Loading...

23 lutego 2022

8 min.

Otyłość – czym jest, jakie są jej następstwa i jak ją leczyć?

„Chy­ba przy­ty­łaś”, „Za­dba­ła­byś o sie­bie”, „Wy­star­czy się wię­cej ru­szać, za­mknąć lo­dów­kę na kłód­kę i od razu schud­niesz”, „Lu­dzie, któ­rzy są oty­li, są po pro­stu le­ni­wi”. To nie­ste­ty są sło­wa, któ­re czę­sto sły­szą oso­by cho­ru­ją­ce na oty­łość. Tak – CHO­RU­JĄ­CE, bo oty­łość to cho­ro­ba i tak ją na­le­ży trak­to­wać.

Dorota Święch

Oty­ło­ści nie mo­że­my lek­ce­wa­żyć i spro­wa­dzać jej do „za­nie­dba­nia” sie­bie. Nie wy­star­czy wię­cej się ru­szać, aby so­bie z nią po­ra­dzić. Oty­łość jest zło­żo­ną cho­ro­bą, któ­ra wy­ma­ga kom­plek­so­we­go po­dej­ścia. Na szczę­ście są sku­tecz­ne spo­so­by jej le­cze­nia i są rów­nież le­ka­rze, któ­rzy spe­cja­li­zu­ją się w le­cze­niu oty­ło­ści.

Dla­cze­go war­to pod­jąć się le­cze­nia oty­ło­ści? Żeby za­dbać o swo­je zdro­wie, od­zy­skać do­bre sa­mo­po­czu­cie, mieć wię­cej chę­ci do po­dej­mo­wa­nia co­dzien­nych dzia­łań. To cho­ro­ba, któ­ra od­bie­ra ra­dość z ży­cia w każ­dym jego aspek­cie – ruj­nu­je zdro­wie, nisz­czy sa­mo­oce­nę, od­bie­ra chęć do dzia­ła­nia i izo­lu­je od bli­skich. Ka­wa­łek po ka­wał­ku przej­mu­je kon­tro­lę nad na­szym ży­ciem.

Spis tre­ści:
  1. Czym jest oty­łość?
  2. Na­stęp­stwa oty­ło­ści
  3. Epi­de­mia oty­ło­ści
  4. Le­cze­nie oty­ło­ści
  5. Su­ple­men­ty die­ty na od­chu­dza­nie
  6. Do kogo zgło­sić się z pro­ble­mem?

Czym jest oty­łość?

Oty­łość jest cho­ro­bą prze­wle­kłą, po­stę­pu­ją­cą, bez ten­den­cji do sa­mo­ist­ne­go ustę­po­wa­nia, a to ozna­cza, że nie mi­nie sama, jak lek­ki ka­tar.

Pod­sta­wo­wą i uzna­ną przez Świa­to­wą Or­ga­ni­za­cję Zdro­wia (WHO) me­to­dą dia­gno­zo­wa­nia oty­ło­ści jest współ­czyn­nik BMI (body mass in­dex). Ob­li­cza­my go dzie­ląc masę cia­ła (kg) przez wzrost do kwa­dra­tu (m²).

BMI (kg/m²) = masa cia­ła (kg) ÷ [wzrost (m)]²

We­dług Świa­to­wej Or­ga­ni­za­cji Zdro­wia (WHO) u osób do­ro­słych oty­łość roz­po­zna­je­my przy war­to­ści BMI ≥ 30 kg/².

Na­stęp­stwa oty­ło­ści

Oty­łość jest cho­ro­bą (jej kod w kla­sy­fi­ka­cji jed­no­stek cho­ro­bo­wych to E66) po­cią­ga­ją­cą za sobą wie­le ne­ga­tyw­nych kon­se­kwen­cji zdro­wot­nych. Ba­ga­te­li­zo­wa­nie jej może przy­czy­nić się do roz­wo­ju groź­nych dla zdro­wia i ży­cia scho­rzeń.

Do­tych­czas okre­ślo­no po­nad 200 jej po­wi­kłań do­ty­czą­cych wszyst­kich na­rzą­dów i ukła­dów. Spo­śród licz­nych scho­rzeń, któ­re są na­stęp­stwem oty­ło­ści wy­mie­nić mo­że­my m.in:

  • nad­ci­śnie­nie tęt­ni­cze,
  • cu­krzy­cę typu II,
  • dnę mo­cza­no­wą,
  • za­bu­rze­nia go­spo­dar­ki li­pi­do­wej,
  • cho­ro­bę nie­do­krwien­ną ser­ca,
  • cho­ro­by zwy­rod­nie­nio­we sta­wów,
  • ob­tu­ra­cyj­ny bez­dech sen­ny,
  • nie­al­ko­ho­lo­wą stłusz­cze­nio­wą cho­ro­bę wą­tro­by,
  • za­bu­rze­nia mie­siącz­ko­wa­nia,
  • nie­płod­ność,
  • de­pre­sję,
  • no­wo­two­ry.

Oty­łość to rów­nież pro­ble­my spo­łecz­ne i eko­no­micz­ne m.in.:

  • styg­ma­ty­za­cja spo­łecz­na osób oty­łych,
  • ni­ska sa­mo­oce­na, za­bu­rze­nia na­stro­ju, de­pre­sja,
  • nie­zdol­ność do pra­cy, niż­sza pro­duk­tyw­ność,
  • sy­tu­acja po­wta­rza­ją­ca się w ko­lej­nych po­ko­le­niach.

Jak wi­dzi­cie, to nie jest kwe­stia de­fek­tu ko­sme­tycz­ne­go, choć tak nie­ste­ty czę­sto się uwa­ża. To sze­reg po­wi­kłań i pro­ble­mów wy­ni­ka­ją­cych z sa­mej cho­ro­by. Pa­mię­taj­my rów­nież o tym, że kon­se­kwen­cje oty­ło­ści od­czu­wal­ne są nie tyl­ko dla sa­me­go pa­cjen­ta, ale rów­nież dla jego oto­cze­nia.

Oty­łość może rów­nież ne­ga­tyw­nie wpły­wać na ja­kość zdro­wia i ży­cia ko­lej­nych po­ko­leń. Mó­wiąc wprost, na­sza oty­łość jest za­gro­że­niem dla na­szych dzie­ci, bo choć oty­łość nie jest cho­ro­bą za­kaź­ną, prze­ka­zy­wa­nie nie­pra­wi­dło­wych na­wy­ków dzie­ciom do­pro­wa­dzi ich do tego sa­me­go punk­tu, w któ­rym sami się zna­leź­li­śmy, czy­li do roz­wo­ju oty­ło­ści. Wszak wie­my, że dzie­ci naj­szyb­ciej uczą się po­przez na­śla­do­wa­nie.

Do­pó­ki sy­tu­acja nie zo­sta­nie prze­rwa­na, czy­li nie po­dej­mie­my le­cze­nia oty­ło­ści, nie prze­rwie­my sche­ma­tu, błęd­ne koło bę­dzie się to­czy­ło przez ko­lej­ne po­ko­le­nia. Wy­le­cze­nie ozna­cza po­pra­wę sta­nu zdro­wia, ale rów­nież po­pra­wę ja­ko­ści ży­cia na­szych naj­bliż­szych.

Epi­de­mia oty­ło­ści

Oty­łość zo­sta­ła uzna­na za jed­ną z naj­po­waż­niej­szych cho­rób cy­wi­li­za­cyj­nych XXI wie­ku. Z nad­wa­gą wal­czą już nie tyl­ko do­ro­śli, ale tak­że dzie­ci i mło­dzież. Z roku na rok ilość osób z nad­mier­ny­mi ki­lo­gra­ma­mi przy­by­wa, a w związ­ku z tym spa­da ja­kość ży­cia i zdro­wia ca­łej po­pu­la­cji.

Świat

Ostat­nie do­stęp­ne dane przed­sta­wio­ne przez Świa­to­wą Or­ga­ni­za­cję Zdro­wia (2016 r.) wska­zu­ją, że na świe­cie na oty­łość cho­ru­je 11% męż­czyzn i 15% ko­biet po­wy­żej 18 roku ży­cia. Nad­wa­ga i oty­łość łącz­nie wy­stę­pu­ją u 39% męż­czyzn oraz 40% ko­biet.

Naj­niż­szy wskaź­nik oty­ło­ści i nad­wa­gi ob­ser­wu­je­my w Azji Po­łu­dnio­wo-Wschod­niej (20%), a naj­wyż­szy w Ame­ry­ce Pół­noc­nej i Po­łu­dnio­wej oraz w Eu­ro­pie, gdzie oty­łość lub nad­wa­ga wy­stę­pu­ją u po­nad po­ło­wy męż­czyzn i ko­biet.

Eu­ro­pa

58,7% miesz­kań­ców Unii Eu­ro­pej­skiej bo­ry­ka się z nad­mier­ną masą cia­ła, a wśród nich 23,3% cier­pi na oty­łość.

Wśród męż­czyzn naj­niż­szy wskaź­nik oty­ło­ści re­pre­zen­tu­ją miesz­kań­cy Sło­we­nii (19,4%), a naj­wyż­szy Mal­tań­czy­cy (29,2%).

Od­se­tek ko­biet z oty­ło­ścią waha się od 17% w Da­nii, do 28,6% w Wiel­kiej Bry­ta­nii.

Pol­ska

Nie­ste­ty sta­ty­sty­ki Pol­ski na tym tle też nie pre­zen­tu­ją się do­brze, a na­wet wy­glą­da­ją co­raz go­rzej. Sza­cu­je się, że po­nad po­ło­wa Po­la­ków (58%) w wie­ku 20-99 lat ma pro­blem z nad­mier­ną masą cia­ła, a wśród nich 68% męż­czyzn i 56% ko­biet. Wśród męż­czyzn 43% ma nad­wa­gę, a 24% cho­ru­je na oty­łość. W przy­pad­ku ko­biet 31% ma nad­wa­gę, a 25% cho­ru­je na oty­łość.

Le­cze­nie oty­ło­ści

Le­cze­nie oty­ło­ści, aby było sku­tecz­ne, po­win­no być kom­plek­so­we. Ozna­cza to, że po­win­no opie­rać się na współ­pra­cy z do­świad­czo­nym w le­cze­niu oty­ło­ści le­ka­rzem (tak, są tacy!) oraz jed­no­cze­śnie z die­te­ty­kiem. War­to rów­nież po­my­śleć o wspar­ciu psy­cho­lo­gicz­nym.

Nie wy­star­czy mniej jeść, czy wię­cej się ru­szać. Tu nie po­mo­gą go­to­we die­ty do­stęp­ne od ręki, ta­kie same dla każ­de­go. Nie ma co li­czyć tak­że na sku­tecz­ność do­stęp­nych su­ple­men­tów die­ty, któ­rych obiet­ni­cą mar­ke­tin­go­wą jest szyb­kie zrzu­ce­nie nad­mia­ru masy cia­ła. Le­cze­nie oty­ło­ści wy­ma­ga in­dy­wi­du­al­ne­go spoj­rze­nia i do­bra­nia wła­ści­wych me­tod.

W za­leż­no­ści od na­si­le­nia oty­ło­ści, na te­ra­pię skła­da­ją się róż­ne for­my le­cze­nia:

  • Le­cze­nie die­te­tycz­ne – ma­ją­ce na celu zmia­nę do­tych­cza­so­wych na­wy­ków ży­wie­nio­wych na zdrow­sze, edu­ka­cję w za­kre­sie zdro­we­go i smacz­ne­go je­dze­nia, a nie je­dy­nie ko­rzy­sta­nie z tym­cza­so­we­go ja­dło­spi­su i ży­cie pod li­nij­kę. Bez za­ka­zów i na­ka­zów.
  • Zwięk­sze­nie ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej w spo­sób do­sto­so­wa­ny do pa­cjen­ta,
  • Le­cze­nie far­ma­ko­lo­gicz­ne, w Pol­sce za­re­je­stro­wa­ne są 3 leki do le­cze­nia oty­ło­ści
  • Wspar­cie psy­cho­die­te­tycz­ne i/lub psy­cho­lo­gicz­ne, po­nie­waż na­sze my­śli, prze­ko­na­nia mogą sku­tecz­nie utrud­niać re­duk­cję masy cia­ła. Do­dat­ko­wo oty­ło­ści może to­wa­rzy­szyć de­pre­sja i inne trud­no­ści na­tu­ry psy­chicz­nej, dla­te­go tak istot­ne jest wspar­cie spe­cja­li­sty w tym za­kre­sie.
  • Le­cze­nie chi­rur­gicz­ne (tzw. ope­ra­cja ba­ria­trycz­na) na pod­sta­wie in­dy­wi­du­al­nych wska­zań.

Do­dat­ko­wo oty­ło­ści może to­wa­rzy­szyć de­pre­sja i inne trud­no­ści na­tu­ry psy­chicz­nej, dla­te­go tak istot­ne jest wspar­cie spe­cja­li­sty w tym za­kre­sie.

Leki na oty­łość

U czę­ści pa­cjen­tów te­ra­pia nie­far­ma­ko­lo­gicz­na może oka­zać się sku­tecz­na oraz wy­star­cza­ją­ca i wów­czas nie ma po­trze­by włą­cza­nia le­ków. Na­to­miast u czę­ści pa­cjen­tów wspar­cie far­ma­ko­lo­gicz­ne jest nie­zbęd­ne.

Jed­nak za­nim opo­wiem Wam o kon­kret­nych le­kach, chcę pod­kre­ślić, że le­cze­nie far­ma­ko­lo­gicz­ne oty­ło­ści sta­no­wi do­da­tek do die­to­te­ra­pii oraz ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej. W prze­ciw­nym ra­zie, gdy na­sze le­cze­nie oprze­my je­dy­nie na przyj­mo­wa­niu leku, nie przy­nie­sie ono ocze­ki­wa­nych efek­tów.

Obec­nie w Pol­sce do­stęp­ne są 3 leki za­re­je­stro­wa­ne do le­cze­nia oty­ło­ści (dane na sty­czeń 2022). Na­le­żą do nich li­ra­glu­tyd, lek zło­żo­ny z chlo­ro­wo­dor­ku na­ltrek­so­nu i chlo­ro­wo­dor­ku bu­pro­pio­nu, or­li­stat.

Leki na oty­łość wy­da­wa­ne są na re­cep­tę, a za­tem wy­łącz­nie le­karz może je prze­pi­sać. Prze­czy­taj wię­cej o le­kach na oty­łość.

Klu­czo­wa rola edu­ka­cji

W mo­jej oce­nie naj­waż­niej­szym aspek­tem sku­tecz­ne­go le­cze­nia oty­ło­ści jest edu­ka­cja na te­mat pra­wi­dło­we­go ży­wie­nia, ale taka, któ­ra nie opie­ra się na na­ka­zach i za­ka­zach, wiecz­nym od­ma­wia­niu so­bie przy­jem­no­ści, ży­ciu „pod kart­kę” z ja­dło­spi­sem, ka­ra­niu się za od­stęp­stwa od nie­go. Ogrom­nie waż­ne jest na­ucze­nie się tego, co nam słu­ży, a co nie, jak świa­do­mie wy­bie­rać pro­duk­ty, jak kom­po­no­wać po­sił­ki, aby od­ży­wić na­sze cia­ło i za­spo­ko­ić umysł, aby je­dze­nie cie­szy­ło nas, spra­wia­ło nam ra­dość.

Do­pie­ro wy­pra­co­wu­jąc nowe na­wy­ki ży­wie­nio­we, któ­re na­praw­dę będą nam od­po­wia­dać, ko­rzy­sta­jąc z od­po­wied­nich le­ków i wpro­wa­dza­jąc stop­nio­wo ak­tyw­ność fi­zycz­ną, je­ste­śmy w sta­nie sku­tecz­nie wy­le­czyć się z oty­ło­ści.

Ogrom­nie waż­na jest rów­nież edu­ka­cja bę­dą­ca pro­fi­lak­ty­ką oty­ło­ści. Istot­ną gru­pą do­ce­lo­wą są przy­szli ro­dzi­ce. Dla kształ­to­wa­nia zdro­wych na­wy­ków ży­wie­nio­wych bar­dzo waż­ne są pierw­sze lata ży­cia, a to wła­śnie wte­dy od­ży­wia­nie dzie­ci i ich styl ży­cia za­leż­ne są od ro­dzi­ców. To, co będą otrzy­my­wa­ły w ra­mach po­sił­ku, bę­dzie mia­ło ogrom­ny wpływ na ich sa­mo­dziel­ne wy­bo­ry ży­wie­nio­we, gdy do­ro­sną.

Czy wy­le­czę się sama?

Tak jak wspo­mnia­łam, sku­tecz­ne le­cze­nie oty­ło­ści wy­ma­ga kom­plek­so­we­go i spe­cja­li­stycz­ne­go wspar­cia. Oty­łość to zna­czą­cy nad­miar tkan­ki tłusz­czo­wej oraz do­dat­ko­we pro­ble­my zdro­wot­ne, któ­re są na­stęp­stwem tej cho­ro­by, któ­re rów­nież na­le­ży le­czyć. To tak­że złe na­wy­ki i błę­dy ży­wie­nio­we oraz cza­sa­mi pro­ble­my na­tu­ry psy­cho­lo­gicz­nej, z któ­ry­mi pa­cjent rzad­ko kie­dy jest w sta­nie po­ra­dzić so­bie cał­ko­wi­cie sa­mo­dziel­nie.

Pla­ga su­ple­men­tów die­ty na od­chu­dza­nie

Czy ist­nie­ją ma­gicz­ne su­ple­men­ty die­ty, któ­re z dnia na dzień spa­lą tkan­kę tłusz­czo­wą? Nie!

Mimo prze­ko­nu­ją­cych obiet­nic mar­ke­tin­go­wych na ety­kie­tach pro­duk­tów oraz re­klam, w któ­rych wi­dzi­my me­ta­mor­fo­zy zna­nych osób rze­ko­mo od­chu­dzo­nych dzię­ki ły­ka­niu su­ple­men­tów die­ty, nie war­to im ufać. Mo­że­my stra­cić nie tyl­ko pie­nią­dze, ale i zdro­wie.

Do kogo zgło­sić się z pro­ble­mem oty­ło­ści?

Na­le­ży za­cząć od zgło­sze­nia się do le­ka­rza ro­dzin­ne­go, któ­ry wska­że dal­sze po­stę­po­wa­nie.

War­to szu­kać le­ka­rzy, któ­rzy spe­cja­li­zu­ją się w le­cze­niu oty­ło­ści, mają od­po­wied­nie kwa­li­fi­ka­cje i do­świad­cze­nie.

Gdzie ich szu­kać? M.in. na stro­nach:

  • www.oty­lo­sci.pl gdzie znaj­dziesz mapę i li­stę ośrod­ków zaj­mu­ją­cych się le­cze­niem oty­ło­ści,
  • Pol­skie­go To­wa­rzy­stwa Ba­dań nad Oty­ło­ścią www.cer­ty­fi­ka­cjapt­bo.pl, gdzie znaj­dziesz le­ka­rzy spe­cja­li­zu­ją­cych się w le­cze­niu oty­ło­ści z każ­de­go wo­je­wódz­twa.

Oty­łość to nie­bez­piecz­na cho­ro­ba, a jej le­cze­nie wy­ma­ga kom­plek­so­we­go i spe­cja­li­stycz­ne­go po­dej­ścia. Z mo­jej prak­ty­ki le­kar­sko-die­te­tycz­nej wy­ni­ka, że wy­le­cze­nie oty­ło­ści jest moż­li­we. Oczy­wi­ście nie spro­wa­dza się to tyl­ko do po­łknię­cia kil­ku ta­ble­tek i „spra­wa za­ła­twio­na”. To też nie przej­ście na die­tę na 3 mie­sią­ce i od­ma­wia­nie so­bie wszyst­kie­go. To pro­ces dłu­gi i zło­żo­ny, ale war­ty po­świę­co­ne­go wy­sił­ku. Jesz­cze nig­dy nie usły­sza­łam od swo­je­go pa­cjen­ta, że ża­łu­je, że za­dbał o swo­je zdro­wie i zre­du­ko­wał masę cia­ła 🙂

Au­tor­ką tek­stu jest le­kar­ka w trak­cie spe­cja­li­za­cji z me­dy­cy­ny ro­dzin­nej, die­te­tycz­ka, psy­cho­die­te­tycz­ka Do­ro­ta Święch (@le­kar­ka.psy­cho­die­te­tycz­ka).

Źró­dła:

  • Obe­si­to­lo­gia kli­nicz­na pod re­dak­cją prof. dr hab. n. med. Mag­da­le­ny Ol­sza­nec­kiej-Gli­nia­no­wicz, Pol­skie To­wa­rzy­stwo Ba­dań nad Oty­ło­ścią, α-me­di­ca press, 2021;
  • Oty­łość prze­wod­nik in­ter­dy­scy­pli­nar­ny pod re­dak­cją prof. dr hab. n. med. Paw­ła Bog­dań­skie­go, Uni­wer­sy­tet Me­dycz­ny im. Ka­ro­la Mar­cin­kow­skie­go w Po­zna­niu, Po­znań 2020;
Ostatnia aktualizacja: 23.02.2022
odchudzanieotyłośćsuplementy diety

23 lutego 2022

8 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa