Nadciśnienie tętnicze w ciąży okiem kardiologicznym

Nadciśnienie tętnicze w ciąży okiem kardiologicznym

Nadciśnienie tętnicze jest jednym z częstszych powikłań w przebiegu ciąży i dotyczy około 5-10% ciężarnych. W przebiegu „zdrowej” ciąży ciśnienie tętnicze ulega obniżeniu- ciśnienie skurczowe czyli potocznie mówiąc górne obniża się już na początku ciąży, a ciśnienie rozkurczowe (potocznie dolne) obniża się do II trymestru, po czym stopniowo rośnie w III trymestrze. Te zmiany nie dziają się bez przyczyny. Obniżenie ciśnienia się aby krew mogła łatwiej przepływać przez łożysko. Czasami gdy mamy zaburzenia implantacji łożyska – przyczyny ich niestety nie są zazwucaj znane, to dochodzi do podwyższenia ciśnienia w ciąży o czym pisała Wam Nicola tu

https://mamaginekolog.pl/nadcisnienie-tetnicze-w-ciazy/

Szereg zmian w ciele ciężarnej kobiety wywiera bezpośredni lub pośredni wpływ na przebieg nadciśnienia rozpoznanego przed ciążą lub tego pojawiającego się w ciąży.

Prawidłowe ciśnienie w trakcie ciąży to poniżej 140/90 mmHg. Nadciśnienie tętnicze rozpoznajemy gdy w pomiarach stwierdzamy ciśnienie skurczowe ≥ 140 mmHg i/lub rozkurczowe ≥ 90 mmHg.

Podział nadciśnienia tętniczego jest trochę umowny i jak uczułam się o nim na studiach to szczerze mówiąc wydawał mi  się trochę dziwny.  (Miałam dokładnie tak samo – 😉 – Nicole)  Patrząc na inne choroby wikłające ciążę, np. cukrzycę jest jasne, że jak pojawią się w ciąży to jest ciążowe, a z nadciśnieniem jest tak, że aż do 20 tygodnia jest niezwiązane z ciążą. 😉

Podział wygląda tak:

nadciśnienie uprzednio występujące– czyli ciśnienie, które wystąpiło przed zajściem w ciążę lub rozwinęło się przed 20 tygodniem ciąży i utrzymuje się powyżej 6 tygodni po porodzie.

Jeśli nadciśnienie tętnicze rozwija się przed 20 tygodniem ciąży najczęściej oznacza to, że istniało przed zajściem w ciążę, ale było niezdiagnozowane. Jeśli kobieta wie, że choruje na nadciśnienie i przyjmuje z tego powodu leki, warto by przed zajściem w ciążę omówiła ze swoim lekarzem modyfikację leczenia. Niektóre leki obniżające ciśnienie nie powinny być stosowane w ciąży, ponieważ działają niekorzystnie na rozwijające się dziecko. Kobiety z rozpoznanym nadciśnieniem powinny mieć zapewnione regularne kontrole lekarskie lub położnicze oraz badania krwi i moczu, by zawczasu rozpoznać ewentualny stan przedrzucawkowy.

nadciśnienie wywołane ciążą– rozwija się po 20 tygodniu ciąży i zazwyczaj ustępuje w ciągu 6 tygodni po porodzie.

Często łagodne, niewymagające włączenia leków. Ważne są samodzielne pomiary ciśnienia w domowej kontroli i częste badania ogólne krwi, a przede wszystkim moczu. Dlaczego moczu? Otóż to co uważnie obserwujemy w badaniu moczu to białko. Pojawienie się białka w dużej ilości oznacza, że rozwija się stan przedrzucawkowy (o nim niżej). Nadciśnienie wywołane ciążą najczęściej przebiega bez białkomoczu.

Każda ciężarna z nadciśnieniem tętniczym powinna mieć również przeprowadzane regularne badania USG, by monitorować: jak dziecko rośnie, objętość wód płodowych i przepływy krwi do łożyska czyli tak zwany USG Doppler.

W przypadku, gdy wartości ciśnienia stale przekraczają 150/95 mmHg wymagane jest włączenie leczenia doustnego. Rekomendowanych jest kilka leków, ale najczęściej przepisywany i określony jako bezpieczny (kategoria B) jest metyldopa.

stan przedrzucawkowy (preeklampsja) to pojawienie się nadciśnienia wywołanego ciążą z dużym białkomoczem (powyżej 0,3g na dobę). Stan przedrzucawkowy może wystąpić zarówno u kobiet z nadciśnieniem rozpoznanym przed ciążą, jak i nadciśnieniem po raz pierwszy rozpoznanym w ciąży. Zwykle pojawia się po 20 tygodniu i mija w ciągu 6 tygodni od porodu. Jest to rzadkie, ale zdarza się, że stan przedrzucawkowy i rzucawka mogą pojawić się również po raz pierwszy do czterech tygodni po porodzie!

Stan przedrzucawkowy to tak naprawdę nie tylko nadciśnienie z białkiem w moczu, ale poważne zaburzenie wielonarządowe (nerek, wątroby, układu krzepnięcia), mogące powodować komplikacje zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Często jeśli choroba postępuje i lekarzom nie udaje się doraźnie lekami stabilizować stanu matki, jedynym sposobem skutecznego leczenia stanu przedrzucawkowego jest poród.

Każda kobieta może zachorować na te schorzenia. Jednak u niektórych ryzyko rozwoju nadciśnienia jest wyższe. Umiarkowane ryzyko dotyczy Cię jeśli:

to Twoja pierwsza ciąża lub od ostatniej ciąży minęło ponad 10 lat,

-jesteś w ciąży mnogiej,

-jesteś otyła (BMI powyżej 35),

-masz 40 lat lub więcej,

– masz rodzinny wywiad nadciśnienia ciążowego lub stanu przedrzucawkowego.

Jeśli chorujesz na nadciśnienie tętnicze, w poprzedniej ciąży miałaś nadciśnienie tętnicze lub stan przedrzucawkowy, masz przewlekłą niewydolność nerek lub cukrzycę lub stwierdzono u Ciebie chorobę autoimmunologiczną (jak zespół antyfosfolipidowy, toczeń rumieniowaty układowy) ryzyko rozwinięcia w ciąży stanu przedrzucawkowego jest bardzo wysokie.

Jakie są objawy nadciśnienia tętniczego?

Najczęściej nadciśnienie tętnicze (łagodne i średnie) w ciąży nie daje żadnych objawów. Dlatego właśnie regularne pomiary powinny być przeprowadzane na każdej wizycie u lekarza i położnej. Ponad to należy regularnie kontrolować mocz, by możliwie wcześnie rozpoznać stan przedrzucawkowy. Jednak, gdy ciśnienie zaczyna gwałtowanie wzrastać lub rozwija się białkomocz, którego nie jesteśmy świadome, pojawiają się objawy alarmujące. Wówczas należy pilnie zgłosić się do lekarza lub położnej, by przeprowadzić pilną diagnostyką.

Objawy alarmujące to:

silne, nieustępujące bóle głowy, niereagujące na środki przeciwbólowe,

-zaburzenia widzenia – niewyraźne widzenie, błyski, plamy,

-nudności i wymioty pojawiające się w zaawansowanej ciąży,

-ból brzucha – charakterystyczny dla stanu przedrzucawkowego jest ból w górnej części brzucha, najczęściej po prawej stronie,

osłabione lub niewyczuwalne ruchy dziecka,

– ogólne bardzo złe samopoczucie,

-obrzęki – nagle pojawiające się obrzęki twarzy i dłoni.

Jeśli chodzi o obrzęki szczególnie stóp, dłoni i twarzy to jest to bardzo częsta dolegliwość w ciąży. I zdecydowana większość obrzęków nie ma nic wspólnego ze stanem przedrzucawkowym. Ja sama będąc w dwóch ciążach byłam spuchnięta jak balon. Do tego stopnia, że pod koniec ciąży do pracy chodziłam tylko w crocks’ach, bo nie mogłam założyć żadnych innych butów! (na szczęście było ciepło). I oczywiście nie były to obrzęki związane z nadciśnieniem ciążowym lub rozwijającym się stanem przedrzucawkowym. W tych nagłych obrzękach bardziej chodzi o szybkość ich narastania – nie było obrzęków i nagle się pojawiły lub były umiarkowane, a w ciągu na przykład jednego dnia stały się bardzo duże.

Co można zrobić, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego?

Modyfikacja stylu życia nie wpływa znacząco na kontrolę ciążowego nadciśnienia. Oczywiście należy się zdrowo odżywiać, zabronione jest palenie papierosów, picie alkoholu, należy unikać  bardzo solonej żywności (ale nie ma zaleceń, by nie przekraczać w diecie 5g soli na dobę, tak jak to jest zalecane u kobiet niebędących w ciąży, a z rozpoznanym nadciśnieniem tętniczym).  To co ważne – w przypadku otyłych kobiet zalecane jest zwiększenie masy ciała w ciąży maksymalnie o 7kg.

Według najnowszych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego kobietom z wysokim lub umiarkowanym ryzykiem wystąpienia stanu przedrzucawkowego należy celem zapobiegania chorobie zalecić profilaktyczne przyjmowanie aspiryny pomiędzy 12. a 36. tygodniem ciąży.

Nicola pisała o tym tu

Profilaktyka kwasem acetylosalicylowym w ciąży

Oczywiście decyzja o wskazaniach do włączenia leku powinna być podjęta po konsultacji z ginekologiem prowadzącym ciążę.

Na koniec napisze Wam jeszcze o dwóch bardzo poważnych (i zagrażających życiu) stanach związanych z nadciśnieniem tętniczym w ciąży. Pierwszy z nich to rzucawka (cały czas piszę o stanie przedrzucawkowym, więc w końcu gdzieś musi się pojawić rzucawka).

Rzucawka jest ciężkim powikłaniem stanu przedrzucawkowego.  Charakteryzuje się napadami ataków drgawkowych takich jak w padaczce. Jest stanem bardzo niebezpiecznym zarówno dla  życia matki jak i dziecka.

Zespół HELLP jest kolejnym zagrażającym  życiu powikłaniem ciąży, zwykle uważanym za wariant stanu przedrzucawkowego. Nazwa pochodzi od pierwszych liter elementów składających się na zaburzenia występujące w tym zespole- zaburzeń wątroby, krwi i układu krzepnięcia.

(H-hemolysis EL-elevated liver enzymes LP-low plateletcount). Najczęściej występuje między 27. a 37. tygodniem ciąży, chociaż zdarzają sie też przypadki poporodowe. Czasem jest trudny do zdiagnozowania ponieważ nie zawsze występuje z nadciśnieniem tętniczym i białkomoczem.  OBJAWY ALARMUJĄCE opisane wyżej są również objawami zespołu HELLP.

Zarówno w rzucawce, jak i w zespole HELPP często jedynym skutecznym sposobem leczenia jest zakończenie ciąży.

Co nie rzadko jest przyczyną przedwczesnego porodu. Przedwczesnego porodu, który nie jest samoistny, tylko wywołany przez lekarzy (fachowo nazywa się to jatrogennych) – co prawda mogło by się wydawać pogarsza rokowanie dla dziecka, ale tak naprawdę jest zabiegiem ratującym życie matki, a skoro matki ciężarnej to też płodu.

 

Co po porodzie?

W pierwszym tygodniu po porodzie mogą utrzymywać się jeszcze podwyższone wartości ciśnienia. Zadadzą się również, że nadciśnienie pojawi się dopiero w połogu i wtedy jest objawem alarmującym i nie powinno być bagatelizowane! Do pełnej normalizacji ciśnień powinno dojść w ciągu 6 tygodni (jeśli rozpoznano nadciśnienie spowodowane ciążą). Po porodzie nie ma przeciwwskazań do przyjmowania leków hipotensyjnych, które były zabronione w ciąży. Dobrze też odstawić (zmienić pod kontrolą lekarza na inny lek) stosowaną w trakcie ciąży metyldopę, ponieważ udowodniono, że powoduje depresję poporodową.

Nadciśnienie i karmienie piersią.

Karmienie piersią nie powoduje wzrostu ciśnienia tętniczego. A nadciśnienie tętnicze nie jest przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Wszystkie leki obniżające ciśnienie przechodzą do mleka, ale ich stężenie jest minimalne i nie zagraża dziecku. Jest to też dość nowe doniesienie i ostatnich latach wiele się w tym temacie zmieniło. W tym temacie polecam również artykuł Nicoli

Leki w trakcie laktacji

Podsumowując, nadciśnienie tętnicze w ciąży u większości kobiet ma przebieg łagodny – jednak taka ciąża powinna być pod większym nadzorem bo może się ono przeistoczyć w bardzo poważny stan chorobowy zarówno mamy jaki dziecka.

Nadciśnienie tętnicze nierzadko jest przyczyną mniejszej lub większej niewydolności łożyska, a co za tym idzie gorszego wzrastania dzieciątka, dlatego monitorowanie wzrastania i dobrostanu dziecka na podstawie regularnych badań USG oraz KTG jest kluczowe. Nie ma jednoznacznych wytycznych jak często i od kiedy powinny być te badania wykonywane, bo będzie to zależało od tego jakie wartości ciśnienia ma mama oraz tego jakie są poprzednie wyniki badań – częstotliwość dostosuje lekarz do potrzeb każdej pacjentki.

Opracowane na podstawie:

2018 ESC/ESH Guidelines for the management of arterialhypertension

2018 ESC Guidelines for the management of cardiovascular diseases during pregnancy

 

 

35 komentarzy

  1. Niestety miałam rzucawke w 40 tc. Nie rozpoznano u mnie wcześniej stanu przedrzucawkowego choć byłam od kilku dni w szpitalu o 3 stopniu referencyjnosci. Zgłaszałam bardzo duże obrzęki i dziwne samopoczucie. Lekarze mówili jednak że wszystko jest dobrze, żebym czekała na poród naturalny. A najlepiej wracała do domu bo zajmuje łóżko szpitalne. Aż nagle w środku nocy atak rzucawki i natychmiastowe cc. To było straszne. Stanęłam na granicy śmierci. Na szczęście córeczka jest zdrowa i ja też doszłam do siebie. Nigdy nie miałam nadciśnienia a wręcz przeciwnie – niedocisnienie.
    Myślę że warto dodać do artykułu że silny bialkomocz objawia się pienieniem moczu i że kobiety o niskim ciśnieniu krwi mogą dostać rzucawki jeśli ich ciśnienie wzrośnie, choć nadal będzie mieścić się w normie. U mnie tak było. Zazwyczaj miałam ciśnienie 90/60 a przed rzucawka około 120/80 więc lekarze mówili że super bo w normie! A nie zwrócili uwagi na jego wzrost…. 🙁

  2. Nadcisnienie pojawilo sie u mnie w pierwszej ciazy. Bralam poczatkowo metypred oraz relanium ale poprawy nie bylo. Pozniej w szpitalu fenoterol w kroplowce a nastepnie do konca 37tc w duzych ilosciach w tabletkach. Pojawil sie notch ale na szczescie synek rosl prawidlowo. Dotrwalismy do 40tc.W drugiej ciazy profilaktycznie od samego poczatku acard i nadcisnienie sie nie pojawilo.

  3. Nigdy nie miałam problemów z ciśnieniem, teraz po 11 latach gdy znów jestem w ciąży niestety w pierwszym trymestrze utrzymywał się wysokie ciśnienie. W drugim trymestrze unormowało sięn nawet bym powiedziała, że wartości są niższe. Czekam co będzie na końcówce. Dzienniczek z pomiarami prawie już pełen. Pozdrawiam

  4. Jeśli chorujesz na nadciśnienie tętnicze, w poprzedniej ciąży miałaś nadciśnienie tętnicze lub stan przedrzucawkowy, masz przewlekłą niewydolność nerek lub cukrzycę lub stwierdzono u Ciebie chorobę autoimmunologiczną (jak zespół antyfosfolipidowy, toczeń rumieniowaty układowy) ryzyko rozwinięcia w ciąży stanu przedrzucawkowego jest bardzo wysokie

    To zdanie jest dla mnie niejasne. Co oznacza ryzyko bardzo wysokie? Lekarz potwierdził mi że po nadciśnieniu indukowanym w ciąży pierwszej w drugiej ciąży ryzyko jest większe niż u kobiet które tego nie miały ale mniejsze niż w pierwszej. Bardzo wysokie ryzyko nie jest zbyt precyzyjne a trochę przeraża to zdanie.

  5. W artykule była wzmianka, żeby przed zajściem w ciążę omówić z lekarzem zmianę leków, które do tej pory bierzemy. A co jeśli znajdę w ciążę, nie planując jej, bo wiadomo tak czasem bywa 🤔💏 czy bardzo zaszkodzimy rozwijającemu się dziecku, gdy proszki zostaną zmienione dopiero wtedy gdy się dowiemy o małej fasolce? 👶

  6. A co z efektem białego fartucha w ciąży?

  7. O tym jak ważna jest kontrola ciśnienia oraz badania krwi w ciąży przekonałam się na własnym przykładzie. Pomimo zażywania aspiryny zdiagnozowano u mnie zespół Hellp i jedynym ratunkiem było cc…

  8. Super artykul, czekalam na niego 😉 Ciekawi mnie jak to jest z oszacowanym ryzykiem preeaklampsji po prenatalnych 1 trym. Czy jest ono bardzo wiarygodne czy bardziej na wyrost? I jakie ryzyko to jest juz duze ryzyko? 1:100 ? 1:50 ?

  9. A co z “syndromem bialego fartucha”? W domu cisnienie idealne, a u lekarza zawsze podwyzszone. Czy powinno byc wlaczone leczenie?

    • U mnie wystąpił ten syndrom. Ginekolog zaleciła badanie ciśnienia w domu i przepisała aspirynę. Miesiąc przed przewidywanym terminem porodu pojawiły się wszystkie objawy zespołu Hellp. Trzeba kontrolować ciśnienie w domu min. 2 x dziennie.

    • Dołączę się do pytania, bo na wizytach miałam bardzo wysokie ciśnienie, w domu ok. Od ok 32 tc wprowadzony dopegyt, ciąża zakończona nagłym cięciem w 37 tc, hipotrofia płodu (1830). Łożysko podobno rozpadło się lekarzowi w rękach, podobno zniszczone nadciśnieniem. Jak do tego podejść. Co zrobić w kolejnej ciąży aby sytuacja się nie powtórzyła?

    • Dokładnie miałam tak samo..

    • Karolina Zych-Rozpędowska

      Syndrom białego fartucha jest reakcja stresową organizmu na wizytę lekarską. Jeśli w domowych pomiarach ciśnienia pomiary są prawidłowe (pomiary należy wykonawać przynajmniej rano po wstaniu i wieczorem przed snem) to nie jest wymagane włączenie leczenia. Przy wszelkich watpliwościach, niespójnych wynikach domowych pomiarów itp.warto poszerzyć diagnostykę o wykonanie holtera ciśnieniowego czyli 24 godzinnego pomiaru ciśnienia.

  10. Jestem otyła. W pierwszej ciąży juz na początku dostałam skierowanie do kardiologa,bo miałam wysokie ciśnienie, chociaż lekarz podejrzewał “syndrom białego fartucha”. W drugiej ciąży o dziwo pomimo złego samopoczucia na początku (duszności, szybko się męczyłam) nadciśnienie dostałam dopiero w 24tyg. W obu przypadkach brałam dopegyt. Po porodzie ciśnienie 120/80.

  11. Świetny artykuł. Kiedy byłam w ciąży z pierwszym synkiem nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego jak niebezpieczne może być za wysokie ciśnienie w ciąży. Skończyło się na szczęście z happy snsem w 36 tc nagle cc i synuś urodził się z hipotrofia. Przy drugim od samego początku kontrolowalam ciśnienie w domu. Niestety sytuację się powtórzyła pod koniec ciąży w 36 tc ciśnienie ponownie zaczęło rosnąć ale byłam już na lekach. Niestety poród naturalny nie doszedł do skutku ( chociaż Pani doktor się śmiała podczas cc że jestem jej jedyna pacjentka która chciała rodzić naturalnie po cc) z powodu odklejania łożyska.

  12. A co z kobietami ktore na codzien od lat stosują leki na nadcisnienie/concor cor, tritace/i nie mogą przygotować się na ciążę zmieniajac leki na np Dopegyt ponieważ nie mogą się doczekać upragnionej ciąży… Mimo starań od ponad 2 lat.Bez w.w leków arytmia się nasila..

    • Karolina Zych-Rozpędowska

      Betablokery uznawane są generalnie za leki bezpieczne (z wyjątkiem atenololu), a jeśli chodzi o Inhibitory konwertazy angiotensny i sartany to leki są niedozwolone w ciąży. Należy je zmienić na leki dozwolone w ciąży do końca pierwszego trymestru.

  13. chorowalam lub mam rozpoznane nadcisnienie od ok 2015 r. Zakaz zajscia w drugą ciążę, bo z ciśnieniem , po lekach!!!, na poziomie 170/140 to nie rokowalo ani mi ani ciazy. przytylam od leków ok 15kg na plus.metryka 39- ale sa niepodzianki w zyciu i od kwietnia rosnie brzuszek.Badania prenatalne wyniki w skali 1:5, amniopunkcja.uff.Gremialne rady, aby czuwac.chuchac.nie mieć nadzieji. zmiana lekow na bezpieczniejsze dla dziecka- dopegyt i metocard + acard x 2 – ciśnienie idealne.obecnie 34tc. waga 3kilo na minus- dieta bo niestety pojawila sie cukrzyca i lekka niedoczynnosc tarczycy. poki obserwujemy.mocz nonstop do kontroli. przede mna decyzja jaki poród.

  14. Witam, doświadczyłam właśnie podczas ciąży podwyższonego nadciśnienia tętniczego. Powiem szczerze że tylko dzięki internetowi dowiedziałam się że muszę badać ciśnienie. Obiawy jakie miałam i które widział lekarz to popuchnięte nogi a mimo to nie raczył mi powiedzieć żebym mierzyła dodatkowo ciścieniecw domu. W 35 tygodniu dostałam nagle wzrostu ciśnienia i naszczęście pojechałam na IP do szpitala gdzie mnie zostawili. Nagle okazało się ze mamy małowodzie a przecież nie tak dawno bo w 32 tygodniu byłam na USG i nic nie było niepokojącego. W 36 odeszły mi wody naszczęście w szpitalu. A najgorsze było po porodzie bo to jeszcze cesarka była nogi to miałam tak popuchnięte że chodzić nie mogłam… Ale w końcu wszystko minęło i teraz mam pytanie czy mogę mieć drugie dziecko? Czy lepiej nie ryzykować? Bo czytając ten artykuł lekko się zaniepokoiłam czy aby na pewno dziecko bedzie zdrowe….

  15. Dołączę się do pytania bo ja miałam bardzo wysokie ciśnienie na wizytach u lekarza, a w domu było prawidłowe. Od ok 32 tc wprowadzony dopegyt, bo lekarzowi te skoki nie dawały spokoju, ciąża zakończona nagłym cięciem w 37 tc, hipotrofia płodu (1830). Podobno łożysko rozpadło się lekarzowi w rękach i podobno było zniszczone nadciśnieniem. Jak do tego podejść?

  16. No czytając ten artykuł a poprzedni jako matka dziecka niepelnosprawnego od nadciśnienia które miałam przed ciąża czuje się lepiej niż czytając wcześniejszy artykuł w którym napisałaś :Jeżeli miałyście, macie lub będziecie mieć NT w ciąży, to pamiętajcie że jest to jeden ze sposobów natury abyście miały zdrowe i mądre dziecko albo nie miały go w ogóle, bo łożysko woli was “zatruć”, zamiast urodzić “nieperfekcyjnie” rozwinięty płód. ” pewnie w tym zdaniu nie widzisz nic złego bo to Twoje zdanie ale zapewne czuła byś się inaczej czytając je i mając “nieperfekcyjne dziecko “

  17. Miałam włączone leki jak tylko pojawiło się 140/90. Na miesiąc przed porodem. Wzrost i przepływy ok. Rodziłam 40+1. Sn do 10 cm potem cc bo brak postępu. Białko w moczu było pod koniec ale w śladowej ilości, dopiszczalnej w pojedynczej próbce. Dodam, że non stop miałam olbrzymi ból z powodu rwy kulszowej. Ponadto od początku ciąży brałam acard. Jak skończyłam brać to zaczęły się problemu z ciśnieniem. W trakcie porodu ciśnienie wzorowe. 4 doby po porodzie też. Od dnia porodu miałam odstawione leki. W 5 dobie przy wypisie 160/90. W domu 220/110 ( wlazłam na 4 piętro, rozkrwawiła mi się rana, 4 doby wcale nie spałam). Lekarz leczył mnie na telefon. Potem przez 3 tygodnie brałam metyldopę zmniejszając dawkę, ale już po 3-4 dniach było OK. Mam paniczny lęk przed kolejną ciążą mimo, że schudłam do idealnej wagi i prowadzę zdrowy tryb życia. Nikt nie wie dlaczego to ciśnienie tak skoczyło, a ja jako wybitny niskociśnieniowiec przed ciążą czułam się po prostu tragicznie. Teraz jak czytam, że ryzyko jest bardzo wysokie to boję się próbować.

  18. Mnie dotknął zespół hellp… Teraz wiem jak się czuje czlowiek, który umiera….na szczęście wszystko dla mnie i dziecka z happy endem

  19. Ja właśnie dlatego jestem mamą wcześniaka.. Miałam gestoze.. ciśnienie 180/120 Nie spadało po lekach które były mi dawane w najwyższej dawce jaką mogli.. spory białkomocz i obrzęki twarzy i nóg poza tym nic innego. Ciśnienie zaczęło być wysokie po 20tc brałam acard ale nie dużo to dało w 28t+3d miałam wykonane cc ponieważ po badaniu KTG lekarzowi nie podobał się zapis, potem miałam USG i okazało się że dziecko się nie rusza. 10min i byłam na stole. W trakcie przygotowania zaczęłam krwawić a jak mnie otworzyli to łożysko było już do połowy odklejone.. gdybym nie leżała w szpitalu, mój syn by się udusił.. mialam tez cukrzyce ciążowa. 10dni po porodzie ciśnienie jeszcze było podwyższone ale po połogu się unormowało.

  20. Czy jest możliwa taka sytuacja, że po urodzeniu dziecka nadciśnienie tętnicze zdiagnozowane przed ciążą „znika”?
    Siedem lat temu zdiagnozowano u mnie nadciśnienie tętnicze i od tego momentu wprowadzono leczenie. Sądzę, że miałam je już dużo wcześniej, będąc jeszcze nastolatką, natomiast wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy. Tym bardziej jest to prawodopodobne, że nadciśnienie jest u mnie „rodzinne”. Kiedy zaszłam w ciążę lekarz dotychczasowe leki zamienił na metylodopę. Po narodzinach dziecka ponownie miałam wrócić do leków sprzed ciąży. Ponieważ czułam się dobrze, pomiary ciśnienia były wręcz książkowe stwierdziłam, że na razie nie będę przyjmować leków i zobaczę „co się stanie”. Od tego momentu minęło 14 miesięcy, a ja przez ten okres ani razu nie odnotowałam u siebie podwyższonego ciśnieni. Kontrolnie mierzę je raz na jakiś czas, zwłaszcza w sytuacjach kiedy gorzej się czuję i sprawdzam czy to czasem nie „ciśnienie”. Wyniki są zawsze w normie, a nie raz lepsze niż te z okresu kiedy przyjmowałam leki.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*