Loading...

7 sierpnia 2017

4 min.

Jak TO robić, żeby TO zrobić, czyli jak zajść w ciążę?

Ka­len­darz dni płod­nych wy­rzuć do ko­sza – naj­więk­sze szan­se na zaj­ście w cią­żę ma para, któ­ra współ­ży­je – co 2, góra 3 dni – przez cały cykl, a nie kur­czo­wo trzy­ma się wy­li­czo­nej owu­la­cji.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Przej­ście z teo­rii do czy­nu. Już bie­rzesz kwas fo­lio­wy (lub jego me­ty­lo­wa­ną for­mę), zro­bi­łaś ba­da­nia – wszyst­ko jest ok. Zie­lo­ne świa­tło na cią­żę bije po oczach. I co da­lej?

Chy­ba nie mu­szę ni­ko­mu mó­wić, jak się robi dzie­ci? A może jed­nak mu­szę? Czy mamy to ro­bić od przo­du, od tyłu czy może z boku? A kie­dy mamy to ro­bić? Co­dzien­nie czy może tyl­ko w owu­la­cje? No i kie­dy do ch..oler­ki jest ta owu­la­cja? I czy na­praw­dę na tę owu­la­cje mam cze­kać?

Po­sta­ram się Wam na to od­po­wie­dzieć. W kil­ku krót­kich żoł­nier­skich sło­wach”, jak naj­szyb­ciej (przy­najm­niej teo­re­tycz­nie zro­bić dziec­ko). Za­pra­szam do lek­tu­ry.

Zna­cie pew­nie po­wie­dze­nie – „naj­bar­dziej ko­cha­ją­ce się pary naj­szyb­ciej za­cho­dzą w cią­żę”. Nie zna­cie? Może to dla­te­go, że dla po­trzeb jed­ne­go z mo­ich po­przed­nich wy­pi­sów ten cy­tat wy­my­śli­łam. Ale jest to praw­da. I my­ślę, że ja to kie­dyś sły­sza­łam.

Naj­więk­sze szan­se na zaj­ście w cią­żę, jest to dość do­brze udo­wod­nio­ne na­uko­wo, jest wte­dy kie­dy para współ­ży­je – co 2, góra 3 dni – przez cały cykl.

Więc tak na­praw­dę nie jest waż­ne kie­dy ma­cie owu­la­cję – je­stem na­wet w pew­nym sen­sie prze­ciw­ni­kiem te­stów owu­la­cyj­nych, bo po­wo­du­ją one, że ko­bie­ta cze­ka na tę owu­la­cję. A cze­ka­nie po­wo­du­je stres, a stres… to chy­ba już wie­cie, że zmniej­sza płod­ność. Po­nie­waż hor­mo­ny wy­dzie­la­ne, kie­dy się stre­su­je­my dzia­ła­ją prze­ciw­staw­nie do na­szych hor­mo­nów roz­rod­czych.

Jest to ewo­lu­cyj­nie bar­dzo sen­sow­ne, kie­dy pier­wot­ny czło­wiek żył w stre­sie. Kie­dyś stres to był głód, brak schro­nie­nia, cho­ro­ba. To na­tu­ra wie­dzia­ła, że to nie jest do­bry mo­ment na cią­żę. Te­raz stres to jest… sami wie­cie, po pro­stu ży­cie.

Naj­więk­szy błąd w trak­cie sta­rań o cią­żę

Jed­nak naj­więk­szy błąd w trak­cie sta­rań o cią­żę, jaki ob­ser­wu­je u swo­ich pa­cjen­tek, to współ­ży­cie tyl­ko w „dni płod­ne” – dla­cze­go ?

Po pierw­sze, tak na­praw­dę czę­sto nie wie­my, kie­dy te dni płod­ne są, (przy oka­zji war­to do­dać, że te­stu owu­la­cyj­ne są nie­do­kład­ne u oko­ło 25-50% ko­biet, bo ba­zu­ją one na stę­że­niu hor­mo­nu LH w mo­czu, a to stę­że­nie z wie­lu wzglę­dów może być bar­dzo róż­ne u róż­nych ko­biet).

Na­to­miast współ­ży­jąc co dru­gi dzień na pew­no owu­la­cji „nie prze­ga­pi­my”. Dru­gi po­wód jest taki, że plem­ni­ki mu­szą się wciąż od­na­wiać – a cykl roz­wo­ju plem­ni­ka to wła­śnie 72 go­dzi­ny.

Za­le­ce­nia

1. Ro­bi­my to co dwa dni

Pa­mię­taj­my, że nie tyl­ko ko­bie­ta musi być płod­na, ale męż­czy­zna też – je­że­li współ­ży­jesz zbyt rzad­ko to plem­ni­ki mogą być sła­be. A je­że­li zbyt czę­sto co­dzien­nie lub nie daj Boże kil­ka razy dzien­nie 😉 to plem­ni­ki też nie do koń­ca są „go­to­we”. Gdzieś kie­dyś czy­ta­łam, że współ­ży­cie 3 razy dzien­nie, jest wręcz me­to­dą an­ty­kon­cep­cji w nie­któ­rych kul­tu­rach, nie uży­waj­cie tej me­to­dy jako an­ty­kon­cep­cji, ale pi­szę to jako cie­ka­wost­kę.

2. Tu­le­nie się po sto­sun­ku ma me­dycz­ny sens

Na­stęp­na spra­wa, po sto­sun­ku trze­ba dać szan­sę plem­ni­kom. Co to zna­czy. Nie wsta­je­my cho­ciaż 15 mi­nut po, le­ży­my so­bie spo­koj­nie i jak ko­cha­ją­ca para się przy­tu­la­my.

Czę­sto py­ta­cie czy war­to ro­bić tak zwa­ną „świe­cę” – uwierz­cie lub nie, ale na te­mat świe­cy przy sta­ra­niu się o dziec­ko było cał­kiem spo­ro ba­dań na­uko­wych. I nie ma do­wo­dów na to, aby świe­ca zwięk­sza­ła szan­se na zaj­ście w cią­żę.

Plem­ni­ki po­tra­fią pły­wać wbrew gra­wi­ta­cji, tak to na­tu­ra wy­my­śli­ła. Gdy­by było in­a­czej to otwór roz­rod­czy i ma­ci­cę ko­bie­ta mia­ła by w in­nej czę­ści (gór­nej) cia­ła. Jed­nak war­to le­żeć i się przy­tu­lać – z dwóch po­wo­dów.

Wy­dzie­la to hor­mo­ny szczę­ścia, en­dor­fi­ny, a one po­ma­ga­ją po­czę­ciu oraz więk­sza ilość plem­ni­ków zdą­ży do­stać się z po­chwy do ka­na­łu szyj­ki ma­ci­cy.

3. Mo­że­cie to ro­bić w do­wol­nej po­zy­cji byle spra­wia­ło Wam to przy­jem­ność

Tak tak, or­gazm ko­bie­cy jest bar­dzo waż­ny, bo mę­ski to oczy­wi­stość. Po­wo­du­je skur­cze ma­ci­cy i ja­jo­wo­dów, po­wo­du­je wy­rzut hor­mo­nów – wszyst­ko to na­tu­ra prze­wi­dzia­ła, jako czyn­ni­ki wspo­ma­ga­ją­ce zaj­ście w cią­że. To nie moje wy­my­sły to fak­ty, za­tem Pa­no­wie do dzie­ła.

A co do płci – bo wciąż wie­le z Was o to pyta, mimo że jest od­ręb­ny o tym tekst na blo­gu („Chło­piec czy dziew­czyn­ka?”). Nie da się tego za­pla­no­wać.

Mo­że­cie so­bie czy­tać i prak­ty­ko­wać me­to­dy Shet­tle­sa lub ka­len­darz chiń­ski do woli. Ale wie­cie pa­mię­taj­cie, że szan­se są i tak fi­fty-fi­fty. A szan­se, że się uda już w tym cy­klu zajść w cią­żę – są dużo mniej­sze u naj­zdrow­szych z Was 25%. A u więk­szo­ści ok 10%. Trzy­mam kciu­ki.

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
ciążadni płodneowulacjaseksstarania o ciążę

7 sierpnia 2017

4 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa