Loading...

27 listopada 2019

8 min.

Dlaczego tak trudno oddycha się w ciąży?

Już w I try­me­strze cią­ży mo­żesz od­czu­wać trud­no­ści z mó­wie­niem i ła­pa­niem po­wie­trza, a tak­że szyb­ciej się mę­czyć? To nor­mal­ne. Ja­kie na­to­miast pro­ble­my z od­dy­cha­niem po­win­ny Cię za­nie­po­ko­ić?

Redakcja

Redakcja

Cią­ża wie­le zmie­nia w ży­ciu i w cie­le ko­bie­ty. Oczy­wi­ście zda­wa­łam so­bie z tego spra­wę i za­cho­dząc w cią­żę by­łam go­to­wa na nad­cho­dzą­ce zmia­ny. Pra­cu­jąc jako fi­zjo­te­ra­peu­ta i tre­ner od­de­chu zna­łam wszyst­kie pod­sta­wy teo­re­tycz­ne pro­ce­sów fi­zjo­lo­gicz­nych oraz moż­li­wo­ści tre­nin­go­wych, na któ­re mo­głam so­bie po­zwo­lić pod­czas każ­de­go z try­me­strów. Jed­nak rze­czy­wi­stość oka­za­ła się za­ska­ku­ją­ca już od pierw­szych ty­go­dni mo­jej cią­ży.

Oka­za­ło się, że na­wet dla ko­goś tak wy­tre­no­wa­ne­go od­de­cho­wo jak ja, po­ja­wie­nie się w brzu­chu roz­wi­ja­ją­ce­go się dziec­ka może utrud­nić mó­wie­nie, cho­dze­nie i wspi­nacz­kę po scho­dach już w pierw­szym try­me­strze cią­ży.

Pro­wa­dząc te­ra­pię mo­ich pa­cjen­tów oraz pod­czas szko­leń, kie­dy to by­łam przy­zwy­cza­jo­na do cią­głe­go mó­wie­nia, za­czy­na­łam się szyb­ko za­po­wie­trzać i z tru­dem ła­pa­łam od­dech. Tro­chę by­łam za­sko­czo­na, że ta­kie za­bu­rze­nia po­ja­wia­ją się w cią­ży tak szyb­ko. Ra­czej spo­dzie­wa­łam się tego w póź­niej­szym okre­sie cią­ży, gdy brzuch i dziec­ko swo­ją ob­ję­to­ścią za­czy­na­ją prze­szka­dzać w pra­cy prze­po­nie.

Zgłę­bia­jąc te­mat dys­funk­cji od­dy­cha­nia do­wie­dzia­łam się, że pro­ble­my z od­de­chem może mieć na­wet 70% ko­biet bę­dą­cych w cią­ży. Ko­bie­ty skar­żą się naj­czę­ściej na dusz­ność i spły­ce­nie od­de­chu. Mimo iż za­bu­rze­nia te wy­stę­pu­ją sto­sun­ko­wo czę­sto, wska­za­nie jed­nej przy­czy­ny ich wy­stę­po­wa­nia nie jest pro­ste, jak rów­nież każ­da ko­bie­ta może re­ago­wać na za­cho­dzą­ce zmia­ny in­a­czej oraz w in­nym cza­sie.

Od­dy­cha­nie jest bar­dzo zło­żo­nym pro­ce­sem, na któ­re­go re­gu­la­cję wy­pły­wa wie­le czyn­ni­ków i ukła­dów. A jak wie­my, cią­ża wpro­wa­dza wie­le za­mie­sza­nia w ca­łym or­ga­ni­zmie ko­bie­ty. Z tych sa­mych po­wo­dów wy­da­je się więc bar­dzo waż­ne, by w cią­ży re­gu­lar­nie tre­no­wać od­dy­cha­nie, żeby po­pra­wić swo­je sa­mo­po­czu­cie i co­dzien­ne funk­cjo­no­wa­nie oraz, co naj­waż­niej­sze, uspraw­nić prze­bieg po­ro­du.

Ja­kie są przy­czy­ny za­bu­rzeń od­dy­cha­nia w cią­ży?

Naj­ogól­niej mó­wiąc, głów­ny­mi przy­czy­na­mi za­bu­rzeń od­dy­cha­nia w cią­ży są za­cho­dzą­ce w cie­le zmia­ny hor­mo­nal­ne, zwięk­szo­ne ob­cią­że­nie ser­ca oraz zmia­ny me­cha­nicz­ne zwią­za­ne z ro­sną­cą ma­ci­cą. Jed­nak by do­kład­nie omó­wić te aspek­ty, przyj­rzyj­my się po­szcze­gól­nym try­me­strom cią­ży.

I try­mestr

W tym cza­sie za­ro­dek jest jesz­cze za mały, by bez­po­śred­nio wpły­wać na spo­sób od­dy­cha­nia.

Ma­ci­ca ro­śnie w tym cza­sie bar­dzo po­wo­li, więc nie wpły­wa tak istot­nie na pra­cę prze­po­ny, czy­li głów­ne­go mię­śnia od­de­cho­we­go. Za to już od pierw­szych ty­go­dni cią­ży ro­śnie po­ziom hor­mo­nów: pro­ge­ste­ro­nu, es­tro­ge­nu i pro­sta­glan­dyn. Naj­bar­dziej istot­ny wpływ na od­dy­cha­nie ma pro­ge­ste­ron – hor­mon, któ­ry od­po­wia­da za roz­wi­ja­nie i utrzy­my­wa­nie cią­ży.

Pro­ge­ste­ron jest rów­nież sty­mu­la­to­rem cen­tral­ne­go ośrod­ka od­de­cho­we­go. Ośro­dek od­de­cho­wy jest od­po­wie­dzial­ny za na­pęd na­sze­go od­de­chu, dzia­ła jak sil­nik, któ­ry wy­zwa­la od­de­chy. Pro­ge­ste­ron zwięk­sza jego wraż­li­wość na po­ziom dwu­tlen­ku wę­gla, któ­ry nasz or­ga­nizm chce usu­wać, gdy jest go w nad­mia­rze. To może być przy­czy­ną szyb­sze­go od­de­chu, a na­wet hi­per­wen­ty­la­cji.

Po­nad­to już od po­cząt­ku cią­ży zwięk­sza się ob­ję­tość krwi, przez co ser­ce pra­cu­je cię­żej. Zwięk­sza się tęt­no oraz tzw. ob­ję­tość wy­rzu­to­wa ser­ca (ilość krwi tło­czo­na przez ser­ce pod­czas jed­ne­go skur­czu). Te­raz na­sze ser­ce bije nie tyl­ko dla nas, ale i dla ro­sną­ce­go (z ogrom­ną pręd­ko­ścią) dziec­ka. Układ od­de­cho­wy i płu­ca mu­szą całą „nową” ilość krwi utle­no­wać i do­star­czyć do wszyst­kich na­rzą­dów oraz ma­ci­cy. Jest to ko­lej­ny czyn­nik przy­spie­sza­ją­cy od­dech.

Dla­te­go już w pierw­szym try­me­strze cią­ży mo­że­my od­czu­wać trud­no­ści z mó­wie­niem i ła­pa­niem po­wie­trza, a tak­że szyb­ciej się mę­czyć. Żeby temu prze­ciw­dzia­łać, war­to za­cząć de­li­kat­ne ćwi­cze­nia od­de­cho­we już od po­cząt­ku cią­ży (tu­taj war­to skon­sul­to­wać się z le­ka­rzem pro­wa­dzą­cym i fi­zjo­te­ra­peu­tą). W pierw­szym try­me­strze po­win­ni­śmy się głów­nie sku­piać na uspo­ko­je­niu i kon­tro­lo­wa­niu od­de­chu.

II try­mestr

W dru­gim try­me­strze cią­ży do za­bu­rzeń od­dy­cha­nia wy­ni­ka­ją­cych ze zmian hor­mo­nal­nych i kar­dio­lo­gicz­nych za­czy­na­ją do­łą­czać za­bu­rze­nia me­cha­nicz­ne.

Ma­ci­ca i dziec­ko są co­raz więk­sze, przez co za­czy­na­ją zaj­mo­wać wię­cej miej­sca w ja­mie brzusz­nej. Zmia­na ta utrud­nia me­cha­ni­kę od­dy­cha­nia. Skurcz prze­po­ny zwią­za­ny z jej ob­ni­że­niem wy­zwa­la wdech, co po­wo­du­je za­ssa­nie po­wie­trza do płuc. Pod­czas cią­ży ro­sną­ca ma­ci­ca prze­su­wa na­rzą­dy we­wnętrz­ne w kie­run­ku prze­po­ny i płuc. Zmniej­sza to funk­cjo­nal­ną ob­ję­tość płuc oraz moż­li­wo­ści ru­cho­we prze­po­ny.

Te­raz prze­po­na nie ma miej­sca, by się ob­ni­żyć i efek­tyw­nie za­sy­sać po­wie­trze, a do­dat­ko­wo płu­ca ko­rzy­sta­ją z mniej­szej ilo­ści po­wie­trza. Prze­kie­ro­wu­je to tor od­de­cho­wy ko­bie­ty w cią­ży na tzw. tor pier­sio­wy. Ko­bie­ta za­czy­na od­dy­chać uży­wa­jąc gór­nej czę­ści klat­ki pier­sio­wej i mię­śni szyi. Może na­wet pod­czas od­dy­cha­nia uno­sić ra­mio­na. Ła­two so­bie wy­obra­zić, że taki od­dech bę­dzie bar­dziej mę­czą­cy, a na­wet po­wo­du­ją­cy na­pię­cie bar­ków i kar­ku.

Z punk­tu wi­dze­nia od­dy­cha­nia, bar­dziej ko­rzyst­ny jest od­dech tzw. to­rem dol­no­że­bro­wym, an­ga­żu­ją­cym wła­śnie prze­po­nę. Od­dy­cha­nie tym to­rem jest szcze­gól­nie przy­dat­ne pod­czas po­ro­du, po­nie­waż po­zwa­la na ge­ne­ro­wa­nie więk­szej siły wy­pie­ra­ją­cej dziec­ko z ma­ci­cy.

Nie­ste­ty, w trak­cie trwa­nia cią­ży od­dy­cha­nie „prze­po­ną” jest utrud­nio­ne, więc or­ga­nizm musi zna­leźć inne roz­wią­za­nia. Co cie­ka­we u ko­biet spo­ty­ka się inną bu­do­wę klat­ki pier­sio­wej niż u męż­czyzn, praw­do­po­dob­nie po to, by utrzy­mać względ­nie do­bry po­ziom od­dy­cha­nia pod­czas cią­ży. Klat­ka pier­sio­wa ko­bie­ty po­zwa­la na swo­bod­niej­sze od­dy­cha­nie to­rem pier­sio­wym, gdy brzuch nie może się do­brze po­ru­szać z po­wo­du roz­wi­ja­ją­cej cią­ży.

Ela­stycz­ność klat­ki pier­sio­wej po­zwa­la na do­sto­so­wa­nie usta­wie­nia że­ber i ru­chów od­de­cho­wych do zmie­nia­ją­ce­go się cia­ła. Dla­te­go tak na­praw­dę ko­bie­ta może bar­dzo do­brze się za­adap­to­wać od­de­cho­wo do cią­ży, mimo iż wzo­rzec od­de­cho­wy się zmie­nia po­wo­du­jąc trud­no­ści w co­dzien­nym ży­ciu.

Do­dat­ko­wym utrud­nie­niem od­dy­cha­nia jest roz­cią­gnię­cie mię­śni brzu­cha. Ak­tyw­ność mię­śni brzu­cha jest nie­zbęd­na do tego, by od­dech był efek­tyw­ny. Mię­śnie brzu­cha wspie­ra­ją pra­cę prze­po­ny oraz ruch że­ber na ze­wnątrz, zwięk­sza­ją­cy prze­strzeń dla płuc pod­czas wde­chu. Roz­cią­gnię­cie mię­śni brzu­cha osła­bia je i za­bu­rza po­wyż­szą współ­pra­cę. Upo­śle­dza to tak­że sta­bi­li­za­cję mied­ni­cy, co może przy­czy­niać się do po­ja­wie­nia bó­lów krę­go­słu­pa. Co istot­ne, efek­tyw­nie pra­cu­ją­ce mię­śnie brzu­cha są po­trzeb­ne pod­czas par­cia w trak­cie po­ro­du.

Z tego po­wo­du za­le­ca się tre­no­wa­nie od­de­chu to­rem dol­no­że­bro­wym/prze­po­no­wym już od po­cząt­ku cią­ży (o ile nie ma prze­ciw­ska­zań do po­dej­mo­wa­nia ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej w cią­ży). Po­zwo­li to na utrzy­ma­nie funk­cji brzu­cha, efek­tyw­niej­szej ob­ję­to­ści płuc oraz lep­sze do­tle­nie­nie or­ga­ni­zmu. Tym sa­mym bar­dzo waż­ne jest nie­ogra­ni­cza­nie po­dej­mo­wa­nia ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej, o ile cią­ża jest zdro­wa i le­karz nie za­le­ci in­a­czej. Nasz or­ga­nizm po­tra­fi wy­two­rzyć od­po­wied­nie kom­pen­sa­cje, któ­re mogą po­zwo­lić na­wet na upra­wia­nie spor­tów pod­czas cią­ży. Do­bra kon­dy­cja na po­ród na pew­no się przy­da.

III try­mestr

Pod­czas trze­cie­go try­me­stru cią­ży nie­któ­re ko­bie­ty mogą od­czuć po­pra­wę pod wzglę­dem trud­no­ści z od­de­chem. Wszyst­ko za­le­ży od tego, jak uło­żo­ne jest dziec­ko w ma­ci­cy. Pod ko­niec cią­ży za­czy­na prze­su­wać się ni­żej, w kie­run­ku mied­ni­cy, przez co może w mniej­szym stop­niu na­ci­skać na prze­po­nę.

Do­dat­ko­wo w dru­giej po­ło­wie cią­ży, dro­gi od­de­cho­we za­czy­na­ją się roz­sze­rzać z po­wo­du dzia­ła­nia hor­mo­nów, któ­re dzia­ła­ją roz­kur­cza­ją­co i roz­luź­nia­ją­co na drze­wo oskrze­lo­we oraz mię­śnie gład­kie. Dzię­ki temu prze­pływ po­wie­trza w płu­cach jest więk­szy.

Z dru­giej stro­ny, je­że­li dziec­ko jest względ­nie duże, a w trze­cim try­me­strze rów­nież co­raz szyb­ciej ro­śnie i przy­bie­ra na wa­dze, może jesz­cze bar­dziej prze­szka­dzać w od­dy­cha­niu. Cza­sa­mi może na­wet da­wać sil­ne kop­nia­ki w prze­po­nę (co może sku­tecz­nie spo­wo­do­wać na dłuż­szą chwi­lę bez­dech). Nie bez zna­cze­nia jest też stres i nie­po­kój zwią­za­ny ze zbli­ża­ją­cym się po­ro­dem oraz dużą ży­cio­wą zmia­ną, jaką jest po­ja­wie­nie się no­we­go człon­ka ro­dzi­ny. Czyn­ni­ki psy­cho­lo­gicz­ne w du­żej mie­rze wpły­wa­ją na pręd­kość, głę­bo­kość i me­cha­ni­kę na­sze­go od­de­chu.

W trze­cim try­me­strze po­win­ny­śmy się sku­pić na re­lak­sa­cji: psy­chicz­nej i fi­zycz­nej. W dal­szym cią­gu na­le­ży tre­no­wać od­dy­cha­nie to­rem prze­po­no­wym, ale do­dat­ko­wo na­le­ży sto­so­wać ćwi­cze­nia wy­ci­sza­ją­ce i uspo­ka­ja­ją­ce, a na­wet me­dy­ta­cję. Do­brym po­my­słem są rów­nież ćwi­cze­nia uczą­ce re­lak­sa­cji mię­śni brzu­cha oraz mię­śni dna mied­ni­cy. W tym celu naj­le­piej jest przy­go­to­wy­wać się do po­ro­du z po­łoż­ną lub fi­zjo­te­ra­peut­ką. Tym bar­dziej, że po po­ro­dzie od­dy­cha­nie wca­le ma­gicz­nie na sta­nie się ła­twiej­sze. War­to więc świa­do­mie się do tego przy­go­to­wać.

Kie­dy skon­sul­to­wać się z le­ka­rzem?

Pro­ble­my z od­dy­cha­niem w cią­ży są czę­stym zja­wi­skiem i po­tra­fią utrud­niać ży­cie, ale ko­bie­ce cia­ło po­tra­fi się wspa­nia­le za­adap­to­wać do za­cho­dzą­cych zmian, szcze­gól­nie gdy mu w tym po­mo­że­my od­po­wied­nim przy­go­to­wa­niem. Nie­któ­re dys­funk­cje od­dy­cha­nia mogą jed­nak świad­czyć o po­waż­niej­szych pro­ble­mach, któ­re wy­ma­ga­ją kon­sul­ta­cji le­kar­skiej.

Do le­ka­rza udaj się ko­niecz­nie, gdy za­uwa­żysz:

  • bar­dzo wy­so­kie tęt­no lub uczu­cie ko­ła­ta­nia ser­ca,
  • za­wro­ty gło­wy,
  • wa­ha­nia ci­śnie­nia,
  • ból pod­czas od­dy­cha­nia,
  • na­ra­sta­ją­cą, nie­mi­ja­ją­cą przez dłu­gi czas dusz­ność,
  • świsz­czą­cy od­dech,
  • uciąż­li­wy ka­szel,
  • si­nie­nie ust lub pal­ców,
  • za­ostrze­nie ast­my (je­że­li na nią cho­ru­jesz).

Po­wyż­sze oraz wszel­kie inne nie­po­ko­ją­ce ob­ja­wy za­wsze nie­zwłocz­nie zgła­szaj le­ka­rzo­wi, po­nie­waż mogą one wy­ma­gać dal­szej dia­gno­sty­ki oraz spe­cja­li­stycz­ne­go le­cze­nia.

Wiem, że wszyst­kie te me­cha­ni­zmy mogą wy­da­wać się za­wi­łe. Dla mnie to jed­nak ko­lej­ne po­twier­dze­nie tego, że ko­bie­ce cia­ło jest nie­sa­mo­wi­te, a my ko­bie­ty mamy w so­bie ogrom­ną moc i siłę, któ­ra po­zwa­la two­rzyć nowe ży­cie. Na­wet gdy od­dy­cha­nie w cią­ży nie jest ła­twe.

Na szczę­ście są me­to­dy i tech­ni­ki, któ­re mogą je uła­twić przez okres ca­łych 9. in­ten­syw­nych mie­się­cy. Pa­mię­taj o tym i dbaj o sie­bie każ­de­go dnia. Tym bar­dziej, że za­dysz­ka może sku­tecz­nie utrud­nić ży­cie na­wet naj­bar­dziej ak­tyw­nej ma­mie. Wiem coś o tym – po­zdra­wiam z 37. ty­go­dnia cią­ży.

Au­tor ar­ty­ku­łu: San­dra Osi­piuk – Fi­zjo­te­ra­peut­ka i tre­ner­ka od­de­chu. Spe­cja­li­zu­je się w od­bu­do­wie po­stu­ral­nej i re­edu­ka­cji od­de­cho­wej. Pra­cu­je z do­ro­sły­mi i dzieć­mi z pro­ble­ma­mi od­de­cho­wy­mi i wa­da­mi po­sta­wy. Au­tor­ka stro­ny so­fi­zjo.pl, pro­wa­dzi kon­to na IG @san­dra_osi­piuk

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
ciążaoddychaniepłucaprogesteron

27 listopada 2019

8 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa