Nadczynność tarczycy

Nadczynność tarczycy

Nadczynność tarczycy to stan, w którym tarczyca jest nadmiernie pobudzona. Jak to z chorobami tarczycy bywa, częściej występuje ona u kobiet. Przyczyn nadczynności może być kilka. Możliwe jest zachorowanie „samo z siebie” – autoimmunologiczne, czyli nadczynność wywołuje choroba wynikająca z agresji organizmu na własne tkanki. Nadczynność, może wynikać z przedawkowania leków lub z choroby innych narządów np. przysadki. Przebieg choroby zależy od jej przyczyny. Nadczynność może ujawnić się nagle lub rozwijać latami, może mieć charakter przejściowy i ustąpić samoistnie, lub nawracać okresowo wywołując objawy. Nadczynność tarczycy może być jawna – wówczas zmianom hormonalnym towarzyszą nasilone objawy. Może być subkliniczna, czyli mało objawowa – wtedy zmianom hormonalnym towarzyszą skąpe objawy. Hormony tarczycy mogą być wydzielane również poza nią (na przykład w wolu jajnikowym*), lub ich nadmiar może wynikać z przedawkowania leku. Te choroby z którymi najczęściej borykają się kobiety opiszę dokładniej. Ale najpierw zajmijmy się diagnostyką.

*wole jajnikowe to rodzaj nowotworu wywodzącego się z tkanek zarodkowych tzw. potworniaka, w którym obecna jest tkanka tarczycowa. Ta tkanka zachowuje się dokładnie tak samo jak ta znajdująca się na szyi, czyli wydziela hormony tarczycy. Powiem więcej – taka tkanka może też chorować identycznie jak ta szyjna, czyli może mieć chorobę Gravesa-Basedowa, Hashimoto i raka!!! Nie jest to częsta sprawa, ale jak pacjentka ma usuniętą tarczycę, a objawy jak były tak są, należy zajrzeć do jajnika. Potworniaki mogą zawierać przeróżne tkanki: włosy, zęby, jelita, kości… no po prostu wszystko! Temat fascynujący, ale wróćmy do nadczynności tarczycy.

 

Jakie są najczęstsze objawy nadczynności tarczycy?

W nadczynności tarczycy TSH z różnych przyczyn jest niskie. Odpowiedzią narządu na niskie TSH jest zwiększona produkcja hormonów głównie tyroksyny. Gdy we krwi krąży dużo hormonów nasz organizm przyspiesza. Często objawy są tak mocno wyrażone, że widząc pacjenta, już w drzwiach gabinetu można postawić diagnozę. Wszystkie wymienione poniżej objawy nie występują na raz. Może wystąpić jeden dominujący z towarzyszącymi mniejszymi symptomami. Zazwyczaj objawy narastają powoli w ciągu kilku tygodni, nasilają się ze zwiększającym się stężeniem tyroksyny we krwi. Do najczęstszych objawów nadczynności tarczycy należą:

– drażliwość, labilność emocjonalna, płaczliwość, poczucie lęku i niepokoju, nadmierne pobudzenie – czasem chorzy z nadmiernym pobudzeniem i stanami lękowymi najpierw trafiają do psychiatry, ponieważ objawy te mogą być tak bardzo nasilone,

– trudności w skupieniu uwagi, w nauce, niemożność skupienia się w pracy,

– bezsenność,

– pocenie, ciągłe uczucie ciepła, nietolerancja ciepła, zwiększone pragnienie

– chudnięcie, mimo zwiększonego apetytu,

– wypadanie włosów, cienkie i łamliwe włosy, cienkie i łamliwe paznokcie (ale problemy z włosami i paznokciami mogą występować również w niedoczynności tarczycy),

– kołatanie serca, uczucie szybkiego bicia serca, u osób z przewlekłą chorobą serca zaostrzenie objawów choroby; nadciśnienie tętnicze – tu z racji tego, że kardiologia to „moja działka” powiem Wam, że u pacjentek które zgłaszają się z szybkim biciem serca lub tzw. „niepokojem w sercu” zawsze zalecam wykonanie hormonów tarczycy. Często okazuje się, że serce jest zdrowe a to właśnie szalejąca tarczyca wywołuje takie objawy. Powiem więcej, u starszych osób jedynym objawem nadczynności tarczycy może być migotanie przedsionków, czyli bardzo szybkie nieregularne bicie serca, zagrażające wtórnie udarem mózgu,

– uczucie duszności,

– biegunki, częste wypróżnienia,

– częste oddawanie moczu,

– osłabienie siły mięśni, drżenie rąk,

– zaburzenia miesiączkowania, spadek libido, u mężczyzn zaburzenia wzwodu.

 

 

Jak zdiagnozować nadczynność tarczycy?

W diagnostyce przyczyn nadczynności wykorzystujemy badania laboratoryjne i obrazowe.

TSH – najważniejszym badaniem oceniającym stan tarczycy jest TSH. Badanie jest podstawowym testem przesiewowym zarówno w nadczynności jak i niedoczynności. TSH wydzielany jest w rytmie dobowym, dlatego najlepiej oznaczać ją rano będąc na czczo, przed przyjęciem leków. Normy TSH mogą się nieznacznie różnić w poszczególnych laboratoriach, ale najczęściej oscylują między 0,4-4,5 mIU/l. Norma TSH zależy od wieku, płci, rasy, dlatego wynik należy interpretować indywidualnie!!! TSH produkowany w przysadce pobudza tarczycę do wytwarzania tyroksyny. Jeśli poziom tyroksyny we krwi jest wysoki, a tak się dzieje w nadczynności tarczycy, wówczas przysadka mózgowa uwalnia mniej TSH. Zatem stężenie TSH jest zmniejszone, a często nawet nieoznaczalne. (we wtórej nadczynności tarczycy TSH może być zwiększone, ale jest to dość rzadka choroba). 

 W nadczynność tarczycy stężenie TSH może być nawet bliskie 0!!!

stężenie wolnych hormonów fT3 i fT4– jest zwiększone. W subklinicznej nadczynności tarczycy (opisane niżej) stężenie wolnych hormonów jest prawidłowe.

– przeciwciała przeciwtarczycowe -przeciwciała przeciwtarczycowe to białka skierowane przeciwko tarczycy. Oznaczamy je przy podejrzeniu choroby autoimmunologicznej czyli wynikającej z ataku organizmu na samego siebie. Do chorób autoimmunologicznych przebiegających z nadczynnością należy choroba Gravesa-Basedowa. Nie można również zapomnieć o fazie nadczynnej w chorobie Hashimoto, czyli hashitoxicosis, która potrafi się ujawnić szczególnie na początku choroby. 

 

Anty-TPO – przeciwciało przeciwko peroksydazie tarczycowej – peroksydaza uczestniczy w przetwarzaniu jodu – wysokie miano tych przeciwciał obserwujemy w chorobie Hashimoto, ale również w chorobie Gravesa-Basedowa czy poporodowym zapaleniu tarczycy.

Anty-TSHR (TRAB) – przeciwciało przeciwko receptorowi dla TSH – receptor to inaczej takie przyłącze, pełni ono wiele ważnych funkcji. Przeciwciała Anty-TSHR występują w chorobie Gravesa-Basedowa, zwiększone stężenie tych przeciwciał umożliwia jej rozpoznanie. Ponadto stężenie przeciwciał TRAb stosujemy w monitorowaniu leczenia. Jeśli wysokie stężenie utrzymuje się po leczeniu to istnieje duże prawdopodobieństwo, że choroba nawróci.

Anty-TG – przeciwciało antytyreoglobulinowe – tyreoglobulina jest białkiem biorącym udział w produkcji hormonów tarczycy. Przeciwciała anty-TG występują w chorobie Hashimoto, Chorobie Gravesa-Basedowa, nowotworach tarczycy.

 

– usg tarczycy – usg jest ważnym i zalecanym w diagnostyce badaniem. Nadczynność tarczycy często przebiega z powiększeniem gruczołu, czyli z wolem, niekiedy w miąższu można wykryć zmiany ogniskowe (np. guzki), które następnie należy dokładniej zdiagnozować wykonując biopsję lub scyntygrafię.

– scyntygrafia – badanie z wykorzystaniem tak zwanych radioizotopów: technetu lub jodu. Służy do rozpoznawania guzków autonomicznych czy wola zamostkowego. Guzek autonomiczny to pojedynczy guzek, który ma zdolność wydzielania hormonów (będzie o nim trochę niżej).

 

 

Najczęstsze przyczyny nadczynności tarczycy:

Choroba Gravesa-Basedowa

Choroba ta należy do chorób autoimmunologicznych (podobnie jak choroba Hashimoto), czyli chorób wynikających z agresji organizmu na własne tkanki. W tej chorobie atakowany jest receptor dla TSH, czyli we krwi znajdują się przeciwciała przeciw receptorowi dla TSH. Jego pobudzenie przez przeciwciała powoduje wzmożone wydzielanie hormonów tarczycy, stymuluje rozrastanie się gruczołu co powoduje obrzęk (wole) w szyi.  Choroba może wystąpić w każdym wieku, chociaż najwięcej zachorowań występuje między 30. a 60. rokiem życia. Choroba często nawraca, okresy remisji przeplatają się z okresami zaostrzeń.

Do objawów choroby Gravesa-Basedowa należą wszystkie wymienione objawy nadczynności tarczycy (opisane wyżej) a do cech charakterystycznych dla tej konkretnej choroby autoimmunologicznej należą:

  • Wole naczyniowe – czyli powiększenie tarczycy, z opisywaną w badaniu usg tzw. hipoechogenicznością miąższu. Wole jest miękkie, raczej nie wyczuwa się w nim guzków, czasem może „tętnić”.
  • Wytrzeszcz oczu (Orbitopatia tarczycowa) – Jest to dość charakterystyczny obraz, pojawia się u około 30% osób z chorobą Gravesa-Basedowa. Osoby z wytrzeszczem mają wysunięte do przodu gałki oczne, czasem przekrwione i obrzęknięte spojówki, odczuwają ból przy poruszaniu gałką oczną, często dwoi im się obraz. Nie wszystkie przyczyny pojawienia się wytrzeszczu są znane. Do objawów ocznych dochodzi między innymi dlatego, że w tkankach oczodołów też występuje receptor dla TSH. W wyniku odpowiedzi zapalnej dochodzi obrzęku mięśni w oczodole i wzrostu ciśnienia w gałce ocznej. Czasem może dojść do bardziej nasilonych zmian tylko w jednym oku, wtedy mamy wrażenie ze wytrzeszcz jest tylko jednostronny. Wytrzeszcz może mieć różne nasilenie i występować w różnych okresach choroby Gravesa-Basedowa. Udowodniono też, że jest silniej wyrażony u palaczy. Dlatego osoby palące z orbitopatią tarczycową powinny jak najszybciej zerwać z nałogiem. 

Leczenie orbitopatii obejmuje oczywiście leczenie choroby podstawowej, czyli Gravesa-Basedowa. Ponadto podaje się dożylnie leki sterydowe, stosuje się napromienianie oczodołów, czasem trzeba zastosować leczenie operacyjne. Jeśli rozpoznano ciężką lub umiarkowaną orbitopatię tarczycową to leczenie nadczynności radiojodem jest przeciwwskazane.

Do bardzo rzadko występujących objawów choroby Gravesa – Basedowa należą: 

  • achropatia tarczycowa czyli niebolesny obrzęk palców rąk lub stóp – występuje tylko u 0,01% pacjentów,
  • obrzęk przedgoleniowy – obrzęki pojawiające się na przedniej części piszczeli, często ze zmianami skorymi pod postacią zaczerwienienia i nadmiernego łuszczenia. Występuje o 1-2% pacjentów.

 

 

Rozpoznanie choroby

Poza typowymi objawami, obniżonym stężeniem TSH, obrazem usg, decydujące znaczenie ma oznaczenie stężenia przeciwciał anty-TSHR (TRAb), bowiem to właśnie ich podwyższone miano świadczy o rozwoju choroby.

Wole guzkowe toksyczne (nadczynne) – w tej chorobie dochodzi do powiększenia gruczołu tarczycy i rozrostu w nim guzków, które niezależnie od przysadki zaczynają wydzielać hormony tarczycy. Czasem te guzki nazywamy autonomicznymi, dlatego że te guzki bez porozumienia z nikim nagle wymyślają sobie, że będą produkować hormony tarczycy i nic nikomu do tego – czyli tworzą autonomię (może to dość duży skrót myślowy, ale chyba tak najłatwiej to zrozumieć).

Wole guzkowe jest końcowym stadium wola z niedoboru jodu. W naszym kraju choroba występuje dość często dlatego, że Polska jest obszarem niedoboru jodu. W ostatnich latach od kiedy wprowadzono obowiązek jodowania soli kuchennej sytuacja nieco się poprawia. Rozwój wola jest stopniowy, najpierw gruczoł wzrasta a obecne w nim guzki powoli zyskują autonomię. Objawy nadczynności tarczycy też pojawiają się stopniowo. Czasem, pod wpływem podania dużej dawki jodu objawy mogą wystąpić nagle. Duża dawka jodu może być podana z kontrastem stosowanym przy badaniach obrazowych takich jak na przykład tomografia, w lekach np. w stosowanym w arytmiach amiodaronie czy w środkach odkażających. 

Do objawów wola toksycznego należą oczywiście objawy nadczynności tarczycy.  W usg stwierdza się guzki, a we krwi obniżone stężenie TSH i zwiększone stężenie wolnych hormonów (czasem tylko fT3). W tej chorobie często wykonuje się również scyntygrafię. To badanie z podaniem radioizotopów ujawnia tzw. guzki gorące, czyli właśnie te które są czynne hormonalnie. 

Czasem niektóre guzki muszą być dodatkowo poddane biopsji cienkoigłowej, szczególnie te które są większe niż 3 cm. Taki guzek może być nowotworem, dlatego wymaga dodatkowej diagnostyki. 

Guzek autonomiczny pojedynczy – to najczęściej guzek lub gruczolak o autonomicznej czynności w scyntygrafii, przeważnie prowadzący do nadczynności tarczycy. W badaniu scyntygraficznym, podobnie jak w wolu guzkowym, rozpoznajemy guzek gorący. I podobnie jak w wolu guzkowym pobranie biopsji guzka nie jest konieczne, jeśli ma poniżej 3cm.

Tyreotoksykoza egzogenna – brzmi strasznie a to po prostu nadczynność tarczycy wynikająca z przedawkowania leków, a dokładnie tyroksyny stosowanej w leczeniu niedoczynności tarczycy. Do takiej sytuacji może dojść na przykład po porodzie. Zwykle w ciąży dawka tyroksyny jest zwiększana, bo jest większe zapotrzebowanie na hormony. Po porodzie należy wrócić do dawki stosowanej przed ciążą lub odstawić lek, jeśli niedoczynność była tylko w ciąży i stosowano niska dawkę. Czasem zdarza się, że kobiety dalej przyjmują tak samo dużą dawkę. Może wówczas dojść do nadczynności tarczycy wywołanej zbyt dużą dawką leku – organizm dostaje za dużo tyroksyny, przestaje wydzielać TSH i pojawiają się objawy nadczynności tarczycy.

Poamidaronowa nadczynność tarczycy – Amiodaron jest lekiem antyarytmicznym stosowanym ze ściśle określonych wskazań. Przy okazji jest bogaty w jod, dość długo od podania eliminuje się z organizmu i może wywołać zaburzenia czynności tarczycy- zarówno niedoczynność (częściej) jak i nadczynność tarczycy. Mechanizm powstawania nadczynności pod wpływem leczenia amiodaronem polega na zwiększonej produkcji hormonów tarczycowych jako odpowiedź na dużą dawkę jodu. Ponadto sam amiodaron wywiera również toksyczny wpływ na tarczycę.

Subkliniczna nadczynność tarczycy– to taka niepełna nadczynność.W postaci subklinicznej nie ma objawów nadczynności tarczycy lub są słabo wyrażone. Na przykład, występuje tylko uczucie kołatania serca lub drażliwość. Około 5% przypadków choroby przechodzi w pełnoobjawową nadczynność tarczycy – najczęściej dzieje się to po ekspozycji na dużą dawkę jodu. W badaniach laboratoryjnych stwierdzamy niskie stężenie TSH i prawidłowe (lub na górnej granicy normy) stężenie wolnych hormonów. W subklinicznej nadczynność tarczycy leczenie włącza się przede wszystkim u chorych po 65. roku życia. U młodszych zastosowanie leku wskazane jest u chorych z objawami nadczynności tarczycy lub jeśli dodatkowo chorują na inne choroby przewlekle takie jak – choroby serca czy osteoporoza. Leczeniem z wyboru w postaci subklinicznej są leki przeciwtarczycowe.

Przełom tarczycowy to stan gwałtownego załamania się równowagi organizmu, który rozwija się na podłożu nierozpoznanej lub nie leczonej nadczynności tarczycy. Przebiega z wysoką gorączką, bardzo szybkim biciem serca, wymiotami, biegunką, dużą potliwością. Towarzyszą mu zaburzenia świadomości do śpiączki włącznie. Śmiertelność w przełomie tarczycowym jest bardzo wysoka 30-50%.

 

 

 

Leczenie

Możliwości leczenia nadczynności tarczycy wymienię wszystkie razem, bo niezależnie od tego czy jest to Choroba Gravesa-Basedowa, guzek autonomiczny, czy wole, nadrzędną sprawą jest tłumienie objawów. Mamy 3 możliwości leczenia:

– farmakologiczne,

jodem promieniotwórczym tzw. leczenie radykalne, czyli takie którym chcemy zniszczyć tkankę tarczycy,

– leczenie operacyjne – również leczenie radykalne, którym bezpowrotnie usuwamy tarczycę lub jej fragment.

Leczenie farmakologiczne

Może być podstawową metodą leczenia nadczynności tarczycy lub stanowić przygotowanie do leczenia radykalnego. Leki które stosujemy to tzw. leki przeciwtarczycowe (tyreostatyki), czyli tionamidy do których należy tiamazol i propylotiouracyl. Ich działanie polega na hamowaniu syntezy hormonów tarczycy. Można je stosować w każdej nadczynności niezależnie od przyczyny. Częściej stosujemy tiamazol. Propylotiouracyl jest stosowany w przypadku uczulenia na tiamazol, w okresie przygotowań do ciąży i w ciąży (szczególnie w pierwszym trymestrze). Ostatnio bywa stosowany z dużą ostrożnością z uwagi na doniesienia o uszkodzeniach wątroby. Dawkowanie tyreostatyków jest ustalane indywidualnie dla każdego pacjenta. Często na początku choroby stosuje się bardzo wysokie dawki, by stopniowo je  zmniejszać w miarę poprawiania się wyników badań i wygaszaniu się objawów choroby. Efektów leczenia nie należy oczekiwać natychmiast! Kontrolne badania laboratoryjne wykonuje się po około 3-6 tygodniach od włączenia leczenia. Kolejne wymagane kontrole ustalane są już przez lekarza prowadzącego.

Tyreostatyki jak każde leki mogą wywołać objawy niepożądane. Do rzadkich, ale wymagających ostawienia leku powikłań należy agranulocytoza (tiamazol) oraz ostre zapalenie wątroby (propylotiouracyl). W agranulocytozie dochodzi do znacznego spadku białych krwinek a konkretnie granulocytów (czyli neutrofili, eozynofilii i bazofili). Do pierwszych objawów należy gorączka i ostry ból gardła. Jeśli u chorego leczonego z powodu nadczynności tarczycy pojawia się gorączka z niewidomej przyczyny, to należy wykonać badanie krwi – morfologię z rozmazem. Jeśli wynik jest prawidłowy można bezpiecznie kontynuować leczenie tiamazolem. Ostre zapalenie wątroby jako powikłanie leczenia propylotiouracylem występuje bardzo rzadko.  Najczęściej przebiega z żółtaczką, odbarwionymi stolcami i ciemnym moczem, ale również z nudnościami, wymiotami, swędzącymi zmianami skórnymi, bólami brzucha i osłabieniem. Mając na uwadze możliwe powikłania warto przed włączeniem leków przeciwtarczycowych wykonać morfologię oraz oznaczyć stężenie bilirubiny i enzymów wątrobowych. Jeśli wystąpi któreś z tych powikłań to leczenie tyrostatykami jest na zawsze przeciwwskazane i należy wówczas zastosować leczenie radykalne.

B-bloker – ponieważ jednym z częstszych objawów nadczynności tarczycy są przyśpieszenie czynności serca, zaburzenia rytmu serca i drżenia to jako leczenie uzupełniające stosujemy leki zwalniające serce, czyli B-blokery. Czasem już samo włącznie tyreostatyku zwalnia czynność serca i wycisza inne objawy nadczynności. Gdy jednak leczenie nie przynosi efektu włączenie propranololu, atenololu lub metoprololu (te stosujemy najczęściej) powoduje spadek tętna i poprawę samopoczucia.

 

Leczenie jodem promieniotwórczym

Terapia jodem promieniotwórczym zazwyczaj jest stosowana, gdy leczenie farmakologiczne jest nieskuteczne, niewystarczające lub przeciwwskazane. Oczywiście o leczeniu jodem decyduje lekarz po przeprowadzeniu wielu badań: z krwi, usg, scyntygrafii, czasem biopsji. Leczenie ma na celu osłabienie czynności tarczycy, zmniejszenie jej wrażliwości na działanie autoprzeciwciał, i zmniejszenie gruczołu. Promieniowanie beta jodu swoją energią nieodwracalnie uszkadza komórki tarczycy. Terapia z zastosowaniem radioaktywnego jodu jest bardzo precyzyjna, jod połknięty w specjalnie przygotowanej kapsułce dociera bezpośrednio do tarczycy, ponieważ tylko ona zbudowana jest z tkanki potrafiącej wychwytywać jod. Promieniowanie to jest bezpieczne dla otaczających tarczycę tkanek. Nadmiar niewychwyconego jodu wydalany jest z organizmu (głównie z moczem, ale również z potem i kałem), ale na całej swojej drodze do wydalenia nie stanowi zagrożenia uszkodzeniem innych narządów, w tym narządów płciowych. Terapia jodem promieniotwórczym jest dostępna na NFZ. Można z niej skorzystać w każdym wieku o ile istnieją wskazania – jest bezpieczna dla kobiet w wieku rozrodczym i dzieci. 

Ostrożność należy zachować jednak przy kontaktach z osobą, która przyjęła jod promieniotwórczy. Taka osoba przez okres około 2 tygodni nie powinna:

– mieć kontaktu z kobietami w ciąży,

– mieć kontaktu z małymi dziećmi (bliski kontakt to mniej jak 1 metr, np. przytulanie),

– podobnie należy ograniczyć kontakt z domowymi zwierzętami (tak! Psy też mają tarczycę),

– unikać chodzenia do miejsc publicznych – kina, teatry, centra handlowe, kościół – czyli takich w których jest się blisko innych  ludzi.

Wszystko to po to, by nie narażać nikogo na promieniowanie jonizujące.

Na 48 godzin przed przyjęciem kapsułki kobiety muszą oznaczyć we krwi stężenie B-hCG by wykluczyć ciążę. Leczenie radiojodem jest bezwzględnie przeciwwskazane w czasie ciąży! Po zakończonym leczeniu kobieta nie powinna zachodzić w ciąże przez okres 6 miesięcy. Mężczyźni po terapii również powinni stosować skuteczną antykoncepcje przez okres 6 miesięcy. Po leczeniu promieniotwórczym zwykle pierwszą kontrolę stężenia TSH i wolnych hormonów wykonuje się po 4-6 tygodniach, następnie lekarz zaleca kolejne kontrolne wizyty. Zwykle częstsze kontrolne badania laboratoryjne przeprowadzane są przez rok od podania jodu. Jeśli mimo leczenia nadal występuje nadczynność tarczycy, kolejne podanie jodu promieniotwórczego można wykonać po 6 miesiącach od pierwszej dawki. Konsekwencją leczenia promieniotwórczego może być niedoczynność tarczycy, wówczas konieczne jest przyjmowanie preparatu zawierającego tyroksynę. Najczęściej jednak w wyniku stosowanego leczenia uzyskuje się prawidłową czynność tarczycy w ciągu 3 do 12 miesięcy.

Leczenie operacyjne – tyroidektomia

Bezwzględnym wskazaniem do leczenia operacyjnego jest rozpoznanie lub podejrzenie nowotworu tarczycy z towarzyszącą nadczynnością. W pozostałych przypadkach leczenie operacyjne jest alternatywą do leczenia jodem promieniotwórczym. Jeśli operacja jest planowa to należy się do niej odpowiednio przygotować. To przygotowanie ma przede wszystkim doprowadzić do jak największego ustąpienia objawów nadczynności tarczycy i do normalizacji wolnych hormonów we krwi. Przewaga leczenia radykalnego jodem promieniotwórczym nad leczeniem operacyjnym jest taka że jod przyjmujemy w kapsułce i idziemy do domu, dalszy proces leczniczy dzieje się sam a my możemy prowadzić normalne życie. Operacja tarczycy to jednak kilkudniowy pobyt w szpitalu, skomplikowany zabieg, znieczulenie ogólne, duże obciążenie dla chorego i trwały ślad w postaci blizny. Do zalet należy szybkie opanowanie nadczynności tarczycy (po leczeniu radiojodem na efekty trzeba trochę poczekać). Spora część pacjentek boi się promieniowania związanego z terapią radiojodem. W przypadku wskazań do radykalnego leczenia przyczyn nadczynności tarczycy warto omówić ze swoim lekarzem „za i przeciw” każdej metody leczenia. 

Operacja w zależności od wskazań polega na usunięciu całego narządu, pojedynczego płata lub jakieś części tarczycy. W zależności od tego jaka część tarczycy została usunięta zależy dalsze leczenie tyroksyną. Jeśli usunięto cały gruczoł, to terapię hormonami tarczycy trzeba rozpocząć zaraz po operacji. Jeśli usunięto tylko część, to po 4-6 tygodniach wykonuję się badania laboratoryjne z oznaczeniem TSH i wolnych hormonów, a następnie podejmuje się decyzję o konieczności włączenia leczenia hormonalnego. 

Do powikłań leczenia operacyjnego (rzadkich, ale muszę nich wspomnieć) należą:

– przecięcie nerwu krtaniowego wstecznego – nerw ten unerwia większość mięśni krtani, więc także struny głosowe. Podrażnienie lub przecięcie powoduje tego nerwu powoduje chrypkę. (przez kilka dni, lub na zawsze w przypadku przecięcia nerwu).

– usuniecie przytarczyc – przytarczyce to takie małe „kuleczki” położone obok tarczycy. W organizmie odpowiadają za gospodarkę wapniową, Nieumyślne usuniecie, bądź uszkodzenie skutkuje zaburzeniami gospodarki wapniowej a konkretnie niedoborem wapnia i związanej z nim tężyczki. Objawy to skurcze mięśni, uczucie mrowienia, niekiedy duszność i trudności z połykaniem.

Jak widzicie nadczynność tarczycy to tak naprawdę zespół wielu objawów które występują różnych w chorobach. Bardzo ważna jest właściwa diagnostyka, bo to od niej zależy czy choroba będzie skutecznie leczona. Nieleczenie nadczynności tarczycy niesie wiele następstw – zwiększa ryzyko rozwoju osteoporozy, niewydolności serca, powikłań położniczych. Dlatego warto raz w roku oznaczyć TSH które jest podstawowym testem przesiewowym zarówno w nadczynności jak i niedoczynności tarczycy.

29 komentarzy

  1. Dziękuję za ten artykuł! 6 miesięcy po porodzie (2 dziecko) miałam wszystkie wymienione przez Ciebie objawy nadczynności. Trafiłam na pogotowie z podejrzeniem problemów z sercem. Diagnoza zajęła około miesiąca, duszności, kołatanie serca i tętno spoczynkowe nawet do 160/min sprawiały, że nie mogłam wykonywać większego wysiłku niż spokojny spacer – przez około rok. Leczenie zakończyłam po ok 2.5 rkku od diagnozy, teraz kontroluję TSH co ok. pół roku. A gdzieś z tyłu głowy czai się lęk, że to może wrócić: nieprzespane noce, z niemożnością zaczerpnięcia oddechu i ciągły lęk o swoje życie… Lekarze przede wszystkiii m doradzali mi SPOKÓJ, unikanie STRESU – bo ten może wywołać nawrót choroby. Pozdrawiam!

  2. Odpowiedzią narządu na niskie TSH jest zwiększona produkcja hormonów głównie tyroksyny
    Przecież to jest odwrotnie. To TSH spada gdy hormonów jest dużo. Ujemne sprzężenie zwrotne. Z tego zdania to nie wynika.

  3. Moja Nadczynność tarczycy zostala stwierdzina gdy córķa miala dwa latka.Od kilku miesiecy czułam sie mega źle ale zwalalam to na przemęczenie.Mieszkam w Hol i tu pójcie do lekarza i powiedzenie a słabo mi itp to podanie paracetamolu wiec dlatego tak dlugo zwlekalam do stopnia ze bałam sie zostac sama z córką bo bałam sie ze zemdleje.W ostaniej fazie bylo tak źle że mysłam ze albo jest w ciązy albo dostane na dniach zawału serca.Bylo mi nie dobrze , potliwość, kołatanie serca,bezsenność, obrzydzenie do jedzenia.Drzenie rąk.wypadanie włosow garsciami.To bylo ostatnie stadium ze tak powiem bo wyniki byly tak zle ze sam lekarz byl w szoku.Serce bylo mega obciązone.Ponad rok trwalo leczenie.Co jakis czas mam sprawdzane poziom hormonów.Sa wachania ale nie doszlo do poziomo zagrożenia.Ale mega zle to wspominam.Takze kochane sprawdzajcie poziom tarczycy jak macie juz lekkie obajwy.

  4. Jeśli chcemy prywatnie wykonać podstawowe badania w kierunku zdiagnozowania ewentualnych chorób tarczycy to jakie badania powinny to być? Tsh, ft3 i ft4 wystarczą? Pozdrawiam

  5. O nie…mam prawie wszystkie objawy. Muszę zrobić badania…Dzięki za ten artykuł.

  6. Ja jestem po skutecznej terapii radiojodem. Miałam guzka autonomicznego i postać subkliniczną – moim głównym objawem była furia i czasem bezsenność. No i zadyszka przy wchodzeniu na schody. Niestety utrata wagi nie wystąpiła 😞😉
    Długo się wahałam, czy się zdecydować na terapię, ale cieszę się że w końcu się zdecydowałam. Już w pierwszym badaniu po 6 tygodniach tsh mam w normie i czuję się dobrze.

  7. Witam. Piszesz wszyatko o nadczynności tarczycy a co z niedoczynnoscia??? Pytam gdyż nigdy nie miałam problemu z tarczyca a w trakcie ciąży miałam wysokie tsh(4.302μIU/ml) i bylam skierowana do endokrynologa tam lekarz zbadal i przeprowadził wywiad i dostawalam leki w dużej dawce ale po jakis 2 tyg mi sie robiło zle po lekach i zmniejszono dawke o polowe i tak do konca ciazy przyjmowalam te leki. Potem na czas porodu i po porodzie odstawiono mi leki. Po okresie połogu na wizycie endokrynolog znow dala leki w najmniejszej dawce i bralam je ok 6 miesięcy. A w tej chwili odstawiono mi leki mimo wydaje mi sie wysokiego i tak TSH ( 1.907μIU/ml)

  8. Moja historia z nadczynnością zaczęła się kilka miesięcy przed zajściem w ciążę. Położna, u której byłam, aby poradziła mi jakie suplementy brać przed zajściem w ciążę zasugerowała zestaw kwas foliowy + jod. Brałam więc sobie te dwie rzeczy w dawkach suplementacyjnych i po około 2 miesiącach zaczęłam mieć napady lękowe, kołatanie serca, traciłam na wadze… Lekarze najczęściej odsyłali mnie z receptą na środki uspokajające, aż w końcu sama zrobiłam sobie badania krwi, m.in., TSH i wtedy już nie było wątpliwości, że to nadczynność. Co ciekawe, dokładnie w tym samym czasie, w którym trafiłam do lekarza z badaniami, okazało się, że jestem w ciąży. Na szczęście proces leczenia nadczynności ograniczył się do przyjmowania środków na nadciśnienie przez kilka pierwszych miesięcy i odstawienia suplementu jodu, a ciąża przebiegała zupełnie bezproblemowo.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*