Kobieta w ciąży i karmiąca w SPA – z czego może korzystać a z czego nie powinna?

Co wolno a czego nie w SPA w czasie ciąży i okresie karmienia piersią? Czy można korzystać z basenu, sauny i masaży? Co z zabiegami upiększającymi i nawilżającymi?

Nie jest to może temat bardzo istotny medycznie, ale naprawdę bardzo wiele z was do mnie pisze w tym zbiorczym” temacie.

Zacznę może od tego, że zabiegi relaksacyjne w okresie ciąży i karmienia nie dość, że są dozwolone, to często są nawet zalecane.

Basen

Basen – pływanie jest jedną z najzdrowszych form wysiłku fizycznego – czy to w ciąży, czy w innym okresie życia kobiety, po prostu zawsze. Woda działa odprężająco, a wysiłek poprawia siłę mięśni brzucha i miednicy, co jest bardzo ważne podczas porodu.

Kobiety, które mają tendencję do infekcji pochwy zachęcam do użycia probiotyku dopochwowego – doraźnie, po kąpieli.

Sauna

Sauna – nie wolno korzystać z sauny mokrej, ani suchej oraz z „caldarium” w okresie ciąży, ponieważ przegrzewanie organizmu jest niewskazane, a nawet może być groźne.

Natomiast podczas karmienia piersią można korzystać z sauny, jest to czasami nawet bardzo korzystne jeżeli tworzą się zastoje w piersiach. Trzeba tylko pamietać o nawodnieniu po saunie.

(Po napisaniu tego postu dostałam wiele wiadomości, że istnieją badania z Finlandii mówiące o tym, że sauna jednak może być dozwolona w ciąży – muszę zgłębić ten temat i może napiszę o tym odrębny wpis.)

Jacuzzi

Jacuzzi – nie powinno się korzystać z jacuzzi w ciąży z podobnych względów jak w przypadku sauny, chyba że sami możemy ustawić temperaturę (taka domowa wersja jacuzzi), to wtedy nie ma przeciwskazań, o ile woda będzie miała 37 stopni – tak jak temperatura naszego ciała.

Podczas karmienia z jacuzzi korzystać wolno, nie ma w tym zakresie żadnych przeciwwskazań.

Masaże

Podczas karmienia można, nie ma żadnych ograniczeń. Często jest to super rozwiązanie, bo matki karmiące niestety mają po ciąży, i ze względu na częste “noszenie na rączkach”, dość dokuczliwe bóle kręgosłupa.

W trakcie ciąży zasadniczo można korzystać z masaży, jednak trzeba uważać na kilka elementów – nie powinno się masować brzucha i nie powinno się długo leżeć w bezruchu na plecach (można podłożyć klin albo wałek, ale można też leżeć na brzuchu tak długo, jak nie sprawia nam to dolegliwości).

Jeżeli masaż zawiera elementy refleksoterapii, to terapeuta powinien unikać punktów, które wzmagają skurcze narządów miednicy i brzucha (nie wiem gdzie one są, ale Google mówi, że na nadgarstkach i kostkach?).

Peelingi

Zarówno w ciąży jak i podczas karmienia piersią najbezpieczniejsze są peelingi naturalne: z cukru, soli lub np. orzechów. Powinno się unikać peelingów chemicznych.

Zabiegi nawilżające

Nie ma przeciwwskazań do tych zabiegów. Warto jednak zrobić najpierw test skórny na kilkanaście minut przed, ponieważ w ciąży skóra może się okazać bardziej wrażliwa na uczulenia.

Depilacja

Kolejny mit. Można depilować się woskiem czy pastą cukrową, zarówno w ciąży jak i podczas karmienia – jest to bezpieczne. Jedyny problem jaki może wystąpić to – ponownie – może się okazać, że skóra jest bardziej wrażliwa i zabiegi są bardziej bolesne niż przed ciążą.

Zabiegi upiększające

Zabiegi „upiększające” – nie wolno w ciąży wykonywać zabiegów permanentnego makijażu oraz wszelkich ostrzykiwań (w okresie karmienia piersią podobnie, choć tu zdania są już podzielone).

Można robić manicure i hybrydy oraz doczepiać rzęsy (o manicure i manicure hybrydowym jest też oddzielny wpis).

Tyle w telegraficznym skrócie, w tym obszernym babskim temacie 🙂

Przeczytaj nasz cykl artykułów Piękna w ciaży:

What’s your Reaction?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *