Loading...

27 kwietnia 2022

14 min.

Z kolejki podmiejskiej do Pendolino, czyli dokąd zmierza Roger Publishing?

Z kim, je­śli wła­śnie nie z Wami, mamy dzie­lić się na­szy­mi wspo­mnie­nia­mi, suk­ce­sa­mi, po­my­sła­mi, zmia­na­mi, pla­na­mi?! Idzie nowe, ale naj­pierw daj­cie się za­pro­sić do ma­łej po­dró­ży do prze­szło­ści…

Redakcja

Redakcja

Daw­no, daw­no temu, pod­czas obo­zu me­dycz­ne­go w Dział­do­wie, pew­na stu­dent­ka na­mó­wio­na przez ko­le­żan­kę z roku, za­ga­da­ła do nie­zna­jo­me­go sa­lo­we­go – w pięk­nej nie­bie­skiej ko­szu­li.

Wie­lu z Was bar­dzo do­brze zna kon­ty­nu­ację tej hi­sto­rii, są też i tacy, któ­rzy ko­ja­rzą tyl­ko jej frag­men­ty z póź­niej­szych re­la­cji. Ale czy wie­cie, że gdy­by losy tych dwoj­ga nie splo­tły się wła­śnie w taki spo­sób, to dziś za­pew­ne nie by­ło­by tego por­ta­lu, fir­my Ro­ger Pu­bli­shing i Fun­da­cji Er­ne­sta?

Sce­na­riusz ja­kie na­pi­sa­ło ży­cie dla Ni­co­le So­chac­ki-Wój­cic­kiej i Ja­ku­ba Wój­cic­kie­go bez wąt­pie­nia na­da­je się na ekra­ni­za­cję, ale za­nim do niej doj­dzie, daj­cie się za­brać w małą po­dróż – nie­zwy­kłą, cza­sem krę­tą, za to na pew­no za­ska­ku­ją­cą dro­gą – od stu­denc­kiej mi­ło­ści do du­że­go, pol­skie­go biz­ne­su.

Jak do tego do­szło? Nie wie­cie?

Po wszyst­kich ro­man­tycz­nych pe­ry­pe­tiach i ofi­cjal­nym „za­ce­men­to­wa­niu” związ­ku na ślub­nym ko­bier­cu – dwój­ka mło­dych, szczę­śli­wych i od­waż­nych lu­dzi za­czy­na wieść wspól­ne ży­cie w sto­li­cy. Mimo wie­lu in­nych moż­li­wo­ści, roz­te­rek i prze­ga­da­nych nocy, po­sta­wi­li wła­śnie na War­sza­wę, nie ma­jąc jesz­cze wte­dy świa­do­mo­ści, że ta de­cy­zja na za­wsze od­mie­ni ich ży­cie.

Ni­czym nie­wy­róż­nia­ją­ca się z tłu­mu para. Obo­je le­ka­rze, za­czy­na­ją pra­cę w szpi­ta­lu i przy­chod­niach, a mię­dzy dy­żu­ra­mi cie­szą się sobą. Pa­sją Kuby jest sport, za to Ni­co­le uwiel­bia go­to­wać, za­kła­da na­wet swo­je­go pierw­sze­go blo­ga, gdzie opo­wia­da o kuch­ni i swo­im ży­ciu. Dwa lata po ślu­bie na świat przy­cho­dzi ich sy­nek Ro­ger. Ta prze­ło­mo­wa w ich ży­ciu chwi­la spra­wia, że Ni­co­le za­kła­da swo­je kon­to na In­sta­gra­mie, by za­cho­wać zdję­cia na pa­miąt­kę i dzie­lić się z in­ny­mi #in­sta­ma­tecz­ka­mi ro­dzi­ciel­ski­mi wy­zwa­nia­mi.

Jed­no­cze­śnie Ni­co­le szyb­ko za­uwa­ża, że na In­sta­gra­mie bra­ku­je edu­ka­cyj­nych tre­ści. Dla­te­go wy­ko­rzy­stu­je swo­ją wie­dzę i zdo­by­wa­ne me­dycz­ne do­świad­cze­nie, i tak po­sta­na­wia mię­dzy zwy­kły­mi zdję­cia­mi z ży­cia świe­żo upie­czo­nych ro­dzi­ców, prze­my­cać rów­nież edu­ka­cję. Po­ja­wia­ją się po­sty o cią­ży, o USG, o po­ro­dzie, po­ło­gu, an­ty­kon­cep­cji, in­fek­cjach in­tym­nych, nie­płod­no­ści i wie­le, wie­le in­nych. To co­raz bar­dziej za­czy­na wy­róż­niać jej pro­fil i dzia­łal­ność.

Uda­je się jej po­łą­czyć kil­ka in­te­re­su­ją­cych kon­ten­tów. Po­ka­zu­je co­dzien­ne wy­zwa­nia zwią­za­ne z wy­cho­wy­wa­niem ma­łe­go szkra­ba. Nie ukry­wa przy tym trud­no­ści, że Ro­ger nie zno­si po­dró­ży w fo­te­li­ku, nie lubi też spać w swo­im łó­żecz­ku. Wspie­ra rów­nież mamy kar­mią­ce pier­sią, i te mle­kiem mo­dy­fi­ko­wa­nym. Sta­je się bli­ska in­nym ko­bie­tom, bo po­ka­zu­je że mie­rzy się z po­dob­ny­mi wy­zwa­nia­mi.

Tak do­brze czu­je się w swo­jej in­ta­gra­mo­wej spo­łecz­no­ści, że dzie­li się rów­nież re­la­cja­mi z po­dró­ży, ży­ciem ro­dzin­nym i to­wa­rzy­skim, do tego swo­ją pa­sją do go­to­wa­nia. W po­sty wpla­ta też wcią­ga­ją­cy #in­sta­se­ria­lo­mi­ło­ści i prze­my­ca me­dycz­ną wie­dzę. Wszyst­ko to oka­zu­je się świet­nym prze­pi­sem na bu­do­wa­nie za­an­ga­żo­wa­nej i wier­nej pu­blicz­no­ści. Tak ma­ły­mi kro­ka­mi uda­je się po­sze­rzać za­się­gi. Jej szu­flad­ka z wia­do­mo­ścia­mi „pęka w szwach” – w każ­dej wol­nej chwi­li sta­ra się od­pi­sy­wać i być ze wszyst­ki­mi w kon­tak­cie, co z cza­sem, nie­ste­ty, prze­sta­je być już fi­zycz­nie moż­li­we…

Ma­rze­nia są po to, by je speł­niać

Pew­ne­go dnia Kuba wpa­da na po­mysł i na­ma­wia żonę, by za­ło­ży­ła blo­ga ma­ma­gi­ne­ko­log.pl. Jest w tym nie­zwy­kle sku­tecz­ny, bo szyb­ko na stro­nie po­ja­wia się pierw­szy ar­ty­kuł Ni­co­le pt. „Po­ród CC vs. PSN”. Ni­co­le przy­zna­je się też swo­im ob­ser­wa­tor­kom, że za­czy­na ma­rzyć o wy­da­niu książ­ki na pod­sta­wie #in­sta­se­ria­lo­mi­ło­ści. Do­sta­je wspar­cie i wie­le osób ki­bi­cu­je temu po­my­sło­wi, dla­te­go szyb­ko wpro­wa­dza „sło­wa w czyn” i za­czy­na pi­sać swo­ją pierw­szą książ­kę.

W paź­dzier­ni­ku 2016 roku idąc za cio­sem Kuba, na po­cząt­ku w ta­jem­ni­cy, po­sta­na­wia za­ło­żyć wy­daw­nic­two imie­niem ich syn­ka Ro­ge­ra. Ni­co­le zo­sta­je o tym po­in­for­mo­wa­na, kie­dy ma już tyl­ko wpła­cić ka­pi­tał za­kła­do­wy. Tak mał­żeń­stwo Wój­cic­kich po­wo­łu­je do ży­cia fir­mę Ro­ger Pu­bli­shing. Kuba na po­czą­tek za­ma­wia (z góry) 10 nu­me­rów ISBN. 11 li­sto­pa­da 2016 r. na pierw­szy wy­daw­ni­czy plan idzie pre­or­der „#In­sta­se­rial o mi­ło­ści”.

Od tego mo­men­tu, wie­le rze­czy dzie­je się już w la­wi­no­wym tem­pie. Dru­kar­nia, pa­ko­wa­nie pa­czek u ro­dzi­ców w domu, po­ma­ga­ją­cy przy­ja­cie­le, po­tem do­dru­ki. Praw­dzi­wy ame­ry­kań­ski przy­kład ga­ra­żo­wej fir­my. – (…) Wy­da­łam książ­kę! Za dwa dni będą ją mia­ła w rę­kach. I będę mo­gła być z niej dum­na przez całe ży­cie. Bo Wy Ko­cha­ne te­raz moje #in­sta­ma­tecz­ki i #nie­ista­ma­tecz­ki – wspar­ły­ście mnie w tym. Dzię­ku­ję Wam, choć uwa­żam, że samo dzię­ku­ję to za mało. Czy war­to ma­rzyć? War­to! Bo to jest wła­śnie po­czą­tek tych ma­rzeń speł­nie­nia (…). – To sło­wa Ni­co­le z 22 li­sto­pa­da 2016 r.

Do­bro to je­dy­na rzecz, któ­ra się mno­ży, kie­dy się ją dzie­li

W stycz­niu 2017 r. Ni­co­le i Kuba po­sta­na­wia­ją z każ­dej sprze­da­nej książ­ki „#In­sta­se­rial o mi­ło­ści” prze­ka­zać 10 zł na WOŚP. Przy­sło­wio­we „kil­ka zło­tych do pusz­ki” chcie­li zwy­czaj­nie za­mie­nić w nie­co bar­dziej zor­ga­ni­zo­wa­ną ak­cję, do któ­rej za­pro­si­li swo­ich czy­tel­ni­ków. Nie spo­dzie­wa­li się jed­nak tak po­zy­tyw­ne­go od­ze­wu.

Dziś to już pięk­ne wspo­mnie­nia do­ku­men­tu­ją­ce dzia­ła­nia eki­py ca­łej ro­dzi­ny i przy­ja­ciół. Ni­co­le pod­pi­su­ją­ca książ­ki, gra­ją­ce ra­dio, gło­śne śmie­chy, wszy­scy uwi­ja­ją­cy się w przy­do­mo­wym ga­ra­żu – pa­ku­ją­cy prze­sył­ki z de­dy­ka­cją. Tak ze­bra­li pierw­sze 32 090 zł, któ­re prze­la­li na kon­to WOŚP.

Ta ak­cja sta­ła się też mo­to­rem do ko­lej­nych dzia­łań na rzecz WOŚP. I tak w 2018 roku ze­bra­li 45 210 zł, w 2019 r. kwo­tę po­nad 1 206 780 zł, w 2020 r. już z ra­mie­nia Fun­da­cji Er­ne­sta uda­ło się uzbie­rać kwo­tę aż 3 172 100 zł. W 2021 r. kwo­tę 5 413 152 zł i w koń­cu w 2022 r. sumę 3 516 485 zł.

By być bli­żej ko­biet w cią­ży i ro­zu­mieć po­trze­by mam

Za­ło­żo­ne wy­daw­nic­two oka­zu­je się tram­po­li­ną do re­ali­za­cji ko­lej­nych po­my­słów. W 2017 r. mał­żeń­stwo Wój­cic­kich – ba­zu­jąc na szcze­gól­nie bli­skiej im spo­łecz­no­ści ko­biet w cią­ży i mam – ru­sza ze sprze­da­żą pierw­sze­go pa­kie­tu cią­żo­we­go, se­gre­ga­to­ra pe­dia­trycz­ne­go oraz dru­giej książ­ki „#In­sta­se­rial o ślu­bie”. Je­śli od daw­na śle­dzi­cie pro­fil @ma­ma­gi­ne­ko­log to na pew­no ko­ja­rzy­cie te słyn­ne pla­kiet­ki „#je­stem w cią­ży” do­da­wa­ne do za­mó­wie­nia. Se­gre­ga­to­ry cią­żo­we spo­ty­ka­ją się z ogrom­nym za­in­te­re­so­wa­niem i scho­dzą jak „świe­że bu­łecz­ki”, dla­te­go po­ja­wia­ją się ich ko­lej­ne od­sło­ny.

Fun fak­ty, któ­rych nie zna­li­ście

Z cie­ka­wo­stek, wszyst­kie pacz­ki w pierw­szych mie­sią­cach dzia­łal­no­ści fir­my – Kuba wraz z Phil­li­pem (swo­im szwa­grem) sami za­wo­żą sa­mo­cho­da­mi na pocz­tę. Szyb­ko sta­ją się tam sta­ły­mi by­wal­ca­mi, i mają na­wet swo­je spe­cjal­ne miej­sca roz­ła­dun­ku. Obaj też chy­ba po­lu­bi­li wy­ciecz­ki do pla­ców­ki pocz­to­wej, bo pew­ne­go razu, przez po­mył­kę za­ła­do­wa­li wy­na­ję­te­go busa i w Nowy Rok dzi­wi­li się, że ta jest za­mknię­ta.

Zdra­dzi­my Wam też, że w ra­mach pierw­sze­go „wy­na­gro­dze­nia” Phil­lip, któ­ry po­ma­gał w spa­ko­wa­niu 3000 prze­sy­łek w ty­dzień, otrzy­mał od Kuby łóż­ko z IKEA, z któ­re­go ko­rzy­sta do dzi­siaj.

Wra­ca­my jed­nak do 2018 r., któ­ry przy­no­si ko­lej­ne pro­jek­ty i suk­ce­sy. Przede wszyst­kim 3 stycz­nia fir­ma prze­pro­wa­dza się z przy­do­mo­we­go ga­ra­żu do pierw­sze­go pro­fe­sjo­nal­ne­go biu­ra. Ni­co­le jed­no­cze­śnie da­lej two­rzy ogrom­ną bazę ar­ty­ku­łów na swo­im blo­gu ma­ma­gi­ne­ko­log.pl, tak na­ma­wia ko­bie­ty do dba­nia o sie­bie i re­gu­lar­nych ba­dań. Ro­dzi się też po­mysł pierw­sze­go przy­po­mi­na­ją­ce­go o pro­fi­lak­ty­ce pro­duk­tu: po­mad­ki „Je­stem ko­bie­tą ba­dam się re­gu­lar­nie”.

W tym sa­mym roku ru­sza rów­nież fla­go­wa ak­cja Ro­ger Pu­bli­shing #wie­trze­nie­na­ro­do­we, któ­ra do dziś ko­ja­rzo­na jest wła­śnie z Ni­co­le. Ma ona nie­zwy­kłe me­dycz­ne prze­sła­nie, a wię­cej na jej te­mat do­wie­cie się z ar­ty­ku­łu pt. Wie­trze­nie na­ro­do­we. Ale czy wie­cie, co tak na­praw­dę leży u pod­staw de­cy­zji pro­duk­cji maj­tek? To żad­na ta­jem­ni­ca, bo oka­za­ło się, że na na­szym kra­jo­wym ryn­ku w skła­dzie bie­li­zny do­mi­nu­ją­ce były blen­dy lub two­rzy­wa sztucz­ne, dla­te­go Ni­co­le i Kuba zde­cy­do­wa­li się po­sta­wić na pro­duk­cję prze­ciw­ną temu tren­do­wi i za­ofe­ro­wa­nie pro­duk­tów z do­brej ja­ko­ści 100% ba­weł­ny.

Póź­niej po­ja­wił się też pięk­ny po­mysł pro­duk­cji „z mi­sją” pierw­szych ko­szul po­ro­do­wych oraz ze­sta­wu wy­pra­wo­we­go „Moje pierw­sze skar­by”, w któ­re­go skład we­szły wy­so­kiej ja­ko­ści ubran­ka, któ­re moż­na wy­prać na­wet w wy­so­kiej tem­pe­ra­tu­rze (90°C). War­to też wspo­mnieć, że wszyst­kie pro­duk­ty są au­tor­skie, ro­bio­ne „in-ho­use”, a to co je wy­róż­nia to 100% pol­ska pro­duk­cja i przy­stęp­na cena.

Wów­czas otwar­ty zo­sta­je tak­że show­ro­om w War­sza­wie, w tym sa­mym miej­scu, gdzie za­czę­ła się cała przy­go­da mło­de­go mał­żeń­stwa i ich syn­ka Ro­ge­ra.

Fir­ma bar­dzo się roz­ra­sta, do­łą­cza­ją ko­lej­ni pra­cow­ni­cy. A te­raz przy­znaj­cie, kto pa­mię­ta zdję­cie z pierw­szej fir­mo­wej Wi­gi­lii 2018?

Ży­cie bo­le­śnie ich do­świad­cza

2017 rok to trud­ny czas dla ro­dzi­ny Wój­cic­kich. Para do­świad­cza jed­nej z naj­trud­niej­szych sy­tu­acji w po­łoż­nic­twie, czy­li po­ro­du mar­twe­go dziec­ka. Ni­co­le po­sta­na­wia po­dzie­lić się z in­ny­mi wła­sną hi­sto­rią, i od tam­te­go mo­men­tu wy­zna­nie Je­stem Ko­bie­tą po stra­cie po­znaje set­ki ty­się­cy osób. Oprócz tego opo­wia­da też o swo­ich wcze­śniej­szych po­ro­nie­niach – i wy­sła­ła wspie­ra­ją­cy prze­kaz: Nie je­steś sama, wiem co czu­jesz.

W 2018 r. po­ja­wia się ko­lej­na wy­ma­ga­ją­ca pró­ba, wów­czas na świat przy­cho­dzi ich przed­wcze­śnie uro­dzo­ny sy­nek Gil­bert. Para „oko w oko” sta­je z te­ma­ty­ką wcze­śniac­twa i wy­zwań ja­kie ge­ne­ru­je ta pro­ble­ma­ty­ka, w związ­ku z tym jesz­cze moc­niej po­sta­na­wia wes­przeć in­nych ro­dzi­ców.

Mimo że te bo­le­sne do­świad­cze­nia od­ci­ska­ją pięt­no na ich ży­ciu, to prze­wrot­nie do­da­ją im też siły i mo­bi­li­zu­ją do tego, by w spo­sób zor­ga­ni­zo­wa­ny po­ma­gać oso­bom w po­dob­nej sy­tu­acji. W 2019 roku przy wspar­ciu bli­skich po­sta­na­wia­ją za­ło­żyć Fun­da­cję Me­dy­cy­ny Pre­na­tal­nej im. Er­ne­sta Wój­cic­kie­go – któ­ra ma upa­mięt­niać ich zmar­łe­go w 2017 roku syn­ka Er­ne­sta. „Na­wet naj­mniej­sza stóp­ka zo­sta­wia po so­bie ślad – po­wo­li ru­sza­my (…)” tak za­czy­na się wpis Ni­co­le na In­sta­gra­mie, in­for­mu­ją­cy o tym waż­nym kro­ku. Dziś Fun­da­cja pręż­nie się roz­wi­ja, po­ma­ga ty­siąc­om ko­biet i par, a jej dzia­ła­nia skon­cen­tro­wa­ne są na róż­nych for­mach udzie­la­nia wspar­cia ko­bie­tom oraz ich ro­dzi­nom, wła­śnie w trud­nych sy­tu­acjach oko­ło­po­ro­do­wych.

Czas się­gnąć po wię­cej

W 2019 to prze­ło­mo­wy czas nie tyl­ko w fir­mie, ale i dla Ni­co­le, któ­ra otrzy­mu­je ty­tuł War­sza­wian­ki Roku. Za to w Ro­ger Pu­bli­shing dzie­je się wie­le in­spi­ru­ją­cych rze­czy, aran­żo­wa­ne są se­sje zdję­cio­we, ro­dzą się nowe po­my­sły na pro­duk­ty (pa­le­ta ma­ki­ja­żo­wa „Je­steś pięk­na ba­daj się re­gu­lar­nie”, nowe majt­ki), w naj­lep­sze roz­wi­ja się też sprze­daż pol­skich pro­duk­tów z 100% ba­weł­ny, w tym ko­szul po­ro­do­wych i po­po­ro­do­wych. Po­ja­wia się rów­nież se­gre­ga­tor cią­żo­wy z od­świe­żo­nym wnę­trzem i w kil­ku no­wych od­sło­nach wi­zu­al­nych, se­gre­ga­tor #mały wo­jow­nik, se­gre­ga­tor me­dycz­ny dla męż­czyzn oraz pi­ża­my i ko­szu­le dla dia­be­ty­ków, ko­rzy­sta­ją­cych z pom­py in­su­li­no­wej. Na pierw­szy ogień ru­sza­ją ko­szu­le po­po­ro­do­we z kie­szon­ką na pom­pę.

19 mar­ca 2019 r. z dumą, ale i łez­ką w oku Ni­co­le i Kuba – za­kła­da­ją i jed­no­cze­śnie od­da­ją w ręce Dzia­łu Kre­atyw­ne­go pro­wa­dze­nie fir­mo­we­go kon­ta na In­sta­gra­mie pod na­zwą @ro­ger_pu­bli­shing.

5 lip­ca 2019 r. to ko­lej­ny wiel­ki dzień w Ro­ger Pu­bli­shing, a chy­ba jesz­cze waż­niej­szy dla sa­mej Ni­co­le. Po­ja­wia się ISOG, czy­li „#In­sta­se­rial o go­to­wa­niu”. Książ­ka w wer­sji pa­pie­ro­wej od razu sta­je się be­st­sel­le­rem.Jako że spo­ty­ka się z tak do­brym od­bio­rem, to już w grud­niu tego sa­me­go roku wy­da­na zo­sta­je jej dru­ga część „#In­sta­se­rial o go­to­wa­niu – do­kład­ka”.

Z je­sie­ni 2019 r. chy­ba każ­dy wier­ny ob­ser­wa­tor pa­mię­ta zdję­cie ogrom­nej, pu­stej hali, któ­ra zo­sta­ła wła­śnie prze­ję­ta przez no­wych na­jem­ców. Bez wąt­pie­nia to było otwar­cie ko­lej­ne­go roz­dzia­łu w hi­sto­rii roz­wo­ju Ro­ger Pu­bli­shing. Do dnia dzi­siej­sze­go fi­zycz­na sie­dzi­ba fir­my mie­ści się wła­śnie pod tym ad­re­sem, jed­nak od tam­te­go mo­men­tu zmie­ni­ło się chy­ba wszyst­ko. Przede wszyst­kim ze­spół z 40 osób prze­no­szą­cych się do no­wej sie­dzi­by, roz­rósł się do po­nad 100 osób. Po­wsta­ło wie­le dzia­łów w tym: Dział Pro­duk­cyj­no-Pro­jek­to­wy, Dział Mar­ke­tin­gu i Sprze­da­ży, Dział Ko­sme­tycz­ny, Dział Gra­ficz­ny, Por­tal Me­dycz­ny i wie­le in­nych.

Naj­bar­dziej je­stem dum­na z na­sze­go ze­spo­łu. Za­wsze po­wta­rza­łam, że ra­zem mo­że­my wię­cej i na­sza fir­ma jest tego do­sko­na­łym przy­kła­dem. Każ­da oso­ba w ze­spo­le spra­wia, że co­dzien­nie idzie­my do przo­du i mo­że­my two­rzyć dla Was wspa­nia­łe rze­czy. – Ni­co­le.

Lata pan­de­mii i roz­wój fir­my

Pan­de­mia w pierw­szej fa­zie bar­dzo po­ru­szy­ła pra­cow­ni­ków Ro­ger Pu­bli­shing i Fun­da­cji Er­ne­sta. Fun­da­cja wy­ko­rzy­sta­ła ten czas, aby po­ma­gać w za­ku­pie po­trzeb­nych pro­duk­tów i sprzę­tu dla ochro­ny zdro­wia, a Ro­ger ro­bił wszyst­ko, by wspie­rać swo­ich pra­cow­ni­ków i w mia­rę moż­li­wo­ści bez­piecz­nie funk­cjo­no­wać. Wy­cho­dząc na­prze­ciw sy­tu­acji, w skle­pie po­ja­wi­ła się m.in. dro­ge­ria i moż­li­wość skom­ple­to­wa­nia ca­łej tor­by do po­ro­du oraz wy­praw­ki dla dziec­ka w jed­nym miej­scu. Do dziś roz­wią­za­nie to cie­szy się ogrom­ną po­pu­lar­no­ścią.

2021 r. to też czas ogrom­ne­go suk­ce­su i przy­zna­na – pod­czas kon­kur­su Przed­się­bior­cy Roku or­ga­ni­zo­wa­nej przez EY – na­gro­dy dla Ni­co­le i Kuby – wła­ści­cie­li Ro­ger Pu­bli­shing.

W tym sa­mym roku w fir­mie od­był się rów­nież pierw­szy po­kaz mody RP. A pod­czas wy­jaz­dów służ­bo­wych pra­cow­ni­cy od­wie­dzi­li m.in.: Pa­ryż, Mek­syk, San­to­ri­ni, Is­lan­dię, Lwów, Du­baj oraz po­dró­żo­wa­li kam­pe­rem po Pol­sce.

Port­fo­lio pro­duk­tów Ro­ger Pu­bli­shing jest już bar­dzo uroz­ma­ico­ne i sze­ro­kie. Be­st­sel­le­ry 2021, któ­re w tym cza­sie biły re­kor­dy po­pu­lar­no­ści to:

  1. Ze­sta­wy Nin­ja
  2. T-shirt Ola
  3. Krem ad­ap­tu­ją­cy
  4. Tusz do rzęs – #je­stem ko­bie­tą ba­dam się re­gu­lar­nie
  5. Se­gre­ga­tor #je­stem ko­bie­tą

Na po­cząt­ku 2022 roku ru­sza też od­świe­żo­na od­sło­na stro­ny ma­ma­gi­ne­ko­log.pl. Blog, któ­ry ge­ne­ro­wał ruch na po­zio­mie 13 mln wy­świe­tleń mie­sięcz­nie, zo­sta­je zmie­nio­ny w pro­fe­sjo­nal­ny por­tal, któ­ry pro­wa­dzo­ny jest przez ze­spół re­dak­cyj­ny, a ar­ty­ku­ły nadal pi­sa­ne są przez le­ka­rzy, spe­cja­li­stów i samą Ni­co­le.

Ro­ger Pu­bli­shing zna­czy in­no­wa­cyj­ność

Ro­ger Pu­bli­shing to jed­na z pierw­szych firm e-com­mer­ce, któ­ra wy­eli­mi­no­wa­ła pra­wie w 100% two­rzy­wa sztucz­ne ze swo­ich opa­ko­wań wy­sył­ko­wych, co dziś jest do­pie­ro wdra­ża­ne przez inne przed­się­bior­stwa na na­szym ro­dzi­mym ryn­ku. Nie za­trzy­mu­je­my się jed­nak i nadal pra­cu­je­my nad jesz­cze bar­dziej in­no­wa­cyj­ny­mi roz­wią­za­nia­mi pa­ko­wa­nia dla Was pa­czek, ta­ki­mi jak opa­ko­wa­nia wie­lo­ra­zo­we­go użyt­ku czy tymi z su­row­ców od­na­wial­nych.

In­we­stu­je­my rów­nież w roz­wój lo­gi­sty­ki. Przy tym mamy pro­fe­sjo­nal­ny ma­ga­zyn do kom­ple­ta­cji, do wy­so­kie­go skła­do­wa­nia, i z no­wo­cze­sną li­nią pa­ko­wa­nia – o prze­pu­sto­wo­ści na­wet do 10 000 pa­czek na dobę. Cały czas po­szu­ku­je­my też no­wo­cze­snych roz­wią­zań do au­to­ma­ty­za­cji i uspraw­nie­nia ca­łe­go pro­ce­su lo­gi­stycz­ne­go.

– Ro­ger Pu­bli­shing wi­dzę, jako przy­kład fir­my, któ­ra jest bli­sko klien­ta, dzia­ła spo­łecz­nie od­po­wie­dzial­nie i po­tra­fi ge­ne­ro­wać przy tym zysk. Sta­wia na zrów­no­wa­żo­ny roz­wój po­przez lo­kal­ną pro­duk­cję, eko­lo­gicz­ne pro­ce­sy ope­ra­cyj­ne, dzia­łal­ność edu­ka­cyj­ną i cha­ry­ta­tyw­ną oraz dzie­li się suk­ce­sem z pra­cow­ni­ka­mi. – Kuba.

W Ro­ge­rze speł­nia­my Wa­sze po­trze­by

Mamy na­dzie­ję, że po­do­ba­ła się Wam ta po­dróż do prze­szło­ści, jed­nak to nie ko­niec, bo na­sza hi­sto­ria pi­sze się nadal, a my wszy­scy je­ste­śmy jej bo­ha­te­ra­mi. Wy nasi czy­tel­ni­cy i klien­ci, my i nasi wspa­nia­li pra­cow­ni­cy, współ­pra­cow­ni­cy i wszy­scy, któ­rzy po­ja­wi­li­ście się na ja­kimś eta­pie na­szej pry­wat­nej i za­wo­do­wej dro­gi. Dzię­ku­je­my Wam za za­ufa­nie, za tyle lat wspie­ra­nia na­szych po­my­słów, za to że dzię­ki Wam, mo­że­my speł­niać po­trze­by od naj­młod­szych lat i to­wa­rzy­szyć na róż­nych eta­pach Wa­sze­go ży­cia.

Dziś otwie­ra­my ko­lej­ny roz­dział na­szej hi­sto­rii i czu­je­my, że stoi za nami cały ze­spół Ro­ge­ra, na­sze ro­dzi­ny, dzie­siąt­ki przy­ja­ciół i ty­sią­ce ob­ser­wa­to­rów oraz klien­tów. Obie­cu­je­my jesz­cze nie raz Was za­sko­czyć i zro­bi­my wszyst­ko, by w tych nie­spo­dzian­kach Was nie za­wieźć.

Ni­co­le i Kuba

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2022
Fundacja ErnestaRoger Publishingwietrzenie narodowe

27 kwietnia 2022

14 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa