#instaserial o ślubie

(159 opinii klienta)

39.00

 

Czym jest #instaserial o ślubie?

Prawdę powiedziawszy, nie jest do końca o ślubie, choć niby jest. Na pewno nie jest o instagramie choć ma #insta w tytule – najbliższe co znajdziecie tam do instagramu to gadu gadu. Bo może gdyby nie pewna rozmowa na gadu gadu w 2007 roku – niepoznałabym mojego męża w 2009 roku. Będzie też wiele moich przemyśleń z życia. Będzie troche o przeszłości, o tym jak trafiłam na drogę do zostania lekarzem – no i rzeczywiście będzie o wszelkich przygotowaniach ślubnych i naszych perypetiach. Będzie o tym jak bardzo nasze drogi z Kubą się rozjeżdzały i jakim cudem jednak udało się je przenieść na jeden tor… Nie brzmi zachęcająco? Po cichu liczę, że tak.

-Nicole

Na stanie

SKU: łos Kategorie: , Tag:

Opis

 

Czym jest #instaserial o ślubie?

Prawdę powiedziawszy, nie jest do końca o ślubie, choć niby jest. Na pewno nie jest o instagramie choć ma #insta w tytule  – najbliższe co znajdziecie tam do instagramu to gadu gadu. Bo może gdyby nie pewna rozmowa na gadu gadu w 2007 roku – niepoznałabym mojego męża w 2009 roku. Będzie też wiele moich przemyśleń z życia. Będzie troche o przeszłości, o tym jak trafiłam na drogę do zostania lekarzem – no i rzeczywiście będzie o wszelkich przygotowaniach ślubnych i naszych perypetiach. Będzie o tym jak bardzo nasze drogi z Kubą się rozjeżdzały i jakim cudem jednak udało się je przenieść na jeden tor… Nie brzmi zachęcająco? Po cichu liczę, że tak.

Nicole

Dodatkowe informacje

Waga 0.3 kg

159 opinii dla #instaserial o ślubie

  1. Katarzyna

    Eee. Za szybko się czyta 🙂 chciało by się więcej, wiecej i jeszcze raz więcej. 😊

  2. Ada

    Książki dostarczają nam dreszczyku emocji ,śmieszą, ale i intryguja do robienia rzeczy niemożliwych!
    Czyta się lekko ,a jeszcze lepiej gdy zna się te miejsca :).
    Czekamy na więcej! 😎🤗😊

  3. dariaa

    z wielką ciekawością przeczytałam pierwszą część i po drugą sięgałam z jeszcze większym entuzjazmem i się nie zawiodłam… aż nie można się doczekać kontynuacji… mam nadzieje ze powstanie instaserial o życiu… Nikola ma talent pisarski i koniecznie powinna napisać kontynuację !!!!

  4. Natalia

    Może i historia ciekawa, ale niestety pod względem literackim tego nie da się czytać

  5. Justyna

    Podobnie jak ISOM, ISOŚ pochłonęłam niemal natychmiastowo. Łącznie z obiema książkami spędziłam 6 godzin – nie potrafiłam sobie dawkować :). Opis przygotowań do ślubu, emocji jakie były związane i nawet zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością – nie da się podrobić. ISOŚ ma nieco inny wydźwięk niż ISOM ale nadal jest to interesująca lektura. Łatwa w odbiorze, lekko napisana – może do wszystkich nie dotrze ale z pewnością do sporej części. Cieszę, się, że miałam możliwość te historię przeczytać a żałuję, że wcześniej nie napisałam opinii. A nuż ktoś się zasugeruje i też przeczyta 🙂

  6. Dominika

    Ta książka zmieniła moje czytelnicze życie, dzięki niej zaczęłam czytać. Super napisana, tak normalnie, historia niesamowita. Jestem zakochana w tej książce.

  7. Klaudia (zweryfikowany)

    Książka ta jest bardzo lekka i przyjemna do czytania. Czytałam też pierwszą cześć, która również mi się podobała, ale uważam że druga jest zdecydowanie lepsza. Może to dlatego, że urywki pierwszej części znalałam już z instagrama i nie wszystko było dla mnie nowością. Czytając Instaserial o ślubie bardzo często się śmiałam, chociaż przyznaje, że dedykacja dla E. bardzo mnie wzruszyła, ale to piękne że znalazła się w tej książce. Nicole jest wyjątkowa, wszystko co tworzy jest prawdziwe i może właśnie dlatego każde jej dzieło -od koszul, segregatorów, szminek, po książki- tak świetnie się „sprzedaje” 😉 Czekam na trzecią część 😉

  8. Justyna

    Jestem świeżo po przeczytaniu obu części iiii… mam niedosyt! 🙂 świetnie się czyta. Książki wciągają i to bardzo. Zupełnie nie rozumiem niepochlebnych opinii… Często oglądam Nicole na instagramie i to jest właśnie ta mowa, ten styl wypowiedzi, nawet to urocze “tym niemniej” :), które zauważyła, że nie jest poprawne. Ale to składa się na prawdziwość osoby i daje taką wiarygodność, luz. Podziwiam determinację w pościgu za Kubą! Choć Was nie znam, widać, że jesteście super parą i nie ma związków idealnych, ale jest miłość i humor na co dzień! Najczęściej czytałam Instaserial w tramwajach, więc pewnie nie raz zaśmiałam się z nosem w książce. Pozdrawiam

  9. Karolina

    Książka, którą najszybciej mi się czytało ( no może na równi z Greyem hihi 😀 ) i chyba za szybko, była świetna.

  10. Sylwia Pachla

    Świetna książka, wciągająca, taka o życiu szkoda że niema tego wiecej. Dobra robota Nicole

  11. Katarzyna

    Ogólnie daje 5, bo opowieść ciekawa. Trochę nie dla mnie bo najczęściej czytam Kinga. Bohaterka całe życie pod górę, ale zadowolona. Naciągane! Ale niestety to nie naciągane, bo z życia wzięte. Czekamy na jakieś dalsze opowieści 😉😉

  12. Martyna

    Książka jest cudowna. Zakupiłam obie części podczas akcji na WOŚP. Przeczytałam obie części w 2 noce, między karmieniami mojej 3 miesięcznej córeczki. Książkę czyta się cudownie, lekko i z przyjemnością. Czytając chciałam jak najszybciej skończyć żeby dowiedzieć się co było dalej, jednak gdy zbliżałam się do końca książki ogarniał mnie smutek że to już koniec.
    Gratuluje Pani Nicolo napisania tak fantastycznych książek.

  13. Martyna

    Zakupiłam obie części podczas akcji na WOŚP. Przeczytałam obie części w 2 noce, między karmieniami mojej 3 miesięcznej córeczki. Książkę czyta się cudownie, lekko i z przyjemnością. Czytając chciałam jak najszybciej skończyć żeby dowiedzieć się co było dalej, jednak gdy zbliżałam się do końca książki ogarniał mnie smutek że to już koniec.
    Gratuluje Pani Nicolo napisania tak fantastycznych książek.

  14. Klaudia

    Oba instaseriale umilały mi wieczorne usypianie córeczki. Och jaka szkoda ze tak szybko je pochłonęłam! Czułam się trochę jakbym czytała o sobie i o swoim mężu, może nie mieliśmy tylu przygód ale tez co musiałam się nawalczyc to moje 😉 braliśmy ślub w ten sam dzień co Wy! Zorganizowaliśmy go w 3 tygodnie, na plebani u naszego wujka który udzielił nam ślubu. Po drodze, bo każdy musiał dojechać 100 km do wujka, pokłóciliśmy się z prawie mężem. Już chciałam go wysadzić gdzieś na autostradzie 😉 ale wszystko pięknie się skończyło jak i u Was! Dziękuje Wam za te książki, przypomniały mi mój własny ślub, faktycznie było gorąco! Świetnie się czytało, dziękuje Ci Nicole za te instaseriale, czekam na więcej!

  15. Kamila

    Właśnie ją skończyłam. Jestem oczarowana. Ta książka tak bardzo pokazuje prawdziwą odsłonę przygotowań do ślubu, jest przy tym zabawna momentami wzruszająca a czasem wczuwałam się w Nicole i też się wkurzałam! Super, bardzo fajnie mi się czytało i byłam w szoku że to już koniec. Czekam na kolejną część, może “sprzątanie po ślubie” bo tego mi trochę zabrakło? :p

  16. Iwona

    Książkę super szybko sie czyta. Jak dla mnie bez potrzeby zadawane pytania na koncu rozdzialow.

  17. Iwona

    Instaserial o slubie byl dla mnie ciezki do przebrniecia. Wolę jednak instaserial o miłości.

  18. Judyta

    Ta część jest trochę mniej wciągająca w porównaniu do ISOM, długo trzeba czekać na rozwój wydarzeń i początek trochę się ciągnie. Jednak sama opowieść o ślubie i przygotowaniach do niego jest bardzo ciekawa! Polecam!

  19. Iwona

    Po przeczytaniu pierwszej książki szybko sięgnęłam po tą (dobrze, że kupiłam obie na raz!)… I również byłam zachwycona. Lekko, zgrabnie i z humorem, mimo opowiadania o nie zawsze lekkich sytuacjach 🙂

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *