Mamaginekolog

Metody oceny wzrastania płodu

Metody oceny wzrastania płodu – czyli czy duży brzuch oznacza duże dziecko, a mały brzuch małe dziecko?

Chyba każda kobieta, która jest lub była w ciąży, wie jak wiele osób ma coś do powiedzenia o wielkości jej brzucha. Nawet najspokojniejsza przyszła mama w końcu może zacząć się zastanawiać… Czy mój brzuch nie jest za mały? Albo – „jak ja urodzę to dziecko, mam taki wielki ten brzuch?!” Sprawa wcale nie jest taka prosta, ponieważ z jednej strony znajdziecie wiele osób nawet z grona medycznego, które wciąż uważają, że poprzez pomiar obwodu brzucha i „wysokości dna macicy” (dno to szczyt macicy, tak przewrotnie to się nazywa) – można ocenić czy dziecko rośnie zgodnie z wiekiem ciąży oraz czy nie jest zbyt duże lub zbyt małe.

W niektórych krajach np. w UK wciąż bazuje się na tych pomiarach, co pewnie wiele z was matek – emigrantek potwierdzi.

Ja osobiście uważam te pomiary za mylne i przestarzałe. I uważam, że na postawie wielkości brzucha nie powinno się wnioskować o tym, czy ciąża dobrze się rozwija.

Przykładów na pomyłki w tym zakresie znam masę. Miałam pacjentkę, która przed ciążą ważyła 47kg – była wysportowana, umięśniona. Dopiero koło 30 tygodnia można było podejrzewać, że jest w ciąży. Wszyscy zgodnie jej mówili, że jej dziecko „na pewno jest za małe”. NIE PRAWDA, urodziła zdrową córeczkę ważącą 3100g. Z drugiej strony znam kobiety, które przybierają w ciąży po 20 a nawet więcej kilogramów, a ich dzieci przy porodzie są zupełnie normalnej wagi – powiedzmy 3200g.

Z mojego doświadczenia wiem, że nie ma jednej zasady i sama się często dziwię gdy pacjentce mierzę dziecko i wychodzi mi 1700g w 30 tygodniu – czyli tak normalnie, a nawet może trochę ponad średnią, a ja byłam gotowa patrząc na jej brzuch podejrzewać hipotrofię (czyli gorsze wzrastanie płodu).

Dlaczego tak jest? Jest to dość oczywiste.
Każda kobieta jest inna i każdy płód jest inny. Jedna kobieta będzie przybierała więcej tkanki tłuszczowej na brzuchu, a inna wręcz będzie „chudła z tkanki” w ciąży. Jeden płód będzie więcej siusiał (i produkował przez to więcej płynu owodniowego), a inny mniej. Granice normy w zakresie ilości wód są bardzo szerokie.

Dlatego jedyną metodą oceny wielkości płodu, jest ocena w USG. I to nie byle jaka. Najlepiej, żeby zrobił to lekarz ginekolog doświadczony w ultrasonografii, z odpowiednimi certyfikatami, wtedy prawdopodobieństwo błędu pomiaru będzie najmniejsze.

Co więcej, istotne jest aby wyniki odnosić do „percentyli”, czyli do norm dla danego wieku ciąży, a wynik nie był opisywany „w tygodniach”. Pewnie większość z was jeszcze ma opisy pod tytułem: Noga FL na 30+2, Brzuch AC na 32+1 a Głowa HC na 31+1 – i nic z tego nie rozumiecie. Wiecie co? Ja też nie. Ponieważ według nowej (aktualnej) wiedzy, powinno się pomiary odnosić do percentyla – wtedy wiemy dokładnie czy dziecko dobrze rośnie, czy nie. Norma to pomiędzy 10 a 90 percentylem.

Poniżej 10 percentyla rozpoznajemy hipotrofię płodu. Hipotrofii jest kilka rodzajów. O tym już kiedyś pisałam tu :

https://mamaginekolog.pl/hipotrofia-plodu/

A wy miałyście mały czy duży brzuch? Też słuchałyście „dziwnych” komentarzy? Czy wasze dziecko było w związku z tym za duże lub za małe?

139 komentarzy

  1. Mój lekarz na podstawie dna macicy nastraszył mnie hipotrofią w 28tc… Tydzień później po krwawieniu oficjalnie wpisano mi zagrożenie porodem przedwczesnym.
    Przytyłam 7 kg, brzuszek mam mały i o kształcie dziecka 😛
    Aktualnie czekam na jakieś info na temat wagi tego mojego Dziecka, bo kończę 39tydzień i nie zapowiada się na rodzenie 😉

  2. Ja miałam malutki brzuch. Wszyscy, którzy o ciąży wiedzieli zwracali na to uwagę. Pytałam położnej na szkole rodzenia i tak jak w tym artykule potwierdziła mi, że to nie ma żadnego znaczenia. A jednak okazało się, że brzuch był mały bo córcia przestała rosnąć od ostatniej wizyty u ginekologa, konsekwencją tego była też mała ilość wód płodowych 🙁 więc zawsze warto jednak sprawdzić.

  3. W 1 ciąży przytyłam 20 kg ale i byłam bardzo wychudzona Brzuch mały poród o czasie 3650 W 2 ciąży przytyłam 14 kg brzuch mały dziecko 3700 Obecnie jestem w 3 ciąży (4 miesiące po 2 porodzie) w 20 t i dopiero inni zauważają ? więc brzuch znów mały Wszystkie porody w UK (tak wyskakują tu z centymetrem do brzucha same dodając że to bez znaczenia) niestety na usg nie mówią jaka mniej więcej waga dzidziusia Denerwujące są te paplaniny o wielkości brzuchow ale bardziej wkurzają oceny wagi noworodka bo czy będzie ważyć 3000 3200 3600 czy 4000 to zawsze skomentuja ‘ooo jakie duże ” ?
    Mnie się wydaje że to wszystko zależy od budowy ciała mamusi i warunków genetycznych

  4. Wczoraj byłam na wizycie. Jestem dokładnie w 34tc i lekarz nastraszył, że dziecko będzie duże bo w tej chwili ma 2900…. Dodał, że jeśli nie urodze za dwa tygodnie, to będzie to wskazanie do cesarki… A ja tak bardzo jej nie chce ? jak to w końcu jest z tą wagą malucha? I czy faktycznie lepiej by w tym
    przypadku była cesarka???? Jestem przerażona póki co…. Dodam że pierwsze dziecko urodziłam w 39tc i miało 3350.

  5. kurcze nie wiem Aniu jak to jest, ja dopiero jestem na początku drogi i staram się stosować dietę stąd pregna.com.pl/prawidlowa-dieta-w-ciazy bo mi sama ginekolog ją polecała przestrzegać. póki co maluszek ma prawidłową wagę. mam nadzieje, żei u Ciebie wszystko pójdzie dobrze. Trzymam kciuki:)

  6. Taak, to jakaś zmora. Zaczynam 26 tydzień i mam brzuch już od ok miesiąca widoczny i ciągle słyszę że o jak urósł. Kurczę, gdybym opchała się bobem i miała wielki brzuch to rozumiałabym to zdziwienie, ale w ciąży?? Chodzę do szkoły rodzenia, jesteśmy na zbliżonym etapie ciąży i wszystkie mamy takie same brzuchy. Gdyby nie to, to bym chyba w panikę zaczęła wpadać.

  7. W dwóch ciążach miałam ogromny brzuch. Dzieci odpowiednio 3,760 i 3,860. Teraz jestem w trzeciej ciąży 29tc brzuchol już wielki jak do porodu.

  8. Tak, mnie pytają, czy czasem nie bliźniaki a ja po prostu mam duży brzuch bo sporo przytyłam i cała tajemnica

  9. Niestety temat “duży brzuch” czy ” mały brzuch” słyszę odkąd jestem w ciąży. Od 1 trymestru go widać No i co z tego, przecież to takie oczywiste. Bez sensu jest porównywanie się z innymi ciężarnymi. Każdy jest inny. Najgorzej jesli jednak słyszysz co chwile ” ale masz duży brzuch”, idzie oszalec

  10. Ja przytyłam w ciąży prawie 30kg, miałam wielki brzuch a synek urodził się prawie 4400 🙂 Więc u mnie wielki brzuch się sprawdził 😉 Ale na usg lekarz powiedział, że dziecko nie będzie większe niż 3500.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*