#instaserial o ślubie

Oceniony 4.75 na 5 na podstawie 159 ocen klientów
(159 opinii klienta)

39.00

 

Czym jest #instaserial o ślubie?

Prawdę powiedziawszy, nie jest do końca o ślubie, choć niby jest. Na pewno nie jest o instagramie choć ma #insta w tytule – najbliższe co znajdziecie tam do instagramu to gadu gadu. Bo może gdyby nie pewna rozmowa na gadu gadu w 2007 roku – niepoznałabym mojego męża w 2009 roku. Będzie też wiele moich przemyśleń z życia. Będzie troche o przeszłości, o tym jak trafiłam na drogę do zostania lekarzem – no i rzeczywiście będzie o wszelkich przygotowaniach ślubnych i naszych perypetiach. Będzie o tym jak bardzo nasze drogi z Kubą się rozjeżdzały i jakim cudem jednak udało się je przenieść na jeden tor… Nie brzmi zachęcająco? Po cichu liczę, że tak.

-Nicole

Na stanie

SKU: łos Kategorie: , Tag:

Opis

 

Czym jest #instaserial o ślubie?

Prawdę powiedziawszy, nie jest do końca o ślubie, choć niby jest. Na pewno nie jest o instagramie choć ma #insta w tytule  – najbliższe co znajdziecie tam do instagramu to gadu gadu. Bo może gdyby nie pewna rozmowa na gadu gadu w 2007 roku – niepoznałabym mojego męża w 2009 roku. Będzie też wiele moich przemyśleń z życia. Będzie troche o przeszłości, o tym jak trafiłam na drogę do zostania lekarzem – no i rzeczywiście będzie o wszelkich przygotowaniach ślubnych i naszych perypetiach. Będzie o tym jak bardzo nasze drogi z Kubą się rozjeżdzały i jakim cudem jednak udało się je przenieść na jeden tor… Nie brzmi zachęcająco? Po cichu liczę, że tak.

Nicole

Dodatkowe informacje

Waga 0.3 kg

159 opinii dla #instaserial o ślubie

  1. Oceniony 5 na 5.

    martaantoniewicz (zweryfikowany)

    Fakt, że nie zrobiłam obiadu, a posprzątanie łazienki odłożyłam na bok powinien przemawiać sam za siebie, że #isoś to rewelacyjna książka <3
    @mamaginekolog jesteś wielka!!! Drugi raz podczas czytania książki (pierwszy był przy czytaniu #isom) wzruszałam się, płakałam i śmiałam niemalże jednocześnie 🙂 Książkę polecam każdemu!!! I mimo, że tym razem nie załapałam się na autograf, a egzemplarz #isoś, który do mnie przyszedł jest odrobinę podarty, niezmiernie się cieszę, że go mam!
    Już na pierwszej stronie, przy dedykacji dla E. ścisnęło mnie w gardle…
    Nicole,jeśli to przeczytasz, doskonale wiem co czujesz. Wierzę, że nasze aniołki spoglądają z góry, a Ernest jest dumny z Mamy. A co do siebie, po części dzięki Tobie wierzę, że jeszcze będzie dobrze i z dumą będę mogła nosić plakietkę #jestemwciąży <3

    • Nicole

      Dedykacja była dla mnie bardzo trudna… długo myslałam czy się na to publicznie zdedycować. W końcu zdecydowałam zrobić to co serce mi podpowiada i nie bać się o konsekwencje. Dziękuje ci ogromnie za te słowa :*

  2. Oceniony 5 na 5.

    Lila

    Szczerze ? Nicole czekam na kolejną cześć. Miałam czytać wieczorem, a przeczytałam już teraz, bo jest taka’lekka’ i szybką się ją czyta. I uwaga – wciąga – ciężko przestać czytać.

    • Nicole

      O jejku – a myślałam, że jest dużo trudniejsza… to dobrze :))) dzięki

  3. Oceniony 5 na 5.

    Sylwia z “miasta piłek” (zweryfikowany)

    ISOŚ przeczytałam jednym tchem tak samo jak ISOM 😉 super dopełnienie pierwszej części. Zabawny, wciągający momentami wzruszajacy 😉 a sposób zakończenia książki napawa mnie nadzieja na kolejna cześć 😉

    • Nicole

      Pozdrowienia do Spalding :***

  4. Oceniony 5 na 5.

    Wariadka2 (zweryfikowany)

    Książka całkowicie inna niz pierwsza część ale rowniez wciagajaca i czyta sie szybko . Pomimo,że nie lubie filmów czy książek w których wraca sie do przeszlosci tak jak w sezonie 1 instaserialu o ślubie to czytałam jednym tchem. Mam nadzieje i czekam na kolejna część. Widać że wiesz czego chcesz w życiu i dążysz do tego pomimo przeciwności losu a w cale ich mało nie bylo . Ps. Ja również planowalam ślub i załatwiałam większość spraw zwiazanych z ślubem zaminm pojawił się pierścionek na mym palcu 🙂

    • Nicole

      A ja lubie takie filmy – może stąd ta inspiracja 😉 hahaha . buziaki.

  5. Oceniony 5 na 5.

    Sylwia ;) (zweryfikowany)

    #instaserialoślubie to książka troszkę inna niż #instaserialomiłości jednak w dalszym ciągu pełna magii i tego niesamowitego uroku! #mamaginekolog wciąż pokazuje nam, że jeśli tylko czegoś się pragnie to nie ma rzeczy niemożliwych do spełnienia – mimo wszelkich przeciwności losu! W życiu na prawdę warto dążyć do celu, stawiać sobie nowe wyzwania i spełniać się nie tylko w życiu prywatnym ale i zawodowym – czego #mamaginekolog jest idealnym przykładem.. Jak wiadomo są książki lepsze i gorsze, jednak #instaserialoślubie tak jak wcześniej #instaserialomiłości wciąż czyta się z zapartym tchem, dalej ciężko oderwać się od lektury – a jak nadchodzi koniec #isos to robi się przykro, że to już tyle.. i odczuwa lekki niedosyt ! Nie sądziłam, że jest to możliwe ale po przeczytaniu #instaserialoślubie jestem jeszcze bardziej zakochana w twórczości oraz działalności #mamaginekolog 🙂 iii wiem, że na drugiej części się nie skończy bo w dalszym ciągu jest co opisywać! Z czystym sumieniem wciąż każdemu i wszędzie polecam (i polecać będę) twórczość wydawnictwa #rogerpublishing 🙂

    • Nicole

      Dziękuje ci Sylwia jeszcze raz 🙂 to przemiłe…:)

  6. Oceniony 5 na 5.

    martapaw (zweryfikowany)

    Książka rewelacyjna, bardzo prawdziwa i super napisana przez co super sie ja czyta:) Przeczytana w Ok 5 godzin i już czekam na kolejna cześć!!! Szkoda ze taka krótka ???

  7. Oceniony 5 na 5.

    Karolina

    Z niecierpliwością czekałam, aż w końcu do mnie dotrze. Zamówiona w preorderze, doszła w końcu dziś! Z uśmiechem przywitałam listonosza i od razu zabrałam się do czytania. Od razu zapowiedziałam mamie, że wieczorem ona już dostanie książkę do przeczytania.
    Tak jak myślałam, równie ciekawa co część pierwsza. A może i bardziej, bo typowo o tematyce ślubnej, która ostatnimi czasy bardzo mnie interesuje 🙂 Bardzo humorystyczna i tym lepiej się ją czyta, że przed oczami mam zdjęcia Nicole z instagrama. Dzięki temu w głowie widzę wszystkie wydarzenia, bo znam część bohaterów ze zdjęć.
    Fajnie się czyta ze względu na formę krótkich odcinków i komentarzy pod koniec każdego z nich. Dzięki temu ma bardzo niepowtarzalną formę!
    Super książka, Nicole! Czekam na kolejne 😉

  8. Oceniony 5 na 5.

    Klaudia (zweryfikowany)

    Dziś po pracy odebrałam na poczcie swój #isoś, oczywiście nie mogąc się powstrzymać, rozpakowałam w aucie i troszkę się rozczarowałam, bo nie znalazłam dedykacji 🙁 ale z nadzieją że treść mi to zrekompensuje już pochłonęłam pierwszy sezon. NIe myliłam się, wzyruszyłam się już na czwartej stronie i w zasadzie nie wiem kiedy minęło mi te 50 stron. Kolejny raz jestem pod wrażeniem jak lekko przychodzi Ci opowiadanie historii i co chwilę zastanawiam się czy to wszystko mogło rzeczywiście przydarzyć się jednej osobie. Mimo wielkiej ciekawości, na dziś powiedziałam sobie dość, bo czytanie tego co piszesz jest przyjemne jak zjedzenie pudełka czekoladek a ja chcę sobie tą przyjemność dawkować przez najbliższe kilka dni. BRAWO NICOLE i do jutra w drugim sezonie! 🙂

  9. Oceniony 5 na 5.

    Paulina

    Obiadu oczywiście wczoraj nie było ups ? Wciągnęła mnie na maksa tak samo jak isom przeczytałam w jeden dzień . Wzruszyła mnie do łez już sama dedykacja . A pózniej na przemian śmiech i łzy . Super robota Nicole czekam na więcej .

    • Nicole

      Dziękuje :))

  10. Oceniony 5 na 5.

    Ewelina

    Zamówiłam dwie książki na raz, ponieważ nie miałam ISOM. Z niecierpliwością czekałam na przesyłkę, a gdy książki tylko do mnie doszły od razu wzięłam się za czytanie. Obie
    przeczytałam w dwa dni. Przy momentach śmiesznych tak się śmiałam, że mój chłopak nie wiedział co się dzieje, a gdy opowiedziałam mu po krotce tą historię sam leżał ze mną i nie mógł wytrzymać. Najbardziej śmiałam się z tego gdy opisywałaś w ISOŚ, moment kiedy nosiłaś prezerwatywy na badania usg, bo brakowało osłonek i gdy wypadły Ci one i policjanci pomyśleli no to co pomyśleli hahaha. Pokochałam dwie książki ❤ najchętniej zabrałabym się za kolejną część, ale niestety musze obejść się na razie ze smakiem. Książki są świetne, czyta się je szybko, miło i nie można się od nich oderwać. Brawo Nicole!! Czekam na kolejną część u pozdrawiam bardzo bardzo gorąco ??

    • Nicole

      Bardzo dziękuje za twoją opinię :)))

  11. Oceniony 5 na 5.

    Beata (zweryfikowany)

    ISOŚ to bardzo przyjemna lektura 🙂 Mogę śmiało powiedzieć,że obydwie części zaliczam do moich ulubionych książek. Czułam na sobie wszystkie emocje od radości po złość i smutek. Podobał mi się powrót do wydarzeń przed 1 częścią. Naprawdę ciężko było się oderwać chociaż na chwilę. Gorąco wszystkim polecam 🙂

    • Nicole

      To miło słyszeć ze tobie sie to podobalo… bo wiedzialam ze to nieco “nie chciane” każdy chcial “ciąg dalszy” .dzięki!

  12. Oceniony 5 na 5.

    ANETA (zweryfikowany)

    Książkę dostałam dzis przeczytałam jednym tchem… dzięki tej książce mozna oderwać się od życia codziennego zrelaksować pośmiać wyciągnąć wnioski z własnego życia? … jedno jest pewne do książek wrócę jeszcze nie raz ….Nicola serdecznie Ci gratuluję…

    • Nicole

      Dziękuje 🙂

  13. Oceniony 5 na 5.

    madziaaaag

    Od wielu miesięcy obserwuje Twoje wpisy i kiedy usłyszałam, że już niedługo będzie można zamówić ISOŚ byłam zachwycona. Codziennie patrzyłam, czy już wstawiłaś informację, że preorder ruszył. Kiedy zobaczyłam, że można już zamawiać, stałam akurat z moim chłopakiem na peronie i pięknie poprosiłam, aby książka była częścią mojego prezentu na urodziny. No i zamówił mi ISOŚ <3 Jak tylko ruszyła wysyłka, pytałam co moment czy już jest. I kiedy po 12h pracy zobaczyłam Jego z książką w ręku byłam przeszczęśliwa! 🙂 Natychmiast zaczęłam czytać. Książka wspaniała, czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Jedynie co powinna być zdecydowanie dłuższa, bo każda osoba po skończeniu, będzie zastanawiała się "i co dlalej?!". Ta książka to wspaniały prezent dla każdej dziewczyny:D polecam

  14. Oceniony 5 na 5.

    Alicja

    Książka jest bardzo dobra. Taka lekka, łatwa i przyjemna – zaczynasz = musisz skończyć. A potem żałujesz, że Twoja podróż z Nicole i Kubą trwałą tylko jeden wieczór. Książka jest wielowątkowa co wcale nie przeszkadza, wręcz pokazuje nie tylko historie miłosną, ale też trochę realia świata nauki i medycyny. Jak dla mnie wartością dodaną jest to, że pokazuje, iż autorka jest taką samą kobietą jak każda. I że z pozoru idealne małżeństwa (jak by się to mogło wydawać patrząc na instagram) też mają swoje wzloty i upadki. Nie wspominając o wątku teściowej, który pokazuje wielu synowym, że nie są same na tym świecie. Podsumowując, brawa dla autorki.

  15. Oceniony 5 na 5.

    Andżela (zweryfikowany)

    Książka zjada człowieka, a człowiek zjada ją. Dlatego sobie powiedziałam w połowie książki, że dziennie przed snem mogę tylko czytać ISOŚ i to tylko 30 minut. Niby tylko 30 minut, ale tą książkę czyta się tak płynnie i miło, że w 30minut to ja prawie cały sezon przeczytam ?? Ta książka opisuje realistyczne życie, nie ma tam jakiś wymyślonych książąt i królewn. Smoki też nie latają ? Polecam tą książkę KAŻDEMU nawet osobie, która czytać się dopiero uczy (tak płynnie się czyta, że literki same układają się w słowa). Tak poważnie- jest to jedna z niewielu książek, które przeczytałam w swoim życiu i wiem, że nawet jakby ona była o maśle ze sklepu i bułce z serem czytałoby się niesamowicie. Za każdym razem gdy ją otwieram i czytam zdanie po zdaniu słyszę w myślach głos Nicol ♥️ Tak jakby Ona mi to opowiadała i to jest cudowne.

  16. Oceniony 5 na 5.

    Monika (zweryfikowany)

    #ISOŚ dotarl do mnie dzisiaj w południe a juz jestem w połowie książki 😉 faktycznie książka trochę inna niz #ISOM ale inna nie znaczy gorsza a wrecz przeciwnie. Uwielbiam twoje dygresje i retrospekcje. To one sprawiają, ze tak książka jest taka autentyczna i życiowa. Przez co, z kolei, bardzo lekko i przyjemnie się ją czyta. Moim ulubionym cytatem jest ten z pierwszego odcinka pierwszego sezonu: “Nic nie dzieje się bez przyczyny, nasze serca nigdy nie łamią się bez przyczyny. Życie ma dla nas większy plan, a miłość jest dużo bardziej skomplikowana niz kiedykolwiek będziemy w stanie to zrozumieć.”
    Jeszcze nie doszlam do końca książki, ale jest godna polecenia. Jest meeeega wciągająca.
    Pozdrawiam 😉

  17. Oceniony 5 na 5.

    Jagoda (zweryfikowany)

    Gdy tylko dostałam książkę odrazu wzięłam się za czytanie- dobrze się złożyło bo akurat kładłam synka na drzemkę wiec miałam całe dwie godzinki dla siebie- pochłonęłam książkę tak samo szybko jak pierwszą część. Mimo, ze jest inna to jest tak samo świetnie napisana, ze nie można się od niej oderwać 🙂 czekam na kolejne części z niecierpliwością :*
    PS wzruszyłam się czytając dedykacje, choć się nie znamy to i tak gdzieś w głębi duszy przeglądając Twój profil i czytając Twoje książki myśle o Waszym Aniołku E.

  18. Oceniony 5 na 5.

    Patrycja W.

    Isos- najlepszy prezent, który mogłam dostać na dzisiejsze urodziny 🙂 książkę przeczytalam jednym tchem, w kilka godzin, mając w domu dwumiesięczniaka i trzylatke, takze musi być naprawdę dobra 🙂 do łez zasmiewalam sie czytając fragment o błogosławieństwie 🙂 a do pani ‘Katarzyny’ do poradni przedmałżeńskiej w Otwocku mam wrażenie, ze chodzilismy i my z mezem 🙂 Nicole, czekam na kolejna część, jesteś świetną autorka i z tego co mogę zaobserwować na insta i snapie- dobrym człowiekiem. Pozdrawiam!

  19. Oceniony 5 na 5.

    Foremka (zweryfikowany)

    Czytając książkę utwierdziłam się w przekonaniu, że jesteś kobietą renesansu. To wręcz niesprawiedliwe, że jesteś tak niesamowicie utalentowana i gdyby nie to, że wiem, że istniejesz pomyślałabym, że to na pewno jest fikcja literacka, a nie czyjeś życie. Dziś rano otrzymałam książkę, chciałam na szybko “rzucić okiem” i już pierwsza strona ścisnęła mnie za serce. A o tym jak bardzo wciąga niech świadczy fakt, że czytam zamiast spać mając świadomość, że mój maluch zaraz obudzi się na pierwsze karmienie z hmm… kilku ? Jestem też pewna, że gdy tylko pojawi się możliwość autografu zamówię drugi egzemplarz, bo pomyślcie tylko ile będzie kiedyś wart – w końcu tego, że zrobisz ogromną karierę jestem pewna.

  20. Oceniony 5 na 5.

    Sylwia (zweryfikowany)

    Uwielbiam czytać książki i wiedziałam, że ta pozycja będzie równie szybko przeczytana. ISOŚ jest książka dla każdej kobiety 🙂 czytając ją wzruszałam się i śmiałam. Jest to książka która opisuje prawdziwe wydarzenia więc czytając ją gdzieś z tyłu głowy cały czas miałam myśl : “o matko przecież to się zdarzyło na prawdę” ? Mamoginekolog czekam na kolejne części, które będą tak samo świetne jak ta, którą ja mama bliźniaków przeczytałam wczoraj w mniej niż 2 godziny 🙂 P.S. dziękuję za dedykację ?

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *