Loading...

4 lutego 2017

7 min.

Kompedium wiedzy o płynie owodniowym

Po­pi­ja­nie pły­nu owo­dnio­we­go przez dziec­ko jest ko­niecz­ne do roz­wo­ju płuc, ukła­du po­kar­mo­we­go oraz ukła­du mo­czo­we­go. Co wię­cej, za­po­bie­ga nad­mier­ne­mu zbie­ra­niu się pły­nu owo­dnio­we­go w cię­żar­nej ma­ci­cy. Co jesz­cze po­win­naś wie­dzieć?

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Co po­wie­cie na pi­cie wła­sne­go mo­czu? Fuj! Też tak uwa­żam – a wie­cie, że każ­dy z nas pił swój mocz i to nie­mal­że przez 9 mie­się­cy? Każ­dy bez wy­jąt­ku. Bo­wiem płyn owo­dnio­wy to wła­śnie mocz pło­du. Kto jest za­sko­czo­ny?

Spis tre­ści:
  1. Co to jest płyn owo­dnio­wy?
  2. Bez­wo­dzie
  3. Ma­ło­wo­dzie
  4. Wie­lo­wo­dzie
  5. Kie­dy dziec­ko może za mało po­ły­kać?
  6. Jak mie­rzy się ilość pły­nu owo­dnio­we­go?

Co to jest płyn owo­dnio­wy?

Na po­cząt­ku cią­ży czy­li do ok. 16. ty­go­dnia płyn owo­dnio­wy to głów­nie prze­sięk z krwi mat­ki z do­miesz­ką mo­czu pło­du. Po 16. ty­go­dniu to już głów­nie mocz dziec­ka.

Płyn owo­dnio­wy jest cały czas fil­tro­wa­ny – a to fil­tro­wa­nie – czy­li cykl krą­że­nia płynu owo­dnio­we­go jest na­stę­pu­ją­ce:

  • dziec­ko do­sta­je ty­sią­ce sub­stan­cji, ale głów­nie skład­ni­ki od­żyw­cze, tlen i wodę przez ba­rie­rę ło­ży­sko­wa do swo­jej krwi pło­do­wej.
  • Przez pę­po­wi­nę tra­fia to wszyst­ko do jego krwio­bie­gu, tam jest fil­tro­wa­ne w koń­cu w ner­kach, któ­re pro­du­ku­ją ja­ło­wy (czy­sty) mocz – dziec­ko ten mocz wy­si­ku­je kil­ka­dzie­siąt razy dzien­nie – to jest płyn owo­dnio­wy.

Jed­nak gdy­by tak dzia­ło się w nie­skoń­czo­ność to ma­ci­ca by pę­kła ni­czym ba­lon do któ­re­go le­je­my wodę… Na­tu­ra wy­my­śli­ła na to roz­wią­za­nie. Dziec­ko po­pi­ja te pły­ny – nie dość, że ta­kie po­pi­ja­nie jest ko­niecz­ne do roz­wo­ju płuc, ukła­du po­kar­mo­we­go oraz ukła­du mo­czo­we­go to do­dat­ko­wo – za­po­bie­ga to nad­mier­ne­mu zbie­ra­niu się pły­nu owo­dnio­we­go w cię­żar­nej ma­ci­cy.

Bez­wo­dzie

Brak pły­nu owo­dnio­we­go, bez­wo­dzie (an­hy­dram­nios) zda­rza się w za­sa­dzie tyl­ko i wy­łącz­nie w dwóch przypad­kach:

  • przy age­ne­zji (czy­li bra­ku) ne­rek pło­du – wte­dy dziec­ko w ogó­le nie pro­du­ku­je mo­czu i w ma­ci­cy jest jego zu­peł­ny brak. Jest to ty­po­wa wada le­tal­na po­nie­waż nie dość, że bez ne­rek nie moż­na funk­cjo­no­wać to do­dat­ko­wo bez pły­nu owo­dnio­we­go nie mogą się roz­wi­nąć płu­ca. A dziec­ko bez roz­wi­nię­tych płuc nie ma szans prze­trwa­nia po po­ro­dzie.
  • Dru­gą sy­tu­acją kie­dy mamy do czy­nie­nia z bez­wo­dziem- jest sy­tu­acja kie­dy ten płyn przed­wcze­śnie od­pły­nie – PROM (pre­ma­tu­re rap­tu­re of mem­bra­nes).

Na­pi­sa­łam o tym po­sta ja­kiś czas temu, ale jesz­cze go nie prze­nio­słam na blo­ga, jak to zro­bię, pod­lin­ku­je go tu – tym­cza­sem do­stęp­ny jest na fa­ce­bo­oku i in­sta­gra­mie. Jest to wy­jąt­ko­wo dra­ma­tycz­ne, je­że­li sta­nie się to jesz­cze w II try­me­strze po­nie­waż po­cząt­ko­wo zu­peł­nie zdro­we dziec­ko nie ma moż­li­wo­ści pra­wi­dło­wo się roz­wi­jać. Choć znam dwa przy­pad­ki mo­ich pa­cjen­tek, u któ­rych miał miej­sce praw­dzi­wy cud.

I dzie­ci z bez­wo­dzia po przed­wcze­snym odej­ściu pły­nu przed 20. ty­go­dniem cią­ży uro­dzi­ły się zdro­we i mają się świet­nie. Ale to są zu­peł­ne wy­jąt­ki – wie­le le­ka­rzy uwa­ża, że to nie jest moż­li­we – te sy­tu­acje na­praw­dę moc­no umoc­ni­ły moje prze­ko­na­nie, że na­wet w me­dy­cy­nie nic nie jest prze­są­dzo­ne i war­to do koń­ca mieć na­dzie­ję. Chy­ba jed­na z tych mam mnie czy­ta – a może na­wet obie☺️. Ser­decz­nie po­zdra­wiam „dzie­ci cudy”.

Ma­ło­wo­dzie

Przy ma­ło­wo­dziu pro­ble­mem nie jest mała ilość wód pło­do­wych jako taka bo na­wet przy 5 cm pły­nu płu­ca pło­du roz­wi­ną się pra­wi­dło­wo a dziec­ko jest wy­star­cza­ją­co chro­nio­ne tą ilo­ścią pły­nu – pro­ble­mem jest to, że ta mała ilość wód świad­czy o IN­NYM pro­ble­mie a jesz­cze więk­szym pro­ble­mem jest to, że nie za­wsze taki pro­blem na­wet ist­nie­je – czy­li czę­sto mała ilość wód pło­do­wych wzbu­dza alarm po­ten­cjal­nie zu­peł­nie nie­po­trzeb­nie – i na pew­no bę­dzie tu masę ko­biet któ­re po­wie­dzą – „mia­łam mało wód pło­do­wych a dziec­ko uro­dzi­ło się zdro­we” i „tyl­ko mia­łam nie­po­trzeb­nym stres, że le­ka­rze to roz­po­zna­li”.

My gi­ne­ko­lo­dzy u każ­dej pa­cjent­ki z mniej­szą ilo­ścią pły­nu owo­dnio­we­go mu­si­my ja­kiś pro­blem po­dej­rze­wać…na­wet je­że­li oka­że się, że go nie ma – mar­twi­my się na tzw. zaś.

Głów­nie cho­dzi o nie­wy­dol­ność ło­ży­ska – po­nie­waż ma­ło­wo­dzie bę­dzie jego pierw­szym ob­ja­wem – jesz­cze za­nim dziec­ko prze­sta­nie do­brze ro­snąć, za­nim po­gor­szą się prze­pły­wy w pę­po­wi­nie i mó­zgu po­ja­wi się zmniej­szo­na ilość pły­nu owo­dnio­we­go. Czy­li IUGR- we­wnątrz­ma­cicz­ne za­ha­mo­wa­nie wzra­sta­nia pło­du – roz­po­czy­na się od ma­ło­wo­dzia.

Co cie­ka­we – wła­śnie pro for­ma zgo­oglow­łam ma­ło­wo­dzie i o tym, że jest ob­ja­wem nie­wy­dol­no­ści ło­ży­ska – co dla mnie jest naj­istot­niej­szym pro­ble­mem zwią­za­nym z ma­ło­wo­dziem nie ma cho­ciaż­by, by głów­nym źró­dle wie­dzy wszyst­kich pa­cjen­tek czy­li Wi­ki­pe­dii.

Ma­ło­wo­dzie może być zwią­za­ne z przed­wcze­snym od­wo­ły­wa­niem pły­nu owo­dnio­we­go i wte­dy też sta­no­wi po­waż­ny pro­blem po­nie­waż miej­sce do­pły­nię­cia pły­nu sta­no­wi wro­ta in­fek­cji dla pło­du. Może być też spo­wo­do­wa­ne cho­ro­ba­mi ne­rek i dróg mo­czo­wych.
Czę­sto nie­ste­ty lub ste­ty nie ma żad­nej przy­czy­ny.

Waż­ne jest też, żeby pa­mię­tać, że małe dziec­ko bę­dzie mniej siu­siać i bę­dzie mieć mniej pły­nu – po pro­stu.

Wie­lo­wo­dzie

Wie­lo­wo­dzie (po­li­hy­dram­nios) po­wsta­je w jed­nym z dwóch moż­li­wych me­cha­ni­zmów:

  • albo dziec­ko za dużo pro­du­ku­je mo­czu,
  • za sła­bo płyn owo­dnio­wy po­ły­ka.

Zda­rza się czę­sto, że wie­lo­wo­dzie nie ma w efek­cie koń­co­wym żad­nej przy­czy­ny – ale za­wsze je­że­li mamy zwięk­szo­ną ilość pły­nu owo­dnio­we­go mu­si­my wie­le wad, któ­re mogą być jego przy­czy­ną wy­klu­czyć.

Kie­dy dziec­ko może za mało po­ły­kać?

  1. Wady mó­zgu wpły­wa­ją­ce na ośro­dek po­ły­ka­nia.
  2. Nie­droż­ność prze­wo­du po­kar­mo­we­go, od atre­zji prze­ły­ku przez atre­zję dwu­nast­ni­cy po guzy na­cie­ka­ją­ce na gór­ny prze­wód po­kar­mo­wy, któ­re unie­moż­li­wia­ją po­ły­ka­nie.
  3. Wady płuc i ser­ca z prze­miesz­cze­niem śród­pier­sia – przede wszyst­kim prze­pu­kli­na prze­po­no­wa.
  4. Wady ukła­du kost­no-mię­śnio­we­go- kie­dy nie­pra­wi­dło­wo funk­cjo­nu­ją mię­śnie prze­wo­du po­kar­mo­we­go.
  5. Wady twa­rzo­czasz­ki, roz­sz­cze­py war­gi i pod­nie­bie­nia też za­bu­rza­ją po­ły­ka­nie.

Na szczę­ście więk­szość z tych wad moż­na z ła­two­ścią wy­klu­czyć wy­ko­nu­jąc USG u le­ka­rza, któ­ry się w tym spe­cja­li­zu­je i zda­je so­bie spra­wę, że wie­lo­wo­dzie może wy­ni­kać z tych wad.

Dru­gą moż­li­wo­ścią jest, że dziec­ko za dużo siu­sia – tak się dzie­je głów­nie w cu­krzy­cy cią­żo­wej ale tak­że przy in­fek­cjach we­wnątrz­ma­cicz­nych oraz po pro­stu wte­dy kie­dy dziec­ko jest duże (ma­kro­so­mia pło­du) – duże dziec­ko bę­dzie siłą rze­czy pro­du­ko­wać wię­cej mo­czu a nie za­wsze bę­dzie go wię­cej po­ły­kać.

Czy­li u każ­dej pa­cjent­ki ze zwięk­szo­ną ilo­ścią pły­nu owo­dnio­we­go, po­win­no się zro­bić cały sze­reg ba­dań:

  • do­kład­ne USG,
  • ba­da­nia za­ka­żeń z tak zwa­nej gru­py TORCH (wię­cej o tym in­nym ra­zem, w skró­cie: T-to­xo­pla­zmo­za, O- other czy­li inne, R – ró­życz­ka, C – cy­to­me­ga­lia , H – her­pes, opryszcz­ka in­fek­cja pier­wot­na),
  • ba­da­nie w kie­run­ku cu­krzy­cy cią­żo­wej (tak po­win­no się je po­wtó­rzyć na­wet je­że­li już było),
  • co jesz­cze bar­dzo waż­ne co 2 ty­go­dnie mo­ni­to­ro­wać czy pły­nu przy­by­wa czy uby­wa.

Do­dat­ko­wo wie­lo­wo­dzie po­wo­du­je kil­ka pro­ble­mów:

  • zde­cy­do­wa­nie zwięk­sza ry­zy­ko po­ro­du przed­wcze­sne­go, bo ob­cią­ża mię­sień i szyj­kę ma­ci­cy, któ­re pod na­po­rem ilo­ści pły­nu sta­ją się nie­wy­dol­ne- u każ­dej ko­bie­ty z wie­lo­wo­dziem po­win­na być oce­nia­na szyj­ka w USG prze­zpo­chwo­wym (do 34 ty­go­dnia włącz­nie) – nie­ste­ty bar­dzo czę­sto jest to za­po­mi­na­ne,
  • pod­czas po­ro­du ist­nie­je zwięk­szo­ne ry­zy­ko wy­pad­nię­cia pę­po­wi­ny przed głów­ką dziec­ka i to sta­no­wi pil­ne wska­za­nie do cię­cia ce­sar­skie­go.

Na­pi­sa­łam naj­istot­niej­sze rze­czy o wie­lo­wo­dziu, któ­rych po­now­nie w głów­nym źró­dle wie­dzy spo­łe­czeń­stwa czy­li Wi­ki­pe­dii nie ma w ta­kiej for­mie.

Wie­lo­wo­dzie moż­na zmniej­szyć za po­mo­cą za­bie­gu o na­zwie am­nio­re­duk­cja wy­ko­nu­je się to w osta­tecz­no­ści, kie­dy ko­bie­ta nie może funk­cjo­no­wać i ma pro­ble­my z od­dy­cha­niem – to może być przy AFI 26 cm a może być przy AFI 45cm- jest to bar­dzo in­dy­wi­du­al­na spra­wa jak pa­cjent­ka to­le­ru­je wie­lo­wo­dzie. Jed­nak taki za­bieg wią­że się w ry­zy­kiem roz­po­czę­cia się przed­wcze­sne­go po­ro­du oraz co 1-2 ty­go­dnie musi być po­wta­rza­ny… bo płyn się da­lej pro­du­ku­je.

Bar­dzo czę­sto – przy­czy­ny wie­lo­wo­dzia zwy­czaj­nie nie znaj­du­je­my – wte­dy na­zy­wa się to wie­lo­wo­dziem idio­pa­tycz­nym.

Jak mie­rzy się ilość pły­nu owo­dnio­we­go?

Na ko­niec chcę wam opi­sać, jak się mie­rzy ilość pły­nu owo­dnio­we­go.

Waż­ne pod­kre­śle­nia jest, że ilość pły­nu do­świad­czo­ny le­karz nie mie­rzy tyl­ko już na pierw­szy rzut oka po­tra­fi oce­nić czy pły­nu su­biek­tyw­nie jest za dużo czy za mało. Do­pie­ro po­tem le­karz mie­rzy ilość pły­nu, są do tego dwie me­to­dy.

  • Me­to­da AFI – am­nio­tic flu­id in­deks – czy­li suma czte­rech naj­więk­szych kie­szo­nek pły­nu. Brzuch dzie­li się na czte­ry czę­ści tak zwa­ne kwa­dran­ty i w każ­dym się szu­ka naj­więk­szej ilo­ści pły­nu. Płyn owo­dnio­wy w USG jest czar­ny. Ta me­to­da jest naj­czę­ściej sto­so­wa­na. Nor­my AFI są roż­ne dla róż­ne­go wie­ku cią­żo­we­go.
  • Me­to­da MVP – ma­xi­mal ver­ti­cal po­cket, czy­li naj­głęb­sza pio­no­wa kie­szon­ka. We­dług mo­je­go głów­ne­go na­uczy­cie­la pro­fe­so­ra Ni­co­la­ide­sa, jest to dużo lep­sza me­to­da- bo błąd po­mia­ru jest po­peł­nia­ny nie czte­ry razy (czte­ry kie­szon­ki) tyl­ko raz. Co wię­cej jest to też me­to­da, któ­rą bez pro­ble­mu mo­że­my sto­so­wać w cią­żach wie­lo­pło­do­wych. DVP po­win­no być po­mię­dzy 3cm a 8cm – to jest nor­ma, je­że­li jest mniej niż 3cm lub wię­cej niż 8cm – to wte­dy po­win­ni­śmy zmie­rzyć AFI.

To chy­ba tyle w skró­cie o pły­nie owo­dnio­wym 🙂

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
choroby w ciążyciążapłyn owodniowy

4 lutego 2017

7 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa