Loading...

25 października 2019

9 min.

Skoki rozwojowe u dziecka – kalendarz miesiąc po miesiącu

Sko­ki roz­wo­jo­we w pierw­szym roku ży­cia dziec­ka to te­mat sze­ro­ko roz­po­wszech­nio­ny w In­ter­ne­cie. Ale czy ta teo­ria jest po­par­ta so­lid­ną na­uko­wą wie­dzą? Nie­wie­le ze stron in­ter­ne­to­wych po­da­je źró­dło ry­cin czy tek­stów na te­mat teo­rii sko­ków roz­wo­jo­wych dziec­ka, z któ­rej ko­rzy­sta.

Alicja Jaczewska

Mimo że nig­dy pod­czas stu­diów nie my­śla­łam o tym, aby zo­stać le­ka­rzem dzie­ci, to na pe­dia­trii by­łam dość uważ­na. Pod­czas sta­żu po­dy­plo­mo­we­go – pe­dia­tria spodo­ba­ła mi się tak bar­dzo, że na­wet chwi­lo­wo roz­wa­ża­łam taką spe­cja­li­za­cję. Ale tak na­praw­dę naj­wię­cej o pe­dia­trii do­wie­dzia­łam się, kie­dy sama zo­sta­łam mamą.

Dla­cze­go pi­szę o tym we wstę­pie ar­ty­ku­łu o „sko­kach roz­wo­jo­wych”? Po­nie­waż jak dziś pa­mię­tam ten dzień. By­li­śmy na week­end u ro­dzi­ców, była po­ło­wa grud­nia 2015 roku. Ro­ger, któ­ry ra­czej był po­god­nym nie­mow­la­kiem, za­czął na­gle pła­kać i pła­kać. Nie mo­gli­śmy so­bie z tym za bar­dzo po­ra­dzić. Nie był głod­ny, nie miał peł­nej pie­lusz­ki, nie miał go­rącz­ki, nie miał zmian osłu­cho­wych nad płu­ca­mi, uszu nie po­tra­fi­li­śmy zba­dać tak ma­łe­mu czło­wie­ko­wi, bo nie mie­li­śmy od­po­wied­nie­go oto­sko­pu. Kuba za­brał prób­kę mo­czu do szpi­ta­lu, bo chy­ba miał wte­dy dy­żur. Ogól­nie nic me­dycz­nie mu nie do­le­ga­ło.

Jak to mło­da mama i po­cząt­ku­ją­ca #in­sta­ma­ma, na­pi­sa­łam tego dnia pod po­stem, że mia­łam trud­ną noc, trud­ny dzień bo nie wiem dla­cze­go moje dziec­ko sta­ło się ta­kie ma­rud­ne… a wszyst­kie moje i mo­je­go męża me­dycz­ne umie­jęt­no­ści wska­zu­ją na to, że jest zdro­wy. Pod po­stem do­sta­łam wie­le ko­men­ta­rzy w sty­lu: „Ni­co­la to na pew­no pierw­szy skok roz­wo­jo­wy, zo­ba­czysz, to mi­nie za kil­ka dni”.

Po­wiem szcze­rze, po­my­śla­łam so­bie – co za bred­nie pi­szą te ko­bie­ty! Ko­lej­ny wy­mysł ni­czym pla­no­wa­nie płci we­dług chiń­skie­go ka­len­da­rza, czy­li coś, co w in­ter­ne­cie jest na każ­dym por­ta­lu ro­dzi­ciel­skim a me­dy­cy­na na­wet o tym nie sły­sza­ła.

Jed­nak w de­spe­ra­cji „zgo­oglo­wa­łam” te sko­ki… no i jak­by się zga­dza­ło. Choć da­lej w to nie wie­rzy­łam, my­śla­łam, że to siła au­to­su­ge­stii… i po pro­stu nam ro­dzi­com ła­twiej coś wy­tłu­ma­czyć “mi­tycz­nym” sko­kiem roz­wo­jo­wym (któ­re de fac­to mogą być wciąż, bo te okre­sy kie­dy wy­stę­pu­ją się na sie­bie na­kła­da­ją). I tak ży­łam (lub żyje 😉 ar­ty­kuł Wam wy­ja­śni, a nie chce zdra­dzać koń­ca) w prze­świad­cze­niu – że te sko­ki to wy­mysł in­ter­ne­tu.

Czy mia­łam ra­cję? O tym do­wie­cie się za chwi­lę – od Ewy @mama.fi­zjo­te­ra­peut­ka. Ale za­nim to na­stą­pi, kil­ka słów od na­szej ma­mo­gi­ne­ko­lo­go­wiej pe­dia­try.


Kil­ka słów od Ali­cji

Czę­sto py­ta­cie mnie o sko­ki roz­wo­jo­we. I po­wiem szcze­rze, że jest to trud­ny te­mat, bo w żad­nym pod­ręcz­ni­ku do pe­dia­trii nie ma ani sło­wa o czymś ta­kim jak sko­ki roz­wo­jo­we, a jed­nak wie­lu ro­dzi­ców je za­uwa­ża. Na­wet my w pierw­szych mie­sią­cach Ra­fał­ka kil­ka razy za­uwa­ży­li­śmy taką za­leż­ność, że po kosz­mar­nej nocy rano przy­cho­dzi­ła nowa umie­jęt­ność – np. pierw­szy świa­do­my uśmiech, złą­cze­nie rą­czek w li­nii środ­ko­wej cia­ła albo wło­że­nie sto­py do buzi. Te trzy pa­mię­tam wy­jąt­ko­wo do­brze. Choć nie wiem czy bar­dziej ze wzglę­du na tę nową umie­jęt­ność czy po­prze­dza­ją­cą noc…

Pro­blem po­le­ga na tym, czy fak­tycz­nie moż­na mó­wić w tym przy­pad­ku o związ­ku przy­czy­no­wo skut­ko­wym czy tyl­ko o ko­in­cy­den­cji cza­so­wej, do któ­rej wo­bec teo­rii sko­ków do­kła­da­my wła­sną in­ter­pre­ta­cję „to na pew­no to”.

Dla­te­go bar­dzo się ucie­szy­łam kie­dy Ewa po­wie­dzia­ła, że to za­gad­nie­nie ją bar­dzo in­te­re­su­je i do­da­ła, że przy­go­tu­je dla Was prze­gląd pi­śmien­nic­twa w tym te­ma­cie. Dziś za­pra­szam Was do ma­te­ria­łu, w któ­ry opo­wia­da na­uko­wo o sko­kach.

Czy sko­ki roz­wo­jo­we ist­nie­ją na­praw­dę?

My­ślę, że więk­szo­ści z Was przy­najm­niej raz „obi­ło się” o uszy, że ist­nie­je coś ta­kie­go jak sko­ki roz­wo­jo­we w roz­wo­ju nie­mow­ląt. Część z Was wi­dzia­ła też za­pew­ne ta­bel­ki ze „sło­necz­ka­mi”, „chmu­ra­mi bu­rzo­wy­mi”, na któ­rych chmu­ry bu­rzo­we sym­bo­li­zu­ją skok, a sło­necz­ka- okre­sy „bez kom­pli­ka­cji”. Czy teo­rię sko­ków moż­na sto­so­wać bez­kry­tycz­nie i wy­cią­gać na jej pod­sta­wie wnio­ski o roz­wo­ju na­sze­go dziec­ka? Po­sta­ram się dzi­siaj przy­bli­żyć Wam od­po­wiedź na to py­ta­nie.

Na po­czą­tek tro­chę hi­sto­rii

Po­pu­lar­na wśród ro­dzi­ców teo­ria sko­ków roz­wo­jo­wych po­cho­dzi z ho­len­dr­skiej książ­ki „Oei, ik gro­ei!”, co zna­czy „Aj, roz­wi­jam się”, w Sta­nach zna­na jako „The won­der we­eks”, czy­li „Cu­dow­ne ty­go­dnie”. Książ­ka zo­sta­ła wy­da­na w 1992 roku, szyb­ko sta­ła się be­st­sel­le­rem i zo­sta­ła prze­tłu­ma­czo­na na 20 ję­zy­ków. Naj­now­sze wy­da­nie książ­ki po­cho­dzi z 2017 roku.

Kim są au­to­rzy?

Fran­ci­scus Xa­ve­rius (Frans) Plo­oij bio­log be­ha­wio­ral­ny, były pro­fe­sor na Uni­wer­sy­te­cie w Gro­nin­gen oraz jego żona Het­ty van de Rijt – psy­cho­log i an­tro­po­log. Mał­żeń­stwo pro­wa­dzi­ło w Tan­za­nii ba­da­nia, ob­ser­wu­jąc za­cho­wa­nia ży­ją­cych na wol­no­ści szym­pan­sów. Pod­czas ba­dań od­kry­li po­ja­wie­nie się u nie­mow­ląt szym­pan­sów „okre­sów re­gre­sji”, pod­czas któ­rych małe szym­pan­sy m. in. bar­dziej po­szu­ki­wa­ły kon­tak­tu fi­zycz­ne­go z mat­ką.

Po „okre­sie re­gre­sji” ob­ser­wo­wa­no u dzie­ci szym­pan­sów po­ja­wie­nie się no­wych umie­jęt­no­ści. Inny ba­dacz Ro­bert Hor­wich opi­sał po­dob­ne spo­strze­że­nia. Plo­oij i jego żona, do­wie­dziaw­szy się o wy­ni­kach Hor­wi­cha po­sta­no­wi­li roz­po­cząć ba­da­nia, w celu usta­le­nia czy po­dob­na pra­wi­dło­wość wy­stę­pu­je rów­nież u lu­dzi.

Od­kry­li 10 „okre­sów re­gre­sji” wy­stę­pu­ją­cych w cią­gu 20 pierw­szych mie­się­cy ży­cia czło­wie­ka i opu­bli­ko­wa­li wy­ni­ki ba­dań w 1992 roku. Dok­to­rant­ka Plo­oija, C de We­erth prze­pro­wa­dzi­ła ba­da­nie uzu­peł­nia­ją­ce wśród czwor­ga dzie­ci. Jej wy­ni­ki opu­bli­ko­wa­ne w w 1998 roku, nie po­twier­dzi­ły ba­dań Plo­oija.

We­dług ho­len­der­skiej ga­ze­ty de­Volks­krant Plo­oij pró­bo­wał za­blo­ko­wać pu­bli­ka­cję wy­ni­ków swo­jej dok­to­rant­ki. Spo­wo­do­wa­ło to kon­flikt mię­dzy Plo­oijem a jego ko­le­ga­mi z uczel­ni, co do­pro­wa­dzi­ło do zwol­nie­nia Plo­oij’a z pra­cy na uni­wer­sy­te­cie.

Gdy wpi­sze­cie ty­tuł książ­ki lub jej au­to­ra w Wi­ki­pe­dii rów­nież wy­świe­tli się Wam ta hi­sto­ria. Osta­tecz­nie ar­ty­kuł C de We­erth uka­zał się w bry­tyj­skim cza­so­pi­śmie na­uko­wym Bri­tish Jo­ur­nal of De­ve­lop­men­tal Psy­cho­lo­gy.

To jed­nak nie ko­niec hi­sto­rii ba­dań nad teo­rią sko­ków. Pra­ce trwa­ły nadal. Ko­lej­ne pu­bli­ko­wa­ne wy­ni­ki po­twier­dza­ły ist­nie­nie okre­sów re­gre­sji w roz­wo­ju dziec­ka. W czę­ści tych pu­bli­ka­cji brał udział Plo­oij:

  • He­imann, M. (Ed.). (2003). Re­gres­sion pe­riods in hu­man in­fan­cy. Mah­wah, NJ: Erl­baum (książ­ka);
  • Sa­dur­ní, M., & Ro­stan, R. (2002). Re­gres­sion pe­riods in in­fan­cy: A case stu­dy from ca­ta­lo­nia. The Spa­nish Jo­ur­nal of Psy­cho­lo­gy, 1, 36–43: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pub­med/12025364.;
  • Sa­dur­ni M, Pérez Bur­riel M, Plo­oij FX. (2010).The tem­po­ral re­la­tion be­twe­en re­gres­sion and trans­i­tion pe­riods in ear­ly in­fan­cy.Span J Psy­chol. 13(1):112-26: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pub­med/20480682.

Jak wi­dać wo­kół te­ma­tu ba­dań nad sko­ka­mi roz­wo­jo­wy­mi jest tro­chę kon­tro­wer­sji, co już jest pierw­szym sy­gna­łem, że nie moż­na do nie­go pod­cho­dzić zu­peł­nie bez­kry­tycz­nie. Wg mnie jed­nak po­pu­lar­ność tego mo­de­lu wska­zu­je, że ty­sią­ce ro­dzi­ców do­strze­ga i po­twier­dza te ob­ja­wy u swo­ich dzie­ci. War­to więc go po­znać.

Co to jest skok roz­wo­jo­wy?

Co to jest skok roz­wo­jo­wy? We­dług Plo­oij, pi­sząc naj­ogól­niej, skok w roz­wo­ju psy­chicz­nym to na­gła zmia­na w roz­wo­ju dziec­ka, któ­ra skła­da się z dwóch na­stę­pu­ją­cych po so­bie okre­sów: „okre­su re­gre­sji” oraz okre­su po­ja­wie­nia się no­wych umie­jęt­no­ści. Pod­czas „okre­su re­gre­sji” dziec­ko może być m. in. płacz­li­we, draż­li­we, może po­szu­ki­wać kon­tak­tu fi­zycz­ne­go z mat­ką.

W po­szcze­gól­nych sko­kach dziec­ko zdo­by­wa nowe, nie ob­ser­wo­wa­ne wcze­śniej przez ro­dzi­ca umie­jęt­no­ści.

Wy­ni­ka stąd, że mo­men­ty gor­sze­go sa­mo­po­czu­cia dziec­ka są czymś na­tu­ral­nym, za­po­wia­da­ją­cym zmia­nę. Pa­mię­taj­cie jed­nak, że to nie po­wód do ba­ga­te­li­zo­wa­nia sy­gna­łów, któ­re mogą być np. ozna­ką cho­ro­by. Na­wet, je­śli ter­min gor­sze­go sa­mo­po­czu­cia zga­dza się z książ­ko­wym „okre­sem re­gre­sji”. Je­śli ma­cie oba­wy, co do za­cho­wa­nia dziec­ka, za­wsze skon­sul­tuj­cie się ze swo­im pe­dia­trą.

10 sko­ków roz­wo­jo­wych u dziec­ka

Wg Plo­oij moż­na za­ob­ser­wo­wać 10 sko­ków roz­wo­jo­wych u dziec­ka (źró­dło: stro­na in­ter­ne­to­wa the­wo­der­we­eks.pl):

1 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 5. ty­go­dnia ży­cia

„Świat zmie­nia­ją­cych się wra­żeń” – dziec­ko za­czy­na ro­zu­mieć wra­że­nia, któ­re do­cho­dzi­ły do nie­go przez pierw­sze ty­go­dnie ży­cia.

2 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 8. ty­go­dnia ży­cia (2 mie­sią­ca)

„Świat wzo­rów” – dziec­ko za­czy­na roz­po­zna­wać pro­ste „wzo­ry”  wo­kół sie­bie np. za­czy­na do­strze­gać po­zy­cję swo­ich dło­ni, przy­pa­tru­je się cie­niom na ścia­nie.

3 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 12. ty­go­dnia ży­cia (3 mie­sią­ca)

„Świat niu­an­sów” – dziec­ko za­czy­na ro­zu­mieć, w jaki spo­sób zmie­nia­ją się rze­czy wo­kół nie­go np. jak mo­du­lo­wać swój wła­sny głos, by brzmiał nie­co in­a­czej.

4 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 19. ty­go­dnia ży­cia 

„Świat wy­da­rzeń”- dziec­ko od­kry­wa, że jego dzia­ła­nia mogą przy­nieść okre­ślo­ny sku­tek np. gdy pu­ści za­baw­kę, ona upa­nie.

5 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 26. ty­go­dnia ży­cia (6 mie­sią­ca)

„Świat związ­ków”- dziec­ko jest za­czy­na ro­zu­mieć re­la­cje mię­dzy rze­cza­mi, np. od­le­głość mię­dzy jed­ną rze­czą a dru­gą. Może pro­te­sto­wać, gdy nie ma mamy w za­się­gu wzro­ku.

6 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 37. ty­go­dnia ży­cia (8,5 mie­sią­ca)

„Świat ka­te­go­rii”- dziec­ko za­czy­na ro­zu­mieć, że pew­ne rze­czy na­le­żą do jed­nej gru­py lub ka­te­go­rii np. mimo, że ba­nan i szpi­nak wy­glą­da­ją i sma­ku­ją in­a­czej, to na­le­żą do jed­nej ka­te­go­rii: je­dze­nie.

7 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 46. ty­go­dnia ży­cia (pra­wie 11 mie­się­cy)

„Świat se­kwen­cji”- dziec­ko za­czy­na zda­wać so­bie spra­wę, że aby osią­gnąć cel, musi ro­bić rze­czy w okre­ślo­nej ko­lej­no­ści, np. ukła­da­nie pi­ra­mi­dy z kó­łek.

8 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 55. ty­go­dnia ży­cia (pra­wie 13 mie­się­cy)

„Świat pro­gra­mów”- dziec­ko za­czy­na ro­zu­mieć sche­ma­ty przy­czy­no­wo-skut­ko­we.

9 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 64. ty­go­dnia  (pra­wie 15 mie­się­cy)

„Świat za­sad”- dziec­ko po­tra­fi zmie­nić sche­ma­ty za­cho­wań, któ­rych na­uczy­ło się wcze­śniej. Wciąż  zmie­nia swo­je za­cho­wa­nia i ana­li­zu­je tego kon­se­kwen­cje np. za­czy­na eks­pe­ry­men­to­wać z „tak” i „nie”.

10 skok roz­wo­jo­wy

Oko­ło 75. ty­go­dnia (pra­wie 18 mie­się­cy)

„Świat sys­te­mów”- dziec­ko nie sto­su­je sztyw­no za­sad, jak wcze­śniej, ale po­tra­fi do­sto­so­wać swo­je za­sa­dy do zmie­nia­ją­cych się oko­licz­no­ści. Ro­zu­mie, że może wy­brać, ja­kie chce być: np. ostroż­ne.

Wstęp do opi­su 10 sko­ków wg Plo­oija mo­że­cie zna­leźć na stro­nie in­ter­ne­to­wej: the­won­der­we­eks.pl, ale są to bar­dzo ogól­ne opi­sy i bez do­kład­niej­sze­go opi­su trud­no je zro­zu­mieć.

Do­kład­ny opis sko­ków znaj­du­je się w książ­ce i apli­ka­cji, któ­re moż­na ku­pić na w/w stro­nie, któ­re są płat­ne i oczy­wi­ście są ob­ję­te pra­wa­mi au­tor­ski­mi. Do­stęp­ne są tyl­ko w ję­zy­ku an­giel­skim.

Jak so­bie ra­dzić ze sko­ka­mi roz­wo­jo­wy­mi wg Plo­oij? W książ­ce i apli­ka­cji na każ­dy ko­lej­ny skok pro­po­no­wa­ne jest inne po­stę­po­wa­nie w za­leż­no­ści od wie­ku dziec­ka i jego po­zio­mu roz­wo­ju.

Wcze­śnia­ki a sko­ki wg Plo­ij

Wg au­to­rów książ­ki sko­ki po­win­no się ob­li­czać we­dług prze­wi­dy­wa­ne­go, a nie rze­czy­wi­ste­go ter­mi­nu po­ro­du, po­nie­waż czas roz­wo­ju umy­sło­we­go nie­mow­lę­cia wg Plo­ij’a jest zwią­za­ny z wie­kiem od po­czę­cia, a nie z wie­kiem od uro­dze­nia.

Sko­ki roz­wo­jo­we a ka­mie­nie mi­lo­we

To coś in­ne­go, choć by­wa­ją my­lo­ne przez ro­dzi­ców. Ka­mie­nie mi­lo­we słu­żą jako po­moc do mo­ni­to­ro­wa­nia wszyst­kich ob­sza­rów roz­wo­ju ro­dzi­com i le­ka­rzom. Wię­cej o nich pi­sa­ła już pe­dia­tra Ali­cja Ja­czew­ska w ar­ty­ku­le do­ty­czą­cym roz­wo­ju dziec­ka.

Pod­su­mo­wa­nie

Za­rów­no na­sze (ro­dzi­ców) ob­ser­wa­cje, jak i ba­da­nia na­uko­we po­ka­zu­ją, że w roz­wo­ju spo­łecz­nym i emo­cjo­nal­nym nie­mow­la­ka moż­na za­ob­ser­wo­wać okre­sy na­głych, no­wych zmian i osią­gnięć. Two­rze­nie wzor­ców tych zmian wy­da­je się bar­dzo uży­tecz­ne dla ro­dzi­ców.

Moż­li­wość po­rów­ny­wa­nia roz­wo­ju na­sze­go dziec­ka z ja­kimś po­zio­mem od­nie­sie­nia jest bar­dzo waż­ne i po­zwa­la zro­zu­mieć wie­le aspek­tów w za­cho­wa­niu dziec­ka. Na­le­ży jed­nak pa­mię­tać, że każ­dy mo­del jest za­wsze uprosz­cze­niem rze­czy­wi­sto­ści. Zwłasz­cza w tak skom­pli­ko­wa­nej ma­te­rii jak ludz­ka fi­zycz­ność i psy­chi­ka.

Trze­ba za­wsze brać pod uwa­gę, że każ­de dziec­ko roz­wi­ja się in­dy­wi­du­al­nie i zmia­ny w roz­wo­ju mogą u każ­de­go dziec­ka prze­bie­gać z inną in­ten­syw­no­ścią i wy­glą­dać nie­co in­a­czej. Sko­ki w roz­wo­ju opi­sa­ne przez Plo­oija w jego książ­ce mogą sta­no­wić cie­ka­wy punkt od­nie­sie­nia dla ro­dzi­ców, nie moż­na ich jed­nak trak­to­wać do­słow­nie, jako je­dy­ne­go pra­wi­dło­we­go mo­de­lu roz­wo­ju.

Au­tor ar­ty­ku­łu: Ewa Ko­wal­czyk – fi­zjo­te­ra­peut­ka, te­ra­peu­ta me­to­dy NDT Bo­bath Ba­sic oraz NDT Bo­bath Baby. Pro­fil na In­sta­gra­mie @mama.fi­zjo­te­ra­peut­ka

pediatrarozwój dzieckaskok rozwojowy

25 października 2019

9 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa