Loading...

7 grudnia 2018

12 min.

Ospa wietrzna u dzieci – objawy, przebieg i powikłania

Ospa wietrz­na jest cho­ro­bą bar­dzo za­kaź­ną – do za­ka­że­nia do­cho­dzi dro­gą kro­pel­ko­wą lub po­przez kon­takt z wy­dzie­li­ną z pę­che­rzy­ków, ewen­tu­al­nie przez ło­ży­sko.

Alicja Jaczewska

Ospa wietrz­na – jaka jest, każ­dy wi­dział (pa­ra­fra­zu­jąc sta­re pol­skie en­cy­klo­pe­die). To praw­da, jest to jed­na z naj­częst­szych cho­rób za­kaź­nych wie­ku dzie­cię­ce­go i pew­nie duża część z Was ją prze­cho­ro­wa­ła. Ale czy to zna­czy, że wie­cie o niej wszyst­ko?

Nie wiem, czy to do­bre po­rów­na­nie, ale z ospą wietrz­ną jest tro­chę jak z ko­ma­ra­mi. Ko­ma­ra, a w za­sa­dzie ko­ma­rzy­cę każ­dy wi­dział, wie jak wy­glą­da, wie, że jak ugry­zie to swę­dzi, może na­wet wie, że są ich róż­ne ga­tun­ki. Ale, że jest tych ga­tun­ków 3,5 ty­sią­ca? Któ­ry jak wy­glą­da i ja­kie cho­ro­by prze­no­si? My­ślę, że to wie­dzą nie­licz­ni.

Po­dob­nie jest z ospą wietrz­ną. Wszy­scy wie­dzą, że to cho­ro­ba „z kro­sta­mi”, któ­re swę­dzą. Nie­któ­rzy na­wet pa­mię­ta­ją o go­rącz­ce i ko­ja­rzą ją z pół­pa­ś­cem. Ale czy zda­ją so­bie spra­wę z tego jaki wi­rus ją wy­wo­łu­je, kie­dy i jak się ospę le­czy albo ja­kie może dać po­wi­kła­nia? My­ślę, że taką wie­dzę rów­nież po­sia­da­ją nie­licz­ni. Dla­te­go po­sta­ram się Wam przy­bli­żyć tę „zwy­kłą” cho­ro­bę.

Spis tre­ści:

  1. Czym jest ospa wietrz­na?
  2. Ob­ja­wy i prze­bieg ospy wietrz­nej
  3. Po­wi­kła­nia ospy wietrz­nej
  4. Naj­częst­sze py­ta­nia i od­po­wie­dzi
  5. Szcze­pie­nie prze­ciw ospie

Czym jest ospa wietrz­na?

Za­cznij­my od pod­staw. Ospa wietrz­na jest wy­wo­ły­wa­na przez wi­ru­sa ospy wietrz­nej i pół­pa­ś­ca (Va­ri­cel­la zo­ster vi­rus) i jest to wi­rus z ro­dzi­ny Her­pes – tej sa­mej co opryszcz­ka war­go­wa. Pew­nie dla­te­go i tu i tu mamy do czy­nie­nia z pę­che­rzy­ka­mi i „zi­mo­wa­niem” w ukła­dzie ner­wo­wym. Ale o tym póź­niej.

Pierw­szy kon­takt z tym wi­ru­sem skut­ku­je wy­stą­pie­niem ospy wietrz­nej wła­śnie. Pół­pa­siec jest nie­ja­ko re­ak­ty­wa­cją za­ka­że­nia wi­ru­sem, do któ­rej do­cho­dzi naj­czę­ściej w wa­run­kach upo­śle­dzo­nej od­por­no­ści.

Ospa wietrz­na jest cho­ro­bą bar­dzo za­kaź­ną – do za­ka­że­nia do­cho­dzi dro­gą kro­pel­ko­wą (stąd na­zwa wietrz­na) lub po­przez kon­takt z wy­dzie­li­ną z pę­che­rzy­ków, ewen­tu­al­nie przez ło­ży­sko.

Spra­wy nie uła­twia fakt, że cho­ry za­czy­na za­ka­żać jesz­cze przed wy­stą­pie­niem wy­syp­ki (oko­ło 48 h przed) i po­zo­sta­je za­kaź­ny do mo­men­tu przy­schnię­cia wszyst­kich wy­kwi­tów.

Sza­cu­je się, że po kon­tak­cie z do­mow­ni­kiem cho­rym na ospę ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia się­ga 90%.

Trosz­kę in­a­czej wy­glą­da za­kaź­ność pół­pa­ś­ca – po pierw­sze w jego przy­pad­ku do za­ka­że­nia do­cho­dzi tyl­ko przez bez­po­śred­ni kon­takt, po dru­gie jego za­kaź­ność sza­cu­je się na 20-40%. Co waż­ne – oso­ba nie­uod­por­nio­na po kon­tak­cie z cho­rym na pół­pa­siec może roz­wi­nąć ospę, ale nie od razu pół­pa­siec.

Na­to­miast chcia­ła­bym tu­taj do­dać pew­ną zło­tą za­sa­dę – kon­takt z kon­tak­tem nie jest kon­tak­tem! Czę­sto mnie o to py­ta­cie, czy Wa­sze dziec­ko może za­cho­ro­wać je­śli Wy lub ktoś z ro­dzi­ny wi­dział się z kimś kto za­cho­ro­wał. Nie. Wi­rus nie prze­ży­wa na skó­rze bądź ubra­niu czło­wie­ka.

Ile cza­su po kon­tak­cie z cho­rym mo­że­my się spo­dzie­wać ob­ja­wów u na­sze­go dziec­ka? Cho­ro­ba wy­lę­ga się dość dłu­go, bo na­wet 3 ty­go­dnie! (10-21 dni, śred­nio 14 dni). Okres ten jest nie­co krót­szy u nie­mow­ląt, za to u osób w sta­nie im­mu­no­su­pre­sji może być dłuż­szy (na­wet 35 dni).

Ob­ja­wy i prze­bieg ospy wietrz­nej

Naj­czę­ściej ospa wietrz­na za­czy­na się złym sa­mo­po­czu­ciem, któ­re­mu może to­wa­rzy­szyć go­rącz­ka i ból gło­wy. Za­zwy­czaj w dru­giej do­bie cho­ro­by po­ja­wia się wy­syp­ka. I ta wy­syp­ka jest bar­dzo cha­rak­te­ry­stycz­na!

Jak wy­glą­da wy­syp­ka?

Po pierw­sze w da­nej chwi­li ob­ser­wu­je się zmia­ny skór­ne w róż­nych sta­diach (dla­te­go mówi się, że w ospie skó­ra wy­glą­da jak gwiaź­dzi­ste nie­bo), ale naj­bar­dziej ty­po­we są pę­che­rzy­ki z tre­ścią su­ro­wi­czą.

Do­dat­ko­wo bar­dzo cha­rak­te­ry­stycz­ne jest po­ja­wia­nie się zmian skór­nych w owło­sio­nej skó­rze gło­wy. Pę­che­rzy­ki za­mie­nia­ją się w kro­sty, kro­sty na­stęp­nie przy­sy­cha­ją w stru­py, stru­py w koń­cu od­pa­da­ją.

Ca­łość – od po­ja­wie­nia się pierw­szych wy­kwi­tów do przy­schnię­cia ostat­nich trwa za­zwy­czaj 7-10 dni. Zmia­nom skór­nym to­wa­rzy­szy za­zwy­czaj sil­ny świąd. Dra­pa­nie może nie­ste­ty pro­wa­dzić do nad­ka­żeń i po­wsta­wa­nia blizn.

U nie­któ­rych pa­cjen­tów (dość czę­sto u dzie­ci) zmia­ny po­ja­wia­ją się rów­nież na bło­nach ślu­zo­wych (jamy ust­nej, czy oko­li­cy od­by­tu), co może po­wo­do­wać ból, utrud­niać je­dze­nie i pi­cie, a w kon­se­kwen­cji pro­wa­dzić do od­wod­nie­nia. Nie za­po­mi­naj­my o tym i nie dziw­my się, że cza­sem dzie­ci z ospą od­ma­wia­ją je­dze­nia.

A co się dzie­je z wi­ru­sem po znik­nię­ciu wy­syp­ki? On nie­ste­ty nie zni­ka. „Cho­wa się” w for­mie la­tent­nej w zwo­jach ner­wo­wych, skąd w sprzy­ja­ją­cych wa­run­kach może wró­cić pod po­sta­cią pół­pa­ś­ca.

Taki kla­sycz­ny prze­bieg jest zde­cy­do­wa­nie naj­częst­szy. Nie­ste­ty, u nie­któ­rych pa­cjen­tów cho­ro­ba może prze­bie­gać w spo­sób bar­dzo cięż­ki i dać róż­ne po­wi­kła­nia. Dla­te­go każ­dy pa­cjent z ospą po­wi­nien być zba­da­ny przez le­ka­rza, po­in­for­mo­wa­ny na ja­kie ob­ja­wy ma szcze­gól­nie zwró­cić uwa­gę i kie­dy udać się do le­ka­rza po­now­nie.

UWA­GA! Je­śli po­dej­rze­wasz u swo­je­go dziec­ka ospę wietrz­ną, ko­niecz­nie zgłoś to uma­wia­jąc je na wi­zy­tę le­kar­ską. Wów­czas przy­chod­nia bę­dzie mia­ła szan­sę po­sta­rać się tak zor­ga­ni­zo­wać Wa­szą wi­zy­tę, żeby nie na­ra­żać in­nych dzie­ci na za­ka­że­nie. Je­śli stan Two­je­go dziec­ka jest na tyle zły, że de­cy­du­jesz się po­je­chać z nim do szpi­ta­la – naj­le­piej, żeby był to szpi­tal dys­po­nu­ją­cy od­dzia­łem za­kaź­nym.

Po­wi­kła­nia ospy wietrz­nej

Do naj­częst­szych po­wi­kłań na­le­żą nad­ka­że­nia zmian skór­nych – od nie­wiel­kich miej­sco­wych, po­przez te po­waż­niej­sze jak ro­po­wi­ca czy róża, na uogól­nio­nych (mar­twi­cze za­pa­le­nie po­wię­zi, bak­te­rie­mia a na­wet sep­sa) skoń­czyw­szy.

Ospa może się też wi­kłać za­pa­le­niem płuc:

  • ospo­wym (wi­ru­so­wym) – jest to naj­częst­sze po­wi­kła­nie u do­ro­słych,
  • bak­te­ryj­nym wy­ma­ga­ją­cym an­ty­bio­ty­ko­te­ra­pii.

Dla­te­go war­to zwró­cić uwa­gę na ewen­tu­al­ne po­ja­wie­nie się kasz­lu w trak­cie cho­ro­by.

Ze wzglę­du na wspo­mnia­ne wcze­śniej po­wi­no­wac­two wi­ru­sa do ukła­du ner­wo­we­go, cza­sem wy­stę­pu­ją też po­wi­kła­nia neu­ro­lo­gicz­ne: za­pa­le­nie móżdż­ku – wy­stę­pu­je głów­nie u dzie­ci i ma re­la­tyw­nie ła­god­ny prze­bieg, za­pa­le­nie mó­zgu – wy­stę­pu­je głów­nie u do­ro­słych i ma cięż­ki prze­bieg, a tak­że za­pa­le­nie opon mó­zgo­wo rdze­nio­wych, po­przecz­ne za­pa­le­nie rdze­nia, ze­spół Gu­il­la­ina i Bar­régo, po­ra­że­nie ner­wów czasz­ko­wych czy za­pa­le­nie siat­ków­ki.

Do in­nych zna­nych po­wi­kłań na­le­żą ze­spół Reye’a (u cho­rych le­czo­nych kwa­sem ace­ty­lo­sa­li­cy­lo­wym, głów­nie u dzie­ci), za­pa­le­nie mię­śnia ser­co­we­go, sta­wów, ne­rek, ob­ja­wo­we za­pa­le­nie wą­tro­by, ma­ło­płyt­ko­wość, za­pa­le­nie cew­ki lub pę­che­rza mo­czo­we­go.

Do­dat­ko­wo po prze­cho­ro­wa­niu ospy czę­sto ob­ser­wu­je się zwięk­szo­ną po­dat­ność na inne in­fek­cje.

Z dru­giej stro­ny, są szczę­śliw­cy, któ­rzy mają do­dat­nie prze­ciw­cia­ła mimo że nig­dy na ospę nie cho­ro­wa­li. A przy­najm­niej o tym nie wie­dzie­li.

Czyn­ni­ki zwięk­sza­ją­ce ry­zy­ko za­ka­że­nia

Tak­że jak wi­dzi­cie ob­raz cho­ro­by może być naj­róż­niej­szy. Oczy­wi­ście, są pew­ne czyn­ni­ki zwięk­sza­ją­ce ry­zy­ko cięż­kie­go prze­bie­gu (wiek >20 lat; cią­ża, zwłasz­cza II i III try­mestr, im­mu­no­su­pre­sja, w tym prze­wle­kła ste­ry­do­te­ra­pia, istot­ne nie­do­bo­ry od­por­no­ści ko­mór­ko­wej, no­wo­rod­ki ma­tek, któ­re za­cho­ro­wa­ły na ospę w cią­gu 5 dni przed po­ro­dem lub do 48 h po nim), jed­nak w du­żej mie­rze jest to lo­te­ria i nikt nie jest w sta­nie po­wie­dzieć jak dany pa­cjent przej­dzie cho­ro­bę.

„Ospa par­ty”

Bar­dzo nie­po­ko­ją­cym zja­wi­skiem są tzw. „Ospa par­ty”. Ce­lo­we za­ka­że­nie dziec­ka ja­kim­kol­wiek drob­no­ustro­jem jest złym po­my­słem. Jak po­ka­za­ła tra­gicz­na hi­sto­ria, któ­ra obie­gła cały nasz kraj na po­cząt­ku 2016 roku – w przy­pad­ku ospy my­śle­nie „im szyb­ciej za­cho­ru­je tym le­piej” nie jest praw­dzi­we. To 1,5 rocz­ne dziec­ko zmar­ło (nota bene w moim szpi­ta­lu) w wy­ni­ku po­wi­kłań ospy. A nie mu­sia­ło na­wet na nią za­cho­ro­wać. Dla­te­go prze­strze­gam Was przed ta­ki­mi po­my­sła­mi.

Naj­częst­sze py­ta­nia i od­po­wie­dzi

Co zro­bić, kie­dy dziec­ko za­cho­ru­je na ospę?

Przede wszyst­kim, jak już wspo­mnia­łam, po­win­no być zba­da­ne przez le­ka­rza, któ­ry za­le­ci od­po­wied­nie po­stę­po­wa­nie. Dla wszyst­kich pa­cjen­tów z ospą naj­waż­niej­sze są od­po­czy­nek (naj­le­piej le­że­nie w łóż­ku) i od­po­wied­nie na­wod­nie­nie.

Czy to praw­da, że dziec­ko z ospą wietrz­ną nie może do­sta­wać ibu­pro­fe­nu?

To praw­da. Nie po­win­no. Sto­so­wa­nie ibu­pro­fe­nu zwięk­sza ry­zy­ko nad­ka­żeń, w tym za­pa­le­nia po­wię­zi. Nie zna­czy to, że każ­de cho­re na ospę dziec­ko, któ­re do­sta­ło daw­kę ibu­pro­fe­nu roz­wi­nie te po­wi­kła­nia. Dla­te­go je­śli zda­rzy­ło się Wam po­dać ibu­pro­fen (np. za­nim wy­stą­pi­ła wy­syp­ka) nie pa­ni­kuj­cie – po­in­for­muj­cie o tym fak­cie le­ka­rza i zre­zy­gnuj­cie z dal­sze­go jego sto­so­wa­nia.

Czy zmia­ny skór­ne trze­ba czymś sma­ro­wać?

Nie. Sto­so­wa­ne kie­dyś pap­ki i pu­dry nie­ste­ty zwięk­sza­ły ry­zy­ko nad­ka­żeń a tak­że ma­sko­wa­ły ob­raz zmian skór­nych. Wy­kwi­tów nie trze­ba sma­ro­wać ni­czym, moż­na ewen­tu­al­nie sto­so­wać pre­pa­rat od­ka­ża­ją­cy z okte­ni­dy­ną lub roz­twór wod­ny gen­cja­ny, któ­re nie­co przy­spie­sza­ją ich przy­sy­cha­nie. Pa­mię­taj­cie jed­nak, że gen­cja­na bar­dzo bru­dzi i może utrud­niać oce­nę wy­glą­du skó­ry.

Czy dziec­ko z ospą moż­na ką­pać?

Nie moż­na, TRZE­BA! Co­dzien­ne my­cie zmniej­sza ry­zy­ko nad­ka­żeń i zmniej­sza świąd (zwłasz­cza je­śli za­sto­su­je­my chłod­ną wodę). Waż­ne jest, aby ra­czej był to szyb­ki prysz­nic niż dłu­ga ką­piel w wan­nie, po któ­rej skó­rę de­li­kat­nie osu­sza­my przy­kła­da­jąc ręcz­nik a nie po­cie­ra­jąc skó­rę. Ręcz­nik po­wi­nien być czy­sty, naj­le­piej zmie­nia­ny co­dzien­nie.

Czy dziec­ku cho­re­mu na ospę wietrz­ną trze­ba po­dać lek an­ty­wi­ru­so­wy?

Nie. Ta­kie le­cze­nie jest za­re­zer­wo­wa­ne dla cho­rych z grup ry­zy­ka oraz tych, u któ­rych ospa ma po­wi­kła­ny prze­bieg. Dla­cze­go? Po­wo­dy są dwa.

  • Po pierw­sze bo­imy się roz­wo­ju opor­no­ści wi­ru­sa na acy­klo­wir (po­dob­nie jak nad­uży­wa­nie an­ty­bio­ty­ków może po­wo­do­wać an­ty­bio­ty­ko­opor­ność u bak­te­rii).
  • Po dru­gie, obec­nie w świe­cie me­dy­cy­ny wszyst­kie za­le­ce­nia opie­ra się na da­nych na­uko­wych. Do tej pory wy­ka­za­no, że acy­klo­wir po­da­ny w cią­gu 24 go­dzin od wy­stą­pie­nia ob­ja­wów ospy wietrz­nej może zmniej­szać licz­bę wy­kwi­tów, na­si­le­nie ob­ja­wów i skra­cać czas trwa­nia cho­ro­by.

Udo­wod­nio­no, że sto­so­wa­nie leku przy­no­si ko­rzy­ści kli­nicz­ne dzie­ciom >12. roku ży­cia, do­ro­słym i pa­cjen­tom z nie­do­bo­ra­mi od­por­no­ści, u któ­rych ospa wietrz­na prze­waż­nie ma znacz­nie cięż­szy prze­bieg. Nie udo­wod­nio­no na­to­miast ko­rzy­ści z le­cze­nia acy­klo­wi­rem ogól­nie zdro­wych, młod­szych dzie­ci, u któ­rych ospa wietrz­na zwy­kle prze­bie­ga ła­god­nie.

Tak­że w związ­ku z tym, że lek ten nie jest obo­jęt­ny i jego sto­so­wa­nie jest obar­czo­ne ry­zy­kiem wy­stą­pie­nia dzia­łań nie­po­żą­da­nych – wo­bec bra­ku udo­wod­nio­nej sku­tecz­no­ści, nie za­le­ca się jego ru­ty­no­we­go sto­so­wa­nia u pa­cjen­tów spo­za grup ry­zy­ka.

Czy moż­na ja­koś ulżyć dziec­ku, któ­re­mu bar­dzo do­ku­cza świąd?

Tak. Przede wszyst­kim wspo­mnia­ne wy­żej chłod­ne ką­pie­le. Po dru­gie, moż­li­we jest sto­so­wa­nie le­ków an­ty­hi­sta­mi­no­wych (np. hy­drok­sy­zy­ny – ko­niecz­na bę­dzie re­cep­ta, le­karz tak­że do­sto­su­je daw­kę do dziec­ka lub di­me­tyn­de­nu). Po trze­cie na ryn­ku do­stęp­ne są pre­pa­ra­ty zmniej­sza­ją­ce świąd, jed­nak by­ła­bym ostroż­na w ich sto­so­wa­niu, gdyż mogą zwięk­szać ry­zy­ko nad­ka­żeń.

Czy dziec­ko z ospą wietrz­ną może wy­cho­dzić z domu?

Nie. Wy­ją­tek sta­no­wi ko­niecz­ność uda­nia się do le­ka­rza. I je­stem tu bar­dzo za­sad­ni­cza. Dla­cze­go?

  • Po pierw­sze dla­te­go, że po­win­no od­po­czy­wać.
  • Po dru­gie, po­win­no uni­kać do­dat­ko­wych in­fek­cji, na któ­re ospa zwięk­sza po­dat­ność.
  • I po trze­cie, nie mniej waż­ne – cho­re dziec­ko jest re­zer­wu­arem za­ka­że­nia dla in­nych osób. I nig­dy nie wia­do­mo kogo taki ma­luch spo­tka na swo­jej dro­dze. Może oso­bę z upo­śle­dzo­ną od­por­no­ścią? A może cię­żar­ną, któ­ra wcze­śniej nie cho­ro­wa­ła?

Dla­te­go na­le­ży uni­kać wy­cho­dze­nia z cho­rym na ospę dziec­kiem, a tym bar­dziej omi­jać duże sku­pi­ska lu­dzi. O lo­tach sa­mo­lo­tem już nie wspo­mnę! (Wie­dzie­li­ście, że z ospą wietrz­ną nie wol­no wcho­dzić na po­kład sa­mo­lo­tu? Za­mknię­ty obieg po­wie­trza na po­kła­dzie mógł­by przy­czy­nić się do za­ka­że­nia nie­mal wszyst­kich wraż­li­wych pa­sa­że­rów.

Pi­szę o tym, po­nie­waż zda­rzy­ło mi się kie­dyś, że na wi­zy­tę do POZ zgło­si­ła się mama z proś­bą o wy­sta­wie­nie za­świad­cze­nia, że wy­syp­ka u jej dziec­ka to aler­gia – in­a­czej nie wpusz­czą ich na po­kład i prze­pad­ną im wa­ka­cje…).

Czy je­śli dziec­ko mia­ło kon­takt z cho­rym na ospę to nie za­cho­ru­je, je­śli po­dam mu leki prze­ciw­wi­ru­so­we?

Acy­klo­wir nie słu­ży do pro­fi­lak­ty­ki po­eks­po­zy­cyj­nej. Od tego są szcze­pie­nia lub w przy­pad­ku osób, któ­re za­szcze­pio­ne być nie mogą (oso­by z nie­do­bo­ra­mi od­por­no­ści, cię­żar­ne, dzie­ci po­ni­żej 9. mie­sią­ca ży­cia) – po­da­nie im­mu­no­glo­bu­li­ny czy­li go­to­wych prze­ciw­ciał.

Szcze­pion­kę moż­na po­dać do 72 go­dzin (a mak­sy­mal­nie do 5 dni) od kon­tak­tu, im­mu­no­glo­bu­li­ny zaś do 96 go­dzin po eks­po­zy­cji, ale im wcze­śniej tym le­piej. Sku­tecz­ność po­da­nia szcze­pie­nia do 3 dni od kon­tak­tu jest oko­ło 90%.

Ospa wietrz­na – szcze­pie­nie

Na ko­niec kil­ka słów o tym, jak za­po­bie­gać za­ka­że­niom wi­ru­sem ospy wietrz­nej.
Przede wszyst­kim izo­la­cja i uni­ka­nie kon­tak­tu z cho­ry­mi! Poza tym, na ospę moż­na się za­szcze­pić.

Jest to szcze­pie­nie za­le­ca­ne (płat­ne), a szcze­pion­ka prze­ciw ospie jest szcze­pion­ką za­wie­ra­ją­cą żywy, ate­nu­owa­ny wi­rus ospy wietrz­nej i pół­pa­ś­ca (sprawdź ak­tu­al­ny Pro­gram Szcze­pień Ochron­nych).

Za­le­ca się po­da­nie dwóch da­wek szcze­pion­ki w od­stę­pie mi­ni­mum 6 ty­go­dni, opty­mal­nie 3 mie­się­cy. W Pol­sce szcze­pie­nie to za­re­je­stro­wa­ne jest dla dzie­ci po­wy­żej 9. mie­sią­ca ży­cia. Gór­nej gra­ni­cy nie ma. Mogą się szcze­pić rów­nież do­ro­śli – za­le­ca­ne jest szcze­gól­nie ko­bie­tom pla­nu­ją­cym cią­że, któ­re nie cho­ro­wa­ły w prze­szło­ści.

Od 2009 jest re­fun­do­wa­ne w przy­pad­ku dzie­ci do ukoń­cze­nia 12. roku ży­cia, obar­czo­nych du­żym ry­zy­kiem cięż­kie­go prze­bie­gu cho­ro­by (z nie­do­bo­rem od­por­no­ści, z ostrą bia­łacz­ką lim­fo­bla­stycz­ną w okre­sie re­mi­sji, za­ka­żo­nym HIV, przed le­cze­niem im­mu­no­su­pre­syj­nym i che­mio­te­ra­pią).

Re­fun­do­wa­ne jest rów­nież dla dzie­ci uczęsz­cza­ją­cych do żłob­ka lub klu­bi­ków dzie­cię­cych. Aby się za­ła­pać ko­niecz­ne jest za­świad­cze­nie z pla­ców­ki. Moż­na je cza­sem otrzy­mać jesz­cze za­nim dziec­ko za­cznie uczęsz­czać, ale już wia­do­mo, że zo­sta­ło przy­ję­te (war­to sko­rzy­stać z ta­kiej opcji, po­nie­waż po roz­po­czę­ciu przy­go­dy ze żłob­kiem może być trud­niej ze wzglę­du na czę­ste in­fek­cje).

Bez­płat­nie szcze­pio­ne są tak­że dzie­ci do wie­ku 12 lat z naj­bliż­sze­go oto­cze­nia osób obar­czo­nych du­żym ry­zy­kiem cięż­kie­go prze­bie­gu cho­ro­by.

Sku­tecz­ność szcze­pie­nia jest bar­dzo wy­so­ka – po po­da­niu 2 da­wek się­ga 98% (80-85% po jed­nej daw­ce). U pa­cjen­tów, któ­rzy roz­wi­nę­li ospę po­mi­mo szcze­pie­nia ob­ser­wo­wa­no znacz­nie ła­god­niej­szy jej prze­bieg.

W tym miej­scu chcia­ła­bym od­po­wie­dzieć na pe­wien czę­sto po­wta­rza­ny za­rzut wo­bec tego szcze­pie­nia, mia­no­wi­cie: „szcze­pie­nie to chro­ni tyl­ko na 10 lat, to le­piej nie szcze­pić, bo póź­niej moż­na go­rzej cho­ro­wać”. Otóż nie ma zbyt wie­lu ba­dań la­bo­ra­to­ryj­nych, któ­re po­ka­za­ły­by utrzy­my­wa­nie się lub wy­ga­sa­nie od­por­no­ści w mia­rę upły­wu cza­su od szcze­pie­nia.

Do­stęp­ne są ba­da­nia ja­poń­skie i ame­ry­kań­skie, w któ­rych stwier­dza­no utrzy­my­wa­nie się wy­so­kie­go stę­że­nia swo­istych prze­ciw­ciał i od­po­wie­dzi ko­mór­ko­wej przez 20 lat po szcze­pie­niu.

Jed­no­cze­śnie, gdy­by od­po­wiedź im­mu­no­lo­gicz­na po szcze­pie­niu wy­ga­sa­ła u wszyst­kich osób szcze­pio­nych po­win­no dojść do wzro­stu licz­by przy­pad­ków za­cho­ro­wań i co­raz cięż­sze­go prze­bie­gu cho­ro­by w mia­rę upły­wu lat od szcze­pie­nia a taka sy­tu­acja nie ma miej­sca. Tak­że póki co nie ma do­wo­dów na ist­nie­nie „daty waż­no­ści” szcze­pie­nia na ospę.

A! I jesz­cze jed­na waż­na rzecz od­no­śnie szcze­pie­nia – moż­na szcze­pić dziec­ko bę­dąc w ko­lej­nej cią­ży. Pa­cjent za­szcze­pio­ny ge­ne­ral­nie nie jest za­kaź­ny dla osób trze­cich. Na 16 mi­lio­nów da­wek opi­sa­no tyl­ko 3 ta­kie przy­pad­ki, przy czym w każ­dym z nich oso­ba szcze­pio­na roz­wi­nę­ła naj­pierw wy­syp­kę pę­che­rzy­ko­wą.

Dla­te­go cią­ża czy im­mu­no­su­pre­sja u osób w oto­cze­niu nie jest prze­ciw­ska­za­niem do szcze­pie­nia na ospę, gdyż za­ka­że­nie dzi­kim wi­ru­sem u dziec­ka by­ło­by dla tych osób dużo groź­niej­sze. Trze­ba jed­nak pa­mię­tać, aby w ra­zie wy­stą­pie­nia wy­syp­ki pę­che­rzy­ko­wej po szcze­pie­niu dziec­ko izo­lo­wać. Je­śli zmia­ny skór­ne nie wy­stę­pu­ją izo­la­cja nie jest po­trzeb­na.

To by chy­ba było na tyle. Mam na­dzie­ję, że roz­wia­łam cho­ciaż część Wa­szych wąt­pli­wo­ści zwią­za­nych z tą do­brze (nie)zna­ną cho­ro­bą.

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2021
ibuprofenszczepieniawysypka

7 grudnia 2018

12 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa