USG połówkowe ciąży

USG połówkowe ciąży

Jak sama nazwa wskazuje jest to badanie ultrasonograficzne wykonywane w połowie ciąży. Jednak nazwa ta poza terminem badania dużo więcej o nim nie mówi. USG połówkowe jest (prawdopodobnie) najważniejszym badaniem USG w całej ciąży, co lekarz to opinia, które USG jest najważniejsze, ale moim osobistym zdaniem będzie to własnie USG połówkowe. Dziś formuła tekstu będzie nieco inna i po prostu będę odpowiadać na wasze pytania.

Kasia pyta – Kiedy zgłosić się na badanie USG połówkowe ?

Teoretycznie przedział czasowy na badanie USG połówkowe to od 18 do 22 tygodnia ciąży. A dokładnie 18 tyg +0 dni, a 22 tyg + 6dni. Tyle w teorii – w praktyce wygląda to nieco inaczej. Powiem Wam z doświadczenia osoby, która wykonała tysiące takich badań, że najlepszy okres jest pomiędzy skończonym 20 tygodniem (20+0), a jeszcze nie skończonym 22 tygodniem (21+6). Wynika to z kilku kwestii – jedna to wielkość dziecka, a druga to kwestia prawna. Zacznijmy od tej pierwszej dużo bardziej według mnie istotnej. W 18 tygodniu dzieciątko ma około 250g (przypominam przy okazji, że po 14 tygodniu ciąży nie oceniamy już dzieciątka po długości ale właśnie po masie), a w 22 tygodniu jest dwa razy (2! RAZY) większe i waży około 500g. I teraz pytanie do Was: czy nie wydaje Wam się oczywiste, że dużo dokładniej da się ocenić struktury anatomiczne, które są już dwa razy większe ? Część struktur, takich jak serce czy dokładna ocena twarzy dziecka jest trudna przed 20 tygodniem. Często, gdy pacjentki przychodzą np. w 18 tygodniu – „bo już nie mogą się doczekać, a w internecie jest napisane, że można od 18 tygodnia” – to robię to badanie, ale aby mieć pewność, że dziecko jest zdrowe zapraszam pacjentkę ponownie po miesiącu. Warto dodać, że bardzo istotna jest tutaj też budowa ciała mamy. Jeżeli kobieta jest bardzo szczupła to rzeczywiście w 18 tygodniu można u 250g dzieciątka ocenić już wszystkie struktury obowiązkowe w tym badaniu. Lecz jeżeli kobieta ma BMI około 30 – to będzie to niemożliwe.
Górna granica wieku ciąży do tego badania wynika nie tyle z warunków anatomicznych, bo teoretycznie nawet 25 tydzień był by odpowiedni do badania z oceną całej anatomii – dziecko do 26 tygodnia ma jeszcze bardzo dużo miejsca, obraca się we wszystkie strony, pokazując każda część ciała. Kończyny mogą się wyprostować i można ocenić ich ruchomość – ALE – ta górna granica wynika z prawa. Ponieważ jest to badanie, w którym niestety możemy rozpoznać bardzo ciężkie wady płodu (tak zwane wady letalne), które prawnie, na prośbę pacjentki, mogą być wskazaniem do przerwania ciąży. Dlatego też to badanie musi być wykonane przed końcem 22 tygodnia ciąży.

Arleta pyta – Jakie choroby/wady płodu można wykryć dzięki temu badaniu?

To jest pytanie na cały podręcznik diagnostyki prenatalnej, ale postaram się odpowiedzieć zrozumiale, a zarazem skrótowo.
W badaniu USG połówkowym oceniamy całą anatomię, czyli budowę ciała dziecka – od czubka głowy do małego palca u stopy. Jednak zanim ocenimy anatomię mierzymy dziecko – standardowe pomiary to:
BPD – biparietal diameter – wymiar dwuciemieniowy – potocznie szerokość główki płodu,
HC – head circumference – obwód główki płodu,
TCD – transcerebellar diameter – szerokość móżdżka (to taka ważna struktura z tyłu głowy, co ciekawe długość TCD na tym etapie ciąży odpowiada jej wiekowi – jeżeli zupełnie nie znamy wieku ciąży to na postawie TCD możemy ją ocenić do 25 mm – TCD równa się wiek ciąży np. 18 mm = 18 tygodni – jest to bardzo przydatne u kobiet które długo nie wiedziały, że są w ciąży),
CM – cisterna magna – zbiornik wielki mózgu oraz Vp – posterior ventricle – róg tylny komory bocznej mózgu – są to fizjologiczne miejsca gdzie w mózgu zbiera się płyn, wymiary nie powinny przez całą ciąże przekraczać 10mm,
NF– nuchal fold – fałd karkowy – odpowiednik przezierności karku w I trymestrze, jeden z markerów zespołu Downa, nie powinien przekraczać 6mm,
AC– abdominal circumference – obwód brzuszka płodu,
FL – femur length – długość kości udowej płodu,
HL – humerus length – długość kości ramiennej płodu.

Pomiary mają normy dla każdego wieku ciąży i zmieniają się z każdym dniem, dlatego nie jest możliwe podanie ogólnych norm.
Następnie na podstawie wzoru matematycznego biorącego pod uwagę BPD, HC, AC oraz FL oblicza się przybliżoną masę płodu EFW (estimated fetal weight).
Po wykonaniu pomiarów lub równolegle z nimi – to zależy od preferencji lekarza i jego własnej techniki – ocenia się budowę ciała dziecka:
Oceniamy głowę – budowę twarzy, czy nie ma rozszczepów, czy profil wygląda prawidłowo (wiele wad genetycznych przebiega z nieprawidłowym profilem twarzy), budowę struktur mózgowia – czy są symetryczne i prawidłowo wykształcone, czy jest prawidłowa ilość płynu mózgowo – rdzeniowego (czy nie ma wodogłowia, zwanego prawidłowo w tym okresie ciąży wentrikulomegalią).

Następnie oceniamy budowę szyi – czy nie ma wola tarczycowego, czy nie ma obrzęku karku.

W następnej kolejności przyglądamy się klatce piersiowej – oceniamy przede wszystkim budowę serca, nie tylko czy serce nie ma wad anatomicznych, ale również funkcję zastawek – najczęstszy rodzaj wad rozpoznawany w USG połówkowym to właśnie wady serca.
Potem oceniamy budowę płuc- nie są one jeszcze w pełni wykształcone, ale jeżeli istnieje wada budowy płuc to będzie ona już widoczna na tym etapie.
Bardzo ważna jest ocena jamy brzusznej – oceniamy budowę i wielkość żołądka – świadczy ona o drożności przewodu pokarmowego, na przykład przy atrezji (niewykształceniu) się przełyku żołądek będzie bardzo mały albo niewidoczny, natomiast rozdęty, wręcz podwójny żołądek może świadczyć o niedrożności dwunastnicy lub jeszcze dalszej części przewodu pokarmowego. Oceniamy również budowę nerek oraz pęcherza moczowego.
Na tym poziomie oceniamy również pępek – czy pępowina prawidłowo wchodzi do brzucha, czy nie ma przepukliny, oceniamy też budowę pępowiny – prawidłowo jest ona trójnaczyniowa (ma dwie tętnice i jedną żyłę).
Kolejnym etapem jest ocena narządów rodnych – nie chodzi tu nawet o ocenę płci, ponieważ rodzice chcą wiedzieć na jaki kolor malować pokoik czy jakie imię wybrać – chodzi o to, że w tym rejonie ciała również mogą znajdować się wady wrodzone – np. niezróżnicowane narządy płciowe, albo guzy , dlatego też ocena narządów płciowych nie jest fanaberią tylko jest obowiązkowym elementem USG połówkowego – oczywiście jeżeli rodzice nie życzą sobie znać płci, to na wyniku powinno być napisane „prawidłowe narządy płciowe” – bez oznaczenia czy są męskie czy żeńskie.
W dalszej kolejności oceniamy kończyny górne i dolne – oceniamy kości kończyn, pałeczki u dłoni i stóp oraz czy ruchomość kończyn jest prawidłowa.
Bardzo ważna jest ocena kręgosłupa – stosunkowo częstą wadą, najczęściej związaną z niedoborem kwasu foliowego, jest rozszczep kręgosłupa. Najłatwiej ocenić kręgosłup jak dziecko się do badania obróci plecami. Przy rozszczepie kręgosłupa widać również zmiany w budowie mózgowia i to zazwyczaj jest już pierwsza sugestia tej wady.

Oczywiście kolejność badanych narządów wcale nie musi być taka jak opisałam powyżej, będzie ona wynikała z pozycji dziecka. Lekarz dostosowuje kolejność badania organów do swojego malutkiego pacjenta. Najwygodniej jest jak dziecko się kilka razy obróci w trakcie badanie – wtedy można ocenić wszystkie narządy i struktury z wielu stron ciała.

Poza samą oceną narządów podczas badania USG połówkowego oceniamy również grupę tak zwanych markerów wad genetycznych. Jest ich bardzo wiele, ale wymienię najważniejsze – długość kości nosowej, grubość fałdu karkowego, szerokość miedniczek nerkowych, długość kości udowych, echogeniczność jelit, torbiele splotów naczyniówkowych.
Bierzemy je ponownie pod uwagę oceniając ryzyko wystąpienia wad chromosomalnych takich jak np. zespół Downa. Jednak czułość tych markerów, mimo, że jest ich dużo więcej niż w pierwszym trymestrze jest zdecydowanie niższa i mniej specyficzna niż markery mierzone w USG genetycznym (w 11-13 tygodniu ciąży).
Ola pyta – Czy to badanie jest w stanie zapewnić, że dziecko urodzi się zdrowe?

Niestety nie ma takiego badania, które da nam gwarancję urodzenia zdrowego dziecka. Jednak prawidłowo wykonane USG połówkowe, jest najlepszym badaniem, które wyklucza gro wad wrodzonych z jakimi dziecko może się urodzić. Trudno mi tu podać konkretne statystyki, ale mniej więcej 90% wad wrodzonych można rozpoznać podczas prawidłowo wykonanego badania USG połówkowego. Co to znaczy prawidłowo wykonane? Badanie powinien wykonać lekarz, który jest doświadczonym specjalistą w USG oraz diagnostyce prenatalnej – często Wasz lekarz prowadzący odeśle Was do innego lekarza (bardzo dobrze, świadczy to o tym, że macie dobrego i świadomego lekarza prowadzącego) – chyba, że wasz lekarz sam się w tym specjalizuje (zawsze możecie jego spytać). Istnieją certyfikaty FMF oraz PTG do wykonywania tego badania – jednak jest wiele bardzo dobrych lekarzy, którzy niekoniecznie te certyfikaty posiadają, a badanie wykonają prawidłowo. (W odróżnieniu od USG genetycznego w 11-13 tygodniu – do wykonania którego lekarz obowiązkowo powinien mieć certyfikat FMF. Jest to inny certyfikat niż do wykonywania badania USG połówkowego).
Lekarz powinien poświecić na badanie około 20 minut i powinien zbadać pacjentkę zarówno sondą przezbrzuszną, jak i sondą dopochwową (Dlaczego? O tym będzie w  jednym z kolejnych pytań).
Aleksandra pyta– Czy w USG połówkowym dobrze widać wady serduszka, czy trzeba robić szczegółowe echo serca płodu?

Wszystko zależy od warunków badania (wagi mamy, pozycji dziecka) – jednak u większości osób wystarczy wykonanie „przesiewowej oceny serca płodu” w postaci uwidocznienia dwóch prawidłowych przekrojów – nazywają się one –  przekrój przez cztery jamy serca (4 chamber view) oraz przekrój przez trzy główne naczynia śródpiersia (3 vessel view). Uzyskując te dwa obrazy możemy wykluczyć prawie 90% wad serca. Jeżeli lekarzowi nie udaje się uwidocznić tych dwóch prawidłowych przekrojów lub jeżeli wydają się one mu podejrzane to wtedy zdecydowanie powinien skierować pacjentkę na bardziej szczegółowe badanie serduszka płodu u specjalisty w tym zakresie.

Magda pyta – Mierzenie długości szyjki macicy, czy lekarz ma obowiązek to zrobić podczas tego badania?

Prawidłowo wykonany pomiar długości szyjki macicy można wykonać jedynie podczas badania USG przezpochwowego. Jest to obecnie najdokładniejsze badanie w ocenie ryzyka porodu przedwczesnego i powinno być wykonywane u każdej pacjentki. Od 2016 roku według wytycznych NFZ każda pacjentka powinna mieć zmierzoną szyjkę macicy podczas USG połówkowego. Długość szyjki powinna być większa niż 25 mm – jeżeli jest krótsza to możemy wdrożyć metody profilaktyki porodu przedwczesnego, takie jak progesteron dopochwowy, szew szyjkowy lub pessar.

Martyna pyta – Czy to prawda, że waga dziecka z USG połówkowego ma się nijak do wagi urodzeniowej dziecka?

Tak, to zasadniczo prawda. Waga dziecka będzie inna z każdym dniem i będzie głownie zależeć od tego czy badanie jest zrobione w 18 czy w 22 tygodniu ciąży. Oczywiście istnieją przedziały norm (percentyle) dla każdego z tych wieków ciążowych i masy dzieciątka im odpowiadającym, ale tak długo jak dziecko mieści się w normie to nie można na tej podstawie ocenić jaka będzie masa przy porodzie. Co więcej – jeżeli dziecko jest poniżej normy lub powyżej normy dla danego wieku ciąży w tym badaniu, to w pierwszej kolejności powinniśmy podejrzewać, że dziecko jest kilka dni młodsze lub starsze i sprawdzić czy wiek ciąży był dobrze obliczony w pierwszym trymestrze niż podejrzewać, że dziecko nieprawidłowo rośnie. Jak to zrobimy i wiek się zgadza, a dziecko nie mieści się w normach – to bardzo, ale to bardzo rzadko przy mniejszym dziecku może to świadczyć o wczesnej hipotrofii i niewydolności łożyska (czasami wynikającej z wad genetycznych). W tej sytuacji trzeba badanie powtórzyć za 2 tygodnie i ocenić wzrastanie dziecka. Natomiast jeżeli dziecko jest większe niż normy przewidują (a wiek ciąży jest dobrze obliczony), to powinniśmy w pierwszej kolejności wykluczyć cukrzycę ciążową wykonując test z obciążeniem glukozą (OGTT).

Paulina pyta – Czy badanie USG połówkowe jest wystarczające pod względem wad, czy konieczne jest wykonanie USG w III trymestrze.

Według mnie jest konieczne, ponieważ USG w trzecim trymestrze przede wszystkim mówi nam o tym jak funkcjonuje łożysko – czy nie jest niewydolne i czy dziecko prawidłowo rośnie. Jednak poza tym istnieje kilka wad, które mogą się objawić dopiero w trzecim trymestrze – część przepuklin przepony, niedrożności przewodu pokarmowego, wad nerek lub wad rozwojowych serca, wady rozwoju kończyn, np. skrócenie kończyn przy achondroplazji może być dopiero widoczne właśnie w III trymestrze.

Iza pyta – Jak przygotować się do badania?

Nie trzeba się szczególnie przygotowywać. Pęcherz moczowy nie musi być pełny, ale jeżeli będzie to nic się nie stanie. Jednak przed badaniem przezpochwowym USG powinno się pęcherz opróżnić. Można zabrać ze sobą coś słodkiego – sok lub baton – czasami jak dziecko śpi w niekorzystnej do badania pozycji to można za pomocą cukru je obudzić – nie zawsze to działa. 😉 U niektórych kobiet stosowanie tłustych kremów lub olejków przeciw rozstępom nieco pogarsza jakość obrazu USG (nie jest tak u każdego), ale na wszelki wypadek warto tego dnia brzucha nie kremować. Jeżeli przyjmujesz leki dopochwowe, to możesz je normalnie przed badaniem przyjmować jak dotychczas zalecono.

Agata pyta – Czy USG połówkowe może się inaczej nazywać?

Część osób nazywa jw USG genetycznym II trymestru, USG referencyjnym, USG 18-22 tygodnie, USG anatomicznym płodu – pewnie istnieją jeszcze inne nazwy. Zasadniczo napisałam wam wszystko co się sprawdza w USG w połowie ciąży – co KAŻDA pacjentka powinna mieć sprawdzone, niezależnie od wieku i wywiadu, i niezależnie od tego jak się nazywa to badanie.
Po angielsku to badanie nazywa się anomaly scan – bo sprawdzamy czy dziecko nie ma odchyleń od normy w budowie anatomicznej.

Nicole pyta i odpowiada (bo nikt inny nie spytał… chyba, bo być może mi umknęło w 300 komentarzach) – Czy podczas USG połówkowego badamy coś jeszcze poza dzieckiem i szyjką macicy?

Tak, oceniamy ilość wód płodowych, zazwyczaj na doświadczone oko. Dość dobrze widać, że jest ich prawidłowa ilość jeżeli dziecko ma wystarczająco miejsca do ruchu i widoczne są w koło dziecka kieszonki płynu (czarne w USG). Oceniamy również budowę, ale przede wszystkim lokalizację łożyska. Powinno ono być przynajmniej 2 cm od ujścia wewnętrznego szyjki macicy, wtedy mówimy, że jest wysoko i nie przoduje. U około 1/10 kobiet łożysko będzie nisko – nie martwcie się – u kolejnych 90% z Was łożysko wraz ze wzrostem macicy będzie wysoko. Trzeba to po prostu ponownie sprawdzić po kilku tygodniach.

(Wiele osób pytało – czy badanie może trwać 5 minut – trudno mi się do tego odnieść. Wydaje mi się, że pełne USG połówkowe nawet przy idealnych warunkach będzie trwało dłużej. Same pomiary w najlepszym wypadku zajmują około 2-3 minut. Przyznam się szczerze, że raz zrobiłam badanie w 7 minut, ale było to na prośbę pacjentki bez USG przezpochwowego i dziecko naprawdę idealnie leżało, a pacjentka miała obawy (niezasadne) co do bezpieczeństwa badań USG i chciała jak najkrótsze badanie. Zazwyczaj badanie trwa około 20 minut, jak pisałam, a zdarza się, że i dużo dłużej bo pacjentkę kilkakrotnie wysyłamy na „spacer”, aby zmienić pozycję płodu).

 

Na koniec pozdrowienia od Wandzi – naszej modelki do dzisiejszych zdjęć

112 komentarzy

  1. Super artykuł 🙂 właśnie jutro idę na badanie połówkowe i przynajmniej wiem czego mogę się spodziewać 🙂 dziękuję, pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Pani i Ernescika 🙂 trzymam za was kciuki 🙂

  2. dziękuje za rozwianie wszystkich wątliowści…do poówkowego lekarz wlasne kazał zaczekać do 22 tygodnia obecnie 18:)mam pytanie czy lepiej to poówowe usg wykonać w 2d czy 3d?

  3. HAHAHAHAH
    niektórym ani soki ani batoniki ani przysiady ani spacery nie pomagały 😉 Jak ma się uparte dziecko to nawet mamaginekolog nie pomoże… :p

    Pozdrawiamy z Vivi :*

    Trzymaj się ciepło!!!!

  4. Agnieszka

    Nicole świetny i wyczerpujący artykuł ?? jesteś świetna w tym co dla nas robisz ❤ buziaki kochana :)!

  5. Miałam usg polowkowe robione w 21tyg+10 w Anglii, badanie trwało z 35min. Lecz niestety nie mam podanych centymetrów i milimetrów tylko w książeczce ciąży wszystko jest NORMALNE APPEARANCE.
    A co najbardziej mnie zdziwiło nie mam wpisane ile waży i ile mierzy…Pytałam położnej ona stwierdziła, że wszystko w normie i nie muszę tego wiedzieć. Szyjki też nie miałam mierzonej…wiem tylko że łożysko jest wysoko osadzone.
    Bardzo się martwię że nie sprawdzili szyjki i może coś się stać…i było to moje ostatnie usg, to jest dramat. A przed porodem będzie mi mierzyć brzuch czy mały jest już główką obrócony. Jak można to stwierdzić przez pomiar brzucha centymetrem???!!!
    i teraz do końca ciąży w niepewności bez usg, masakra…krzywej cukrowej też nie będę miała robione, a badania krwi miałam raz…i kazano mi brać potrójna dawkę witamin. Ciąża w Anglii to masakra..cały czas w niepewności.

    • Obecnie 24+1

    • Mi sie opieka ciaży “zdrowej” w Uk tez nie podoba, ale to jest moje zdanie a nie NHS, wiec niestety mogę tylko rozumieć pani rozżalenie

    • Tez przechodzilam ciaze w uk. I moje badanie polowkowe to byl jakis koszmar! Robiono mi dwa razy, za poerwszym polozna nie mogla zbadac glowki poniewaz maly byl zle ulozony. Za drugim razem bylo to samo! Ale po 20 min cmokania “niby cos zmierzyła”. Z badania wyszlam z placzem! Czulam sie jak by zrobiono to na odwal sie, a przeciez to najwazniejsze badanie! Wiec umowilam sie prywatnie do polskiego lekarza. Niestety tak jest w uk.
      Pozdrawiam.

  6. Witam, artykuł wyczerpujący. Bardzo dobrze napisany i ciekawy…Świetnie się Panią czyta.
    POZDRAWIAM

  7. Witam Mamaginekolog 🙂 Super post 🙂 właśnie na taki czekałam 🙂 czy mogłabyś podpowiedzieć, gdzie sprawdzić czy lekarz ma certyfikat do wykonania usg połówkowego? Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka dla Was :*

    • Napisalam ze tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak certyfikat do usg połówkowego, tzn możesz sprawdzić na stronie fetalmedicine.org , ale naprawdę nie wiele lekarzy w polsce ma ten certyfikat bo ciężko go uzyskać.

  8. Idealna lektura przed jutrzejszym usg połówkowym!

  9. Jutro czeka mnie to badanie i szczerze mówiąc mam stracha:). USG z 12 tyg. wyszło dobrze, mam nadzieje, ze teraz też tak będzie i maleństwo jest zdrowe. Od ponad tygodnia czuje ruchy, a kochamy je od samego początku i nie wiem co byśmy zrobili gdyby coś było nie tak..

  10. Super post, ja w poniedziałek mialam robione połówkowe usg w wieku ciąży 20+2 🙂 i trwało ok 15 min, dziecko prawie współpracowało 🙂 tylko zastanawiam się patrząc po małej modelce, ze mije dziecko nest drobniejsze, bk większość wymiarów jes okreslonych na wiek plodu ok 19 tyg i wazy 293 g. Dlatego boje się czy to normalne ze na tym etapie maleństwo jest mniejsze… Lekarz nic nie powiedział ale…. Niepewnosc pojawiła się w domj

    • Jezeli lekarz nic nie powiedzial to bez powodu sie martwisz, widelki norm są dość szerokie na tym etapie ciaży.

  11. Świetny artykuł, akurat lada moment czeka mnie usg połówkowe 🙂
    Wandzia pozdrawia malutką Wandzie 🙂

  12. Ooo dobrze wiedzieć, że TCD obrazuje dokładny okres ciąży. Mój ginekolog wyznaczył mi inny termin ostatniej miesiączki, niż mu podałam. Wg mnie był 29.09. Wg lekarza 10.10. Wszystko dlatego że jak byłam w 7 tygodniu nie było widać dziecka. Wg usg termin przypada mi na 09.07. Wg lekarza na 17.07. A wg mojego okresu na 05.07. Kiedyś czytałam u Ciebie na blogu, że wyznacza się na nowo wiek ciąży gdy ten z usg a miesiaczki różni się o ponad tydzień czy nawet 2. I tutaj pojawią się mój problem, bo lekarz mnie straszy, ze urodze duże dziecko i że muszę bardzo uważać, bo mogę mieć cukrzycę ciążowa. Test obciążenia glukoza w normie mi wyszedł. Wg obliczeń lekarza na badaniu połówkowym byłam w 20t1 ale wg TCD 21t4. Dzieciątko na badaniu ważyło 404g. Czy wg nirm mieści się w normach na 21t4 czy też za duże? Bo na 20t rozumiem, że to za dużo. Bardzo zawile napisałam, ale mam nadzieję, że mnie zrozumiesz i odpiszesz 🙂

    • Wyznacza sie inny wiek jezeli termin z miesiaczki i usg jest inny w PIERWSZYM trymestrze, w polowie ciaży terminu sie już nie zmienia.

      • No wg pierwszych usg data porodu przypada na 9 lub 10 lipiec, tak jak na badaniu połówkowym. A wg miesiączki przypada na 5.07. Dodam, że miesiączki mam regularne.

  13. Świetnie to odpisałaś, badanie to już za mną, obecnie 26 tydzień. Na badaniu wyszło ognisko hiperechogeniczne w lewej komorze serca. Lekarz kazał się nie denerwować i zaproponował echo serca maluszka. Zrobiliśmy ukg w 23 tygodniu, wyszło idealnie, czy mogę odetchnąć?:) Cała budowa serca idealna według lekarki która to serduszko badala, wszystkie przepływy, tętno, generalnie usłyszałam, że synek ma piękne, silne i zdrowe serce, ale jako mama wiadomo trochę się denerwuję czy aby na pewno. Mimo, że wiem mniej więcej na czym ta kropka na sercu polega to fajnie byłoby jeszcze przeczytać coś od Ciebie w tym temacie, pewnie nie ja jedna miałam taką sytuację. 🙂

    • Myśle ze tak 🙂

    • Też chętnie poczytam na ten temat 🙂 Wykryte w USG połówkowym ognisko hiperechogeniczne w lewej komorze serduszka u mojego Maluszka skłoniło mnie do wykonania testu NIPT, którego wynik na szczęście jest prawidłowy. Test PAPP-A w I trym. wykazał również baaardzo niskie ryzyko trisomii, jednak informacje zawarte w internecie odnośnie markerów ZD nie pozwalały mi w nocy spać, jeść, normalnie funkcjonować. Brzmiące jeszcze gdzieś tam z tyłu głowy słowa mojej dr : “wiele w swoim życiu widziałam…. różnie bywa…”.
      Droga Nicole bardzo mnie ciekawi Twoja wiedza na ten temat. Wiele bym dała by móc być Twoją pacjentką, jednak wiem, że na tę chwilę to niemożliwe. Postaram się za jakiś czas (być może przy kolejnej ciąży – o ile się na takową zdecyduję, po tych wszystkich stresach)

  14. A co jesli pepowina jest dwunaczyniowa?

    • Zależy od reszty obrazu USG czy jest prawidlowy, napisze o odchyleniach w usg połówkowy niebawem post bedzie również odpowiedz o pępowinie dwunaczyniowej,

  15. Betakobieta

    Aaa Wandzia 🙂 już myślałam, że moja będzie jedyną w swoim pokoleniu 😉

  16. Świetny artykuł!
    W ludzki sposób odpisałaś co i jak 🙂 ja wiedziałam już trochę co czeka mnie w kwietniu ale więcej fachowej wiedzy zawsze się przyda ^^
    Trzymam kciuki za Ciebie i Ernesta!

  17. Zmartwiłas mnie tym artykułem 🙁 Miałam usg połówkowe, trwało ok 20 min, ale nie było usg dopochwowego (w żadnym z 3 prenatalnych pomimo nisko położonego łożyska), nie było też oceniane TCD, CM, NF, HL. Byłam diagnozowania w ośrodku, który tylko tym się zajmuje a lekarze mają specjalne uprawnienia do takich badań. Także samo badanie nie było tanie bo kosztowało aż 400 zł. Czy mam się czym martwić? Czy lekarz nie sprawdził wszystkiego co powinien?

    • 400 zł za usg połówkowe?!? Ja miałam kilkakrotnie robione usg (musiałam sprawdzić wzrastanie dziecka) i zarówno połówkowe jak i następne wykonywane były przez bardzo doświadczonych lekarzy, z certyfikatami, tytułem dr. n med, pracujących w renomowanych szpitalach w Warszawie i zawsze płaciłam 250 zł… dodam, że miałam także mierzoną długość szyjki (przezpochwowo) i podane wszelkie wymiary (tak jak opisała Nicole) a kiedy synek odpowiednio się ustawił lekarz z własnej inicjatywy włączał tryb 3D i mam śliczne zdjęcia na pamiątkę chociaż dla mnie i tak najważniejsze, że synek zdrowy?

  18. Może nie krótko i nie jest zwięźle ale jak najbardziej na temat!!!! ☺ a co jeżeli jest trochę za dużo wód płodowych a dzieciaczek rozwija się prawidłowo a wad nie ma? Może być, że po prostu na dużo siusia czy też taka jest “uroda” niektórych kobiet?

  19. Nicole, to jest jeden z najlepszych tekstów na Twoim blogu! Małe pytanie z mojej strony: czy to usg wystarczy zrobić w 2D czy obraz 3D może być dokładniejszy w pomiarach?

  20. Osierocona Mama

    Świetny artykuł. Dziękuję. Ja mam wielki żal do swojego lekarza prowadzącego, ponieważ zaufalismy swojemu lekarzowi prowadzącemu i wszystkie USG genetyczne wykonywaliśmy u niego. Sam dr zapewnial, ze nie ma potrzeby wykonywać tych badan u specjalisty z certyfikatem FMF, gdyz on posiada równie ważny certyfikat PTG… odpuscilismy temat i zufalismy naszemu lekarzowi. Podczas porodu okazało i się, że nasza Córeczka ma rozległą wpp:-( i nie można Jej pomóc. Minęły trzy lata i caly czas się zastanawiamy, czy gdyby USG genetyczne wykonywał specjalista z certyfikatem FMF, nasza Księżniczka nie mialaby wiekszych szans…

    • Bardzo przykro mi to słyszeć. Trudno oceniać po fakcie, ale w kolejnej ciaży koniecznie prosze wykonać USG u specjalisty

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*