Loading...

11 września 2019

12 min.

Zasady przechowywania leków w domu

Klu­czo­we zna­cze­nie dla tego, czy lek na­da­je się do wy­ko­rzy­sta­nia jest nie tyl­ko jego data waż­no­ści, ale rów­nież czas waż­no­ści le­ków po otwar­ciu. A ta może wy­no­sić od kil­ku­na­stu dni do pół roku.

Redakcja

Redakcja

Każ­dy z nas ma w domu mniej­szą lub więk­szą do­mo­wą ap­tecz­kę. Trzy­ma­my tam naj­róż­niej­sze leki i su­ple­men­ty die­ty czy też środ­ki opa­trun­ko­we. Im wię­cej do­mow­ni­ków, tym wię­cej cie­ka­wych po­zo­sta­ło­ści po prze­by­tych cho­ro­bach i do­le­gli­wo­ściach.

A co je­śli  w domu są dzie­ci? Wte­dy przy­by­wa wie­le le­ków w for­mie płyn­nej, któ­re po za­koń­cze­niu po­da­wa­nia cze­ka­ją spo­koj­nie na ko­lej­ne uży­cie. Ale czy na pew­no prze­cho­wu­je­my je pra­wi­dło­wo?

Gdzie naj­le­piej trzy­mać leki?

Nie da się ukryć, że od kil­ku lat wa­ka­cje w Pol­sce mamy tro­pi­kal­ne. Idąc tym tro­pem, war­to za­sta­no­wić się, ja­kie tem­pe­ra­tu­ry pa­no­wa­ły u nas w do­mach. Więk­szość le­ków i pre­pa­ra­tów ap­tecz­nych po­win­na być prze­cho­wy­wa­na w tak zwa­nej tem­pe­ra­tu­rze po­ko­jo­wej. Czy wie­my co się kry­je pod tym po­ję­ciem?

W far­ma­cji wszyst­ko jest pre­cy­zyj­ne, nie ma nie­do­mó­wień. Far­ma­ko­pea, czy­li in­ny­mi sło­wy „bi­blia far­ma­cji”(a fa­cho­wo, zbiór wy­ma­gań ja­ko­ścio­wych oraz me­tod ba­da­nia pro­duk­tów lecz­ni­czych, ich opa­ko­wań oraz su­row­ców far­ma­ceu­tycz­nych), de­fi­niu­je tem­pe­ra­tu­rę po­ko­jo­wą, jako za­kres od +15 do +25 stop­ni C. Czy pod­czas te­go­rocz­nych upa­łów utrzy­ma­li­ście ta­kie opti­mum w domu? 😉 Na pew­no za­kres ten ko­niecz­nie musi być utrzy­ma­ny w ap­te­kach, stąd ta­kie uczu­cie chło­du, gdy od­wie­dza­my je w upal­ne dni.

Gdzie za­tem trzy­mać leki w domu, je­śli nie mamy kli­ma­ty­za­cji, z nie­ba leje się żar a miesz­ka­nie na­grza­ne jak piec?

  1. Naj­zim­niej jest przy pod­ło­dze, więc w teo­rii dol­ne szaf­ki będą naj­lep­sze.
  2. Szaf­ki po­win­ny być za­my­ka­ne, naj­le­piej na klucz.
  3. Po­win­ny chro­nić od świa­tła sło­necz­ne­go, za­tem wszel­kie szkla­ne ga­blot­ki od­pa­da­ją.

A te­raz kwe­stie prak­tycz­ne. Jak w domu po­ja­wia­ją się małe, cie­kaw­skie dzie­ci, z au­to­ma­tu wszyst­ko co cen­ne, war­to­ścio­we, tru­ją­ce, nie­wła­ści­we czy groź­ne po­win­no znik­nąć z za­się­gu ich rą­czek. Dla­te­go dol­ne szaf­ki będą roz­wią­za­niem dla nie­licz­nych. Nie każ­dy po­sia­da tak­że szaf­ki za­my­ka­ne na klucz. Je­śli ma­cie to su­per! Tyl­ko nie za­po­mnij­cie wy­cią­gnąć klu­czy­ka i scho­wać go poza za­się­giem mi­lu­siń­skich…

To te­raz już prak­tycz­nie. Za­my­ka­na szaf­ka, poza za­się­giem dzie­ci, któ­ra nie jest za­raz przy oknie (żeby słoń­ce nie przy­grze­wa­ło) ani bli­sko źró­deł cie­pła ta­kich jak: ku­chen­ka, ku­chen­ka mi­kro­fa­lo­wa czy też lo­dów­ka, któ­ra z tyłu emi­tu­je cie­pło. Ma to być miej­sce ciem­ne i su­che.

Tak prze­cho­wy­wa­ne leki po­win­ny spo­koj­nie prze­trwać upa­ły bez ne­ga­tyw­nych skut­ków. W dni szcze­gól­nie go­rą­ce, moż­na prze­nieść czop­ki do lo­dów­ki, gdyż mogą one po pro­stu „po­pły­nąć”. Czy lo­dów­ka bę­dzie do­brym roz­wią­za­niem dla wszyst­kich pre­pa­ra­tów lecz­ni­czych? Nie­ste­ty nie. W lo­dów­ce trzy­ma­my leki lo­dów­ko­we. Wie­le pre­pa­ra­tów w ulot­ce ma ad­no­ta­cję, aby ich nie chło­dzić i nie za­mra­żać.

Naj­gor­sze miej­sca do trzy­ma­nia le­ków

Poza wszyst­ki­mi miej­sca­mi, któ­re będą w za­się­gu ma­łych, cie­kaw­skich rą­czek, zde­cy­do­wa­nie naj­gor­szym miej­scem dla le­ków jest sa­mo­chód. Na­ra­żo­ny na wsze­la­kie eks­tre­ma tem­pe­ra­tu­ro­we spra­wia, że fun­du­je­my le­kom praw­dzi­wą huś­taw­kę cie­pło-zim­no da­le­ko wy­kra­cza­ją­cą poza ide­al­ny za­kres. Każ­dy wie, jak go­rą­co po­tra­fi być w za­mknię­tym sa­mo­cho­dzie la­tem.

Po­dob­ne, ale mniej eks­tre­mal­ne wra­że­nia za­pew­ni­my pro­duk­tom lecz­ni­czym trzy­ma­nym w ple­ca­kach, czy to­reb­kach. Zwłasz­cza w kie­sze­niach nie chro­nią­cych od słoń­ca.

Co się dzie­je z ta­ki­mi le­ka­mi? Szcze­rze mó­wiąc, może dziać się wie­le. Mogą prze­stać dzia­łać, mogą zmie­nić swo­je dzia­ła­nie na słab­sze albo na…tok­sycz­ne. Tak na­praw­dę nie wia­do­mo, więc le­piej nie ry­zy­ko­wać i nie te­sto­wać na wła­snym zdro­wiu.

Leki dla dzie­ci

Za­nim w domu po­ja­wi­ły się dzie­ci, na­sza do­mo­wa ap­tecz­ka mie­ści­ła się w zgrab­nym ko­szy­ku na po­ło­wie pół­ki. Wraz z pierw­szym sy­nem po­ja­wił się dru­gi ko­szyk. Przez chwi­lę było to ład­ne, na­wet uło­żo­ne i cza­sem dało radę coś na szyb­ko zna­leźć (ja by­łam w sta­nie, mąż po­gu­bił się na eta­pie pierw­sze­go ko­szycz­ka). A po­tem syn po­szedł do żłob­ka i się za­czę­ło…

Z każ­dą cho­ro­bą za­sób się po­więk­szał i po­więk­szał. Je­śli do­da­my do tego, że by­łam wte­dy w dru­giej cią­ży pod­czas któ­rej mia­łam in­su­li­no­za­leż­ną cu­krzy­cę cią­żo­wą, do­cho­dzi­my do mo­men­tu, w któ­rym jest strach przed otwar­ciem szaf­ki z ap­tecz­ką, bo jej za­war­tość po­tra­fi czło­wie­ka za­ata­ko­wać 😉

*Tu­taj uwa­ga od Ali­cji:

Dla­te­go pod­czas wi­zy­ty le­kar­skiej war­to po­pro­sić le­ka­rza, aby przej­rzał leki, któ­re już ma­cie – wia­do­mo, na wi­zy­cie do­mo­wej jest to ła­twiej­sze, ale idąc do przy­chod­ni mo­że­cie spi­sać za­war­tość ap­tecz­ki, albo zro­bić zdję­cie. Może ma­cie już 2 sy­ro­py wy­krztu­śne i trze­ci o po­dob­nym dzia­ła­niu nie jest Wam po­trzeb­ny?

Po se­zo­nie zi­mo­wym, każ­dy z nas ma prze­róż­ne na­po­czę­te opa­ko­wa­nia le­ków. Dla dzie­ci są to głów­nie for­my płyn­ne. Czy wie­my, jak dłu­go mogą stać u nas w szaf­ce, od otwar­cia?

Wy­da­wa­ło­by się, że spra­wa jest ja­sna. Bie­rze­my do ręki opa­ko­wa­nie i szu­ka­my daty waż­no­ści. Niby ba­nał, a oka­zu­je się, że data waż­no­ści pre­pa­ra­tu a jego fak­tycz­na zdat­ność do użyt­ku, po pierw­szym uży­ciu, to dwie róż­ne kwe­stie. Do­ty­czy to zwłasz­cza form płyn­nych, po­nie­waż to one na­ra­żo­ne są naj­bar­dziej na ska­że­nie drob­no­ustro­ja­mi. Mi­kro­by ko­cha­ją wszyst­ko co mo­kre i słod­kie.

Waż­ność le­ków po otwar­ciu

Ze­bra­łam dla Was ze­sta­wie­nie le­ków sto­so­wa­nych u dzie­ci (bez re­cep­ty), ja­kie znaj­du­ją się w do­mo­wej ap­tecz­ce wraz z ich ter­mi­na­mi przy­dat­no­ści. Jest to tyl­ko przy­kła­do­wy spis.

*Umiesz­cze­nie leku na tej li­ście wca­le nie ozna­cza, że jest on przez nas za­le­ca­ny – znaj­dzie­cie na niej rów­nież pre­pa­ra­ty, o któ­rych pi­sa­łam wprost, że ich NIE za­le­cam. Li­sta ta jest przy­kła­do­wa i ma na celu przy­bli­że­nie Wam jak róż­ne mogą to być ter­mi­ny.

Leki prze­ciw­go­rącz­ko­we w for­mie płyn­nej:

  •  Ibum ma­li­no­wy/ba­na­no­wy – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa, chro­nić od świa­tła i wil­go­ci,
  • Ibum for­te – 6 mie­się­cy od pierw­sze­go uży­cia, tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Ibu­fen for­te ma­li­no­wy/tru­skaw­ko­wy – 6 mie­się­cy od pierw­sze­go uży­cia, tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Nu­ro­fen for­te – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Apap for­te – prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze po­ni­żej 30 stop­ni C,
  • Pa­ra­ce­ta­mol Ha­sco i Aflo­farm – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Pe­di­ce­ta­mol roz­twór do­ust­ny – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Pe­di­ce­ta­mol kro­ple – 6 mie­się­cy od pierw­sze­go uży­cia, tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa.

Kro­ple do nosa:

  • Na­si­vin baby i Na­si­vin kids – 12 mie­się­cy od otwar­cia,
  • Na­sic kids – 12 ty­go­dni od otwar­cia.

Sy­ro­py wy­krztu­śne i po­wle­ka­ją­ce:

  • Mu­co­so­lvan mini – 6 mie­się­cy od pierw­sze­go uży­cia, tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Fla­va­med – 6 mie­się­cy od pierw­sze­go uży­cia,
  • He­de­ra­sal i Pro­span– tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Fle­ga­mi­na ju­nior – 28 dni od pierw­sze­go uży­cia,
  • ACC mini (ACC clas­sic) – 18 dni od pierw­sze­go uży­cia; uni­kać kon­tak­tu z me­ta­la­mi i gumą,
  • Her­ba­pect – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa.

Sy­ro­py prze­ciw­kasz­lo­we:

  • Si­ne­cod – tem­pe­ra­tu­ra po­ni­żej 30 stop­ni C,
  • Su­pre­min – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa.

Leki prze­ciw­wi­ru­so­we:

  • Neo­si­ne – 2 lata, tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa,
  • Neo­si­ne for­te – 3 mie­sią­ce od pierw­sze­go uży­cia,
  • Gro­pro­no­sin – 6 mie­się­cy od pierw­sze­go uży­cia.

Pro­bio­ty­ki w kro­plach:

  • Aci­do­lac baby- tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa, 30 dni od otwar­cia,
  • Di­co­flor – tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa, 30 dni od otwar­cia,
  • Mul­ti­lac baby- tem­pe­ra­tu­ra po­ko­jo­wa, 30 dni od otwar­cia,
  • Vi­vo­mixx- 3 ty­go­dnie od otwar­cia, prze­cho­wy­wać w lo­dów­ce.

No i te­raz się za­cznie czysz­cze­nie ap­te­czek 🙂 Pi­sząc ten tekst, ze zgro­zą od­kry­łam, że je­den sy­rop już od kil­ku mie­się­cy nie na­da­je się do ni­cze­go, a prze­ciw­go­rącz­ko­wy za kil­ka dni do­bi­je do sze­ściu mie­się­cy od otwar­cia. Dla­te­go go­rą­co Was za­chę­cam, aby zer­k­nąć co tam cho­mi­ku­je­my w szaf­kach i czy na­sze „skar­by” na­da­ją się jesz­cze do użyt­ku czy je­dy­nie do uty­li­za­cji.

Skąd taki pro­blem z for­ma­mi płyn­ny­mi? Ano wszyst­ko roz­cho­dzi się o to, aby taki płyn za­cho­wał swo­je wła­ści­wo­ści lecz­ni­cze i czy­stość mi­kro­bio­lo­gicz­ną. Za ochro­nę przed nie­chcia­ny­mi to­wa­rzy­sza­mi od­po­wia­da­ją kon­ser­wan­ty. To dzię­ki nim, mo­że­my użyt­ko­wać sy­ro­py i pły­ny ty­go­dnia­mi czy mie­sią­ca­mi (albo dnia­mi). Każ­dy lek prze­cho­dzi se­rię ba­dań, przed wdro­że­niem na ry­nek i stąd też wia­do­mo, jak dłu­go może stać bez­piecz­nie, po otwar­ciu.

Co może się stać, je­śli po­da­my nie­świa­do­mie taki lek dziec­ku? Praw­do­po­dob­nie nic, ale le­piej nie ry­zy­ko­wać, bo nig­dy nie wia­do­mo co te­raz z tym le­kiem się dzie­je i czy nie za­szko­dzi.

Aby uła­twić so­bie ży­cie, i nie za­pa­mię­ty­wać tych wszyst­kich dat (na­wet ja tego nie ro­bię;)) po­le­cam pro­sty trik. Roz­po­czy­na­jąc nowe opa­ko­wa­nie leku, za­pisz­my na jego opa­ko­wa­niu datę otwar­cia. Może wy­da­je nam się to bez­sen­su, ale na­praw­dę po kil­ku mie­sią­cach nie pa­mię­ta się zu­peł­nie kie­dy otwo­rzy­ło się dany pre­pa­rat, a w przy­pad­ku dzie­ci żłob­ko­wych/przed­szkol­nych, gdzie jed­na in­fek­cja płyn­nie może przejść w dru­gą, zu­peł­nie moż­na stra­cić ra­chu­bę cza­so­wą.

Rów­nie do­brym po­my­słem, a może na­wet lep­szym, choć bar­dziej cza­so­chłon­nym, bę­dzie na­pi­sa­nie  na opa­ko­wa­niu daty, do któ­rej moż­na da­ne­go pro­duk­tu uży­wać przy roz­po­czę­ciu no­we­go opa­ko­wa­nia leku. Bo je­śli gdzieś po dro­dze zgi­nie nam ulot­ka, to po­tem może być pro­blem spraw­dzić, ile cza­su od za­pi­sa­nej daty roz­po­czę­cia mamy na jego wy­ko­rzy­sta­nie.

Gdzie szu­kać in­for­ma­cji o wa­run­kach prze­cho­wy­wa­nia? W ulot­ce. Ulot­ka o dzi­wo, to nie tyl­ko dzia­ła­nia nie­po­żą­da­ne. Punkt nr 5 to „Jak prze­cho­wy­wać lek”. Czę­sto w in­ter­ne­to­wych ulot­kach punkt ten może na­zy­wać się „Ostrze­że­nia i środ­ki ostroż­no­ści”. Znaj­dzie­my tam wszyst­kie nie­zbęd­ne in­for­ma­cje na te­mat tem­pe­ra­tu­ry i wa­run­ków prze­cho­wy­wa­nia oraz waż­no­ści leku po otwar­ciu. Moż­na też za­py­tać far­ma­ceu­tę w ap­te­ce, z chę­cią pod­po­wie.

O szcze­pion­kach słów kil­ka

Przy te­ma­cie prze­cho­wy­wa­nia le­ków, war­to po­ru­szyć kwe­stię szcze­pio­nek. Jak to jest, że le­ka­rze w przy­chod­ni mają obiek­cje do za­ku­pio­nych przez pa­cjen­tów pre­pa­ra­tów, któ­re przy­no­szą na wi­zy­tę szcze­pien­ną. Może się też zda­rzyć, że od­mó­wią za­szcze­pie­nia.

Z całą pew­no­ścią nie wy­ni­ka to ze zło­śli­wo­ści czy złe­go hu­mo­ru, a z fak­tu, że prze­rwa­ny zo­stał tak zwa­ny zim­ny łań­cuch dys­try­bu­cji.

Szcze­pion­ki to spe­cy­ficz­ny ro­dzaj leku, któ­ry kla­sy­fi­ku­je­my jako sub­stan­cje ter­mo­la­bil­ne. Ozna­cza to, że są to pre­pa­ra­ty wraż­li­we na tem­pe­ra­tu­rę, a kon­kret­nie jej zmia­ny i mu­szą być prze­cho­wy­wa­ne w lo­dów­ce.

W Pol­sce dys­try­bu­cja na szla­ku pro­du­cent – hur­tow­nia – ap­te­ka/przy­chod­nia od­by­wa się zgod­nie z wy­tycz­ny­mi Do­brej Prak­ty­ki Dys­try­bu­cji, co wię­cej na każ­dym z eta­pów (tak­że trans­por­tu po­mię­dzy ko­lej­ny­mi punk­ta­mi) szcze­pion­ki prze­by­wa­ją w kon­tro­lo­wa­nych wa­run­kach, gdzie wy­mo­giem jest mo­ni­to­ro­wa­nie i kon­tro­lo­wa­nie tem­pe­ra­tu­ry. Dzię­ki temu wie­my do­kład­nie, w ja­kich wa­run­kach pre­pa­rat się znaj­do­wał.

A w każ­dym z tych punk­tów jest oso­ba od­po­wie­dzial­na za mo­ni­to­ring tych tem­pe­ra­tur i pro­wa­dze­nia ewi­den­cji. Dzię­ki temu, każ­dy pa­cjent, któ­ry bę­dzie szcze­pio­ny do­sta­je taki sam, peł­no­war­to­ścio­wy pre­pa­rat. Jest to istot­ne, bo wia­do­mo dzię­ki temu, że szcze­pie­nie przy­nie­sie swój po­zy­tyw­ny efekt a po­nad­to mi­ni­ma­li­zu­je się ry­zy­ko NOP zwią­za­nych z ja­ko­ścią pro­duk­tu.

Przed szcze­pie­niem war­to za­py­tać w przy­chod­ni, czy wy­ra­ża­ją zgo­dę na przy­nie­sie­nie wła­snej szcze­pion­ki. Je­śli de­cy­du­je­my się już na taki krok, ko­niecz­nie trze­ba ku­pić to­reb­kę ter­micz­ną w ap­te­ce, tak aby trans­por­to­wa­na szcze­pion­ka po­zo­sta­ła w od­po­wied­niej  tem­pe­ra­tu­rze jak naj­dłu­żej.

Za­kup szcze­pion­ki po­wi­nien od­być się tego sa­me­go dnia co szcze­pie­nie, naj­le­piej nie da­lej jak w cią­gu go­dzi­ny przed wi­zy­tą u le­ka­rza. Ta­kie to­reb­ki nie są su­per roz­wią­za­niem, ale je­śli do­ty­czą krót­ko­trwa­łe­go trans­por­tu po­win­ny dać radę. Lep­sze są niż trans­por­to­wa­nie bez ni­cze­go.

A co, je­śli za­ku­pi­my szcze­pion­kę wcze­śniej i chce­my ją trzy­mać w do­mo­wej lo­dów­ce? Tu do­pie­ro za­czy­na się hi­sto­ria wprost na dłu­gi ela­bo­rat 🙂 Naj­le­piej za­wieźć ją od razu do przy­chod­ni i niech tam, pod­pi­sa­na, cze­ka na Wa­szą wi­zy­tę szcze­pien­ną. Dla­cze­go?

Do­mo­we lo­dów­ki nie są mo­ni­to­ro­wa­ne, nie mają do­dat­ko­wych agre­ga­tów. Każ­da lo­dów­ka in­a­czej dzia­ła i każ­dą mo­że­my usta­wić na inny za­kres tem­pe­ra­tur. War­to tu­taj też wspo­mnieć, że każ­dy po­ziom lo­dów­ki ma inną tem­pe­ra­tu­rę. Za­zwy­czaj naj­chłod­niej jest na sa­mym dole, a na­stęp­nie z każ­dą pół­ką w górę, war­to­ści ro­sną o 1 lub 2 stop­nie. A praw­dzi­wy dra­mat od­by­wa się na drzwiach.

W za­leż­no­ści od czę­sto­tli­wo­ści otwie­ra­nia fun­du­ją dużą gamę wah­nięć tem­pe­ra­tu­ro­wych, któ­re mogą bar­dzo ne­ga­tyw­nie wpły­nąć na sta­bil­ność le­ków i szcze­pio­nek. Jak wspo­mi­na­łam na po­cząt­ku, far­ma­cja ko­cha kon­kre­ty i do­kład­nie okre­śla, za­kres tem­pe­ra­tur dla le­ków, któ­re mu­szą być w lo­dów­ce. Jest to od +2 do +8 stop­ni C. Nie wię­cej i nie mniej.

Leki w sa­mo­lo­cie

Przy oka­zji te­ma­tu le­ków i tem­pe­ra­tu­ry, war­to jesz­cze wspo­mnieć o lo­tach sa­mo­lo­tem. Coś co kie­dyś było rzad­ko osią­gal­ne, a obec­nie jest po­wsze­dnie jak chleb 🙂 Wy­bie­ra­my się na wa­ka­cje, pa­ku­je­my tor­by, kom­ple­tu­je­my ap­tecz­kę wa­ka­cyj­ną, je­śli mamy dzie­ci, za­bie­ra­my też coś dla nich w ra­zie „w”. No i po­ja­wia się te­raz kwe­stia, gdzie to wszyst­ko spa­ko­wać, i nie cho­dzi tu o po­jem­ność wa­li­zek.

Przed każ­dym lo­tem po­win­ni­śmy spraw­dzić, co na te­mat prze­wo­zu le­ków mają do po­wie­dze­nia wy­bra­ne przez nas li­nie lot­ni­cze i gdzie za­le­ca­ją ich umiesz­cze­nie. O ile ka­bi­na pa­sa­żer­ska po­sia­da względ­nie sta­łe wa­run­ki, tak nie moż­na tego po­wie­dzieć o luku ba­ga­żo­wym. Więk­szość li­nii lot­ni­czych za­le­ca spa­ko­wa­nie le­ków do ba­ga­żu pod­ręcz­ne­go i zgło­sze­nie tego fak­tu przy spraw­dza­niu tego ba­ga­żu. Naj­le­piej, aby leki te (nie­zbęd­ne pod­czas po­dró­ży) były w ory­gi­nal­nych opa­ko­wa­niach, aby nie bu­dzi­ły wąt­pli­wo­ści czym są.

Cza­sem może być też po­trzeb­ne za­świad­cze­nie od le­ka­rza, że sto­su­je­my pew­ne pre­pa­ra­ty lecz­ni­cze. War­to o tym pa­mię­tać, bo nie mamy wpły­wu, gdzie zo­sta­nie umiesz­czo­ny nasz głów­ny ba­gaż i jaka tam bę­dzie pa­no­wa­ła tem­pe­ra­tu­ra. A mogą to być tem­pe­ra­tu­ry mi­nu­so­we.

Do­bi­ja­jąc do brze­gu…

Pod­su­mo­wu­jąc w kil­ku tre­ści­wych zda­niach moje przy­dłu­gie, tem­pe­ra­tu­ro­we wy­wo­dy.

  • leki trzy­maj­my w miej­scu nie­do­stęp­nym, ciem­nym i z dala od cie­pła i dzie­ci;
  • je­śli w lo­dów­ce, to nie na jej drzwiach;
  • w sa­mo­lo­cie, w ba­ga­żu pod­ręcz­nym;
  • a żeby żyło nam się zdro­wiej, bez­piecz­niej i świa­do­miej – czy­taj­my punkt 5. ulo­tek i za­pi­suj­my na opa­ko­wa­niu przy­najm­niej datę otwar­cia. Tyle:)

Dużo zdró­wia!

Au­tor ar­ty­ku­łu: mgr farm. Ma­ria Pień­kow­ska

Źró­dła:

Far­ma­ko­pea Pol­ska XI, 2018

  • http://pra­wo.sejm.gov.pl/isap.nsf/do­wn­lo­ad.xsp/WDU20180000151/U/D20180151Lj.pdf
  • https://www.gif.gov.pl/pl/ak­tu­al­no­sci/1123,KO­MU­NI­KAT-do­ty­cza­cy-kon­tro­li-prze­cho­wy­wa­nia-szcze­pio­nek.html
  • https://brpd.gov.pl/ak­tu­al­no­sci-wy­sta­pie­nia-ge­ne­ral­ne/nad­zor-nad-dys­try­bu­cja-szcze­pio­nek
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Ibum ma­li­no­wy za­wie­si­na do­ust­na
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Ibum ba­na­no­wy za­wie­si­na do­ust­na
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Ibum for­te za­wie­si­na do­ust­na
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Apap for­te za­wie­si­na do­ust­na
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Pa­ra­ce­ta­mol Ha­sco za­wie­si­na do­ust­na
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Pa­ra­ce­ta­mol Aflo­farm za­wie­si­na do­ust­na
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Pe­di­ce­ta­mol  roz­twór do­ust­ny
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Pe­di­ce­ta­mol  kro­ple do­ust­ne
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Na­si­vin baby kro­ple do nosa
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Na­si­vin kids kro­ple do nosa
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Na­sic kids kro­ple do nosa
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Mu­co­so­lvan mini, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Fla­va­med, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go He­de­ra­sal sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Pro­span sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Fle­ga­mi­na ju­nior, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go ACC mini (ACC clas­sic), roz­twór do­ust­ny
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Her­ba­pect, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Si­ne­cod, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Su­pre­min sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Neo­si­ne, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Neo­si­ne for­te, sy­rop
  • Ulot­ka pre­pa­ra­tu lecz­ni­cze­go Gro­pri­no­sin, sy­rop
  • In­for­ma­cja o su­ple­men­cie die­ty Di­co­flor, kro­ple do­ust­ne
  • In­for­ma­cja o su­ple­men­cie die­ty Aci­do­lac baby, kro­ple do­ust­ne
  • In­for­ma­cja o su­ple­men­cie die­ty Mul­ti­lac baby, kro­ple do­ust­ne
  • In­for­ma­cja o su­ple­men­cie die­ty Vi­vo­mixx, kro­ple do­ust­ne

https://ulc.gov.pl/pl/com­po­nent/con­tent/ar­tic­le?id=999:li­sta-przed­mio­tow-za­bro­nio­nych-i-do­zwo­lo­nych

apteczkaszczepionki

11 września 2019

12 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa