Loading...

27 stycznia 2018

7 min.

Czy wiesz wszystko, co powinnaś o cyklu miesiączkowym?

Nie­mal 20% ko­biet nie wie, jak się li­czy po­czą­tek cy­klu mie­siącz­ko­we­go. A Ty?

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Do­sta­je od Was dzien­nie po kil­ka­dzie­siąt ta­kich py­tań – z wie­lu wzglę­dów na nie nie od­po­wia­dam, ale te py­ta­nia, któ­re do mnie pi­sze­cie sta­ją się in­spi­ra­cją do na­pi­sa­nia po­stu na blog. Dziś przy­kład. Bar­dzo waż­ny przy­kład.

„Dro­ga Ma­ma­gi­ne­ko­log, wiem wiem… nie udzie­lasz po­rad in­ter­ne­to­wo. Ob­ser­wu­ję Cię już od daw­na, ale dziś od­cho­dzę od zmy­słów. Przej­dę do sed­na. Mam z mę­żem jed­ną cór­kę. Ostat­nią mie­siącz­kę mia­łam 11. paź­dzier­ni­ka – współ­ży­li­śmy z mę­żem 27. i 28. paź­dzier­ni­ka. Czy mogę być w cią­ży? Wiem. Po­win­nam zro­bić test cią­żo­wy (ale dziś świę­to 11. li­sto­pa­da i wszyst­kie skle­py za­mknię­te). Po­zdra­wiam Cię cie­pło i pro­szę od­pisz – Ba­sia.”

Moja od­po­wiedź mo­gła­by wy­glą­dać na­stę­pu­ją­co:

„Dro­ga Ba­siu, nie­ste­ty nie mogę i nie po­tra­fię Ci od­po­wie­dzieć na to py­ta­nie. Po pierw­sze nie wiem nic o tym ja­kie masz cy­kle mie­siącz­ko­we, kie­dy uro­dzi­łaś có­recz­kę (może jesz­cze kar­misz, co też może mieć wpływ na Two­je cy­kle). Nie wiem, czy sto­su­je­cie ja­kieś me­to­dy an­ty­kon­cep­cji. Nie wiem, w koń­cu, czy je­steś oso­bą zdro­wą. Naj­ogól­niej mogę To­bie po­wie­dzieć, że nie­za­leż­nie od tych wszyst­kich czyn­ni­ków i od­stę­pu, w któ­rym współ­ży­li­ście od mie­siącz­ki, każ­dy sto­su­nek płcio­wy, może pro­wa­dzić do cią­ży. Nie wiem, czy tę cią­żę byś te­raz chcia­ła czy nie. Więc nie wiem cze­go Ci mogę ży­czyć, ale rów­nież cie­pło po­zdra­wiam, Ni­co­le.”

Jed­nak py­ta­nie pani Basi za­in­spi­ro­wa­ło mnie do roz­mo­wy na je­den klu­czo­wy te­mat. Jest to: ko­bie­cy cykl mie­sięcz­ny.

Przy­znam się Wam, że do nie­daw­na nie mia­łam po­ję­cia, jak duża jest nie­wie­dza ogó­łu spo­łe­czeń­stwa na te­mat cy­klu ko­bie­ce­go. Nie mia­łam po­ję­cia, bo jak każ­dy z nas wie­le rze­czy w ży­ciu po­rów­nu­je­my do sie­bie. Ja bar­dzo uwa­ża­łam na lek­cjach bio­lo­gii. To był mój ulu­bio­ny przed­miot w li­ceum. Fazy cy­klu ko­bie­ce­go i od­po­wia­da­ją­ce za nie hor­mo­ny mo­głam praw­do­po­dob­nie wy­re­cy­to­wać w środ­ku nocy już jako na­sto­lat­ka.

Wie­dzia­łam, że cykl ko­bie­cy (taki pod­ręcz­ni­ko­wy) trwa 28 dni i jest, co cie­ka­we, po­dob­nie dłu­gi jak cykl księ­ży­ca.

Na­ukow­cy uwa­ża­ją, że to nie przy­pa­dek i do dziś nie są pew­ni, jak to się sta­ło. Z resz­tą mie­siącz­ka, któ­ra me­dycz­nie na­zy­wa się men­stru­acją, nie wia­do­mo do koń­ca czy po­cho­dzi od sło­wa księ­życ (mene) czy mie­siąc (me­nes).

Być może my­śląc ewo­lu­cyj­nie, ko­bie­ty pier­wot­ne, któ­rych cy­kle były ta­kiej dłu­go­ści, jak cykl księ­ży­ca mia­ły wię­cej dzie­ci. Taka sy­tu­acja była ko­rzyst­niej­sza pod wzglę­dem prze­ka­za­nia ich ge­nów. Wie­dzia­ły, że za­wsze w da­nej fa­zie księ­ży­ca – po­wiedz­my trzy dni po peł­ni – mają owu­la­cję i wte­dy mają naj­więk­sze szan­se na po­tom­stwo. Tego dnia były wy­jąt­ko­wo miłe dla swo­je­go part­ne­ra i nie wy­sy­ła­ły go na łowy do lasu, czy na straż osa­dy, tyl­ko na za­ba­wę w świe­tle do­mo­we­go ogni­ska. To wszyst­ko są dy­wa­ga­cje. Jed­nak jed­no jest pew­ne – pier­wot­ne ko­bie­ty ka­len­da­rzy nie mia­ły. Ich ka­len­da­rzem (ka­len­da­rzy­kiem mie­sięcz­nym), ja­kimś ewo­lu­cyj­nym tra­fem, stał się księ­życ.

Księ­życ księ­ży­cem – spra­wa jest cie­ka­wa (przy­najm­niej mnie to cie­ka­wi­ło od daw­na), ale wróć­my do kon­kre­tów. Praw­da jest taka, że wie­le ko­biet nie­ste­ty w ogó­le nie ma po­ję­cia, czym jest cykl mie­siącz­ko­wy. Nie ma co de­mo­ni­zo­wać sys­te­mu na­ucza­nia. Prze­cież w dzi­siej­szych cza­sach wie­dza jest ogól­nie do­stęp­na, trze­ba tyl­ko chcieć ją zgłę­bić.

Ile dni trwa cykl mie­siącz­ko­wy?

Za­cznij­my od tych „nie­szczę­snych” 28 dni. Nie jest to praw­dą, że pra­wi­dło­wy cykl ma 28 dni i już. Pra­wi­dło­wy ko­bie­cy cykl może mieć od 21 do 35 dni, a od­stęp mię­dzy ko­lej­ny­mi mie­siącz­ka­mi jest róż­ny nie wię­cej niż o 8 dni.

Za­tem, je­że­li ko­bie­ta ma mie­siącz­kę po 30 dniach od ostat­niej, po­tem po 26 dniach, a na­stęp­nie po 34 dniach to nie mo­że­my mó­wić o nie­re­gu­lar­nym cy­klu. Jej cykl to 28 +/- 4dni. Nie uwie­rzy­li­by­ście ile mam pa­cjen­tek, któ­re zgła­sza­ją się z po­wo­du nie­re­gu­lar­nych mie­sią­czek, a mają cy­kle w za­kre­sie 26-30 dni. Bo są prze­ko­na­ne, że pra­wi­dło­wy cykl to 28 dni i już!

Je­że­li cho­dzi o oce­nę dłu­go­ści cy­klu, to waż­ne jest po­ję­cie tak zwa­nej me­dia­ny. A nie, prze­pra­szam – mo­dal­nej (z ma­te­ma­ty­ki by­łam gor­sza niż z bio­lo­gii). Mo­dal­na nie jest po­ję­ciem gi­ne­ko­lo­gicz­nym. Jest to okre­śle­nie czy­sto sta­ty­stycz­ne. Ozna­cza naj­czę­ściej wy­stę­pu­ją­cą war­tość ze zbio­ru war­to­ści. Je­że­li ko­bie­ta ma naj­czę­ściej cykl (w prze­cią­gu ca­łe­go roku) co 26 dni – to 26 dni bę­dzie jej dłu­go­ścią cy­klu. Jed­nak cy­kle o kil­ka dni róż­nią­ce się od tej war­to­ści, wca­le nie mu­szą być nie­pra­wi­dło­we.

Zmie­rzam do tego, aby­ście nie mar­twi­ły się, że Wasz cykl jest „za krót­ki” czy „za dłu­gi”. Dość czę­sto zda­rza mi się pa­cjent­ka, któ­ra przy­cho­dzi i mówi: „Pani dok­tor z mo­imi cy­kla­mi jest coś nie tak. Wszę­dzie pi­szą, że pra­wi­dło­wy cykl to mie­siącz­ka co 28 dni, a ja mam co 32 dni, od kie­dy pa­mię­tam”.

I bar­dzo do­brze! Na­praw­dę nie­wiel­ka gru­pa ko­biet ma cy­kle, jak to się mówi „jak w ze­gar­ku”, co 28 dni. Mają tak ko­bie­ty sto­su­ją­ce an­ty­kon­cep­cję hor­mo­nal­ną dwu­skład­ni­ko­wą, ale to inny te­mat.

Jak się li­czy po­czą­tek cy­klu mie­sięcz­ne­go?

Z mo­je­go do­świad­cze­nia wy­ni­ka, że oko­ło 1/5 ko­biet nie wie.

  • Pierw­szy dzień cy­klu to pierw­szy dzień mie­siącz­ki.
  • Cały cykl to okres od pierw­sze­go dnia mie­siącz­ki do pierw­sze­go dnia ko­lej­nej mie­siącz­ki.

Bar­dzo wie­le ko­biet li­czy od ostat­nie­go dnia mie­siącz­ki do pierw­sze­go dnia ko­lej­nej – to jest błąd! Pa­mię­taj­cie o tym, bo tym sa­mym wpro­wa­dza­cie le­ka­rzy w błąd w in­ter­pre­ta­cji cy­klu.

W swo­jej wia­do­mo­ści Ba­sia spy­ta­ła mnie, czy mo­gło dojść do za­płod­nie­nia.

Owu­la­cja i fazy cy­klu mie­siącz­ko­we­go

Do za­płod­nie­nia do­cho­dzi wte­dy, je­że­li jaj­nik wy­dzie­li ko­mór­kę ja­jo­wą. Dzie­je się tak w pro­ce­sie zwa­nym owu­la­cją.

  • Owu­la­cja wy­stę­pu­je za­zwy­czaj 14 dni, nie po ostat­niej mie­siącz­ce, ale przed ko­lej­ną mie­siącz­ką.
  • Dni od pierw­sze­go dnia mie­siącz­ki do owu­la­cji na­zy­wa­ne są pierw­szą fazą cy­klu lub me­dycz­nie mó­wiąc – fazą fo­li­ku­lar­ną. Fol­li­cu­lus (z ła­ci­ny pę­che­rzyk) – to dni, pod­czas któ­rych z ma­łe­go pę­che­rzy­ka w jaj­ni­ku po­wsta­je tak zwa­ny pę­che­rzyk do­mi­nu­ją­cy. To z nie­go pod wpły­wem wy­rzu­tu hor­mo­nów wy­dzie­la się ko­mór­ka ja­jo­wa.
  • U ko­bie­ty, któ­ra ma cykl 28-dnio­wy (pod­ręcz­ni­ko­wa far­cia­ra!), rze­czy­wi­ście owu­la­cja za­zwy­czaj bę­dzie 14. dnia cy­klu.
  • Dru­ga faza cy­klu (to ta faza od owu­la­cji do mie­siącz­ki – me­dycz­nie na­zy­wa­na fazą lu­te­al­ną) trwa 14 plus mi­nus 2 dni. Za­tem ko­bie­ta, któ­ra ma cykl 21-dnio­wy bę­dzie mieć owu­la­cję 7. dnia cy­klu (czy­li do­słow­nie dwa, trzy dni po mie­siącz­ce), a ko­bie­ta któ­ra ma cykl 35-dnio­wy bę­dzie mieć owu­la­cję 21. dnia cy­klu. A chy­ba każ­da z Was się zgo­dzi, że mię­dzy 7. a 21. dniem ist­nie­je ogrom­na róż­ni­ca?

War­to też pa­mię­tać, że na­wet u ko­biet z naj­bar­dziej re­gu­lar­ny­mi cy­kla­mi nie mo­że­my mieć pew­no­ści, kie­dy na­stą­pi owu­la­cja. Dzie­je się tak, po­nie­waż ten kon­kret­ny cykl może być aku­rat o kil­ka dni inny.

Tak samo jak nie po­tra­fi­my prze­wi­dzieć przy­szło­ści. Tak samo nie po­tra­fi­my prze­wi­dzieć, ile dni bę­dzie miał ten kon­kret­ny dany cykl ko­bie­ty.

Za­pa­mię­taj­cie! Na­tu­ra jest od nas dużo mą­drzej­sza. Może mieć na to wpływ stres, po­dróż, cho­ro­ba czy na­wet nie­wy­spa­nie. I mó­wi­my tu o czyn­ni­kach u zdro­wiej ko­bie­ty. U ko­biet z za­bu­rze­nia­mi cy­klu i in­ny­mi za­bu­rze­nia­mi hor­mo­nal­ny­mi cykl mie­sięcz­ny jest tym bar­dziej nie­prze­wi­dy­wal­ny.

Dni płod­ne, co war­to o nich wie­dzieć?

Waż­na jest tak­że go­to­wość do za­płod­nie­nia ko­mór­ki ja­jo­wej. Uwa­ża się, że go­to­wość trwa do 24 go­dzin. Mó­wiąc wprost, je­że­li ko­bie­ta ma owu­la­cję w śro­dę o go­dzi­nie 20:00, to ko­mór­ka ja­jo­wa może być za­płod­nio­na mak­sy­mal­nie do czwart­ku do go­dzi­ny 20:00.

Kie­dy moż­na zajść w cią­żę?

Wie­le ko­biet, na­wet tych, któ­re zna­ją pod­sta­wy cy­klu, nie wie jed­nak czę­sto, że owu­la­cja to tyl­ko czu­bek góry lo­do­wej i aby do­szło (lub nie do­szło – za­le­ży na czym Wam za­le­ży) do za­płod­nie­nia, war­to pa­mię­tać, że do tan­ga trze­ba dwoj­ga i nie tyl­ko Wa­sza ko­mór­ka ja­jo­wa się li­czy. Oczy­wi­ście, że się li­czy, ale przy­najm­niej w 50%. Dru­gie 50% to plem­ni­ki.

Plem­ni­ki

Plem­ni­ki mu­szą być zdro­we i sil­ne na wy­pra­wę ży­cia. Dla ta­kie­go ma­lut­kie­go plem­ni­ka do­tar­cie do ko­mór­ki ja­jo­wej to po­dob­no jak dla nas okrą­żyć zie­mię. Nie wiem czy to praw­da, ale cho­dzi o ska­lę od­le­gło­ści do wiel­ko­ści. Plem­ni­ki są naj­sil­niej­sze i naj­od­po­wied­niej­sze do za­płod­nie­nia, je­że­li mię­dzy sto­sun­ka­mi (a ra­czej wy­try­ska­mi) jest 48-72 go­dzin. Wy­ni­ka to z pra­cy ją­der i cy­klu roz­wo­jo­we­go plem­ni­ka.

Wy­wnio­sko­wać z tego moż­na mię­dzy in­ny­mi, że współ­ży­cie raz w mie­sią­cu, zna­czą­co zmniej­sza szan­sę na za­płod­nie­nie nie tyl­ko ze wzglę­du na chy­bił tra­fił co do dnia owu­la­cji, ale rów­nież dla­te­go, że plem­ni­ki nie są tej naj­wyż­szej ja­ko­ści.

No chy­ba, że Wasz part­ner wy­mie­nia so­bie swo­je plem­ni­ki sam. W przy­pad­ku Basi męża tego nie wiem. Ale jak kie­dyś po­wie­dział mi mój ko­le­ga an­dro­log – każ­dy męż­czy­zna to robi, tyl­ko nie każ­dy o tym mówi. Bo taka po­dob­no jest mę­ska bio­lo­gia.
A o ko­bie­cej bio­lo­gii Wam opo­wie­dzia­łam po­wy­żej. 🙂

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
ciążacykl miesiączkowydni płodnekobietamiesiączkaowulacja

27 stycznia 2018

7 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Marokańska 4H, 03-977 Warszawa. KRS 0000897803, NIP 5252678750, BDO 000108449
© 2022 Roger Publishing Wójciccy sp.j.