Kwalifikacja do szczepienia

Kwalifikacja do szczepienia

Przepraszam, że tak od razu, ale wolę uprzedzić. Jeśli czytacie ten artykuł z myślą, że odnajdziecie listę badań koniecznych do wykonania przed szczepieniem, to się zawiedziecie.

W sumie mogłabym napisać tylko, że aby zaszczepić dziecko (czy dorosłego) wystarczy badanie lekarskie. I byłaby to prawda. Jednak moim celem dziś jest, abyście zrozumieli dlaczego tak naprawdę to badanie lekarskie wystarczy oraz jak to jest z tymi przeciwskazaniami do szczepień.

Może zacznijmy od tego, że aby dziecko zaszczepić, musi ono być zakwalifikowane do szczepienia przez lekarza. W przypadku szczepień obowiązkowych powinien to być lekarz uprawniony (specjalista pediatrii, chorób zakaźnych, medycyny rodzinnej, epidemiologii, chorób tropikalnych lub lekarz, który w ramach doskonalenia zawodowego ukończył kurs lub szkolenie w zakresie szczepień ochronnych). Taka kwalifikacja jest ważna 24 godziny. Czyli możliwe jest, aby badanie lekarskie i kwalifikacja odbyły się np. w środę popołudniu, a szczepienie w czwartek rano.

Po co w ogóle kwalifikuje się pacjentów do szczepienia a nie szczepi „z marszu”?
Odpowiedź jest prosta. Kwalifikacja do szczepienia jak do każdej procedury medycznej polega na określeniu wskazań i przeciwskazań. Większość dzieci zgłaszających się na szczepienia ma do nich wskazania (zapobieganie zachorowaniu na określoną chorobę), więc badanie ma za zadanie przede wszystkim wykrycie ewentualnych przeciwskazań do szczepienia celem zmniejszenia ryzyka wystąpienia działań niepożądanych. Ale nie tylko. Elementem kwalifikacji powinno być też poinformowanie rodziców bądź opiekunów o możliwych niepożądanych odczynach poszczepiennych (NOP)  i zasadach postępowania w razie ich wystąpienia.

No dobrze, to jak to jest z tymi przeciwskazaniami?
Przede wszystkim istnieją różne rodzaje przeciwskazań. Takie do wszystkich szczepień i takie tylko do określonych (np. tylko żywych, albo tylko do danego preparatu). Bezwzględne – czyli takie, w których ze względu na duże ryzyko ciężkich niepożądanych odczynów poszczepiennych należy zrezygnować ze szczepienia, i względne – takie, w których istnieje ryzyko NOP  lub upośledzenia odpowiedzi poszczepiennej, jednak korzyści ze szczepienia je przewyższają. Przeciwskazania stałe i czasowe.

Ogólnie przyjętymi przeciwskazaniami do wszystkich szczepień zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) są:
1. Ostre stany chorobowe 

2. Zaostrzenia przewlekłych procesów chorobowych
3. Ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne po podaniu szczepionki

Przeciwskazaniami do szczepień żywymi szczepionkami są:

  1. Zaburzenia odporności
  • wrodzone choroby i zespoły z niedoborami immunologicznymi
  • immunosupresja związana z chorobą nowotworową i jej leczeniem
  • immunosupresja związana z leczeniem sterydami w dużych dawkach
  • immunosupresja stosowana przed i po przeszczepieniu szpiku lub innych narządów
  • AIDS
  1. Ciąża

Natomiast zgodnie z zaleceniami WHO przeciwskazaniem do szczepień nie są:

  1. katar lub lekka infekcja z gorączką do 38,5°C lub bez gorączki

  2. alergia, a także atopowe zapalenie skóry, astma oskrzelowa, katar sienny
  3. wcześniactwo, mała urodzeniowa masa ciała
  4. niedożywienie

  5. karmienie piersią

  6. drgawki u najbliższych krewnych (rodzice, rodzeństwo)
  7. przyjmowanie antybiotyków, stosowanie maści przeciw zapalnych na skórę lub leków w inhalacji
  8. zapalenie lub miejscowe zakażenie skóry (szczepionkę można podać w inne miejsce)
  9. przewlekłe choroby serca, nerek i wątroby w stabilnym okresie (tzn. nie w czasie nasilenia objawów)

  10. stabilny stan neurologiczny w przypadku chorób układu nerwowego (np. mózgowego porażenia dziecięcego, zespołu Downa, skutecznie leczonej padaczki)
  11. żółtaczka fizjologiczna noworodków

Czyli jak to jest z tym nieszczęsnym katarem – jest przeciwskazaniem czy nie?

Zgodnie z zaleceniami WHO dziecko z katarem czy przeziębieniem, które nie gorączkuje wysoko zaszczepić można. ALE! Pamiętajmy, że zalecenia te wydawane są dla całego świata, w tym dla krajów rozwijających się, w których dostępność szczepień jest bardzo ograniczona. Także jeśli np. do jakiejś wioski przyjedzie „szczepionkobus”, nikt nie odmówi zakatarzonemu dziecku szczepienia, ponieważ następnej okazji przyjęcia szczepionki może już najzwyczajniej nie dożyć. W tej sytuacji lepiej dziecko zaszczepić, kosztem być może ciut słabszej odpowiedzi poszczepiennej niż narażać dziecko na to, że w kontakcie z tą chorobą będzie całkowicie bezbronne.

Inaczej sytuacja wygląda w krajach rozwiniętych – a Polska do takich należy! Przy dobrej dostępności do świadczeń zdrowotnych, kiedy możemy umówić termin kolejnej wizyty w POZ za 2 dni, 4 dni czy za tydzień – warto odczekać i poobserwować pacjenta. Bo to nie chodzi nawet o to, że jeśli zaszczepimy kogoś na początku infekcji to ona przebiegnie dużo gorzej, albo, że szczepienie nie zadziała. Przede wszystkim problemem byłoby to, że w razie wystąpienia gorączki czy innych objawów nie bylibyśmy w stanie stwierdzić czy są one wynikiem choroby czy szczepienia, a co za tym idzie utrudniłoby to podjęcie odpowiednich działań terapeutycznych a potem decyzji odnośnie kolejnych szczepień.

Także jeśli przychodzi do mnie pacjent z katarem, to to czy zostanie zaszczepiony na tej czy na innej wizycie w dużej mierze zależy od wywiadu. Jeśli jest to alergik, który ma katar ciągnący się przez wiele tygodni, albo dziecko, które choruje od tygodnia, ale został mu już tylko katar – nie widzę powodów, żeby szczepienia nie wykonać. Ale jeśli jest to dziecko, które jeszcze poprzedniego dnia było zdrowe, a dziś rano obudziło się z katarem – uważam, że rozsądniej jest odczekać kilka dni i zobaczyć co się z tego „wykluje”.

Również istotnym jest to, że infekcja u członków rodziny, przy braku objawów u dziecka nie jest przeciwskazaniem do szczepienia.

Pozostaje jeszcze kwestia tego ile czasu należy odczekać ze szczepieniem po chorobie?
W przypadku zdecydowanej większości chorób infekcyjnych szczepić możemy jak tylko ustąpią objawy. Nie ma też stałej zalecanej „przerwy” po antybiotyku – bowiem nie sam antybiotyk jest wskazaniem do odroczenia szczepienia a choroba, na którą był zalecony. Problem dotyczy również niektórych chorób zakaźnych takich jak ospa wietrzna, rumień nagły (trzydniówka). Kiedyś zalecano odczekanie od 1 do 3 miesięcy w zależności od choroby i jej nasilenia, obecnie przyjmuje się, że okres rekonwalescencji po chorobie, wobec braku aktualnych objawów nie jest przeciwskazaniem do szczepienia. Jednak decyzja o szczepieniu zawsze należy do lekarza kwalifikującego i powinna być podjęta indywidualnie dla każdego pacjenta.

Równie ważne jak wywiad jest badanie przedmiotowe. Część z Was może nie wiedzieć czym jest badanie przedmiotowe, inaczej fizykalne. Jest to ta część badania, w której lekarz Was ogląda, dotyka, osłuchuje i opukuje. Uwierzcie mi, lekarz na jego podstawie naprawdę może dużo wywnioskować i wiele wykluczyć. Zresztą brak skarg ze strony rodzica i brak objawów w badaniu przedmiotowym praktycznie wykluczają infekcję na dany moment. Ważne aby pacjenta zbadać dokładnie. Poza tym wizyty szczepienne to świetna okazja do badania profilaktycznego, ale o tym kiedy indziej.

A co z badaniami z krwi?

Nie ma konieczności wykonywania badań przed każdym szczepieniem. Co więcej, uważam, że jest to niepotrzebne męczenie dziecka – umówmy się – pobranie krwi, zwłaszcza u niemowlęcia, nie należy do przyjemności. Poza tym tak jak nie leczy się wyników badań (tylko pacjenta) tak nie podejmuje się decyzji o szczepieniu na podstawie wyników badań (wyjątek stanowią konkretne choroby i konkretne wskazania, ale tacy pacjenci są zawsze informowani przez swoich lekarzy prowadzących). Musicie też pamiętać, że tzw. wykładniki stanu zapalnego nie zawsze są podwyższone w przypadku infekcji a niekiedy wykazują się pewną latencją (podnoszą się dopiero po jakimś czasie od wystąpienia objawów) – a co za tym idzie, ostatecznie i tak decyduje badanie lekarskie, więc po co męczyć Malucha? Poza tym w większości POZ na wynik badania trzeba czekać, także mając na uwadze argumenty zwolenników „robienie CRP” przed każdym szczepieniem u zupełnie bezobjawowych dzieci – w trakcie kwalifikacji może on być już nieaktualny, bo przecież to, że był prawidłowy wczoraj (albo nawet rano, a Wy zgłaszacie się popołudniu) nie znaczy, że nadal będzie prawidłowy w momencie szczepienia. I tak moglibyśmy w kółko…

Jak więc powinna wyglądać taka wizyta kwalifikująca do szczepienia?
Po pierwsze dziecko musi się na nią zgłosić z opiekunem prawnym, który to obecny jest w trakcie badania i wyraża zgodę na szczepienie.

Na wizytę należy zabrać książeczkę zdrowia dziecka – w niej (tak jak i w karcie szczepień) musi być odnotowane szczepienie.

Lekarz powinien zebrać dokładny wywiad odnośnie stanu zdrowia i historii dziecka, ze szczególnym uwzględnieniem potencjalnych przeciwskazań. Wielu lekarzy korzysta w tym celu z kwestionariuszy. (Przykładowy kwestionariusz znajdziecie tutaj:https://adst.mp.pl/s/szczepienia/kwest_wywiad_szczep_dzieci.pdf). Następnie dziecko powinno być zbadane przedmiotowo.

Na tej podstawie lekarz podejmuje decyzję czy zaszczepić dziecko.

Rodzice przed szczepieniem powinni zostać poinformowani o możliwych odczynach poszczepiennych, czasie ich występowania oraz sposobach radzenia sobie z nimi a następnie wyrazić zgodę na szczepienie dziecka (rodzice mają też prawo otrzymać ulotkę szczepionki, którą otrzymało dziecko ze szczegółowymi informacjami odnośnie danego preparatu).
Po kwalifikacji lekarskiej dziecko powinno być zaszczepione w ciągu 24 godzin, w praktyce ma to zazwyczaj miejsce od razu. Po szczepieniu natomiast dziecko powinno pozostać na terenie przychodni celem obserwacji pod kątem ewentualnych reakcji po szczepieniu.

Co ważne – lekarz zawsze kwalifikuje do szczepienia daną szczepionką. Co to znaczy – nie kwalifikuje do szczepienia w ogóle, albo do szczepienia np. przeciwko WZW B, tylko do szczepienia konkretnym preparatem (np. Engerix, Euvax czy Hepavax).

To by chyba było na tyle. Mam nadzieję, że choć trochę rozwiałam Wasze wątpliwości odnośnie kwalifikacji do szczepień.

191 komentarzy

  1. Rozumiem, że również w przypadku szczepienia żywymi szczepionkami wystarczy wywiad i badanie osłuchowe? Jak w tym przypadku wyklucza się niedobory odporności?

  2. A jak jest z alergia pokarmowa .Na białko jaja kurzego które występuje w szczepionkach np na MMR bo taka mnie obecnie interesuje .(Czeka nas szczepienie)

    • Alicja Jaczewska

      Częstość występowania reakcji anafilaktycznych nie różniła się grupie dzieci z alergią na białko jaja kurzego od tej, u których alergii takiej nie stwierdzano. Także szczepić można, ale wiem, że niektóre POZ odsyłają na to szczepienie do punktów konsultacyjnych szczepień.

  3. Dobry artykuł. Na fb jest grupa “szczepienia rowiewamy wątpliwości ” polecana przez mama pediatra na instastory i niestety mimo ze grupa jest prowadzona przez lekarzy kazdy tam ma odmienne zdanie. Ze katar przeciwskazaniem ze crp należy wykonac ze tata dziecka jest przeziebiony to dziecko musi miec przesunięte szczepienie. A wasz art Jest napisany bez popadania w paranoje. Super.

  4. Nicol proszę napisz coś o niche macicy

  5. Super! Prosto, konkretnie i przede wszystkim prawdziwe informacje. Dzięki

  6. A jak mają się do tego.. warunki pogodowe? pytam jako pielęgniarka, bo spotkałam się z tym, że małe POZ odmawiają szczepienia u dzieci, kiedy temperatura na zewnątrz sięga powyżej 30-35 stopni. Natomiast duże POZ ze względu na ogromną liczbę dzieci nie są w stanie wszystkich szczepień odroczyć w czasie i szczepią.. Jako matka własnemu dziecku tego nie robiłam i podczas upałów faktycznie przesuwają terminy szczepień.

  7. Dzień dobry. Mam pytanie w sprawie kwalifikacji do szczepień w przypadku kiedy dziecko ma nieprawidłowe napięcie mièsniowe. Czy można wtedy szczepić i jakie mogą wystąpić konsekwencje?

    • Alicja Jaczewska

      Samo obniżone lub wzmożone napięcie nie jest przeciwskazaniem do szczepienia. ALE takie napięcie może mieć różne przyczyny. I niektóre choroby powodujące zaburzeia napięcia są przeciwskazaniem.

  8. Dziękuję za ten artykuł! Akurat we wtorek mamy szczepienie, ja mam właśnie katar, ale na szczescie synek się zdrowo trzyma. Mialam obawy odnośnie tego szczepienia, ale już wiem co myśleć i jak w razie czego postąpić.
    Dzięki!

  9. Zastanawiam się czy powinno być szczepiony dziecko na szczepionkę żywą gdy matka jest w ciąży w pierwszym trymestrze. Czy taka szczepionka może mieć wpływ na płód??

  10. Jednym z punktów przy przeciwskazaniach do szczepienia jest cytuję “Ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne po podaniu szczepionki“. Więc chciałabym wiedziec dlaczego po badaniu kwalifikacyjny przez lekarza uprawnionego dziecko takowych dostaje? Zostało błędnie zbadane? Może jednak warto byłoby zrobić dodatkowe badania, o których mowa na początku artykułu, dla uniknięcia właśnie tych ciężkich odczynow poszczepieniach.

  11. Brak bibliografii, a co za tym idzie, dowodów naukowych czyni z tego artykułu tekst na poziomie gimnazjalisty. To niestety zwykłe pisanie palcem po wodzie, które odbiera blogowi profesjonalizm. Już pod poprzednim tekstem sugerowalam, że bibliografia byłaby przydatna.

  12. Również spotkałam się z odroczenie szczepień przy wysokich temperaturach w lecie

  13. Witam serdecznie. Bardzo dziękuję za ten artykuł. Wiele można z niego wywnioskować. Temat dla mnie bardzo bliski. Synek 8 miesięcy od 2 miesięcy choruje na zapalenie oskrzeli, rozpoznanie astma oskrzelowa. Po poprzednich Nopach ( drgawki, ropień w miejscu wklucia), lekarz zalecił szczepionkę acelularna 5w1. Nie znam się na tych szczepionka he dlatego byłabym wdzięczna gdybyście wytlumaczyli różnice w poszczególnych szczepionkach. Czyli tych na refundację, tych 5w1, tych 6w1 i tych acelularnych. Pozdrawiam serdecznie 😍

  14. Uwielbiam Alicję! Serio. A notka? Krótka zwięzła i na temat! Tak jak powinno być. Dzięki, Ala! Nie minęłaś się z powołaniem. Ojjj nie;) jeśli kiedykolwiek miałaś wątpliwości co do swojej specjalizacji- mówię Ci. Odpowiedni człwiek na odpowiednim miejscu;D więcej takich pediatrów!

  15. Czy w przypadku, gdy dziecko (5 miesiecy) zostalo ugryzione przez kleszcza nalezy odczekac jakis czas do kolejnego szczepienia (3 dawka 6w1)? Czy nalezy wykonac jakies dodatkowe badania np w kierunku boreliozy lub po prostu crp aby wykluczyc stan zapalny? Z gory dziekuje za odpowiedz

  16. Moja córka ma 14 miesięcy, powinna otrzymać szczepionkę mmr w związku z tym, że obecnie jestem w ciąży, nie otrzyma jej ale to jest moja decyzja a nie lekarki, która twierdzi, że nie jest to przeciwskazaniem🤔odnośnie badania mam wrażenie, że w naszym przypadku wygląda to bardzo lakonicznie a coś takiego jak zebrany wywiad od rodzica nie istnieje…

  17. Szkoda, ze w UK nie ma takiej procedury.

  18. A jak wygląda sytuacja noworodków mam nosicielek GBS? Kiedy jest się w stanie stwierdzić czy dziecko nie przeżywa tego zakażenia? Jakie mogą być konsekwencje zaszczepienia np. BCG dziecka jeszcze przed zakończeniem obserwacji czy nie rozwinęło się zakażenie (np.wynikiem CRP)?

  19. Jak długo dziecko powinno zostać na terenie przychodni? Pierwszy raz się z tym spotykam, nikt w mojej przychodni o tym nie wspominał nigdy.

  20. Mam pytanie czy każde szczepienie musi być odnotowane zarówno w książeczce zdrowia jak i karcie szczepień? W mojej przychodni rejonowej na termin szczepienia trzeba czekać około 2 miesięcy, myślałam ostatnio o tym, żeby szczepienia zalecane wykonać w prywatnej przychodni, a „u siebie” zrobić tylko obowiązkowe…

    • Alicja Jaczewska

      Można ustalić z pediatrą z POZ, być może zgodzi się, że będzie Pani szczepić gdzie indziej, szczepienie takie musi być wtedy wpisane do książeczki i ewentualnie uzupełni się adnotacją w karcie szczepień.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*