Loading...

22 października 2019

10 min.

Niskie ciśnienie tętnicze – objawy, diagnostyka, leczenie

Ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze to ta­kie, któ­re sta­le utrzy­mu­je się na po­zio­mie po­ni­żej 100/60. Do­pie­ro, gdy wy­wo­łu­je nie­przy­jem­ne lub nie­bez­piecz­ne ob­ja­wy, roz­po­czy­na się dia­gno­sty­kę. Do naj­częst­szych na­le­żą: osła­bie­nie, za­wro­ty gło­wy, mrocz­ki przed ocza­mi, sen­ność, nud­no­ści, ob­ni­że­nie na­stro­ju.

Karolina Zych-Rozpędowska

Ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze to te­mat tro­chę ba­ga­te­li­zo­wa­ny przez le­ka­rzy, po­mi­ja­ny w wy­tycz­nych, zo­sta­wio­ny ot tak so­bie. A wca­le nie jest to scho­rze­nie rzad­ko wy­stę­pu­ją­ce!

Prze­czy­taj o przy­czy­nach, ob­ja­wach i le­cze­niu ni­skie­go ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go.

Spis tre­ści:
  1. Co to jest ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze?
  2. Przy­czy­ny ni­skie­go ci­śnie­nia
  3. Ob­ja­wy
  4. Dia­gno­sty­ka
  5. Le­cze­nie nie­do­ci­śnie­nia
  6. Ni­skie ci­śnie­nie a cią­ża
  7. Skut­ki

Co to jest ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze?

Ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze, czy­li hi­po­to­nia lub hi­po­ten­sja to sta­le utrzy­mu­ją­ce się ci­śnie­nie krwi po­ni­żej 100/60 (część źró­deł mówi o niż­szym niż 90/60). Naj­czę­ściej jest bez­ob­ja­wo­we, nie wy­ma­ga le­cze­nia i nie jest trak­to­wa­ne jako pa­to­lo­gia.

Gdy nie­do­ci­śnie­nie wy­wo­łu­je ob­ja­wy (za­wro­ty gło­wy, mrocz­ki przed ocza­mi, omdle­nia, za­słab­nię­cia, upad­ki, osła­bie­nie) a tym sa­mym po­wo­du­je dys­kom­fort lub za­czy­na być nie­bez­piecz­ne dla zdro­wia, wów­czas za­czy­na­my dia­gno­sty­kę.

Z an­kie­ty wy­szło, że z nie­do­ci­śnie­niem zma­ga się 15% an­kie­to­wa­nych, co po­kry­wa się ze sta­ty­sty­ka­mi me­dycz­ny­mi. 15% to spo­ro, więc dla­cze­go hi­po­ten­sji po­świę­ca się tak mało uwa­gi? Pew­nie dla­te­go, że wie­lu au­to­rów w ogó­le nie po­strze­ga ni­skie­go ci­śnie­nia jako pro­ble­mu me­dycz­ne­go, a poza tym dla­te­go że nie bar­dzo jest jak le­czyć nie­do­ci­śnie­nie. Mały całą pe­tar­dę le­ków na nad­ci­śnie­nie (z któ­rym ra­dzi­my so­bie dość do­brze), a do­słow­nie kil­ka le­ków na nie­do­ci­śnie­nie i to ta­kich, że 5 razy mu­si­my się za­sta­no­wić czy aby na pew­no je włą­czać.

Przy­czy­ny ni­skie­go ci­śnie­nia

Pier­wot­ne

Naj­częst­sze, wy­stę­pu­je głów­nie u osób mło­dych, szcze­gól­nie ko­biet o drob­nej bu­do­wie i ma­łej ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej. Czę­sto wy­stę­pu­je ro­dzin­nie. Hi­po­to­nia pier­wot­na, je­śli nie po­wo­du­je ob­ja­wów nie sta­no­wi pro­ble­mu zdro­wot­ne­go.

Wtór­ne

Spo­wo­do­wa­ne róż­ny­mi cho­ro­ba­mi: mogą to być cho­ro­by ukła­du krą­że­nia (nie­wy­dol­ność ser­ca, za­bu­rze­nia funk­cji za­sta­wek), cho­ro­by en­do­kry­no­lo­gicz­ne (głów­nie cho­ro­by nad­ner­czy, przy­sad­ki, nie­do­czyn­ność tar­czy­cy, cu­krzy­ca), wtór­nie do przyj­mo­wa­nych le­ków (np. z po­wo­du nad­ci­śnie­nia, cho­ro­by Par­kin­so­na, de­pre­sji) w od­wod­nie­niu.

Do przy­czyn wtór­ne­go ni­skie­go ci­śnie­nia za­li­czy­ła­bym tak­że okres cią­ży (bę­dzie o tym ni­żej). Oczy­wi­ście w sta­nach na­głych typu wstrząs, ana­fi­lak­sja, sep­sa, krwo­tok, za­tor płu­ca też wy­stą­pi ni­skie ci­śnie­nie, ale w tym ar­ty­ku­le chcia­ła­bym omó­wić nie­do­ci­śnie­nia z któ­rym zma­ga­my się prze­wle­kle.

Hi­po­to­nia or­to­sta­tycz­na

Czy­li ni­skie ci­śnie­nie wy­stę­pu­ją­ce po pio­ni­za­cji. To ta­kie zja­wi­sko ja­kie pew­nie przy­najm­niej raz w ży­ciu mie­li­ście po szyb­kim wsta­niu z łóż­ka. Pod­no­sisz się, na­gle krę­ci Ci się w gło­wie i mu­sisz usiąść, bo upad­niesz. Oso­by z hi­po­to­nia or­to­sta­tycz­ną mają tak czę­sto. Jed­nak, by roz­po­znać hi­po­to­nię or­to­sta­tycz­ną mu­szą być speł­nio­ne kry­te­ria o któ­rych na­pi­szę Wam w czę­ści po­świę­co­nej dia­gno­sty­ce.

Hi­po­to­nia or­to­sta­tycz­na ma róż­ne typy: wy­róż­nia­my po­stać wcze­sną w któ­rej do spad­ku ci­śnie­nia do­cho­dzi już po 15 mi­nu­tach sta­nia, po­stać póź­ną, gdzie spa­dek ci­śnie­nia na­stę­pu­je po 3 mi­nu­tach i jest on po­wol­ny i stop­nio­wo po­stę­pu­je.

Naj­cie­kaw­szą po­sta­cią jest POTS, czy­li ze­spół po­stu­ral­nej ta­chy­kar­dii or­to­sta­tycz­nej, czy­li „tak po pol­sku” przy dłu­gim sta­niu za­miast do omdle­nia do­cho­dzi do znacz­ne­go przy­spie­sze­nia tęt­na (wzrost >30/min i do 120 ude­rzeń na mi­nu­tę po 10 mi­nu­tach sta­nia) Naj­czę­ściej wy­stę­pu­je u mło­dych ko­biet. Z ob­ja­wów po­ja­wia­ją się za­wro­ty gło­wy, drże­nie, nud­no­ści, uogól­nio­ne osła­bie­nie.

Oma­wia­jąc pro­blem nie­do­ci­śnie­nia sku­pię się głów­nie na nie­do­ci­śnie­niu pier­wot­nym i hi­po­to­nii or­to­sta­tycz­nej jako dwóch naj­częst­szych przy­czy­nach.

Ob­ja­wy ni­skie­go ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go

Ob­ja­wów ni­skie­go ci­śnie­nia może nie być wca­le i tak jest naj­czę­ściej. Ob­ja­wy ni­skie­go ci­śnie­nia mogą po­ja­wiać się w kon­kret­nych sy­tu­acjach np. po wy­sił­ku fi­zycz­nym, po szyb­kiej zmia­nie po­zy­cji cia­ła, po dłu­gim sta­niu, po je­dze­niu, po sil­nym bodź­cu emo­cjo­nal­nym itp. W nie­do­ci­śnie­niu pier­wot­nym z ob­ja­wów wy­stę­pu­ją: osła­bie­nie, ła­twe mę­cze­nie, za­wro­ty gło­wy, mrocz­ki przed ocza­mi, sen­ność, nud­no­ści, ob­ni­że­nie na­stro­ju, omdle­nia.

Czę­sto py­ta­cie: „Dla­cze­go przy ni­skim ci­śnie­niu jest wy­so­kie tęt­no?”- to me­cha­nizm „za­bez­pie­cza­ją­cy” or­ga­nizm. Żeby wszyst­ko dzia­ła­ło spraw­nie or­ga­nizm jak­by kom­pen­su­je, że jest ni­skie ci­śnie­nie wy­so­kim tęt­nem. Wy­so­kie tęt­no po­wo­du­je, że krew pły­nie szyb­ko i szyb­ko do­cie­ra do na­rzą­dów, mimo iż ci­śnie­nie wy­rzu­ca­nia krwi z ser­ca jest ni­skie.

Dia­gno­sty­ka

W dia­gno­sty­ce ni­skie­go ci­śnie­nia i to­wa­rzy­szą­cych mu ob­ja­wów bar­dzo waż­na rze­czą jest wy­wiad prze­pro­wa­dza­ny przez le­ka­rza. Je­śli hi­po­to­nia jest ob­ja­wo­wa na przy­kład do­cho­dzi do omdle­nia to wszyst­kie ta­kie epi­zo­dy naj­le­piej no­to­wać w sche­ma­cie: data, go­dzi­na, ob­ja­wy, w ja­kiej sy­tu­acji (dłu­gie sta­nie, wy­si­łek) ja­kie ob­ja­wy prze­po­wia­da­ją­ce (ko­ła­ta­nie ser­ca, zim­no, poty, dusz­ność itp.) i oczy­wi­ście je­śli jest to moż­li­we to po­miar ci­śnie­nia i tęt­na. Przy­czyn do­le­gli­wo­ści nie­ste­ty jest mnó­stwo, dla­te­go do­kład­ne ze­bra­nie wy­wia­du przy­spie­sza pro­ces dia­gno­stycz­ny.

Oczy­wi­ście na­le­ży wy­klu­czyć przy­czy­ny wtór­ne, czy­li ni­skie ci­śnie­nie wy­ni­ka­ją­ce z ja­kiejś cho­ro­by prze­wle­kłej. Naj­czę­ściej wy­ko­nu­je się za­pi­sy EKG me­to­dą Hol­te­ra (przy po­dej­rze­niu aryt­mii), ba­da­nie echo ser­ca (przy po­dej­rze­niu wady za­staw­ko­wej), pró­bę wy­sił­ko­wą (żeby zo­ba­czyć, czy wy­si­łek po­wo­du­je omdle­nie, zmia­ny w EKG itp.) i ba­da­nia krwi w tym ba­da­nia hor­mo­nal­ne.

Sa­mo­dziel­ne po­mia­ry ci­śnie­nia – przed wi­zy­tą u le­ka­rza war­to po­mie­rzyć ci­śnie­nie przez kil­ka dni o róż­nych po­rach tak by moż­na było już na wstę­pie oce­nić, jak wy­glą­da do­bo­wy roz­kład ci­śnie­nia.

ABPM – 24 go­dzin­ny po­miar ci­śnie­nia, czy­li po­tocz­nie mó­wiąc Hol­ter ci­śnie­nio­wy, za­pis ten po­ka­zu­je jak wy­glą­da ci­śnie­nie w cza­sie ak­tyw­no­ści dzien­nej i w cza­sie snu, czy do­cho­dzi do sko­ków ci­śnie­nia lub gdy prze­ciw­nie są one bar­dzo ni­skie.

Pró­ba or­to­sta­tycz­na, czy­li pro­ste ba­da­nie po­zwa­la­ją­ce na wstęp­ną dia­gno­zę hi­po­to­nii or­to­sta­tycz­nej. W ba­da­niu naj­pierw ci­śnie­nie mie­rzo­ne jest w po­zy­cji le­żą­cej po kil­ku­mi­nu­to­wym od­po­czyn­ku. Na­stęp­nie mie­rzy­my ci­śnie­nia po przy­ję­ciu po­zy­cji sto­ją­cej co mi­nu­tę (przez 3 mi­nu­ty), a po­tem po­now­nie po po­ło­że­niu się. Hi­po­to­nię or­to­sta­tycz­ną roz­po­zna­je­my, gdy po przy­ję­ciu po­zy­cji sto­ją­cej otrzy­ma­my spa­dek o:

  • >=20mmHg ci­śnie­nia skur­czo­we­go,
  • spa­dek o >=10mmHg- ci­śnie­nia roz­kur­czo­we­go lub
  • spa­dek ci­śnie­nia skur­czo­we­go po­ni­żej 90mmHGG

Test po­chy­le­nio­wy – tzw. tilt test – ba­da­nie wy­ko­ny­wa­ne na spe­cjal­nej po­chyl­ni. Słu­ży do dia­gno­sty­ki kar­dio­lo­gicz­nych przy­czyn omdleń. Ba­da­nie po­dzie­lo­ne jest na 4 eta­py. W pierw­szym ba­da­ne są pa­ra­me­try ży­cio­we w trak­cie le­że­nia, po­tem na­stę­pu­je pio­ni­za­cja do 45 mi­nut, je­śli w tym cza­sie nie wy­stą­pi omdle­nie to w trze­cim eta­pie pod ję­zyk po­da­wa­na jest ni­tro­gli­ce­ry­na, któ­ra pro­wo­ku­je do omdle­nia, 4. etap to przy­ję­cie po­now­ne po­zy­cji le­żą­cej ce­lem nor­ma­li­za­cji pa­ra­me­trów i sa­mo­po­czu­cia. W oce­nie tego te­stu waż­ne jest też okre­śle­nie czy wy­wa­lo­ne omdle­nie było po­dob­ne do tych, któ­re wy­stę­pu­ją spon­ta­nicz­nie.

Le­cze­nie nie­do­ci­śnie­nia

Ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze, któ­re nie daje żad­nych ob­ja­wów, a któ­re po pro­stu wzbu­dza nie­po­kój (no bo jak moż­na mieć ci­śnie­nie 80/60 i jesz­cze żyć?!?!) nie wy­ma­ga żad­ne­go le­cze­nia. Jed­nak, je­śli ni­skie ci­śnie­nie daje do­le­gli­wo­ści, po­gar­sza ja­kość ży­cia, wy­wo­łu­je lęki to wy­ma­ga za­sto­so­wa­nia le­cze­nia.

Bar­dzo waż­ne jest po­stę­po­wa­nie nie­far­ma­ko­lo­gicz­ne, czy­li za­cho­wa­nia, któ­re mają na celu za­po­bie­ga­nie ob­ja­wom ni­skie­go ci­śnie­nia:

  • od­po­wied­nie na­wad­nia­nie – wy­pi­ja­nie oko­ło 2-3 li­trów pły­nów na dobę. W cza­sie upa­łów, wy­sił­ku fi­zycz­ne­go itp. pro­por­cjo­nal­ne zwięk­sze­nie wy­pi­ja­nej wody,
  • do­sa­la­nie po­kar­mów, zwięk­sze­nie spo­ży­cia soli do 10g/dobę,
  • uni­ka­nie ob­fi­tych po­sił­ków i prze­ja­da­nia się. Je­dze­nie mniej a czę­ściej,
  • zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej, w mia­rę moż­li­wo­ści ćwi­cze­nia w cią­gu dnia lub wie­czo­rem, bo rano or­ga­nizm jest naj­bar­dziej po­dat­ny na omdle­nie,
  • uni­ka­nie sy­tu­acji wy­wo­łu­ją­cych omdle­nie- na przy­kład uni­ka­nie dłu­go­trwa­łe­go sta­nia, dusz­nych po­miesz­czeń itp.,
  • spa­nie z unie­sie­niem gór­nej po­ło­wy cia­ła (grub­sza po­dusz­ka),
  • po obu­dze­niu się sie­dze­nie przez 30 se­kund, a do­pie­ro po­tem pio­ni­za­cja. Moż­na też po obu­dze­niu się wy­pić szklan­kę wody, po­sie­dzieć 30 se­kund i wstać,
  • u osób star­szych za­kła­da­nie poń­czoch uci­sko­wych lub spe­cjal­ne­go pasa brzusz­ne­go,
  • je­śli ob­ja­wy nie­do­ci­śnie­nia wy­stę­pu­ją w cza­sie te­ra­pii nad­ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go wska­za­ne jest zmo­dy­fi­ko­wa­nie le­cze­nia ob­ni­ża­ją­ce­go ci­śnie­nie,
  • tre­nin­gi or­to­sta­tycz­ne dla osób mdle­ją­cych przy dłu­gim sta­niu – tre­ning po­le­ga na sta­niu przy ścia­nie 2 x dzien­nie po 30 mi­nut (za­czy­na­my od 5 mi­nut i stop­nio­wo wy­dłu­ża­my czas sta­nia do 30 mi­nut),
  • uni­ka­nie pły­nów mo­czo­pęd­nych – kawa her­ba­ta, al­ko­hol, po­nie­waż nad­mier­ne od­da­wa­nie mo­czu ob­ni­ża ci­śnie­nie.

A i tu oba­lę po­wszech­ny MIT kawy – wszy­scy my­ślą, że jak czu­je­my się jak „śnię­ta ryba” to trze­ba wy­pić „kaw­kę” to pod­nie­sie ci­śnie­nie. Nic bar­dziej myl­ne­go! Kawa owszem pod­nie­sie tro­chę tęt­no, ale do­ce­lo­wo ci­śnie­nie ob­ni­ży, bo po ka­wie się siu­sia. A każ­de od­da­nie mo­czu po­wo­du­je spa­dek ci­śnie­nia. Więc na ni­skie ci­śnie­nie pi­je­my WODĘ! Naj­le­piej szklan­kę przed wsta­niem z łóż­ka i szklan­kę do śnia­da­nia. A po­tem ko­lej­ne 3 li­try w cią­gu dnia!

Do­raź­ne za­po­bie­ga­nie omdle­niom

Wszyst­kie wy­mie­nio­ne ni­żej ćwi­cze­nia sto­su­je­my, gdy czu­je­my że za­raz na­stą­pi omdle­nie- czy­li nogi z waty, po­ce­nie się, przy­spie­szo­ne bi­cie ser­ca, nud­no­ści itp. Zresz­tą ten, kto cho­ciaż raz ze­mdlał do­sko­na­le wie ja­kie ob­ja­wy zwia­stu­ją, że za­raz ock­nie­my się na zie­mi.

Naj­le­piej jest, jak po­ja­wią się ob­ja­wy ostrze­gaw­cze, po­ło­żyć się na zie­mi. Pa­mię­taj­cie, że ostat­nim ob­ja­wem ostrze­gaw­czym jest ciem­ność przed ocza­mi i utra­ta wzro­ku: wte­dy po­zo­sta­ło już tyl­ko kil­ka se­kund, by za­po­biec omdle­niu. Część „po­zy­cji” ma­cie za­de­mon­stro­wa­ne w po­ga­dan­ce za­pi­sa­nej na @ma­ma­gi­ne­ko­log.news.

Ćwi­cze­nia za­po­bie­ga­ją­ce omdle­niu:

  • na­pi­na­nie mię­śni nóg i po­ślad­ków,
  • na­pi­na­nie mię­śni dło­ni i rąk,
  • skrzy­żo­wa­nie nóg z na­pię­ciem mię­śni nóg i po­ślad­ków,
  • skłon jak do za­wią­za­nia sznu­ro­wa­dła,
  • sie­dze­nie na krze­śle z opusz­czo­ny­mi rę­ka­mi i gło­wą.

Je­śli zda­rza­ją się Wam omdle­nia ko­niecz­nie prze­ćwicz­cie te po­zy­cje! Cza­sem pa­cjen­ci mó­wią, że jest im wstyd w miej­scach pu­blicz­nych po­ło­żyć się na zie­mi. Nie wiem cze­mu mia­ło by być wstyd?! Ale je­śli tak mó­wią to po­zy­cja jak do sznu­ro­wa­nia buta czy ta ze skrzy­żo­wa­niem nóg i na­pi­na­niem dło­ni jest ide­al­na i na pew­no nie wsty­dli­wa!

Far­ma­ko­lo­gia – czy ma coś na ni­skie ci­śnie­nie?

Jak już na­pi­sa­łam na po­cząt­ku ar­ty­ku­łu – nie bar­dzo, far­ma­ko­lo­gia nie­ste­ty nie ma ide­al­ne­go leku na ni­skie ci­śnie­nie. Le­cze­nie far­ma­ko­lo­gicz­ne włą­cza się przy uciąż­li­wych i bar­dzo źle to­le­ro­wa­nych ob­ja­wach lub przy nie­sku­tecz­no­ści le­cze­nia nie­far­ma­ko­lo­gicz­ne­go. Zresz­tą pa­trząc na wy­ni­ki już wspo­mnia­nej an­kie­ty tyl­ko 1% ma za­le­co­ne leki z po­wo­du nie­do­ci­śnie­nia.

  • Flu­dro­ko­ry­zon – to ste­ryd w ta­blet­ce, sto­so­wa­ny w hi­po­to­nii or­to­sta­tycz­nej, u osób mło­dych z ni­skim ci­śnie­niem. Za­re­je­stro­wa­ny do le­cze­nia nie­do­czyn­no­ści kory nad­ner­czy. Lek ma za za­da­nie zwięk­szyć wchła­nia­nie sodu w ner­kach. Oczy­wi­ście jak każ­dy ste­ryd w prze­wle­kłej te­ra­pii może wy­wo­ły­wać dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne.
  • Mi­do­dry­na – jest le­kiem sto­so­wa­nym w cięż­kiej hi­po­to­nii or­to­sta­tycz­nej. Me­cha­nizm dzia­ła­nia po­le­ga na zwę­że­niu na­czyń krwio­no­śnych, wsku­tek cze­go pod­no­si ci­śnie­nie skur­czo­we i roz­kur­czo­we. Lek musi być sto­so­wa­ny kil­ka razy dzien­nie. Do głów­nych dzia­łań nie­po­żą­da­nych na­le­ży zwięk­sze­nie ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go do war­to­ści w któ­rych mó­wi­my już o nad­ci­śnie­niu tęt­ni­czym, upo­rczy­we sil­ne bóle gło­wy, ogól­na zła to­le­ran­cja leku.

Oczy­wi­ście w przy­pad­ku roz­po­zna­nia nie­do­ci­śnie­nia wtór­ne­go, czy­li spo­wo­do­wa­ne­go inną cho­ro­bą le­czy­my cho­ro­bę pod­sta­wo­wą.

Ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze a cią­ża

Nie­ste­ty, ko­bie­ty z wyj­ścio­wym ni­skim ci­śnie­niem tęt­ni­czym, w cią­ży będą czu­ły się go­rzej. W cią­ży do­cho­dzi do fi­zjo­lo­gicz­ne­go spad­ku ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go, wsku­tek cze­go mogą po­ja­wić się ob­ja­wy zwią­za­ne z przej­ścio­wym nie­do­tle­nie­niem – za­wro­ty gło­wy, cza­sem omdle­nia. Dla­te­go też jak wie­lo­krot­nie Ni­co­la zwra­ca­ła Wam uwa­gę „PRZY­SZŁA MAMA NIE STOI W KO­LEJ­CE”, dłu­gie sta­nie, dusz­ne po­miesz­cze­nia sprzy­ja­ją omdle­niom w cią­ży.

Ci­śnie­nie krwi ob­ni­ża się do oko­ło 26. ty­go­dnia, po­tem sys­te­ma­tycz­nie pod­no­si się aż do po­ro­du. Z ko­lei w cią­ży wzra­sta tęt­no, dla­te­go przy­szłe mamy czę­sto mają za­ska­ku­ją­ce je wy­ni­ki po­mia­rów na ci­śnie­nio­mie­rzu au­to­ma­tycz­nym: z ni­skim ci­śnie­niem i wy­so­kim tęt­nem.

Na co zwró­cić uwa­gę jak mamy ni­skie ci­śnie­nie w cią­ży? Przy­szła mama po­win­na przede wszyst­kim uwa­żać na upad­ki zwią­za­ne z omdle­niem. Za­le­ca­ne są wszyst­kie spo­so­by nie­far­ma­ko­lo­gicz­ne – przede wszyst­kim pi­cie więk­szej ilo­ści wody, uni­ka­nie dłu­gie­go sta­nia, spa­nie wy­żej, uni­ka­nie też dłu­giej po­zy­cji sie­dzą­cej, uni­ka­nie szyb­kich zmian po­zy­cji cia­ła- jak wsta­jesz z łóż­ka lub z fo­te­la to po­wo­li i stop­nio­wo!!! Bar­dzo waż­ne jest szyb­kie dzia­ła­nie do­raź­ne, kie­dy czu­je­my że mdle­je­my.

Ni­skie ci­śnie­nie nie­wąt­pli­wie wy­ma­ga szer­sze­go za­in­te­re­so­wa­nia. Waż­na jest edu­ka­cja – jak nie­far­ma­ko­lo­gicz­nie pod­no­sić ci­śnie­nie, jak nie po­głę­biać hi­po­ten­sji. Waż­ne, by wie­dzieć co może wy­wo­ły­wać ob­ja­wy, sta­rać się uni­kać tych sy­tu­acji lub wcze­śnie re­ago­wać, by nie do­szło np. do omdle­nia.

Czy nie­do­ci­śnie­nie ma wpływ na zdro­wie?

Pi­sząc dla Was ten ar­ty­kuł przej­rza­łam z cie­ka­wo­ści bazy pub­med w po­szu­ki­wa­niu od­po­wie­dzi czy bez­ob­ja­wo­we ni­skie ci­śnie­nie tęt­ni­cze może wy­wie­rać ne­ga­tyw­ny wpływ na zdro­wie? W więk­szo­ści prac au­to­rzy ja­sno pi­szą, że nie­do­ci­śnie­nie, któ­re nie daje ob­ja­wów nie sta­no­wi pro­ble­mu me­dycz­ne­go i nie jest groź­ne.

Jed­nak w jed­nej pra­cy, któ­rą zna­la­złam na­pi­sa­no, że prze­wle­kłe nie­do­ci­śnie­nie wpły­wa na na­si­le­nie za­bu­rzeń na­stro­ju a kon­kret­nie na na­si­le­nie ob­ja­wów de­pre­syj­nych. I tyle, jak jesz­cze coś in­te­re­su­ją­ce­go znaj­dę dam Wam znać! My­ślę, że w te­ma­cie nie­do­ci­śnie­nia jest jesz­cze wie­le do zro­bie­nia i wie­le do od­kry­cia.

ciążaciśnieniekawaniedociśnienie

22 października 2019

10 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa