Co oznacza podwyższona przezierność karkowa (NT)?

Co oznacza podwyższona przezierność karkowa (NT)?

Zwiększona przezierność karku płodu… co dalej?!

Każda kobieta (i każdy mężczyzna), która usłyszała, że ich dziecko ma zwiększoną przezierność karkową w badaniu USG pierwszego trymestru, na pewno w pierwszym momencie zamarła. Była przekonana, że zwiększona przezierność karkowa (NT –nuchal transulcency) równa się chore dziecko.
Chciałabym tu wam pokazać pewną bardzo ważną tabelę, żebyście zrozumieli, że u zdecydowanej większości z was urodzi się zupełnie zdrowe dziecko!

 

 

Dla tych z was, którzy są statystykami lub pracują dużo z liczbami ta tabelka wyda się czytelna. Zdaję sobie sprawę, że jednak dla większości osób pojęcia “<95 centyla” lub “95-99 centyla” niewiele znaczą.

Centyle to taka miara, która porównuje jak dany pomiar ma się do innych osobników w tym samym wieku.

Wiek ciąży określa się w tym okresie ciąży za pomocą CRL (długości ciemieniowo-siedzeniowej).

45mm płód ma dokładnie 11 tyg 1 dzień,

a 84mm płód ma dokładnie 14 tyg 1 dzień.

Dla każdej długości dziecka są określone centyle, czyli potocznie “normy” przezierności karku (NT- nuchal transulcency).

Oto one:

 

 

Jak widzicie wartości powyżej 95 percentyla będą inne dla każdej długości płodu.

U dzieciątka 45mm NT 2,1mm będzie wartością powyżej 95 percentyla, a dla dzieciątka 84mm – NT 2,8mm będzie wartością powyżej 95 percentyla.

Linia zielona to 50 percentyl, czyli średnia wartość NT dla danej długości płodu.

Linie czerwone określają tak zwany przedział norm pomiędzy 5 a 95 percentylem.

(Ważna uwaga – niskie NT (poniżej 5 percentyla) nie stanowi żadnego zwiększonego ryzyka. Jest po prostu dość rzadkie, ale nie powinno budzić niepokoju.)

Jeżeli jesteście w tej nieszczęśliwej grupie 5% rodziców dzieci ze zwiększonym NT, czyli powyżej 95% – wydrukujcie sobie tę pierwszą tabelkę i powieście na lodówce, niech codziennie wam przypomina jak DUŻE są szanse, że dziecko będzie ZUPEŁNIE zdrowe. A jak małe są szanse, że rzeczywiście urodzi się chore.

Spytacie na pewno dlaczego zatem NT jest u tylu zdrowych dzieci zwiększone. Tego niestety nie wiemy. Tylko u części dzieci znajdujemy na to „powód”- choroby. U większości po prostu tak jest i nie wiąże się to z żadnymi powikłaniami. Tak, jak każdy z nas wygląda inaczej, tak i inaczej wyglądają dzieciątka w brzuchu i mają inne pomiary, chociażby grubości karku.

Możliwe przyczyny podwyższonego NT to:

– wady chromosomalne (np. Zespoł Downa),

– wady serca,

– rzadsze wady genetyczne (np. Zespoł Di George’a).

Pełne naukowe opracowanie przyczyn zwiększonego NT znajdziecie pod tym linkiem:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3279164/

 

Jednak najważniejsze jest, aby ponownie podkreślić, że zwiększone NT NIE jest jednoznaczne z chorobą dziecka. Może być tak zwaną “odmianą normy” (variant of normal) i dzieje się tak bardzo często. Dokładne częstości macie podane w tej ważnej tabelce na początku tego wpisu.

Tabelę stworzyło FMF prof. Nicolaidesa i jest przez przez niego opublikowana, ale niestety wiele pacjentek nie ma dostępu do takich danych. Raczej słyszą: „jest wysokie NT, jest źle”.

A jak wpiszą na dodatek “wysokie NT” w wyszukiwarkę to już bardzo cieżko o rzetelne dane.

A ja chcę wam tym postem powiedzieć, że źle nie musi być. Może być zupełnie DOBRZE.

Nie znaczy to, że macie sprawę bagatelizować. Powinnyście robić kolejne badania:

– dokładne USG połówkowe z oceną całej anatomii płodu,

– zalecane jest też przy zwiększonym NT szczegółowe echo serca płodu ok. 20 tygodnia ciąży,

-rozważenie badań oceniających kariotyp płodu, jeżeli oszacowane ryzyko w USG w pierwszym trymestrze z testem podwójnym, czyli “papp’a”, wyszło wyższe niż 1:300 (badania inwazyjne jak amniopunkcja),

-nieinwazyjne badania wolnego płodowego DNA z krwi matki, jeżeli ryzyko wyszło pośrednie, czyli pomiędzy 1:300 a 1:1000.

 

Pewnie wszyscy, którzy trafili na ten wpis z powodu zwiększonego NT zastanawiacie się “dlaczego ta przezierność wyszła u mojego dzieciątka podwyższona?”

“Co to w ogóle jest tak przezierność karku?”

Bardzo trudno jednoznacznie na te pytania odpowiedzieć. Często po prostu nie wiemy dlaczego u danego dziecka przezierność karku była zwiększona.

Aby zrozumieć czym jest przezierność karku, musimy nieco zrozumieć budowę tkanek płodu na przełomie pierwszego i drugiego trymestru.

Skóra pokrywa luźno ciało, nie jest tak jak u nas dorosłych przytwierdzona do tkanki podskórnej. Dzieciątko na tym etapie nie ma jeszcze ani tłuszczu, ani jakiejkolwiek tkanki podskórnej. Natomiast ma już bardzo dobrze wykształcony układ krwionośny oraz układ chłonny. Naczynia chłonne (brzydko mówiąc taka kanalizacja w naszym ciele) zbierają płyn i produkty przemiany materii, które nie zostały odebrane naczyniami krwionośnymi.

Uważa się, że za zwiększoną wartość przezierności karku odpowiada właśnie niewydolny układ chłonny, albo zbytnio obciążony układ krwionośny. Jeden lub drugi układ nie nadąża z odbieraniem płynów tkankowych i tworzy się mniejszy lub większy zbiornik tego płynu pomiędzy strukturami kostnymi karku, a luźno na nich leżącą skórą.

Między innymi dlatego zwiększone NT może też być pierwszym objawem wad serca.

Czasami jednak ta “niewydolność” jest przejściowa – zupełnie znika i do końca ciąży nie wiemy co ją powodowało.

I tej opcji wam życzę, ale zanim tę opcję założymy wykonajcie wszystkie zalecone przez waszego lekarza ginekologa badania dodatkowe.

51 komentarzy

  1. A czy ktos mial zle wyniki PAPPA i aminopunkcji i mimo tego dziecko urodzuo sie zdrowe??

  2. Oboje dzieci mam z podwyższonym NT. Przy pierwszym skończyło się na pobraniu kosmówki. Przy drugim moja doktor powiedziała, że nie ma potrzeby grzebać w kosmówce. Wystarczy amniopunkcja, choć ona nie widzi takiej potrzeby, chyba, że Pappa mi źle wyjdzie. Ale zrobiłam amniopunkcje. Nie zniosłabym tej niepewności… Oboje dzieci są zdrowe.

  3. Oboje dzieci mam z podwyższonym NT. Przy pierwszym skończyło się na pobraniu kosmówki. Przy drugim moja doktor powiedziała, że nie ma potrzeby grzebać w kosmówce. Wystarczy amniopunkcja, choć ona nie widzi takiej potrzeby, chyba, że Pappa mi źle wyjdzie. Ale zrobiłam amniopunkcje. Nie zniosłabym tej niepewności… Oboje są zdrowi.

  4. U nas tez była przezierność karkowa ponad 3 , zlecono amniopunkcję i mamy zdrowa córeczkę. Nie bójcie się Mamusie.

  5. A co jeśli chodzi o bakterie ecoli ? Niestety mnie dopadła. Jestem w 27 tyg ciąży i niby wszystkie badania ok, USG nie wykazuje żadnych wad dziecka ale boje się że coś może być nie tak przez ta moja infekcje. Teraz już od dwóch tygodni jestem w szpitalu i niby wyniki mam dobre, bakteria dała spokój ale nadal się boje ze dzidziuś może przez to urodzić się z jakimiś wadami 🙁

  6. Niestety to jest naprawdę częsta sprawa. W 12 tyg NT wyszło mi 2.3 mm, czyli baedzo dużo. Od razu test pappa i ryzyko na trisomie 21 (zespół Downa) oszacowano na 1:47….. Tragedia. Czekanie na amniopunkcje było koszmarem. A to dopiero można zrobić po 15 tyg. Na wynik trzeba czekać 3 kolejne tygodnie, ale za to mozna jednoczesnie z amnio zrobic test FISH – kosztuje co prawda 700 zl, ale wynik jest na 3 dzień! Już wtedy dowiedzialam sie, ze jest dobrze. Co za ulga. Oby nigdy więcej. Mam nadzieje, że wszystkie historie maja takie zakończenie.

  7. U nas było podwyższone NT, synek urodził się zdrowy 🙂 Mieliśmy szczegółowe USG połówkowe i dwa razy echo serca. Na amniopunkcję nie odważyliśmy się, byliśmy pewni, że chcemy urodzić dzieciątko mimo wszystko i kolejne badania nic nie zmienią, zwłaszcza, że test pappa, usg II trymestru i echo serca wyszly dobrze.

  8. Moja córcia urodziła się z wadą serca a NT miała idealne a ż testem pappa ryzyko było znikome natomiast synek miał podwyższone NT a ż testem pappa ryzyko 1:100 badanie genetyczne wykluczyło jakiekolwiek wady synek nieszczęście urodził się zdrowy.

  9. Synek też miał podwyższone NT oraz tachykardię. Test pappa wyszedł dobrze. Wykonaliśmy echo serca na Agatowej w Warszawie i wyszło ok. Urodził się zdrowy. Całą ciążę niepotrzebnie się martwiłam. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i trzymam kciuki.

  10. Pytanie jakie są normy…u nas drugi syn miał NT 2,5-2,6 mm i lekarz powiedział ze jest to wartość graniczna. Zalecałby test pappa i jeśli wyjdzie źle a była szansa, bo miałam wtedy 34 lata, więc sam wiek podwyższałby prawdopodobieństwa, to amniopunkcja, ryzyko poronienia 1%. Co mi to da, skoro i tak nie rozważałabym terminacji…syn urodził się zdrowy. Ale podczas kolejnych usg lekarz dokładnie przygladał sie dziecku ze szczególną uwagą. Pappa nie zrobiliśmy, lekarz to uszanował.

  11. Wszystkie piszecie tylko o sytuacjach z podwyższonym nt, które na szczęście kończą się w większości dobrze. A jak to jest w praktyce i jakie są statystyki dla sytuacji kiedy nt jest w normie albo nawet niskie, a rodzą się chore dzieci albo z jakimiś problemami? Jak często to się zdarza, że usg prawidłowe jest tak naprawdę fałszywie prawidłowe? Nie mówię o teście pappa, bo nigdy go nie robiłam, ale w pierwszej ciąży miałam w 11/12 tyg nt 1,3 a moja córka urodziła się z rozszczepem podniebienia i cofniętą żuchwą, co sugerowało zespół Pierre Robin, ale ostatecznie nie został potwierdzony. Córka rozwija się super, po rozszczepie nie ma śladu, tylko doszły małe problemy ze słuchem i jedzeniem, co było bezpośrednio powiązane z rozszczepem. Teraz jestem w drugiej ciąży i nt w 13 tc miałam 1,2 czyli też bardzo niskie i zastanawiam się czy to może coś oznaczać czy rzeczywiście, jak napisała Nicole, niskie nt nie wskazuje na żadną nieprawidłowość…

  12. Czytam artykuł i komentarze i nie mogę się nadziwić “komentarzom” lekarzy-jakby nie było położników wykonujących te badania..Ja też usłyszałam suche-“nie podoba mi się przezierność,3mm,kość nosowa jest ale mała,musi pani zrobić aminopunkcję” Dziękuję ,do widzenia.A lekarz prowadzący:”Ooo,a dlaczego taka wysoka przezierność (ja mam to wiedzieć???)Przecież norma jest 2,5(a przecież “norma” NT uzależniona jest od CRL..)to na Downa wskazuje”..Zaznaczam że lekarze z renomowanych warszawskich przychodni…Gdyby każda pacjentka której badania wskazują na podwyższone NT,otrzymała rzetelną informacje,choćby w minimalnym stopniu podobną do treści artykułu,stres byłby zminimalizowany o dobre 90%.
    U mnie zdrowa córeczka.
    Nicole,pozdrawiam i wyrazy wielkiego uznania i szacunku za Twoją wiedzę i przede wszystkim ogromną empatię-cos czego bardzo mi brakuje w świecie medycyny..

  13. Jestem w 14 tyg ciąży robiłam badanie prenatalne i u mojego maleństwa i stwierdzono ze maluch ma zwiększoną TK 3.3 . Boże tak bardzo się boję

  14. Nie warto sie sugerować tylko NT, u mnie było prawidłowe a mam cieżko chore dziecko z wadami genetycznymi i wada serca. U mnie objawem niepokojącym była tachykardia na granicy normy oraz zle wyniki testu pappa

  15. Ja się właśnie dowiedziałam, że w 13 tc + 4 wyszło dla dziecka NT powyżej 95 centyla. 3 mm. Jutro mam kolejne badanie, pobrano mi również krew na test PAPP-A. Dzięki artykułowi jestem spokojniejsza, choć i tak się boję 🙁

  16. U nas NT wynosilo 6,29 w 13tygodniu. Synek urodzil się zdrowy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*