PCOS u młodzieży

PCOS u młodzieży

Pamiętacie jak przychodziła „baba do lekarza” w artykule Nicoli o zespole policystycznych jajników (PCOS) (Zespół policystycznych jajników ) ? Taka normalna, generalnie zdrowa kobieta z rozpoznaniem PCOS i obawą o swoją płodność.

Tym razem przychodzi kobieta, ze swoją córką, ale ich obawy są inne – mamę niepokoją nieregularne miesiączki, a córkę nadmierne owłosienie i nasilony trądzik. Część lekarzy powie: „to norma, niektóre dziewczynki tak dojrzewają” inni skierują do ginekologa podejrzewając możliwość PCOS, jeszcze inni wyślą ją do endokrynologa w celu oceny panelu hormonalnego. Które postępowanie jest słuszne? W sumie to każde po trochu. Poniżej opiszę największe problemy w diagnostyce APCOS czyli zespołu policystycznych jajników u młodzieży (ang. adolescent polycystic ovary syndrome).

Jak pamiętacie z artykułu Nicole, aby rozpoznać PCOS u kobiet muszą być obecne minimum 2 z 3 kryteriów Rotterdamskich (2003):

obraz USG charakterystyczny dla PCO tzw. PCOM ang. polycystic ovarian morphology(u kobiet dorosłych jest to charakterystyczny wygląd wielotorbielowatego jajnika z pęcherzykami ułożonymi obwodowo jak sznur korali i/lub objętość jajników >10mL)
zaburzenia miesiączkowania rzadkie menstruacje (oligomenorrhea), nieregularne i bezowulacyjne cykle (stąd m.in. problem z zajściem w ciążę)
cechy kliniczne i/lub biochemiczne(wyniki laboratoryjne) nadmiaru męskich hormonów płciowych(androgenów) – np. nadmierne owłosienie typu męskiego (hirsutyzm), trądzik, łysienie typu androgenowego (alopecia), obniżenie barwy głosu.

Te kryteria nie są jednak wystarczające w przypadku dziewcząt, które nie zakończyły procesu dojrzewania. Badania pokazują, że w okresie dojrzewania u normalnych zdrowych dziewczyn MOŻE występować przejściowy nadmiar męskich hormonów płciowych (głównie testosteronu), powodujący przejściowo występowanie objawów hirsutyzmu czy trądziku. Co więcej jajniki dziewcząt dojrzewających mogą być powiększone. PCOM stwierdzono u 40% zdrowych dziewcząt 2 lata od pierwszej miesiączki, a u 33,3% nawet 4 lata po pierwszej miesiączce, bez jakichkolwiek innych objawów I nieprawidłowości metabolicznych związanych z PCOS (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20650451)

Czy w takim razie możemy w ogóle rozpoznawać APCOS czy jedynie podejrzewać zwiększone ryzyko rozwoju PCOS w przyszłości? A może dać tym dziewczynom święty spokój i za diagnostykę zabrać się po zakończeniu dojrzewania?

Najnowsze międzynarodowe wytyczne dotyczące dziewcząt (International Consortium of Paediatric Endocrinology ICPE i Clinical Practice Committee for the diagnosis of PCOS in adolescents) zawierają kryteria znacznie ostrzejsze niż te dla kobiet. Zostały one podzielone na trzy grupy:

1) WYMAGANE: nieregularne miesiączki/rzadko występujące miesiączki; nadmiar męskich hormonów płciowych (zarówno wyniki laboratoryjne jak i objawy kliniczne);

2) DODATKOWE: PCOM, nasilony trądzik nie poddający się standardowemu leczeniu dermatologicznemu;

3) NIE ZALECANE:otyłość, insulinooporność, hiperinsulinemia, inne biomarkery markery (AMH – anti-Mullerian hormone, stosunek testosteronu do dihydrotestosteronu- T/DTH ratio), rogowacenie ciemne.

Dodatkowo pacjentka powinna być 2 lata po pierwszej miesiączce (menarche), dlatego że w ciągu pierwszych dwóch lat od menarche fizjologiczne są nieregularne I bezowulacyjne cykle. Niemniej jednak wytyczne American Academy of Pediatrics (AAP) podkreślają, że każde cykle krótsze niż 19 dni lub dłuższe niż 90 dni są cyklami nieprawidłowymi i nie powinno się ich ignorować niezleżnie od czasu jaki upłynął od menarche. W takiej sytuacji niezwłocznie należy zgłosić się do lekarza na planową wizytę, a najlepiej do lekarzy – zarówno ginekologa jak i endokrynologa dziecięcego.

W ocenie hormonalnej powinno brać się pod uwagę podwyższenie testosteronu >55ng/dL (czyli stężenie takie jak u kobiet) oraz podwyższenie współczynnika wolnych androgenów (ang. FAI free androgen index).

PCOM zostało uznane za kryterium o wartości dodatkowej, ale nie powinno ono stanowić podstawy rozpoznania. Dodatkowo wielotorbielowatość często jest obserwowana w okresie dojrzewania, dlatego w tej grupie wiekowej oceniamy objętość jajnika w celu rozpoznania PCOM. Objętość jajników u dziewcząt powinna wynosić >12mL.

W celu postawienia diagnozy wymagane jest spełnienie przez pacjentkę wszystkich wymaganych kryteriów.

Linki do oryginalnych wytycznych:

http://pediatrics.aappublications.org/content/136/6/1154

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29156452

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25833060

Ma to na celu ograniczenie nadrozpoznawalności APCOS, jednak bez ryzyka przeoczenia pacjetnek z podwyższonym ryzykiem rozwoju PCOS w przyszłości czy pełnoobjawowym APCOS. U takich pacjentek wdrożenie wczesnej profilaktyki i terapii zaburzeń związanych z PCOS, może zaoszczędzić w przyszłości wielu stresów, między innymi z niepowodzeniami z zajściem bądź utrzymaniem ciąży, ale także z innymi powikłaniami:

  1. Ze względu na rzadkie miesiączki czyli rzadkie złuszczanie się błony śluzowej macicy (endometrium) może dochodzić do nadmiernego rozrostu endometrium. Prawdopodobnie z tego powodu, do pary z zaburzeniami proporcji między hormonami płciowymi występującymi w PCOS, pacjentki są bardziej narażone na raka endometrium.
  2. Cukrzycą typu II oraz cukrzycą ciężarnych.
  3. Otyłością oraz zespołem metabolicznym.
  4. Chorobami układu sercowo-naczyniowego.

A jak wygląda leczenie APCOS?

Jak to już było powiedziane w artykule odnośnie PCOS u kobiet:

„W leczeniu PCOS – jedną z najważniejszych metod jest … AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA i DIETA. Udowodniono, że kobiety, które obniżą masę ciała (oczywiście tylko te, które pierwotnie przy rozpoznaniu mają nadwagę) mają dużo większe szanse na naturalne poczęcie bez pomocy lekarzy oraz na poprawę regularności cykli miesięcznych, nie mówiąc już o oczywistym, czyli o poprawie metabolizmu (tolerancji) glukozy.”

U części pacjentek lekarz może też zalecić metforminę, ale bez zmiany stylu życia to leczenie nie będzie miało sensu.

Dodatkowo u niektórych pacjentek można stosować leczenie hormonalne – o jego włączeniu zadecyduje ginekolog lub endokrynolog dziecięcy.

 

autor artykułu – lek. Monika Milczarek – mama, lekarka, rezydent pediatrii.

39 komentarzy

  1. Fajnie się czyta komentarze gdzie kobieta/ dziewczyna pisze mino PCOS mam wymarzonego bobasa. Ja juz powoli tracę nadzieję….😢

    • Kochana wiem co czujesz, przeszłam to samo!! A za tydzień rodzę, proszę, nie
      trać nadziei!! Uda sie! Tego życzę

    • Nam zajelo dwa lata. Akurat wtedy, kiedy postanowilismy isc do przodu, zarezerwowalismy egzotyczne wakacje, zaczelam planowac dalsze podroze i doksztalcanie sie – zobaczylam na tescie dwie kreski. Dostalam od lekarza 2000mg Metforminu w zwiazku z insulinoopornoscia i wspomaganiem utraty wagi oraz rekomendacje zazywania inositolu w obu formach (myoinositol i d-chiro inositol w stosunku 4 do 1 kapsulki dwa razy dziennie). Ciaza byla ogromnym zaskoczeniem. Dzis minelo mi rowno 25 tygodni i spodziewamy sie synka pod koniec lipca. Zycze powodzenia i trafienia na madrych lekarzy, trzymam kciuki!

  2. Moja historia z PCOS jest bardzo długa, zdiagnozowało mi tę przypadłość pierwszy raz w wieku lat 14, później 5 innych lekarzy zrobiło to samo. Z objawów PCOS mam tylko nieregularne miesiączki, powiększone jajniki na których są jakieś torbiele i nadmiar męskich hormonów (ale niczym się to nie objawia, nie mam nadwagi, nadmiernego owłosienia ani trądziku) po 4 latach faszerowania mnie tabletkami, ciągłemu złemu samopoczuciu, po groźbach lekarza, że nigdy nie bede miała dzieci-poddałam sie, rzuciłam tabletki. Przez cały czas srednio co wizytę przepisywano mi inne tabletki, czułam sie jak królik doświadczalny. Teraz mam lat 21 i rozważam pójście do ginekologa, dzięki mamaginekolog, jej całemu zespołowi i akcji „badam się regularnie”, a także temu blogowi powoli zyskuje na siłach by to zrobić, dziekuje Wam za to, że jesteście

  3. Z tym ruchem i dietą to święta prawda!!!
    Rozpoznano u mnie PCOS w wieku 16lat. Wyniki hormonalne miałam w normie, obraz jajnikow też. Miesiączki miałam nieregularne (raz na 3, raz na 6 miesiecy) oraz nadmierne owłosienie na brzuchu. Nie wiem w końcu czy na to choruje czy nie, bo jakis czas temu pytalam na jakiej podstawie mam stwierdzone PCO skoro hormony mam ok i obraz jajnikow tez, a lekarz odpowiedział, że skoro jestem ogolnie zdrowa, ale nie miewam miesiaczek, to to jest tylko podejrzenie. Ale, ale: wystarczyło zrzucić parę kg, dieta, ruch. Miesiaczki jak w zegarku. Dziwne te hormony, w każdym razie, wlosy zdepilowane więc odrastają, wiadomo, natomiast reszty objawów nie mam. Bylam otyla, teraz wage mam w normie, organizm hula 🙂

  4. Kilka lat temu po pierwszej wizycie uslyszalam, ze mam podejrzenie PCOS, po czym trafilam na badania do szpitala i stwierxzono, ze wszystko jest książkowo i jest okej. Po pol roku mialam stawic sie na kontrol, pojechałam (Poznan) i zbadal mnie kolejny inny lekarz, po czym powiedziala “no te jajniko sa takie policystyczne”, nie wiedzialam co w ogóle o tym myśleć. Miesiazki mialam zawsze regularne, nie mam nadwagi, jedynie troszke podwyższony testosteron i lekkie owlosienie. W tym roku zebralam sie, znalazlam dobrego ginekologa, po czym poszlam dodo niego nie mówiąc nic o czym mówili mi wczesniej. Uslyszalam, ze wszystko jest bardzo w porządku. Do tej pory tak naprawdę nie wiem do końca. Najgorsze jest to, ze kazdy mowi co innego.

  5. U mnie PCOS wykryto w wieku 21 lat. W wieku 17 były już jakieś podejrzenia po tym jak pojawił mi się torbiel, zaczęło się branie tabletek hormonalnych po których czułam się strasznie. Po zmianie ginekologa na panią ginekolog-endokrynokog, przestałam brać tabletki na jej prośbę, stwierdziła że nie tędy droga. Po kilku wizytach wyszło że mam nadczynność tarczycy. Późnej PCOS, ale u mnie mimo że okres mam co 33-35 dni to raczej jest problem z długością, gdyż trwają 1-2 dni silnego i bardzo bolesnego okresu (z bólu mam ciągle mdłości, nie śpię i mam biegunkę), a późnej ponad tydzień trwa plamienie. Jeśli chodzi o owulację mam ją na szczęście i to dość często (dieta i ćwiczenia) tylko że to i tak nic nie daje bo staram się z mężem już ponad rok i nic z tego. Wiem że czeka mnie operacja jajników, mój lekarz twierdzi że to na pewno pomoże (mój ginekolog specjalizuje się w takich przypadkach). Więc trzymajcie za mnie kciuki żeby wyszło 😉

  6. Hej przez kilka lat leczylam się by zajść w upragnioną ciążę. Udało się
    Teraz zostanę mamą po raz drugi tyle że nie planowanie

  7. Martyna B.

    Odkąd pamiętam miałam nieregularne miesiączki, w wieku 17lat zaczęłam brać antykoncepcję aby to uregulować. Kiedy je odstawiłam i okres znowu się spóźniał poszłam do lekarza sprawdzić czy nie jestem w ciąży i od niego dowiedzialam się, że mogę mieć PCOS. Po kilku latach już z diagnoza staraliśmy się z mężem o dziecko. Najpierw clostilbegyt, później podwójna dawka, następnie razem z metformina – bez skutku. Zostaliśmy skierowani do kliniki leczenia niepłodności, gdzie dostałam już gonal f plus dużo różnych badań i po pół roku byłam w ciąży. Całe starania trwały ok 2lat. Gdy córka skończyła 3lata ja byłam już w kolejnej ciąży. Nie planowanej i nie ‘wystaranej’. 😉 Nigdy bym nie pomyślała, a tu taka niespodzianka! Także wiary kobietki i spokoju psychicznego bo stres i glowa mają duże znaczenie. 😉

  8. Droga Nicol. Mam 24 lata ostatnio ginekolog postawił mi tą diagnozę PCOS. Jednak ja do końca w to nie wierzę. W ciążę udało mi się zajść w pierwszym miesiącu starań niestety nie powodzeniem zakończyła się ona w 7tc z przyczyn nie zależnych od nas. Miesiączki mam regularnie co 28dni nie występuje u mnie żadne łysienie ani trądzik. Tylko na podstawie usg to stwierdził. Przepisał metformine i przepisał tabletki anty syndi 35. Gdzie marzę o maluszku 😕

  9. Ja od pierwszych wizyt u ginekologa slyszalam ze moje jajniki sa mega policystyczne. W wieku 17 lat powiedziano mi ze nie bede mogla miec dzieci.. potem problemy z wysoka prolaktyna.. po slubie wyniki najgorsze w zyciu. Placz przez miesiac, ze nie zostane mama.. 9 miesiecy pozniej tulilam mojego synka, dzien starszego od Rogera. Wszystko jest czasem mozliwe😀

  10. Marta Ladra

    Ja mam PCOS, 1,5 roku leczylam się metformina. A 7 miesięcy temu urodziłam wspaniałego synka 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*