Loading...

14 lutego 2022

3 min.

Wójcicki nosi kota w worku

Wy­stro­ił się jak stróż w Boże Cia­ło, przy­wdział sty­li­za­cję ro­dem z „Man in black” i tak roz­po­czął przy­go­to­wa­nia do pew­ne­go, wiel­kie­go dnia. 

Redakcja

Redakcja

Kuba Wój­cic­ki zo­stał ostat­nio przy­ła­pa­ny na przy­go­to­wa­niach do… uwa­ga! Wa­len­ty­nek. Nasi in­for­ma­to­rzy do­no­szą, że w ra­mach ćwi­czeń za­pi­sał się na si­łow­nię, za­czął się re­gu­lar­nie od­ży­wiać, co­dzien­nie rano bie­ga, cho­dzi do ko­sme­tycz­ki a na­wet wi­dzia­no go, jak dum­nie prze­miesz­cza się po cen­trum War­sza­wy z dziw­nym czar­nym wor­kiem. Przy tym wszyst­kim wi­dać, że dba o for­mę, jest roz­cią­gnię­ty i ćwi­czy róż­ne skom­pli­ko­wa­ne po­zy­cje.

W me­diach krą­żą róż­ne plot­ki. Naj­śmiel­sze za­kła­da­ją, że pre­zes Wój­cic­ki się za­ko­chał, inne grzmią wręcz, że osza­lał z na­mięt­no­ści. Jed­nak tyl­ko nam uda­ło się roz­wią­zać tę za­gad­kę.

Co od­kry­ła na­sza re­dak­cja?

Oka­zu­je się, że Kuba Wój­cic­ki od mie­się­cy trzy­mał w ta­jem­ni­cy przed żoną wa­len­tyn­ko­wy pre­zent-nie­spo­dzian­kę. W ak­cję za­an­ga­żo­wa­na była cała Ro­ge­ro­wa eki­pa z Kra­ko­wa, ale pod ry­go­rem utra­ty do­stę­pu do naj­now­szej ko­lek­cji, dłu­go trzy­ma­ła ję­zyk za zę­ba­mi.

Wie­my za­tem, że ga­dże­ty ukry­te w ta­jem­ni­czym czar­nym wor­ku oboj­gu mają przy­nieść przy­jem­ne do­zna­nia, ale czy to wła­śnie z ich po­wo­du Kuba osza­lał z na­mięt­no­ści? Być może, bo oka­zu­je się, że taj­ni­ki pre­zen­tu sprze­da­wał też po ci­chu in­nym. Jego po­mysł być może i jest przy­sło­wio­wym ko­tem w wor­ku, jed­nak na­le­ży mu od­dać, że nie­zwy­kle efek­tyw­nym z funk­cją 3w1. Do­star­cza przy­jem­no­ści pa­rze, pod­no­si tem­pe­ra­tu­rę związ­ku oraz prze­ła­mu­je wie­le ba­rier i ste­reo­ty­pów.

Chce­cie po­znać wię­cej szcze­gó­łów na te­mat za­war­to­ści czar­ne­go wor­ka i sami za­opa­trzyć się w wy­jąt­ko­we ga­dże­ty? Wszyst­kie se­kre­ty Kuby znaj­dzie­cie w za­kład­ce MGprzy­jem­nie.

Trze­ba przy­znać, że Wój­cic­ki nie dość że jest nie­tu­zin­ko­wy na wie­lu płasz­czy­znach, to jesz­cze udo­wad­nia, że nie ma dla nie­go te­ma­tów tabu. Sło­wo seks od­mie­nia przez wszyst­kie przy­pad­ki i nie wsty­dzi się tego, że na­mięt­ność jest waż­nym ele­men­tem jego związ­ku z Ni­co­le So­chac­ki-Wój­cic­ką.

A czy Wy wsty­dzi­cie się roz­ma­wiać z part­ne­rem o swo­ich po­trze­bach sek­su­al­nych, fan­ta­zjach i ma­rze­niach?

Ży­cie sek­su­al­ne jest waż­ną sfe­rą na­sze­go ży­cia. War­to się o nią za­trosz­czyć, tak jak dba­my o jej fi­zycz­ne i psy­chicz­ne aspek­ty. Roz­mo­wy o sek­sie po­głę­bia­ją na­sze re­la­cje, po­zwa­la­ją się nam na nowo po­zna­wać i le­piej ro­zu­mieć z part­ne­rem. Wpły­wa­ją na wspól­ną sa­tys­fak­cję, na Wa­sze sa­mo­po­czu­cie i zdro­wie. Oczy­wi­ście na po­cząt­ku mogą wią­zać się z pew­ny­mi trud­no­ścia­mi, ale war­to pod­jąć się tego tru­du, bo szyb­ko się prze­ko­na­cie, dla­cze­go było war­to.

Oprócz hi­sto­rii wa­len­tyn­ko­we­go sza­leń­stwa Kuby, zo­sta­wia­my Wam jesz­cze kil­ka do­wo­dów na to, dla­cze­go war­to roz­pa­ko­wać tego przy­sło­wio­we­go kota w wor­ku:

  1. Seks do­star­cza­jąc przy­jem­no­ści zwy­czaj­nie nas uszczę­śli­wia. Wszyst­ko za spra­wą do­pa­mi­ny, któ­ra wy­dzie­la się pod­czas do­zna­wa­nia przy­jem­no­ści.
  2. Uda­ny seks re­du­ku­je stres i ob­ni­ża na­pię­cie. Tu pierw­sze skrzyp­ce gra­ją neu­ro­prze­kaź­ni­ki oksy­to­cy­na i wa­zo­pre­sy­na.
  3. Wpły­wa na pa­mięć, po­wstrzy­mu­je efek­ty sta­rze­nia. Pod­czas sek­su wy­twa­rza się hor­mon dłu­go­wiecz­no­ści, zwa­ny DHEA.
  4. Che­mia mi­ło­ści po­pra­wia ja­kość snu.
  5. Seks lubi się z ser­cem. Re­gu­lar­na ak­tyw­ność sek­su­al­na wpły­wa na układ krwio­no­śny, ci­śnie­nie krwi i pra­cę ser­ca.
  6. Seks sprzy­ja od­chu­dza­niu.
  7. Seks wpły­wa na wzmoc­nie­nie na­szej od­por­no­ści.
  8. Seks sprzy­ja re­duk­cji ko­bie­cych scho­rzeń np. u pań w przy­pad­ku nie­trzy­ma­nia mo­czu po­mo­gą ćwi­cze­nia wy­ko­ny­wa­ne wraz z part­ne­rem pod­czas sek­su; a w przy­pad­ku pa­nów zmniej­sza ry­zy­ko raka pro­sta­ty.
  9. Seks zwięk­sza na­szą to­le­ran­cję na ból.
  10. Uda­ne ży­cie sek­su­al­ne wpły­wa na sa­tys­fak­cję z pra­cy, na­sze za­an­ga­żo­wa­nie w obo­wiąz­ki za­wo­do­we.

Je­śli nur­tu­ją Was ja­kieś inne py­ta­nia, to za­pra­sza­my rów­nież do na­szej cie­ka­wej sek­cji w Trud­nych Py­ta­niach.

Źró­dła:

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2022
seks

14 lutego 2022

3 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa