Ostre zapalenie ucha środkowego

Ostre zapalenie ucha środkowego

 

Ostre zapalenie ucha środkowego (OZUŚ) jest jedną z częstszych przyczyn z jakich zalecam antybiotyki u moich małych pacjentów. Jednak wbrew pozorom, nie zawsze ta antybiotykoterapia jest potrzebna. Kiedy przychodzę na wizytę do gorączkującego malucha i stwierdzam, że ma zapalenie ucha środkowego rodzice często pytają, skąd się ono wzięło i czy ich dziecko „mogło się tym uchem od kogoś zarazić”.
Postaram się Wam troszkę przybliżyć naturę samej choroby oraz sposób jej leczenia tak, aby (mam nadzieję!) wszystko było dla Was jasne.

Zacznijmy od podstaw: co to jest to ucho środkowe? W odróżnieniu od ucha zewnętrznego (małżowina uszna i przewód słuchowy), ucho środkowe to to, co znajduje się po wewnętrznej stronie błony bębenkowej. Czyli tak naprawdę już w środku głowy. W prawidłowych warunkach jama ta (zawierająca kosteczki słuchowe), nie komunikuje się ze światem zewnętrznym przez przewód słuchowy (ucho w potocznym znaczeniu) a przez trąbkę słuchową. Trąbka ta, zwana inaczej trąbką Eustachiusza to przewód łączący ucho środkowe z nosogardłem. Im mniejsze dziecko, tym jest krótsza i węższa co ma znaczenie w samym procesie powstawania zapalenia ucha środkowego. Dlatego, choroba ta występuje u 50-84% dzieci <3rż. ze szczytem zachorowań między 6. a 12. miesiącem życia.

No dobrze, to skąd się właściwie bierze to zapalenie?
OZUŚ jest najczęściej poprzedzone wirusowym nieżytem nosa, czyli po prostu katarem. Jest to związane z dwoma mechanizmami. Po pierwsze – obecność wirusów sprzyja kolonizacji tej okolicy przez bakterie, po drugie powoduje obrzęk nie tylko błony śluzowej nosa, ale i trąbki słuchowej, co prowadzi do zaburzenia jej funkcji. Dzięki temu, drobnoustrojom łatwiej przedostać się do jamy bębenkowej, a dodatkowo można powiedzieć, że trąbka się niejako zatyka ograniczając dopływ powietrza do jamy bębenkowej.

W zależności od tego, jak w danym przypadku postępował proces zapalny, OZUŚ może być wyłącznie wirusowe (rzadko), mieszane wirusowo-bakteryjne (ponad 2/3 przypadków) lub bakteryjne. Jednak wobec faktu, iż w dużym odsetku przypadków dochodzi do samowyleczenia, wydaje się, że jednak to wirusy mają tu dominującą rolę.

Dodam tylko, że jak pisałam wyżej – dysfunkcje trąbki słuchowej mają duże znaczenie w powstawaniu zapalenia ucha środkowego, a co za tym idzie, różnice w jej czynności i budowie anatomicznej będą odpowiedzialne za częstość występowania tej choroby u poszczególnych pacjentów.

Podsumowując – do czynników ryzyka zachorowania na ostre zapalenie ucha środkowego należą:

  • wiek <2. rż.
  • ekspozycja na infekcje górnych dróg oddechowych
  • uczęszczanie do żłobka albo posiadanie starszego rodzeństwa
  • karmienie piersią krócej niż 3 miesiące
  • długotrwałe stosowanie smoczków
  • bierne palenie tytoniu
  • predyspozycje genetyczne
  • wady twarzoczaszki (np. rozszczep podniebienia)

Jakie są objawy zapalenie ucha środkowego?
Chciałabym podkreślić, że ból ucha nie jest ani swoistym, ani stałym objawem OZUŚ. Zwłaszcza u niemowląt, łapanie się za uszko nie musi oznaczać jego zapalenia. Z drugiej strony wiele dzieci, które nie zgłasza bólu ucha, ma rozpoznane zapalenie.

Niemniej, ból ucha występuje dość często, może być silny, ostry, o nagłym początku. Często ma związek ze wzrostem ciśnienia w jamie bębenkowej wynikającym z obecności płynu.

Szacuje się, że zgłasza go 72% dzieci >2. rż. i tylko 36% dzieci <2. rż. Niemowlęta, które nie powiedzą przecież, że boli je ucho, mogą manifestować ból poprzez niepokój, płacz, niechęć do ssania, brak apetytu.

W zdecydowanej większości przypadków, ze względu na opisany przeze mnie wcześniej mechanizm powstawania zapalenia ucha, wśród objawów będziemy też obserwować katar, czy kaszel albo ból gardła.

U około 50% dzieci zapaleniu ucha środkowego towarzyszy gorączka. Natomiast wystąpienie wysokiej gorączki czy wymiotów może oznaczać cięższy przebieg i zmniejsza szansę na samowyleczenie.

U niektórych dzieci może dojść do perforacji (przedziurawienia) błony bębenkowej. Wówczas rodzice często obserwują wyciek z ucha – ropny lub krwisty, a dziecko odczuwa wyraźną ulgę związaną ze zmniejszeniem się ciśnienia w jamie bębenkowej. Co prawda, perforacja jest wskazaniem do natychmiastowej antybiotykoterapii, jednak najczęściej błona zrasta się bez poważnych konsekwencji. Co ważne – w przypadku wystąpienie perforacji, do czasu jej zarośnięcia należy unikać moczenia ucha.

Jak rozpoznać zapalenie ucha środkowego?
Podstawą rozpoznania jest obraz błony bębenkowej w badaniu otoskopowym. Lekarz oglądając błonę przy pomocy otoskopu z wziernikiem może stwierdzić cechy zapalenia: zaczerwienienie, pogrubienie, nieprzezierność, utrata refleksu, albo wręcz zobaczyć gromadzącą się za błoną wydzielinę ropną.
Co ważne, lekkie zaczerwienienie może się pojawić u niemowlaków również na skutek płaczu i nie zawsze jest objawem zapalenia.

No dobrze, jeśli Maluch miał pecha, wystąpiły u niego objawy a lekarz rozpoznał zapalenie ucha środkowego, to co dalej? Jak to leczyć?

Sposób leczenia będzie w dużej mierze zależał od wieku i stanu pacjenta. Jak pisałam wcześniej, u dużej części dzieci dochodzi do samowyleczenia. W związku z tym nie wszystkie będą wymagały antybiotyku, a jedynie tzw. czujnego wyczekiwania (ang. watchfull waiting).
Polega ono na podawaniu przez 2-3 doby leków przeciwbólowych. Jeśli tylko nie ma przeciwwskazań – lekiem pierwszego rzutu powinien być ibuprofen w dawce 10mg/kg co 6-8 godzin do maksymalnej dawki dobowej 40mg/kg. Jeśli istnieją przeciwwskazania (choroba wrzodowa, ostra biegunka, zakażenie dróg moczowych, OZUŚ towarzyszące ospie wietrznej*) lekiem z wyboru jest paracetamol – choć nie ma on działania przeciwzapalnego, to przynajmniej zmniejsza percepcję bólu.

*wymienione przeciwwskazania mają charakter względny, w określonych sytuacjach można stosować ibuprofen

Drugim lekiem zwyczajowo stosowanym w trakcie czujnego wyczekiwania są leki obkurczające błonę śluzową nosa. Choć wobec opisanego przeze mnie mechanizmu powstawania zapalenia, ich użycie wydaje się mieć sens i są też z reguły zalecane przez laryngologów, to o dziwo metaanaliza badań oceniających ich skuteczność wykazała brak wpływu na przyspieszenie ustępowania objawów. Niemniej, ja sama często zalecam je pacjentom jako dodatek do leczenia przeciwzapalnego. Zwłaszcza, że zazwyczaj OZUŚ występuje przecież u pacjentów z katarem i obrzękiem błony śluzowej nosa!

A co jeśli ta taktyka to za mało? Wtedy konieczny jest antybiotyk. Lekarz, który bada dziecko zleci odpowiedni preparat i dawkowanie. Antybiotykoterapia trwa zazwyczaj 7-10 dni. U dorosłych i dzieci > 2 rż. można ją czasem skrócić do 5 dni, u młodszych dzieci często potrzeba 10 dni. Takie ucho, nawet jeśli dziecko odczuwa lub rodzic obserwuje poprawę samopoczucia, powinno być jeszcze obejrzane przed końcem antybiotykoterapii tak, abyśmy mieli pewność, że jest do końca wyleczone.

No dobrze, a kiedy nie ma co czekać, tylko od razu dać antybiotyk?

  • U dzieci <6. mż.
  • U dzieci z nasiloną gorączką >39,0 st.C, silnym bólem i wymiotami
  • U dzieci <2. rż. z obustronnym zapaleniem ucha środkowego
  • U dzieci z wyciekiem z ucha
  • U dzieci z wadami twarzoczaszki, zespołem Downa, zaburzeniami odporności i nawracającymi zapaleniami ucha*

A co z dziećmi pomiędzy 6. mż a 2. rż, które mają jednostronne zapalenia ucha środkowego z umiarkowanie nasilonymi objawami? To jest przypadek, w którym decyzję o leczeniu po przedstawieniu obu opcji, ich wad i zalet podejmujemy wspólnie z rodzicami.

Kiedy mówimy o nawracającym zapaleniu ucha środkowego?
Wtedy, jeśli dziecko ma min. 3 udokumentowane OZUŚ w ciągu ostatnich 6 miesięcy lub minimum 4 w ciągu ostatniego roku.

A co ze stosowaniem kropli w leczeniu zapalenia ucha środkowego?
Jest to dość duży problem. Wiele osób stosuje krople do uszu w przypadku bólu ucha, albo „lekkiego zapalenia ucha środkowego”, cokolwiek to znaczy. Natomiast trzeba pamiętać, że większość z nich jest wskazana w zapaleniu ucha zewnętrznego – czyli przewodu słuchowego – czyli zupełnie innej chorobie! No bo nawet na chłopski rozum, jeśli zakroplimy antybiotyk do przewodu słuchowego, to i tak znajdzie się on po zewnętrznej stronie błony bębenkowej, czyli nie dotrze do bakterii, które powodują chorobę w uchu środkowym. Również skuteczność miejscowych (w kroplach) leków przeciwbólowych nie została udowodniona. Natomiast zakraplanie czegokolwiek do ucha może utrudnić późniejsze badanie otoskopowe, dlatego lepiej nie stosować kropli do ucha na własną rękę!

Czy zapalenie ucha środkowego jest groźne?
Jak już wcześniej pisałam, zazwyczaj dobrze się leczy, czasem samoistnie, czasem z pomocą antybiotyku. Jednak w niektórych przypadkach może prowadzić do powikłań mniej lub bardziej groźnych. Zazwyczaj dochodzi do nich poprzez szerzenie się stanu zapalnego na okoliczne struktury bezpośrednio lub drogą krwionośną. Powikłania możemy podzielić na wewnątrzskroniowe (ograniczone do kości skroniowej, która stanowi „szkielet ucha” oraz wewnątrzczaszkowe.

Powikłania wewnątrzskroniowe:

  • ostre zapalenie wyrostka sutkowatego – najczęstsze powikłanie,
  • niedowład lub porażenie nerwu twarzowego,
  • zapalenie błędnika.

Powikłania wewnątrzczaszkowe (dużo poważniejsze, ale i znacznie rzadsze):

  • zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,
  • ropień nadtwardówkowy (na zewnątrz opony twardej),
  • ropniak podtwardówkowy,
  • zakrzepowe zapalenie zatoki esowatej,
  • ropnie mózgu – płata skroniowego lub móżdżku.

Na koniec chciałabym napisać kilka słów o czyszczeniu uszu. Woskowina (woszczek) zbiera się u każdego, jedni mają jej mniej, inni więcej. Problem pojawia się wtedy, kiedy dziecko choruje, ma wysoką gorączkę a przewody słuchowe zatkane i nie da się obejrzeć błony bębenkowej. W takiej sytuacji można próbować intensywnego czyszczenia domowymi sposobami albo kiedy sprawa jest bardziej pilna – udać się do laryngologa na czyszczenie. Jest tylko jeden problem – konia z rzędem temu, kto od ręki dostanie się do laryngologa.
Dlatego lepiej zapobiegać zatykaniu się przewodów słuchowych. Jak?
Po pierwsze: nie czyść swojemu dziecku uszu patyczkami kosmetycznymi! Nawet te w wersji dziecięcej, służą tylko i wyłącznie do oczyszczania małżowiny usznej z tego, co się z przewodu słuchowego samoistnie wydostało. Natomiast nigdy nie wkładamy takiego patyczka do przewodu słuchowego. Pomijając fakt potencjalnego zagrożenia urazem, taki patyk włożony do wąskiego dziecięcego przewodu słuchowego najzwyczajniej w świecie ubije woskowinę, która się tam znajduje tworząc twardy i trudny do rozpuszczenia korek.

Po drugie: warto regularnie korzystać z preparatów rozpuszczających woskowinę. W aptekach można dostać specjalnie do tego przeznaczone spreje na bazie oliwy z oliwek, ale świetnie się też sprawdzi ciekłą parafina (woskowina jest tłusta, więc rozpuszcza się w tłuszczach, za to puchnie w wodzie – stąd częste uczucie zatkania uszu po basenie). Jak z nich korzystać? Najlepiej gdyby udało się położyć dziecko na boku, zakroplić dany preparat do ucha, które znajduje się u góry, odczekać 10 minut (wieeem…), przyłożyć chusteczkę do ucha i odwrócić głowę tak, aby rozpuszczona woskowina mogła wypłynąć. Potem powtórzyć procedurę z drugim uchem.
Zazwyczaj w celach zapobiegania powstawaniu korków woskowinowych wystarcza taki czyszczenie raz w tygodniu. Kiedy jednak korek już jest, czasem trzeba powtarzać „zabieg” 3 x dziennie przez 2-3 dni.

108 komentarzy

  1. Mój trzyletni synek ma nawracajace OZUŚ, podczas ostatniego obustronnego zapalenia uszu zauważyłam ze synek niedosluch. Czy to normalnie, czy minie?

    • Witam, jako dziecko bardzo czesto przechodziłam zapalenie ucha srodkowego. Przez to mialam dziurawa blone bebenkowa, perlaka i przerwany przewod sluchowy. Konieczna byla operacja. Po pierwszej i drugiej operacji porobily mi sie zrosty i blizny na blonie bebenkowej i przez to nadal mialam spory niedosluch. W tej chwili jestem 2dni po 3operacji. Moglabym uniknac tego wszystkiego, gdyby moj laryngolog leczyl mnie inaczej od samego poczatku. Koniecznie znajdz dobrego lekarza. Polecam Swiatowe Centrum Sluchu w Kajetanach.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki zeby u synka wszystko potoczylo sie dobrze! 🙂

  2. A co z niedosłuchem? Moj synek ma jednostronny niedosłuch i usłyszałam od lekarza, ze kazda infekcja ucha i gardła moze sie skończyć ubytkiem sluchu w różnym stopniu.

  3. My w tamtym roku bardzo często przerabialismy zapalenie uszu su dzieci straszne to jest ale narazie mamy spokój 🙂
    Super artykuł 🙂

  4. Czy moze dojsc do zapalenia ucha srodkowego wylacznie z powodu cisnienia (podroz samolotem)?
    Czy jest potrzeba dokladnego suszenia uszu po basenie u dzieci?

  5. Dla mnie świetny wpis. Syn ma 10 lat i na szczęście nigdy z jasno zdjagnozowanym zapaleniem nie miałam do czynienia, ale wiedza jest wiedzą. Nawet informacje dot prawidłowego czyszczenia uszu zawsze się przydadzą. Szanuję czas i autorów piszących tak wspaniale i rzetelne informacje.

  6. Super artykuł, napisany w przystępny sposób 🙂 dzieki! Póki co OZUSia nie poznałam blizej z córką i trzymać kciuki zeby tak zostało, ale wiedza nigdy nie zaszkodzi!

  7. Proszę napisać więcej o czyszczeniu uszu u niemowląt, czy stosować spray u zdrowego dziecka? Do tej pory czysciłam tylko z zewnątrz… Czy trzeba uważać, żeby przy kąpieli nie nalało się wody do uszu? Mąż zanurza maluszka po uszy, bo w wodach płodowych przecież też pływał, a jak zabierzemy go na basen, to też się naleje…

  8. Bardzo mądry artykuł. 👌🏻
    Myślę ,ze warto dodać ,ze jak już dojdzie do pęknięcia błony bębenkowej w przebiegu ozuś to tak czy siak trzeba jechać do laryngologa odessać resztki wydzieliny z przewodu słuchowego (pożywka dla bakterii) ,rozważyć wtedy krople do ucha – mamy już dostęp do jamy bębenkowej. Poza tym faktycznie mukolityk do nosa do rozważenia , natomiast fajnie sprawdza się podawanie kropli do nosa – podane w prawidłowy sposób docierają do trąbki słuchowej.
    Co do preparatów do oczyszczania ucha jak najbardziej , tylko przy obecnej już woskowanie trzeba wyleżeć swoje, inaczej zalegająca woskowina pęcznieje i robi się głucho.

    Laryngolog in spe

  9. Zastanawiam się jak to jest w końcu z tym czyszczeniem uszu, moja córka miała raz zatkane ucho, laryngolog jej wyjął właśnie kulkę woskowiny, ucho przecieram talko ręcznikiem podczas kąpieli. Moja córka niepozwoliłby sobie wpuścić cokolwiek do uszu a co mówić 10 minut leżeć 🙈

  10. Ania Cz.

    Chciałam zapytać o to samo, co Ela.
    Jeśli czyszczenie jest konieczne, to ile kropelek parafiny dać do ucha dziecka?

  11. Dziękuję ❤️ właśnie przechodzimy zapalenie uszu. Niestety nie obyło się bez antybiotyku, ale jest już poprawa i wracamy do równowagi. Teraz wiem na pewno, że już jakiś mała walczyła z zapaleniem, a mi do głowy nawet nie przyszło, że to może być problem z uszami!
    Pani Alicjo, wszystkie artykułu od Pani są na wagę złota bo naprawdę się je rozumie i przyswaja! Rdzic przy styczności z chorobą dziecka często ma “zaburzenia myślenia” i jeżeli czyta z prawdziwym zrozumieniem to jest to ogromny sukces ❤️ Ja dzięki Pani jestem dużo spokojniejsza.

  12. Artykuł dobry, aczkolwiek w przypadku moich dzieci powikłaniami były zatkane uszy, niedosłuch i skończyło się podcięciem migdałków. Tutaj nie ma nic na ten temat mowy, a podobno niedosłuch zdarza się często. I niestety uszy się nigdy same nie wyleczyły:-(
    Może napiszecie coś o migdałkach i ich funkcji?

  13. Czy zapach z ucha może świadczyć o jego zpaleniu? Czy przy braku innych objawow moze oznaczać np. że dziecko po prostu “ulało” po karmieniu?

  14. Super artykuł!

  15. Od najmłodszych lat (do teraz) męcze się z zapaleniami ucha.Niedawno zdiagnozowano u mnie przewlekłe perlakowe zapalenie ucha środkowego,ktore będzie operowane. Chętnie bym poczytala o takim zapeleniu jeśli byłaby możliwość.
    PS. Wpis bardzo pomocny 😊

  16. Bardzo pomocny artykuły! Dziękuję!

  17. Bardzo potrzebny wpis. Wlasnie borykamy sie z zapaleniem ucha u mojej 1,5 rocznej corci. Dziekuje za te informacje <3

  18. Witam, słyszałam kiedys, ze zapalenie ucha wywolac moze karmienie dziecka w zlej pozycji, tj. Z główka za nisko. Ile w tym prawdy?

  19. Angelika

    Pamiętam zapalenie ucha u mojego syna, często chorował na to ale z powodu kataru. Nie znosił czyszczenia nosa i tak się jego katar kończył że miał zapalenie ucha i za każdym razem dawno mu antybiotyk. Na szczęście wyrósł z tego ale do dziś ma problem z czyszczeniem nosa przy Katarze. Krew mnie zalewa jak widzę jak dmucha w chusteczkę jak by miała jego zaraz zjeść. Bardzo dobry artykół.

  20. Karolina

    Bardzo dobry artykuł ! Dotyczy to nie tylko dzieci, ale również dorosłych..

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*