Mamusiu, na rączki!

Mamusiu, na rączki!

Czy w ciąży można nosić swoje starsze dziecko?

Pamiętam pewną historię z pracy, kiedy pacjentka spytała mojego kolegi czy może cytuję „dźwigać zakupy w ciąży?” – mój kolega bez wahania odpowiedział „takie do 15 kilo to może Pani dźwigać nawet codziennie”.
Pani zrobiła nietęgą minę, spojrzała na mnie i spytała „A Pani doktor co na to?” – warto dodać, że byłam wtedy w około 25 tygodniu ciąży i byłam dość przypadkowo w tym gabinecie w przelocie.
Wiecie co odpowiedziałam?
„Skoro doktor pozwala, to Pani może.”
Pózniej słyszałam jak pacjentka do męża powiedziała wychodząc „Nie no, oszaleli.”

Nie musiałam pytać, w której ciąży ta Pani była. Gdyby była w kolejnej to zrozumiałaby, że natura to wszystko lepiej od nas wymyśliła. I gdyby podnoszenie „ciężar(k)ów” kilkunastokilowych zagrażało zdrowej ciąży to stała by się ewolucyjnie jedna z tych trzech następujących rzeczy:
– gatunek ludzki by wymarł
Albo
-dzieci gatunku ludzkiego nie miałyby wrodzonej potrzeby udawać się „na rączki” mamy
Albo
-człowiek powstałby z torbaczy i osobniki żeńskie miały by specjalne wrodzone pochewki do noszenia swojego potomstwa.

Jak wiadomo żaden z tych scenariuszy nie miał miejsca – więc gwarantuję Wam, że w naturze ludzkiej jest noszenie „ciężar(k)ów” w postaci swoich starszych pociech, będąc w kolejnej ciąży.

Trudno było mi znaleźć badania na temat „noszenia dziecka w ciąży”, ale w literaturze naukowej jest bardzo dużo informacji na temat „dźwigania w pracy” (ang. occupational lifting).

Najbardziej narażone na podnoszenie w ciąży są zawody, gdy podnosimy ludzi – np. Pielęgniarka, położna, fizjoterapeuta, opiekunki w żłobkach i przedszkolach. W tych zawodach zaleca się unikanie sumarycznego podnoszenia więcej niż 500 kg dziennie. Co do jednorazowego wysiłku nie znalazłam dokładnych danych.

http://www.sjweh.fi/show_abstract.php?abstract_id=3422

W innych opracowaniach znajdziemy informację, że bezpieczne jest podnoszenie do 11kg do 10 razy dziennie. A podnoszenie powyżej 20 kg może się wiązać z takimi powikłaniami jak stan przedrzucawkowy, poród przedwczesny oraz może sprzyjać częstszym bólom kręgosłupa oraz pachwin.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4552317/

Według amerykańskich zaleceń normy są zaskakująco mało restrykcyjne. Kobieta do 20 tygodnia ciąży może podnosić powyżej 23 kg wielokrotnie razy dziennie. Pomiędzy 20 a 30 tygodniem może podnosić 11-23 kg, a po 30 tygodniu nie powinna podnosić więcej niż 11 kg.
Normy te dotyczą – zdrowych kobiet, w niepowikłanej ciąży.

(Bardzo mnie to opracowanie zaskoczyło, przyznam szczerze, ja chyba bym najprościej w świecie 23kg nie uniosła, chyba nawet nie będąc w ciąży)

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4606868/

W Polsce kobieta w ciąży oraz kobieta karmiąca jest chroniona prawnie i może w pracy unosić tylko „1/4” tego co kobieta nieciężarna. Dla ciężarów na wózku jest to 20kg a dla ręcznego podnoszenia przy pracy stałej 3kg, przy pracy dorywczej 5kg.

Bardziej szkodliwe niż podnoszenie w ciąży są długie godziny pracy oraz długotrwałe stanie dlatego w wielu krajach- praca zmianowa oraz praca w nocy jest zabroniona kobietom w ciąży.

Wszystkie powyższe opracowania dotyczą podnoszenia w pracy, a nie podnoszenia w warunkach domowych. W warunkach domowych najrozsądniejsza jest zasada zdrowego rozsądku oraz Waszego samopoczucia. Tak długo jak podnoszenie czy to dziecka, czy zakupów nie sprawia Wam dolegliwości to można to uznać za bezpieczne.
Jest jednak kilka wyjątków, te wyjątki są bardzo podobne dla podnoszenia jak i dla szeroko pojętej aktywności fizycznej w ciąży.

Bezwzględne przeciwskazania do podnoszenia w ciąży to
– aktywne krwawienie
– odpływanie płynu owodniowego
– niewydolność cieśniowo-szyjkowa
– przedwczesna aktywność skurczowa macicy powodując skracanie szyjki macicy
– łożysko centralnie przodujące

Względne przeciwskazania do podnoszenia w ciąży to między innymi
– wady macicy lub mięśniaki zwiększające ryzyko porodu przedwczesnego
– łożysko nisko schodzące
– choroby ortopedyczne : choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa, dyskopatia, rozejście spojenia łonowego
– ciąża mnoga
– wielowodzie
– przepukliny brzuszne

Podsumowując mam dla Was dwie zasady

1. Spytajcie swojego lekarza czy możecie nosić swoje starsze dziecko, czy widzi ku temu przeciwskazania
2. Jeżeli jest z Wami ktoś, kto może dany ciężar czy to w postaci dziecka czy zakupów unieść za Was to SKORZYSTAJCIE.

A na sam koniec kilka pięknych instamateczek z ich pociechami „na rączkach” . Da się? Zdecydowanie się da… w zdrowej ciąży!

Ewelina @pani.matka

Patrycja @g_boscy

Magdalena @macka1500

Ola @jego_wysokosc_jasnie_pan_jakub

@shounku

@mamamamuminka

@garoszczaki

@beataswiderska_

@kinia__r

@anonimowa_a

35 komentarzy

  1. Dziękuję za ten artykuł, odetchnęłam z ulgą, że podnosząc starszą córkę, nie robię krzywdy swojemu dziecku w brzuchu. Pozdrawiam!

  2. Świetne zdjęcia <3

  3. Pracuje w Anglii, praca fizyczna, dużo kobiet w ciąży pracuje na nocnej zmianie u mnie … jako ze są w ciąży mają do dyspozycji krzesło 🙂

  4. Mój synek,ktory ma rok i 9 miesięcy uwielbia się do mnie przytulać,zwłaszcza gdy zaszłam w ciążę.Całuję mnie w brzuch,zasypia na nim. No i na rączki lubi.Już teraz wiem,że będę musiała trochę to ograniczyć na samej końcówce:)

  5. A mnie zaciekawiło dlaczego długie stanie w ciąży bardziej szkodzi ? Niestety moja praca czasami tak wyglada ze przez 8godzin muszę stać. ‚Nie wiedziałam ze tym mogę zaszkodzić.

  6. Sama nosiłam swoją starszą córkę na rękach, ale jakoś jak widzę gdy kobiety dosłownie sadzają starszaka na brzuchu to mam wrażenie, że to raczej co innego niż noszenie.

  7. Ufff…jestem rozgrzeszona 😉

  8. Z tym nie podniosłabym to jest tylko do czasu jak Ci synek podrośnie, wtedy się przekonasz, że i 25kg się da podnieść 🙂

  9. Bardzo wazny temat! Wydaje mi sie ze w Polsce jest taki mit ze WCALE nie mozna podnosic czegokolwiek. Szkoda ze nie ma jednoznacznego stanowiska calego swiata naukowego na ten temat.

  10. Bardzo lubię Pani racjonalne i zdroworozsądkowe podejście do wielu tematów.

    Pani Doktor kochana: „bez wahania”; nie – „bez wachania”. Razi w oczy na początku tekstu.

    Pozdrawiam.

  11. Ja nosiłam juz w dwóch ciążach :))) pierwszego syna w II ciąży i drugiego syna w III ciąży :))) pamietam jak w dzień porodu mojego 12 kg Ignasia niosłam do przychodni bo zachorował na ucho :))) i nosiłam duża cześć dnia – wieczorem porodówka i przywitaliśmy III członka rodziny :)))

  12. Dziękuję za ten wpis, mój przypadek – rozejscie mięśni prostych brzucha + przepuklina kresy białej – jako pamiątka z pierwszej ciąży, – (w co do teraz ciężko mi uwierzyc, gdyz przed ciążą i w trakcie byłam aktywna sportowo) teraz będąc w pierwszym trymestrze – będę starała unikać, choc nie „uciekać” przed noszeniem mojego 11 kg bąbelka 🙂
    Pozdrawiam serdecznie, dzięki za INSTASERIAL <3
    P.S. – byłoby cudnie poczytac o wyżej wspomnianych dolegliwościach od takiego autorytetu – jakim bez wątpienia jestes – niestety w internecie mnóstwo sprzecznosci na ten temat…

  13. Super artykuł. Mogłabyś też napisać jak to jest z tym dźwiganiem po cc? Ja przez miesiąc unikalam noszenia starszego dziecka bo słyszałam o różnych powiklaniach. Ale jak to jest wg fachowej wiedzy medycznej? Jak długo trzeba uważać z tym noszeniem starszaka po cc?

  14. Ja nosiłam w ciąży trzyletnią prawie córkę, często, długo od samego początku do końca ciąży, na długich dystansach na barana, ciąża donoszona, zdrowa a syn urodził się dokładnie w dzień terminu

  15. Dzień dobry,

    Ten artykuł przykuł moją uwagę, ponieważ dziś w pracy koleżanka (w ciąży) zadała mi bardzo ciekawe pytanie. O ile z norm podnoszenia doskonale zdaję sobie sprawę (jestem bhpowcem) to koleżanka trochę mnie zagięła. Pytanie brzmiało tak: „Czy kobieta w ciąży może wykonywać RKO (chodzi tutaj o uciśnięcia)?”. Chodzi o ciążę zdrową, bez powikłań. Takie uciśnięcia to bardzo duży wysiłek (zwłaszcza dla kobiety, kiedy sam ciężar ciała może nie wystarczyć) – czy istnieją jakieś przeciwwskazania do wykonywania RKO w ciąży?

    Pozdrawiam 🙂

    • Jakub Wojcicki

      nie wiem , nie bede wymyslac. ale ogolnie chyba kazdy czlowiek ma prawo odstapic od rko jezli czuje sie na silach fizycznych, pewnie podobnie u kobiet w ciazy

  16. Dziekuję za fajny tekst 🙂 Droga Mamoginekolgu, jesli jest taka opcja to proszę o tekt na temat chorób zakaźnych, którymi brzuszata Mama może zarazić się od swoich przedszkolnych pociech, jak postepować, jakie konsekwensje? Dziękuję i pozdrawiam

  17. Bardzo to ciekawe co napisalas….ja jakos sie nad tym nigdy nie zastanawialam, ale kazdy za mnie sie rozczula 🙂 szczegolnie w sklepach 🙂 oczywiscie w granicach rozsadku dzwigam..
    A co do 23kg…to nie jest problem podniesc-moja corka tyle wazy i przed ciaza i w ciazy ja podnosilam i syna ciezszego sie zdarzalo-przed ciaza…teraz kiedy w 30 tyg mam czesto spinajacy sie brzuch to unikam ciezarow…

  18. Pani Mamoginekolog, a co z dźwiganiem obciążenia na ćwiczeniach/fitnessie?
    Nie mówię tu o wyczynowym crossfit’cie tylko np. o zajęciach wzmacniających typu PUMP itp. Jakie obciążenie nie zaszkodzi w ciąży?

    • Jakub Wojcicki

      w zdrowej ciazy teoretycznie nawet 11kg do konca ciazy a wczesniej jeszcze wiecej, ale to wsyzstok zalezy od twojej kondycji fizycznej i stanu zdrowia w ciazy

  19. Ja też nosiłam swojego synka jak byłam w ciąży. Między moimi chłopcami jest rok i 5 miesięcy różnicy więc praktycznie całą drugą ciążę dzwigalam synka bo późno zaczął chodzić. Pozdrawiam 😄

  20. A mnie dziwi ze dzisiejsze kobiety takie delikatne, ja się wychowałam i żyje na wsi tu kobiety rolniczki nie oszczedzaja się z powodu ciąż. Ja również nosiłam banki z mlekiem do końca każdej z 3ciaz każdy porod po tp. Także nawet nie zastanawiałam się czy mogę nosić starsze dziecko czy nie poprostu naturalnie nosiłam, robisz coś przed ciążą robisz to w ciąży tylko z głową 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*