Do gabinetu zgłosiła się pacjentka z powodu ugryzienia przez kleszcza. Czy powinna dostać antybiotyk?

Ugryzł Cię kleszcz i boisz się boreliozy? Sezon w pełni i wiele pacjentów z podobnymi przypadkami zgłasza się do lekarza. Nasz ekspert podpowiada kiedy występują wskazania do podania antybiotyku.

historie z gabinetu

Okres letni to szczególny czas, kiedy pacjenci trafiają do przychodni właśnie z podobnymi przypadkami. Tym razem zgłosiła się pacjentka z powodu ugryzienia przez kleszcza.

Pani doktor, dwie godziny temu wyjęłam kleszcza. Rano byłam w lesie na spacerze z psem i nawet nie wiem, kiedy mnie dziabnął.

Usunęła go pani sama?

– Tak. Mam taki specjalny przyrząd do usuwania kleszczy psu to tym samym go wykręciłam.

– To co w takim razie panią sprowadza do mnie?

– Antybiotyk! Przecież on na pewno był zakażony!

– Spokojnie, nie ma takich wytycznych, by po ugryzieniu przez jednego kleszcza od razu podawać antybiotyk. Poczekamy, proszę się bacznie obserwować czy nie pojawia się rumień. Na kleszczowe zapalenie mózgu jest pani zaszczepiona, więc przynajmniej to nas nie będzie martwić.

Kiedy antybiotyk?

Często pojawiają się od Was te pytania, dlatego pamiętajcie, nie zaleca się podawania antybiotyku zaraz po incydencie ukłucia przez kleszcza, ponieważ nie każdy kleszcz jest zarażony. Wyjątek stanowią mnogie ukłucia – czyli jeśli na raz po powrocie z lasu znajdziesz wbite w skórę 10 kleszczy, to wtedy można podać jednorazową dawkę antybiotyku.

Ale uwaga! Szczepienie na odkleszczowe zapalenie mózgu, czyli na groźną chorobę wirusową przenoszoną przez kleszcze nie zapobiega wystąpieniu rumienia, bo to zupełnie inne choroby i inne czynniki wywołujące.

Ciąg dalszy

Po 2 tygodniach znowu się spotykamy z pacjentką. Pewnie domyślacie się z jakiego powodu zgłosiła się do gabinetu? Bingo! Z powodu zaczerwienienie skóry uda. Ot, takie większe nierówne kółeczko.

– Pani doktor, czy teraz już dostanę antybiotyk?

– Tak teraz dam pani antybiotyk, i to aż na 21 dni, tylko najpierw panią zbadam. Czy kiedykolwiek miała pani stwierdzoną nietolerancję jakiegoś antybiotyku?

– Nie nigdy. Dlaczego tak długo?

W badaniu uwidoczniła się kolista zmiana o średnicy około 15 centymetrów z wyraźnie widocznym przejaśnieniem w środku. Zmiana była tak charakterystyczna, że od razu rozpoznałam rumień wędrujący, czyli wczesną postać boreliozy, choroby wywołanej zakażeniem bakteryjnym a konkretnie krętkiem wprowadzonym do organizmu w wyniku ukłucia przez kleszcza.

Jak wygląda rumień wędrujący?

Swoją nazwę zawdzięcza „wędrowaniu” na skórze, czyli obwodowemu powiększaniu się. Zazwyczaj pojawia się w miejscu ukłucia przez zainfekowanego kleszcza po około 3-30 dniach (średnio po 7). 

Stopniowo powiększa swoją czerwoną obwódkę zostawiając przejaśnienie w środku. Bardzo rzadko rumień może pojawić się w innym miejscu niż było ugryzienie. 

Do leczenia włączyłam antybiotyk i niestety antybiotykoterapia w rumieniu wędrującym trwa długo, bo przeważnie 21 dni. Nie włączałam żadnych maści na zmianę skórną, uspokoiłam pacjentkę, że ten sam zacznie się niedługo zmniejszać, aż zniknie w ciągu 3-4 tygodni. 

Inne objawy

Poza rumieniem u niektórych chorych mogą pojawić się objawy grypopodobne – zmęczenie, bóle głowy, bóle mięśni, gorączka, dreszcze. Objawy są raczej łagodne i ustępują w ciągu kilku dni. 

Rumień jest dość charakterystyczny, dlatego w większości przypadków nie mamy wątpliwości co do rozpoznania. A jak dodatkowo wiemy, że pacjent został ugryziony przez kleszcze, to już rozpoznanie jest pewne. 

What’s your Reaction?
+1
6
+1
0
+1
1
+1
2
+1
2
+1
2
+1
12

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *