Loading...

29 lipca 2017

7 min.

Co powinnaś wiedzieć o wirusie Zika?

Za­ra­że­nie wi­ru­sem Zika gro­zi wa­da­mi pło­du – są to bar­dzo cięż­kie wady ośrod­ko­we­go ukła­du ner­wo­we­go. Za­ka­zić moż­na się na 2 spo­so­by: może nas uką­sić ko­mar, któ­ry nosi tę cho­ro­bę,
albo po­przez sto­su­nek płcio­wy z part­ne­rem, któ­re­go uką­sił taki ko­mar.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Opo­wiem Wam na wstę­pie, ja­kie ży­cie jest iro­nicz­ne i jak nig­dy nie wie­my, co może nas cze­kać – opo­wiem Wam to na przy­kła­dzie wi­ru­sa Zika.

Pół roku temu mia­łam te­le­fon z jed­nej ze sta­cji te­le­wi­zyj­nych czy mogę przyjść – tego sa­me­go dnia do stu­dia i opo­wie­dzieć o wi­ru­sie Zika w kon­tek­ście cią­ży ko­bie­ty. Mia­łam wte­dy ja­kieś bla­de, bar­dzo bla­de po­ję­cie o tym wi­ru­sie i pa­mię­tam, że od­mó­wi­łam i po­my­śla­łam so­bie: „co za te­mat so­bie wy­my­śli­li. Chy­ba nie mają o czym in­for­mo­wać ko­biet! Tyle jest waż­niej­szych dla nas Po­lek te­ma­tów, niż ja­kiś eg­zo­tycz­ny wi­rus Zika w Bra­zy­lii”.

Tak so­bie my­śla­łam. Uwa­ża­łam, że to jest te­mat, któ­ry nas Po­lek w su­mie nie do­ty­czy. Bar­dzo się my­li­łam. I co zo­bacz­cie o czym dziś pi­szę, dla­te­go za­chę­cam Was do prze­czy­ta­nia tego ar­ty­ku­łu, na­wet je­że­li nie pla­nu­je­cie żad­nych wa­ka­cji w tro­pi­kach ani nie pla­nu­je­cie cią­ży. A naj­bar­dziej za­chę­cam wszyst­kim męż­czyzn do prze­czy­ta­nia tego po­stu… bo to Wy fa­ce­ci sta­no­wi­cie więk­sze za­gro­że­nie (w kon­tek­ście wi­ru­sa Zika, choć pew­nie nie tyl­ko ;)).

Nie pla­no­wa­łam w tym roku żad­nych wa­ka­cji. My­śla­łam, że na­wet nie po­ja­dę nad pol­skie mo­rze. Prze­cież ter­min po­ro­du mia­łam na po­czą­tek wrze­śnia. Moja cią­ża skoń­czy­ła się zde­cy­do­wa­nie za wcze­śnie, ale nie o tym chcę tu pi­sać. Cho­dzi mi bar­dziej o to, że moje wa­ka­cje do USA i Mek­sy­ku wy­pa­dły zu­peł­nie nie­spo­dzie­wa­nie.

Przy­znam, że nie mia­łam po­ję­cia, że w Sta­nach Zjed­no­czo­nych jest za­gro­że­nie ja­kimś „nie­bez­piecz­nym wi­ru­sem”. Po­wie­dzia­ła mi o tym moja ko­le­żan­ka Mo­ni­ka: „Ni­co­la, ale ty wiesz, że na Flo­ry­dzie jest Zika?”

Po­wie­dzia­ła to, jak mie­li­śmy już ku­pio­ne bi­le­ty i za­pla­no­wa­ne wa­ka­cje. „Nie wie­dzia­łam, ale to nie szko­dzi, bo i tak przez kil­ka mie­się­cy nie wol­no mi za­cho­dzić w cią­żę –  od­po­wie­dzia­łam.” Po­now­nie przy­znam, iż uwa­ża­łam, że prze­sa­dza – jaka tam Zika w USA!? Prze­cież to cy­wi­li­zo­wa­ny kraj…

Wy­lą­do­wa­li­śmy w Mia­mi. Na lot­ni­sku co kil­ka me­trów pla­kat in­for­mu­ją­cy o za­gro­że­niu Ziką. W wy­na­ję­tym sa­mo­cho­dzie włą­cza­my ra­dio – a tam spot in­for­mu­ją­cy, jak się przed Ziką prze­strzec. Tego wie­czo­ra do­wie­dzia­łam się, że po­łu­dnio­wa Flo­ry­da jest w stre­fie nr 1 za­gro­że­nia tym wi­ru­sem – wi­ru­sem, któ­ry nie jest groź­ny dla czło­wie­ka. Na Zikę się „nie umie­ra”. Co cie­ka­we może na­wet przejść tę cho­ro­bę tak ła­god­nie, że o niej nie bę­dzie­my wie­dzieć.

W czym za­tem tkwi za­gro­że­nie Ziką?

Zika w cią­ży gro­zi wa­da­mi pło­du. Są to bar­dzo cięż­kie wady ośrod­ko­we­go ukła­du ner­wo­we­go. Krót­ko mó­wiąc gro­zi to nie­do­ro­zwo­jem mó­zgu z tak zwa­nym ma­ło­gło­wiem.

Ziką mo­że­my za­ka­zić się na dwa spo­so­by:

  • może nas uką­sić ko­mar, któ­ry nosi tę cho­ro­bę,
  • po­przez sto­su­nek płcio­wy z part­ne­rem, któ­re­go uką­sił taki ko­mar.

Re­jo­ny, w któ­rych wy­stę­pu­ją te ko­ma­ry, wciąż się zmie­nia­ją. Są to kra­je, gdzie jest wil­got­no i go­rą­co. Mapy tych re­jo­nów naj­le­piej spraw­dzić na stro­nie CDC (Cen­ter for Di­se­ase Con­trol), bo będą za­wsze na bie­żą­co.

Pro­blem, jaki wią­że się z cią­żą i za­ka­że­niem wi­ru­sem Zika jest bar­dzo róż­ny:

  • je­że­li miesz­ka­my w re­jo­nie, gdzie Zika wy­stę­pu­je.
  • je­że­li po­dró­żu­je­my do re­jo­nu, gdzie Zika wy­stę­pu­je.

Wiem, że część Po­lek miesz­ka w ta­kich re­jo­nach, jed­nak w dzi­siej­szym ar­ty­ku­le chcę się sku­pić na tej dru­giej sy­tu­acji, bo do­ty­czy ona dużo więk­szej ilo­ści z NAS.

Część z Was po­wie – spra­wa jest pro­sta – nie po­dró­żuj­my do tych re­jo­nów i po spra­wie, jest tyle pięk­nych in­nych miejsc na zie­mi. To praw­da. Jest to pew­nie naj­sku­tecz­niej­szy spo­sób, aby uchro­nić się przed wi­ru­sem Zika.

Jed­nak wie­le z nas, świa­do­mie lub być może nie­świa­do­mie, bę­dzie po­dró­żo­wać do kra­jów za­gro­żo­nych – i co da­lej? Na szczę­ście jest na to roz­wią­za­nie. We­dług du­że­go ame­ry­kań­skie­go ba­da­nia na­uko­we­go szan­se, że po­dró­żu­jąc do re­jo­nu ob­ję­te­go ry­zy­kiem Zika rze­czy­wi­ście się za­ra­zi­my, wy­no­szą oko­ło 4%. Czy­li są ogrom­ne szan­se – 96% – że wró­ci­my bez kon­tak­tu z tym za­raz­kiem.

W celu ochro­ny przed za­ka­że­niem w trak­cie urlo­pu po­win­ni­śmy sto­so­wać z part­ne­rem pre­zer­wa­ty­wy, aby nie do­stać in­fek­cji od nie­go, je­że­li uką­si go ko­mar.

Aby uchro­nić się przed sa­mym uką­sze­niem, war­to co­dzien­nie:

  • spać w kli­ma­ty­zo­wa­nych po­miesz­cze­niach ze szczel­nie za­mknię­ty­mi okna­mi lub pod mo­ski­tie­rą,
  • uży­wać w spo­sób cią­gły środ­ków od­stra­sza­ją­cych ko­ma­ry.

Ob­ja­wy za­ka­że­nia wi­ru­sem Zika

Okres in­ku­ba­cji wi­ru­sa, czy­li od za­ka­że­nia do po­ja­wie­nia się ewen­tu­al­nych ob­ja­wów, wy­no­si kil­ka dni. Ob­ja­wy są nie­mal­że iden­tycz­ne jak przy gry­pie lub zwy­kłym prze­zię­bie­niu:

  • go­rącz­ka,
  • ból gło­wy,
  • bóle sta­wów,
  • za­czer­wie­nie­nie oczu,
  • spo­ra­dycz­nie może wy­stą­pić wy­syp­ka.

Jed­nak po­now­nie pod­kre­ślę – wi­rus Zika może też prze­bie­gać tak ła­god­nie, że nie za­uwa­ży­my, że cho­ru­je­my.

Le­cze­nie do­le­gli­wo­ści

Je­że­li za­cho­ru­je­my, to w celu uśmie­rze­nia do­le­gli­wo­ści (bó­lów, go­rącz­ki), po­win­ni­śmy uży­wać pa­ra­ce­ta­mo­lu a nie ibu­pro­fe­nu, aspi­ry­ny czy in­nych le­ków nie­ste­ro­ido­wych prze­ciw­za­pal­nych – bo nie mu­sza, ale mogą przy go­rącz­kach tro­pi­kal­nych wią­zać się z po­wi­kła­nia­mi.

Naj­waż­niej­sze jed­nak dla nas tu­ry­stów jest to – i to chcia­ła­bym aby było prze­sła­niem ca­łe­go mo­je­go dzi­siej­sze­go tek­stu – aby po po­wro­cie do kra­ju „prze­ba­dać się”, czy mie­li­śmy kon­takt z wi­ru­sem Zika czy nie.

Za­rów­no Wy, jak i Wasz part­ner po­win­ni­ście zro­bić ba­da­nie prze­ciw­ciał w kie­run­ku Zika – IgG i IgM dla tego wi­ru­sa. Naj­le­piej zrób­cie to oko­ło 2-3 ty­go­dnie po po­wro­cie, aby prze­ciw­cia­ła zdą­ży­ły się wy­two­rzyć i nie tra­fić w tak zwa­ne „okien­ko se­ro­lo­gicz­ne”. Jest to okres, kie­dy mamy wi­ru­sa, ale nie mamy jesz­cze prze­ciw­ciał.

Wi­rus Zika a pla­no­wa­nie cią­ży

  • Je­że­li za­rów­no wy, jak i wasz part­ner ma­cie IgG i IgM ujem­ne dla Zika, to mo­że­my za­kła­dać, że nie mie­li­ście kon­tak­tu z tym wi­ru­sem i mo­że­cie się sta­rać o cią­żę.
  • Je­że­li któ­reś z prze­ciw­ciał wyj­dzie Wam do­dat­nie, to nie zna­czy w 100%, że mie­li­ście Zika. Zika, nie­ste­ty, jest wi­ru­sem bar­dzo po­dob­nym do kil­ku in­nych wi­ru­sów np. wi­ru­sa go­rącz­ki Den­gue czy żół­tej fe­bry. Prze­ciw­cia­ła mogą się też po­ja­wić po szcze­pie­niu na te tro­pi­kal­ne wi­ru­sy.

Za­tem je­że­li wy­nik IgG lub IgM wyj­dzie Wam do­dat­ni, po­win­ni­ście za­ka­że­nie po­twier­dzić ba­da­niem PCR na obec­ność RNA wi­ru­sa.

  • Tak dłu­go jak RNA wi­ru­sa bę­dzie do­dat­nie u was lub u part­ne­ra, nie po­win­ni­ście się sta­rać o cią­że.

(Mu­szę Wam jed­nak się przy­znać, że to, co Wam po­wy­żej na­pi­sa­łam o te­sto­wa­niu w kie­run­ku Zika, nie jest do koń­ca zgod­ne z wy­tycz­ny­mi, któ­re po­da­je CDC (że po­win­no się wy­ko­ny­wać ba­da­nia tyl­ko, je­że­li były ob­ja­wy i po­dej­rze­wa­my cho­ro­bę).

Wy­da­je mi się jed­nak, że ta­kie wy­tycz­ne po­wsta­ły ze wzglę­dów eko­no­micz­no-fi­nan­so­wych. Ba­da­nia w kie­run­ku Zika są bo­wiem dość dro­gie i mo­gły­by się od­bić na ogól­nych kosz­tach służ­by zdro­wia. U nas w Pol­sce ta­kie ba­da­nia i tak trze­ba wy­ko­nać pry­wat­nie – jest to koszt oko­ło 200-600 zł od oso­by – więc wzglę­dów „eko­no­micz­nych” dla służ­by zdro­wia w mo­jej in­ter­pre­ta­cji nie bio­rę pod uwa­gę).

Je­że­li je­ste­ście obec­nie w cią­ży, to od­ra­dzam po­dró­że w te re­jo­ny

Może też być taka sy­tu­acja, że je­ste­ście w cią­ży, a Wasz part­ner musi po­le­cić w taki re­jon np. służ­bo­wo. W ta­kiej sy­tu­acji po­win­ni­ście ko­niecz­nie uży­wać pre­zer­wa­tyw pod­czas sto­sun­ków płcio­wych przez ko­lej­ne 8 ty­go­dni, na­wet je­że­li part­ner nie wy­ka­zy­wał ob­ja­wów. (Mo­że­cie rów­nież wy­ko­nać u nie­go po­wy­żej opi­sa­ne ba­da­nia).

Na­sie­nie męż­czy­zny, we­dług ostat­nich ba­dań – a ba­dań nad Ziką w ostat­nim roku to­czy się bar­dzo wie­le – jest miej­scem w ludz­kim cie­le, gdzie wi­rus naj­dłu­żej się utrzy­mu­je.

Na ko­niec war­te pod­kre­śle­nia jest kil­ka fak­tów

  • Zwią­zek mię­dzy wi­ru­sem Zika a wa­da­mi wro­dzo­ny­mi jest „very pro­ba­ble” – czy­li praw­do­po­dob­ny. Nie jest jed­nak na sto pro­cent udo­wod­nio­ny.
  • Nie każ­da in­fek­cja wi­ru­sem Zika w cią­ży skut­ku­je wa­da­mi – zna­ne jest bar­dzo wie­le przy­pad­ków za­cho­ro­wań na wi­rus Zika w cią­ży bez uszczerb­ku na zdro­wiu dziec­ka. (Choć wnio­ski są na­ra­zie krót­ko­fa­lo­we – nie wia­do­mo jak dziec­ko bę­dzie się roz­wi­ja­ło za kil­ka lat, bo nie ma tak dłu­gich ba­dań na ten te­mat).
  • Mimo, że wi­rus był opi­sa­ny już w 1947 roku – to do­pie­ro w ostat­nich kil­ku la­tach in­ten­syw­nie się nim za­in­te­re­so­wa­no – dla­te­go wie­dza o nim i, co waż­niej­sze, wy­tycz­ne jak po­stę­po­wać – są bar­dzo zmien­ne. Być może ten ar­ty­kuł za kil­ka mie­się­cy bę­dzie już nie­ak­tu­al­ny. Za­chę­cam do spraw­dza­nia in­for­ma­cji na bie­żą­co na ame­ry­kań­skiej stro­nie CDC.
  • Są obec­nie w te­stach kli­nicz­nych za­rów­no leki, jak i szcze­pion­ki na Zikę. Więc może już nie­ba­wem bę­dzie­my mo­gli się bar­dziej sku­tecz­nie przed tym wi­ru­sem uchro­nić.

Nie je­stem eks­per­tem w te­ma­cie Zika, my­ślę, że nie­ste­ty mało kto jest na ra­zie. Ale je­że­li ma­cie py­ta­nia (na ten te­mat :)) na tyle ile po­tra­fię po­sta­ram się od­po­wie­dzieć w ko­men­ta­rzach.

ciążaparacetamolwirus

29 lipca 2017

7 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa