa­nia sto­sun­ku i po­now­ne jego za­ło­że­nie po skoń­cze­niu.

Me­to­dy ka­len­da­rzy­ko­we, ob­ser­wa­cja cy­klu, me­to­da ter­micz­na

Są to do­bre me­to­dy dla mał­żeństw oraz sta­łych par, któ­re bio­rą pod uwa­gę za­wod­ność tej me­to­dy. Je­że­li nie pla­nu­je­cie dziec­ka, ale gdy­by jed­nak cią­ża się przy­da­rzy­ła to by­li­by­ście z tego po­wo­du szczę­śli­wi, to jest to ide­al­na me­to­da dla was. Ma jed­nak jesz­cze jed­ną wadę poza jej nie­pew­ną sku­tecz­no­ścią.

Me­to­da ta za­kła­da, że w dni płod­ne nie współ­ży­je­my, a u więk­szo­ści wła­śnie w dni płod­ne ocho­ta jest NAJ­WIĘK­SZA. Wte­dy oczy­wi­ście mo­że­my za­sto­so­wać me­to­dę z punk­tu 1 lub me­to­dę z punk­tu 4 (choć tej z punk­tu 4 nie po­le­cam).

Sto­su­nek prze­ry­wa­ny

Może mnie za to kil­ka osób za­raz zje w ko­men­ta­rzach, ale dla mnie nie jest to me­to­da an­ty­kon­cep­cyj­na a ra­czej kon­cep­cyj­na. Sku­tecz­ność jest bar­dzo nie­pew­na, co wię­cej – war­to pa­mię­tać, że już w wy­dzie­li­nie przed wy­try­skiem mogą znaj­do­wać się plem­ni­ki, nie mó­wiąc o tym, że może się aku­rat… nie zdą­żyć.

Ale po­now­nie, jest to me­to­da do­bra dla par, któ­re bio­rą cią­żę pod uwa­gę.

Wkład­ka we­wnątrz­ma­cicz­na

Bar­dzo sku­tecz­na me­to­da, poza me­to­da­mi chi­rur­gicz­ny­mi jest naj­sku­tecz­niej­sza i ob­cią­żo­na naj­mniej­szy­mi skut­ka­mi ubocz­ny­mi. Jest to jed­nak me­to­da na kil­ka lat i le­ka­rze za­le­ca­ją ją ra­czej ko­bie­tom, któ­re już ro­dzi­ły. Nie jest to do koń­ca praw­da, bo­wiem ist­nie­je kil­ka wkła­dek na ryn­ku, któ­re moż­na sto­so­wać tak­że u ko­biet, któ­re jesz­cze nie mają dzie­ci (i przez kil­ka ko­lej­nych lat mieć ich nie pla­nu­ją).

An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na jed­no­skład­ni­ko­wa

Czy­li pro­ge­ste­ron – ist­nie­je w for­mie ta­ble­tek, za­strzy­ków, im­plan­tów pod­skór­nych. O tyle, o ile ta­blet­ki z pro­ge­sta­ge­na­mi bar­dzo czę­sto za­le­cam ko­bie­tom, w szcze­gól­no­ści ma­mom kar­mią­cym (me­to­da jest bez­piecz­na dla dziec­ka w okre­sie KP), to po­now­nie może pod­pad­nę, ale nie je­stem fan­ką im­plan­tu oraz za­strzy­ków.

Choć są to me­to­dy BAR­DZO czę­sto sto­so­wa­ne np. w UK. Są one bar­dzo sku­tecz­ne, nie mogę im tego od­mó­wić, ale są one obar­czo­ne dość czę­sty­mi ob­ja­wa­mi ubocz­ny­mi w po­sta­ci nie­re­gu­lar­nych cy­kli mie­siącz­ko­wych i pla­mień, co z ko­lei utrud­nia współ­ży­cie (ale to moje zda­nie i je­że­li pa­cjent­ka jest zde­cy­do­wa­na na tę me­to­dę, to nie mam nic prze­ciw­ko).

Inne me­to­dy an­ty­kon­cep­cji

Tu wy­mie­nię me­to­dy, któ­re ma­cie opi­sa­ne w każ­dym ze­sta­wie­niu an­ty­kon­cep­cji, ale sama nie znam ni­ko­go kto by je sto­so­wał, czy­li kap­tu­rek na­szyj­ko­wy, środ­ki plem­ni­ko­bój­cze, gąb­ka do­po­chwo­wa. Czy po­le­cam…? Zgad­nij­cie sami.

Ps. Pi­sząc to spy­ta­łam moją mamę o to ja­kie zna jesz­cze me­to­dy an­ty­kon­cep­cyj­ne. Wy­mie­ni­ła wszyst­kie po­wyż­sze, a na ko­niec do­da­ła… Seks przez te­le­fon. Coś w tym jest 😉

A wy zna­cie jesz­cze ja­kieś me­to­dy któ­rych nie wy­mie­ni­łam?

PS. Jest jesz­cze „szklan­ka wody za­miast” czy­li abs­ty­nen­cja, ale to jest me­to­da jak tego nie ro­bić, a nie jak to ro­bić 😉
PPS. Ken już zdjął skar­pet­ki 🙂

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
antykoncepcjaprezerwatywatabletki antykoncepcyjne

17 lutego 2022

5 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa