Loading...

28 stycznia 2019

15 min.

Co powinna zawierać domowa apteczka dla dorosłych i dzieci?

Pod­po­wia­da­my, co war­to mieć w do­mo­wej ap­tecz­ce w przy­pad­ku go­rącz­ki, bie­gun­ki, wy­mio­tów czy bólu brzu­cha. Do­ra­dza­my, czy war­to, a je­śli tak to ja­kie wi­ta­mi­ny su­ple­men­to­wać.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Ar­ty­kuł o do­mo­wej ap­tecz­ce zo­stał na­pi­sa­ny przez moje dwie ko­le­żan­ki le­kar­ki – Ka­ro­li­nę oraz Ali­cję.

Ka­ro­li­na na­pi­sa­ła o tym, co po­win­no się znaj­do­wać w ap­tecz­ce do­mo­wej oso­by do­ro­słej, a Ali­cja pe­dia­trycz­nym okiem do­da­ła leki i pre­pa­ra­ty, któ­re po­win­ni­ście na­być, gdy zo­sta­nie­cie ro­dzi­ca­mi, aby za­wsze mieć je pod ręką.

Część Ka­ro­li­ny róż­ni się też od czę­ści Ali­cji nie tyl­ko tym, że jed­na ap­tecz­ka jest dla do­ro­słych, a dru­ga jest uzu­peł­nie­niem dla dzie­ci, ale róż­nią się też tym, że Ali­cja miesz­ka kil­ka­set me­trów od du­że­go cen­trum han­dlo­we­go gdzie jest do póź­ne­go wie­czo­ra otwar­ta ap­te­ka, a Ka­ro­li­na miesz­ka na przed­mie­ściach kil­ka ki­lo­me­trów od naj­bliż­szej ap­te­ki.

Dla­cze­go o tym pi­szę? Bo zo­ba­czy­cie, że na­wet jako le­ka­rze, wy­kształ­ce­ni na tej sa­mej uczel­ni mo­że­my mieć róż­ny po­gląd na cho­ciaż­by tak pod­sta­wo­wą rzecz jaką jest za­opa­trze­nie w leki na za­pas.

Oba tek­sty są na tyle cie­ka­we i przy­stęp­nie na­pi­sa­ne, że je­stem pew­na, że każ­dy z Was coś dla sie­bie z tego wy­wnio­sku­je … Ale za­leż­nie od tego jak da­le­ko ma do ap­te­ki (ca­ło­do­bo­wej ;)) prze­my­śli cze­go mu w domu w ra­zie po­trze­by bra­ku­je. Za­pra­szam do lek­tu­ry.


Oto pierw­sza część Ka­ro­li­ny Zych-Roz­pę­dow­skiej (au­tor­ki na­sze­go se­gre­ga­to­ra me­dycz­ne­go dla ko­biet i dla męż­czyzn). Ka­ro­li­na jest le­ka­rzem spe­cja­li­stą kar­dio­lo­gii oraz pra­cu­je w przy­chod­ni pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej.

Spis tre­ści:
  1. Ap­tecz­ka dla do­ro­słych
  2. Ap­tecz­ka dla dzie­ci
  3. Leki na bo­le­sne mie­siącz­ki

Ap­tecz­ka dla do­ro­słych

Pro­ble­my ze zdro­wiem mogą wy­stą­pić w każ­dej chwi­li. Tyl­ko dla­cze­go za­wsze (no pra­wie za­wsze) to się dzie­je w środ­ku nocy lub w so­bo­tę wie­czo­rem, kie­dy wszyst­kie przy­chod­nie są za­mknię­te, a do naj­bliż­szej ap­te­ki dy­żur­nej jest kil­ka ki­lo­me­trów??? Dla­te­go war­to stwo­rzyć do­mo­wą ap­tecz­kę ze środ­ka­mi na pod­sta­wo­we do­le­gli­wo­ści ta­kie jak ból, go­rącz­ka, bie­gun­ka, ura­zy, by w ra­zie wy­stą­pie­nia cho­ro­by móc za­dzia­łać szyb­ko i unik­nąć stre­su, któ­ry i tak to­wa­rzy­szy na­głej sy­tu­acji.

Po­my­śli­cie: „eeee do­mo­wa ap­tecz­ka prze­cież każ­dy ma w domu ja­kieś leki”. Uwierz­cie mi – nie każ­dy. Kie­dyś pra­co­wa­łam w przy­chod­ni, w któ­rej zna­czą­cą gru­pę pa­cjen­tów sta­no­wi­li stu­den­ci. Naj­czę­ściej zgła­sza­li się z po­wo­du in­fek­cji prze­bie­ga­ją­cych z mniej­szą lub więk­szą go­rącz­ką. Na moje py­ta­nie czy coś bra­li na go­rącz­kę naj­czę­ściej od­po­wia­da­li „nie, bo nic nie mam w domu, jak miesz­ka­łem z ro­dzi­ca­mi to za­wsze coś było, a sam jesz­cze nie ku­pi­łem”.

I ki­sił się taki bie­dak w tej tem­pe­ra­tu­rze przez 2 doby, bo do przy­chod­ni prze­cież też się cięż­ko do­stać. (Oczy­wi­ście te­mat do­ty­czył też stu­den­tek, nie tyl­ko stu­den­tów). Nie­wie­le le­piej jest też z oso­ba­mi 30+. Tu naj­czę­ściej od­po­wiedź o przyj­mo­wa­ne leki pada twier­dzą­ca, ale czar pry­ska jak oka­zu­je się, że cho­ry de­li­kwent owszem leki przyj­mo­wał, ale w po­sta­ci sy­ro­pu dla dzie­ci i w daw­ce ja­kiej dok­tor za­pi­sał dla dziec­ka. Tak więc moi dro­dzy jak wi­dzi­cie te­mat ap­tecz­ki pierw­szej do­mo­wej po­mo­cy jest po­trzeb­ny.

Uwa­ga! W celu uła­twie­nia daw­ko­wa­nia le­ków w ap­tecz­ce przy nie­któ­rych sub­stan­cjach na­pi­szę daw­kę do­bo­wą jaką mo­że­my za­sto­so­wać. Daw­ka do­bo­wa ozna­cza łącz­ną ilość leku za­sto­so­wa­ną w po­je­dyn­czych daw­kach w cią­gu 24 go­dzin. Od­stę­py mię­dzy daw­ka­mi mogą być róż­ne i inne dla da­nej sub­stan­cji.

Daw­ki te do­ty­czą osób do­ro­słych. Daw­ka leku może być róż­na dla oso­by wy­nisz­czo­nej, bar­dzo oty­łej lub cho­rej na nie­wy­dol­ność ne­rek lub wą­tro­by. Dla dzie­ci obo­wią­zu­ją inne daw­ki, naj­czę­ściej prze­li­cza­ne na ki­lo­gra­my masy cia­ła.

Pa­ra­ce­ta­mol

Jest le­kiem prze­ciw­bó­lo­wym i prze­ciw­go­rącz­ko­wym. Wy­stę­pu­je w po­sta­ci ta­ble­tek dla do­ro­słych i star­szych dzie­ci oraz w sy­ro­pie i czop­kach dla ma­łych dzie­ci i nie­mow­ląt. W pra­wi­dło­wo do­bra­nych daw­kach jest le­kiem bez­piecz­nym. Może być sto­so­wa­ny w okre­sie cią­ży i kar­mie­nia pier­sią.

Lek sto­su­je­my w od­stę­pach 6 go­dzin­nych. Jed­no­ra­zo­wa daw­ka leku to 500 mg do 1 g. Mak­sy­mal­na daw­ka do­bo­wa dla oso­by do­ro­słej Pa­ra­ce­ta­mo­lu to 4 g (4000 mg), czy­li 8 ta­ble­tek po 500 mg. Je­śli lek jest sto­so­wa­ny dłu­żej przez kil­ka dni wte­dy daw­ka do­bo­wa wy­no­si mak­sy­mal­nie 2,5g czy­li 5 ta­ble­tek po 500mg. (O daw­ko­wa­niu dla dzie­ci na­pi­sze Wam Ali­cja w dal­szej czę­ści tego ar­ty­ku­łu.)

Nie­ste­ro­ido­we leki prze­ciw­za­pal­ne

Leki dzia­ła­ją­ce prze­ciw­bó­lo­wo, prze­ciw­go­rącz­ko­wo i prze­ciw­za­pal­nie. Wśród tej bar­dzo du­żej gru­py (na­le­ży do niej kwas ace­ty­lo­sa­li­cy­lo­wy – aspi­ry­na, na­prok­sen, di­klo­fe­nak) le­ków naj­po­pu­lar­niej­szy i do­stęp­ny bez re­cep­ty jest Ibu­pro­fen.

Ibu­pro­fen, po­dob­nie jak Pa­ra­ce­ta­mol wy­stę­pu­je w po­sta­ci ta­ble­tek dla do­ro­słych i star­szych dzie­ci oraz w sy­ro­pie i czop­kach dla ma­łych dzie­ci i nie­mow­ląt. Nie­ste­ro­ido­we leki prze­ciw­za­pal­ne nie są już tak bez­piecz­ne jak pa­ra­ce­ta­mol i nie­któ­re oso­by mogą mieć prze­ciw­wska­za­nia do ich sto­so­wa­nia. Do naj­waż­niej­szych prze­ciw­wska­zań na­le­żą: nad­wraż­li­wość na lek mo­gą­ca wy­wo­łać ast­mę, czyn­na lub prze­by­ta cho­ro­ba wrzo­do­wa żo­łąd­ka i dwu­nast­ni­cy. Leku nie na­le­ży sto­so­wać w cią­ży (w ra­zie wy­so­kiej ko­niecz­no­ści i de­cy­du­je o tym le­karz do­pusz­cza się uży­cie w I i II try­me­strze, na­to­miast w III try­me­strze leku nie wol­no sto­so­wać). Ibu­pro­fen jest do­zwo­lo­ny w okre­sie kar­mie­nia pier­sią.

Lek sto­su­je­my w od­stę­pach 6-8 go­dzin­nych, za­wsze ra­zem z po­sił­kiem. Jed­no­ra­zo­wa daw­ka leku to 200-400 mg. Mak­sy­mal­na daw­ka do­bo­wa Ibu­pro­fe­nu dla oso­by do­ro­słej to 6 ta­ble­tek po 200 mg (1200 mg).

Leki ła­go­dzą­ce ob­ja­wy prze­zię­bie­nia

Miej­sco­wy pre­pa­rat na gar­dło w po­sta­ci ta­ble­tek/ae­ro­zo­lu/płu­kan­ki. Za­zwy­czaj sto­su­je­my go 3 do 4 razy na dobę. Np. za­wie­ra­ją­cy ben­zy­da­mi­nę (ta sub­stan­cja jest tak­że do­zwo­lo­na w cią­ży i w okre­sie kar­mie­nia pier­sią) lub pre­pa­ra­ty za­wie­ra­ją­ce do­dat­ko­wo w skła­dzie lek znie­czu­la­ją­cy np.li­do­ka­inę.

Pre­pa­rat ob­kur­cza­ją­cy bło­nę ślu­zo­wą nosa w przy­pad­ku upo­rczy­we­go wod­ni­ste­go ka­ta­ru np. za­wie­ra­ją­cy oksy­me­ta­zo­li­ne, ksy­lo­ma­ta­zo­li­nę. Lek sto­su­je­my 3x dzien­nie po jed­nym psik­nię­ciu do każ­dej dziur­ki nosa. Pre­pa­ra­ty miej­sco­wo ob­kur­cza­ją­ce bło­nę ślu­zo­wą nosa nie są do­zwo­lo­ne w cią­ży i w okre­sie kar­mie­nia pier­sią.

Lek za­pie­ra­ją­cy

Ostra, po­ja­wia­ją­ca się na­gle bie­gun­ka naj­czę­ściej spo­wo­do­wa­na jest za­ka­że­niem prze­wo­du po­kar­mo­we­go przez wi­ru­sa, bak­te­rię lub za­tru­ciem po­kar­mo­wym. Oso­bi­ście uwa­żam, że wi­ru­sa na­le­ży jak naj­szyb­ciej wy­da­lić, dla­te­go nie je­stem zwo­len­nicz­ką po­da­wa­nia leku za­pie­ra­ją­ce­go po pierw­szym luź­nym stol­cu.

  • Je­śli jed­nak bie­gun­ka jest upo­rczy­wa, wod­ni­sta i prze­bie­ga bez go­rącz­ki (i sy­tu­acja nie po­zwa­la na swo­bod­ne od­da­wa­nie stol­ca co chwi­lę) naj­le­piej za­sto­so­wać do­ust­ny lek za­pie­ra­ją­cy, czy­li lo­pe­ra­mid.
  • Je­śli bie­gun­ka prze­bie­ga z wy­so­ką go­rącz­ką lub w od­da­wa­nym stol­cu jest wi­docz­na krew lek jest prze­ciw­wska­za­ny. Bez kon­sul­ta­cji z le­ka­rzem nie po­da­je­my le­ków za­pie­ra­ją­cych dzie­ciom!

Daw­ko­wa­nie – 1 ta­blet­ka po każ­dym luź­nym wy­próż­nie­niu. Daw­ka mak­sy­mal­na 6 ta­ble­tek na dobę.

Do­ust­ny pre­pa­rat na­wad­nia­ją­cy

W prze­bie­gu bie­gun­ki lub wy­mio­tów naj­waż­niej­szym po­stę­po­wa­niem jest od­po­wied­nie na­wod­nie­nie! Do­ust­ne pre­pa­ra­ty na­wad­nia­ją­ce po roz­pusz­cze­niu w wo­dzie two­rzą „do­ust­ne kro­plów­ki”, któ­re ide­al­nie uzu­peł­nia­ją wy­płu­ka­ne elek­tro­li­ty. Za­le­ca się wy­pi­cie daw­ki pre­pa­ra­tu po każ­dym luź­nym wy­próż­nie­niu lub wy­mio­tach.

Uwa­ga! Przy wy­mio­tach le­piej spo­ży­wać chłod­niej­sze pły­ny ma­ły­mi por­cja­mi (moż­na na­wet do­dać kost­ki lodu). Ry­zy­ko zwró­ce­nia pły­nu jest wte­dy mniej­sze. Do­dat­ko­wo do­ust­ne pre­pa­ra­ty na­wad­nia­ją­ce nie są zbyt smacz­ne, a zim­no spra­wia, że da się je prze­łknąć.

Pro­bio­tyk

Wspo­ma­ga­ją­co przy bie­gun­ce w celu od­bu­do­wa­nia pra­wi­dło­wej flo­ry je­li­to­wej. Daw­ko­wa­nie za­zwy­czaj 2×1 kap­suł­ka.

Lek roz­kur­czo­wy

W przy­pad­ku do­le­gli­wo­ści bó­lo­wych brzu­cha o cha­rak­te­rze skur­czu moż­na za­sto­so­wać lek o dzia­ła­niu roz­kur­czo­wym np. za­wie­ra­ją­cy dro­ta­we­ry­nę. Daw­ko­wa­nie 40-80 mg 2 lub 3 razy dzien­nie. Lek może być przyj­mo­wa­ny nie­za­leż­nie od po­sił­ków. Lek w uza­sad­nio­nych sy­tu­acjach i zle­co­no przez le­ka­rza, moż­na sto­so­wać w cią­ży i pod­czas kar­mie­nia pier­sią.

Lek na za­ka­że­nie ukła­du mo­czo­we­go

Obja­wy za­ka­że­nia dróg mo­czo­wych po­ja­wia­ją się na­gle i są bar­dzo nie­przy­jem­ne. Le­cze­nie moż­na roz­po­cząć od pre­pa­ra­tu bez re­cep­ty za­wie­ra­ją­ce­go Fu­ra­zy­dy­nę/Fu­ra­gi­nę. Daw­ko­wa­nie 3×2 ta­blet­ki przez 5-7dni pod­czas po­sił­ków za­wie­ra­ją­cych biał­ko. Te­ra­pię war­to wspo­móc wi­ta­mi­ną C lub pre­pa­ra­ta­mi na ba­zie żu­ra­wi­ny (ce­lem za­kwa­sze­nia mo­czu). Lek za­wie­ra­ją­cy Fu­ra­zy­dy­nę do­zwo­lo­ny jest w cią­ży tyl­ko w II try­me­strze. Lek moż­na sto­so­wać pod­czas kar­mie­nia pier­sią.

Lek na uczu­le­nia

Na­wet je­śli do­tych­czas nie mie­li­śmy stwier­dzo­nych aler­gii, może się zda­rzyć, że po ugry­zie­niu przez owa­da, po zje­dze­niu no­wej po­tra­wy, po kon­tak­cie z pył­ka­mi po­ja­wi się wy­syp­ka skór­na, wod­ni­sty ka­tar, opuch­nię­cie tka­nek, nie­wiel­ka dusz­ność.

W ap­te­kach do­stęp­nych jest wie­le pre­pa­ra­tów. Naj­czę­ściej przyj­mu­je­my 1 ta­blet­kę lub przy sil­niej­szych ob­ja­wach 2×1 ta­blet­kę przez kil­ka dni do ustą­pie­nia ob­ja­wów. Dla dzie­ci leki an­ty­hi­sta­mi­no­we wy­stę­pu­ją w po­sta­ci sy­ro­pu lub kro­pe­lek. Do sto­so­wa­na w cią­ży do­pusz­czo­na jest lo­ra­ta­dy­na.

Krem na od­czy­ny uczu­le­nio­we

Naj­czę­ściej taki krem za­wie­ra miej­sco­wy ste­ryd lub lek an­ty­hi­sta­mi­no­wy (an­ty­uczu­le­nio­wy). Sto­su­je­my go miej­sco­wo na skór­ne re­ak­cje aler­gicz­ne.

Ad­re­na­li­na

Po­win­na znaj­do­wać się w ap­tecz­ce za­wsze, je­śli u Cie­bie lub któ­re­goś z do­mow­ni­ków stwier­dzo­no sil­ną aler­gię gro­żą­cą wstrzą­sem ana­fi­lak­tycz­nym (czy­li bar­dzo sil­nie wy­ra­żo­ny­mi ob­ja­wa­mi gro­żą­cy­mi śmier­cią). Lek jest do­stęp­ny w po­sta­ci spe­cjal­nej am­puł­ko­strzy­kaw­ki. Wy­da­wa­ny jest na re­cep­tę.

Sól fi­zjo­lo­gicz­na

Naj­le­piej ku­pić sól w po­sta­ci 5 mi­li­li­tro­wych am­pu­łek. Sól mo­że­my za­sto­so­wać do prze­my­cia oka, do ne­bu­li­za­cji dróg od­de­cho­wych, prze­my­cia rany.

Śro­dek miej­sco­wo od­ka­ża­ją­cy

Sto­so­wa­ny na drob­ne rany i otar­cia ce­lem za­bez­pie­cze­nia ich przed nad­ka­że­niem.

Śro­dek miej­sco­wy na stłu­cze­nia i obrzę­ki

W przy­pad­ku na­ra­sta­nia np. obrzę­ku sta­wu w wy­ni­ku kon­tu­zji lek na­le­ży sto­so­wać 3-4 razy dzien­nie. Bar­dzo do­brym środ­kiem zmniej­sza­ją­cym opu­chli­znę do­stęp­nym w każ­dej kuch­ni jest soda oczysz­czo­na. Ły­żecz­kę sody roz­pusz­cza­my w po­ło­wie szklan­ki wody, tak przy­go­to­wa­ny roz­twór wy­le­wa­my na kom­pres i przy­kła­da­my do obrzęk­nię­te­go miej­sca.

W przy­pad­ku zra­nień war­to po­sia­dać pla­stry bez opa­trun­ku i z opa­trun­kiem, ban­da­że, ban­daż ela­stycz­ny, opa­skę uci­sko­wą, ja­ło­we ga­zi­ki.

Do sprzę­tów me­dycz­nych, któ­re w domu trze­ba mieć na­le­ży na pew­no ter­mo­metr. Może być naj­prost­szy elek­tro­nicz­ny lub bez­r­tę­cio­wy. Do sprzę­tów, któ­re war­to po­sia­dać na­le­ży ne­bu­li­za­tor i ci­śnie­nio­mierz.

Wi­ta­mi­ny i su­ple­men­ty

Czę­sto py­ta­cie a co z wi­ta­mi­na­mi i su­ple­men­ta­mi die­ty. Któ­re war­to za­ży­wać co­dzien­nie? Czy wszyst­kie są po­trzeb­ne? Otóż, je­śli sto­su­jesz zdro­wą zbi­lan­so­wa­ną die­tę – jesz wa­rzy­wa, owo­ce, pro­duk­ty peł­no­ziar­ni­ste itp. to nie ma sen­su przyj­mo­wać do­dat­ko­wych ta­ble­tek z wi­ta­mi­na­mi. Je­śli Twój le­karz stwier­dzi na pod­sta­wie wy­ko­na­nych ba­dań ze któ­rejś wi­ta­mi­ny lub mi­kro­ele­men­tu bra­ku­je, wte­dy za­le­ci do­dat­ko­wą su­ple­men­ta­cję. Je­dy­ny wy­ją­tek sta­no­wi tu wi­ta­mi­na D.

W na­szej sze­ro­ko­ści geo­gra­ficz­nej, kąt pa­da­nia pro­mie­ni sło­necz­nych w mie­sią­cach od wrze­śnia do koń­ca kwiet­nia jest pra­wie po­zio­my i nie­wy­star­cza­ją­cy do pra­wi­dło­wej syn­te­zy wi­ta­mi­ny D w skó­rze. Z die­tą po­kry­wa­my oko­ło 20% dzien­ne­go za­po­trze­bo­wa­nia na tą wi­ta­mi­nę. Dla­te­go we­dług za­le­ceń po­wsta­ły nie­do­bór trze­ba uzu­peł­nić pre­pa­ra­tem z wi­ta­mi­ną D.

Daw­ko­wa­nie za­po­bie­gją­ce nie­do­bo­rom:

Do­ro­śli (18. – 65. roku ży­cia) 800-2000 j.m./dobę w za­leż­no­ści od masy cia­ła. Daw­ko­wa­nie od wrze­śnia do koń­ca kwiet­nia lub przez cały rok, je­śli nie je­ste­śmy w sta­nie za­pew­nić pra­wi­dło­wej syn­te­zy wi­ta­mi­ny D w skó­rze.

Pra­wi­dło­wa syn­te­za wi­ta­mi­ny D w skó­rze za­cho­dzi, gdy na dzia­ła­nie słoń­ca wy­sta­wia­my oko­ło 18% po­wierzch­ni cia­ła – czy­li np. od­sła­nia­my przed­ra­mio­na i czę­ścio­wo nogi w go­dzi­nach 10.00 -15.00. Nie­ste­ty czyn­ni­ki ta­kie jak za­chmu­rze­nie, za­nie­czysz­cze­nie skó­ry, opa­le­ni­zna zmniej­sza­ją szan­sę na jej efek­tyw­ną syn­te­zę.

Se­nio­rzy (65. – 75. roku ży­cia) 800 – 2000 j.m/dobę w za­leż­no­ści od masy cia­ła przez cały rok (bo u osób star­szych syn­te­za skór­na wi­ta­mi­ny D jest osła­bio­na).

Se­nio­rzy (po­wy­żej 75. roku ży­cia) 2000 – 4000 j.m/dobę w za­leż­no­ści od masy cia­ła przez cały rok.

Ko­bie­ty cię­żar­ne i kar­mią­ce – 2000 j.m/dobę przez cały okres cią­ży i lak­ta­cji.

Oso­by oty­łe (BMI po­wy­żej 30 kg/m2) 1600-4000 j.m /dobę za­leż­ni e od stop­nia oty­ło­ści przez cały rok. Od­po­wied­nio więk­sze daw­ki na­le­ży za­sto­so­wać rów­nież u osób po 65 roku ży­cia z oty­ło­ścią.

Ku­pu­jąc pre­pa­rat Wi­ta­mi­ny D war­to za­dbać by był to lek, a nie su­ple­ment die­ty. Moż­na po­pro­sić rów­nież swo­je­go le­ka­rza o wy­pi­sa­nie Wi­ta­mi­ny D na re­cep­tę.

Na ko­niec kil­ka cen­nych uwag:

  • Je­śli ob­ja­wy cho­ro­by mimo przy­ję­cia leku nie ustę­pu­ją bądź na­si­la­ją się ko­niecz­nie skon­sul­tuj się z le­ka­rzem!
  • W przy­pad­ku prze­zię­bie­nia, je­śli ob­ja­wy nie ustę­pu­ją po­mi­mo le­cze­nia po 2 dniach skon­sul­tuj się z le­ka­rzem!
  • Leki prze­cho­wuj w ory­gi­nal­nych opa­ko­wa­niach.

Jako miej­sce prze­cho­wy­wa­nia le­ków wy­bierz po­ło­żo­ną wy­so­ko szaf­kę, naj­le­piej z dala od źró­deł cie­pła – uni­kaj naj­po­pu­lar­niej­szych miejsc ta­kich jak kuch­nia i ła­zien­ka.

Leki trzy­maj z dala od dzie­ci! Po­in­for­muj rów­nież oso­by, z któ­ry­mi dzie­ci prze­by­wa­ją (dziad­ko­wie, ciot­ki, itp.), by nig­dy nie trzy­ma­ły le­ków w miej­scach do­stęp­nych dla dzie­ci!

Za­wsze przed uży­ciem leku sprawdź datę waż­no­ści!

Za­pra­szam Cię rów­nież do prze­czy­ta­nia ar­ty­ku­łu o daw­ko­wa­niu le­ków. Znaj­dziesz tam wie­le in­for­ma­cji o po­rach przyj­mo­wa­nia le­ków, związ­ku z po­sił­kiem, dzie­le­niu le­ków itp.

Ap­tecz­ka dla dzie­ci

Dal­sza część ar­ty­ku­łu jest na­pi­sa­na przez Ali­cję Ja­czew­ską – le­ka­rza re­zy­den­ta pe­dia­trii oraz au­tor­kę na­sze­go se­gre­ga­to­ra pe­dia­trycz­ne­go #je­stem dziec­kiem.

Chy­ba w każ­dym domu, w któ­rym jest dziec­ko znaj­du­je się „ap­tecz­ka”. Za­zwy­czaj po­cząt­ko­wo jest to po pro­stu miej­sce w szu­fla­dzie, po­tem pu­deł­ko, a na koń­cu pu­dło do se­gre­ga­cji z Ikei. Nie­ste­ty, czę­sto znaj­du­ją się w nich zu­peł­nie nie­po­trzeb­ne leki, na­to­miast bra­ku­je naj­bar­dziej pod­sta­wo­wych środ­ków.

Cza­sem też ro­dzi­ce mają 5 róż­nych pre­pa­ra­tów tego sa­me­go leku, część z nich jest prze­ter­mi­no­wa­na, a część nie wia­do­mo jak dłu­go stoi. Po­ni­żej przed­sta­wię Wam parę moim zda­niem cen­nych rad, jak taką ap­tecz­kę zor­ga­ni­zo­wać i utrzy­mać.

Przede wszyst­kim uwa­żam, że nie ma sen­su ku­po­wa­nie le­ków na wszyst­kie do­le­gli­wo­ści „na za­pas”. Nie­któ­rych mo­że­cie nie zdą­żyć użyć nim upły­nie data waż­no­ści, a nie­któ­re mogą oka­zać się nie­tra­fio­ne. Poza tym róż­ne do­le­gli­wo­ści le­czy się róż­nie w za­leż­no­ści od wie­ku dziec­ka. Im młod­sze dziec­ko, tym mniej cho­ru­je i mniej le­ków moż­na mu po­dać. Z cza­sem zo­ba­czy­cie też, że w trak­cie cho­rób le­ka­rze będą Wam pew­ne środ­ki za­le­cać, a Wy na­uczy­cie się je sto­so­wać. I Wa­sza ap­tecz­ka „wy­kla­ru­je” się sama.

Ja ro­biąc za­mó­wie­nie do wy­praw­ki Ra­fał­ka w ap­te­ce ku­pi­łam do­słow­nie 4 rze­czy: pa­ra­ce­ta­mol w sy­ro­pie i w czop­kach, ibu­pro­fen w sy­ro­pie, am­puł­ki z solą fi­zjo­lo­gicz­ną i pre­pa­rat od­ka­ża­ją­cy z okte­ni­dy­ną. Do­rzu­ci­ła­bym do tego jesz­cze pla­stry dla star­szych dzie­ci no i pre­pa­rat z wi­ta­mi­ną D3 i to jest moim zda­niem ab­so­lut­ny must have każ­de­go ro­dzi­ca.

Leki prze­ciw­go­rącz­ko­we

Po­mo­gą za­rów­no w go­rącz­ce jak i bólu. Uwa­żam, że war­to mieć za­rów­no pa­ra­ce­ta­mol, jak i ibu­pro­fen. Po­le­cam też wy­bie­rać bar­dziej stę­żo­ne for­my sy­ro­pów, zwłasz­cza w przy­pad­ku pa­ra­ce­ta­mo­lu roz­bież­ność jest duża, bo od 120mg/5ml do 100mg/1ml co daje pra­wie 5-krot­ną róż­ni­cę w ob­ję­to­ści sy­ro­pu.

O tym, jak sto­so­wać i daw­ko­wać leki p/go­rącz­ko­we in­for­ma­cję znaj­dzie­cie w ar­ty­ku­le o go­rącz­ce, a daw­ko­wa­nie ob­li­czy­cie w kal­ku­la­to­rze ob­ję­to­ści sy­ro­pu prze­ciw­go­rącz­ko­we­go.

Sól fi­zjo­lo­gicz­na

Przy­da się do in­ha­la­cji, czysz­cze­nia nosa czy oczy w za­pa­le­niu spo­jó­wek, wy­płu­ka­nia rany. Do­stęp­na w am­puł­kach po 5 lub 10 ml jest bar­dzo prak­tycz­na, bo otwar­cie jed­nej za­cho­wu­je ste­ryl­ność po­zo­sta­łych.

Pre­pa­rat od­ka­ża­ją­cy

U no­wo­rod­ków może słu­żyć do ewen­tu­al­nej pie­lę­gna­cji pęp­ka, u dzie­ci star­szych przy­da się przy otar­ciach czy ska­le­cze­niach.

Pla­stry i środ­ki opa­trun­ko­we

Np. ga­zi­ki – poza ska­le­cze­nia­mi przy­da­dzą się też np. do prze­my­wa­nia oczu.

Wi­ta­mi­na D3

Zgod­nie z za­le­ce­nia­mi w na­szej sze­ro­ko­ści geo­gra­ficz­nej każ­de dziec­ko (i do­ro­sły!) po­win­no przyj­mo­wać tę wi­ta­mi­nę – ku­pu­jąc kon­kret­ny pre­pa­rat war­to zde­cy­do­wać się na lek, nie su­ple­ment.

A co z po­zo­sta­ły­mi le­ka­mi?

Na bie­gun­kę, prze­zie­bie­nie, uczu­le­nie? Jak mam być szcze­ra, to uwa­żam, że le­piej po­cze­kać aż będą po­trzeb­ne. Wiem, że dzie­ci uwiel­bia­ją cho­ro­wać w pią­tek wie­czo­rem i w świę­ta. Dla­te­go mu­si­cie roz­wa­żyć pe­wien pod­sta­wo­wy aspekt – jak da­le­ko ma­cie do ca­ło­do­bo­wej ap­te­ki? Albo do ap­te­ki w ogó­le.

Więk­szość osób miesz­ka­ją­cych w du­żych mia­stach jest w sta­nie w ra­zie po­trze­by w prze­cią­gu go­dzi­ny taki lek na­być, nie wiem za­tem czy jest sens ku­po­wać róż­ne środ­ki na za­pas. Je­śli jed­nak ma­cie da­le­ko do ap­te­ki, nie ma­cie sa­mo­cho­du albo z in­ne­go po­wo­du je­ste­ście mniej mo­bil­ni, to war­to za­sta­no­wić się nad na­stę­pu­ją­cy­mi środ­ka­mi.

  • Do­ust­ny płyn na­wad­nia­ją­cy – tzw. elek­tro­li­ty, przy­da się przy bie­gun­ce i wy­mio­tach.
  • Lek ob­kur­cza­ją­cy bło­nę ślu­zo­wą nosa – może uła­twić od­dy­cha­nie przy obrzę­ku bło­ny ślu­zo­wej oraz wod­ni­stym ka­ta­rze.
  • Lek an­ty­aler­gicz­ny – u naj­młod­szych w kro­plach, u nie­co star­szych dzie­ci w sy­ro­pie. Waż­ne, żeby do­sto­so­wać pre­pa­rat do wie­ku dziec­ka – bę­dzie po­moc­ny m.in. przy swę­dzą­cych wy­syp­kach.

Do­dat­ko­wo, je­śli Wa­sze dziec­ko cho­ru­je prze­wle­kle, pa­mię­taj­cie, aby za­wsze mieć za­pas przyj­mo­wa­nych przez nie le­ków. Nie zo­sta­wiaj­cie na ostat­nią chwi­lę wi­zy­ty, na któ­rej zo­sta­nie Wam za­pi­sa­na re­cep­ta, bo gdy coś wy­pad­nie dziec­ko może zo­stać bez le­ków.

Mam jesz­cze jed­ną uwa­gę. Je­śli idzie­cie do le­ka­rza z cho­rym dziec­kiem, war­to za­pi­sać na­zwy le­ków, któ­re już ma­cie w domu. Albo zro­bić zdję­cie „ap­tecz­ki”. Z do­świad­cze­nia wiem, że cza­sem ro­dzi­ce na­zbie­ra­ją 5 sy­ro­pów na mo­kry ka­szel i 3 róż­ne psi­ka­cze do nosa, bo każ­dy le­karz rzu­ci inną na­zwą.

Ja np. w trak­cie wi­zyt do­mo­wych, za­nim na­pi­szę w za­le­ce­niach kon­kret­ny lek za­wsze py­tam ro­dzi­ców czy już coś z tej gru­py mają, albo ra­zem prze­glą­da­my za­war­tość ap­tecz­ki. Czę­sto się oka­zu­je, że wszyst­kie po­trzeb­ne leki już są i nie ma ko­niecz­no­ści ku­po­wa­nia ko­lej­ne­go. Tak­że war­to wie­dzieć co już się ma.

Na sam ko­niec chcia­ła­bym jesz­cze za­su­ge­ro­wać, ja­kie sprzę­ty war­to mieć w do­mo­wej ap­tecz­ce – ja je ku­pi­łam jesz­cze przed po­ro­dem, wie­dząc, że wcze­śniej czy póź­niej się przy­da­dzą. Mia­no­wi­cie:

Zwa­żyw­szy na to, że zde­cy­do­wa­na więk­szość in­fek­cji u dzie­ci to in­fek­cje dróg od­de­cho­wych ma­jąc te sprzę­ty i sól fi­zjo­lo­gicz­ną bę­dzie­cie w sta­nie opa­no­wać więk­szość z nich.

Leki na bo­le­sne mie­siącz­ki

Na ko­niec do­dam dwa zda­nia swo­im „gi­ne­ko­lo­gicz­nym” okiem.

Naj­częst­szą przy­pa­dło­ścią ko­bie­cą, z po­wo­du któ­rej bę­dzie­my się­gać do ap­tecz­ki będą bo­le­sne mie­siącz­ki. Naj­bar­dziej od­po­wied­nim le­kiem pierw­sze­go rzu­tu (pod wa­run­kiem, że nie je­ste­ście uczu­lo­ne na tę gru­pę le­ków) są pre­pa­ra­ty z gru­py NLPZ, czy­li np. ibu­pro­fen.

Pi­szę o tym po­now­nie, po­nie­waż czę­sto w re­kla­mach mo­że­my sły­szeć, że na „do­le­gli­wo­ści ko­bie­ce” po­le­ca­ne są leki roz­kur­czo­we. Mo­że­my te leki sto­so­wać, ale jako le­cze­nie wspo­ma­ga­ją­ce do­dat­ko­wo do leku prze­ciw­bó­lo­we­go. Prze­czy­taj wię­cej o bo­le­snych mie­siącz­kach.

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2021
apteczkaibuprofennebulizatorparacetamolsól fizjologicznatermometrwitamina D

28 stycznia 2019

15 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa