Loading...

19 czerwca 2018

10 min.

Alergia pokarmowa u niemowląt – objawy i jak ją rozpoznać?

Jak roz­po­znać i jak ra­dzić so­bie z aler­gią po­kar­mo­wą u nie­mow­ląt? Prze­czy­taj nasz prak­tycz­ny po­rad­nik.

Alicja Jaczewska

Aler­gia po­kar­mo­wa u nie­mow­ląt jest chy­ba dru­gim po kol­kach nie­mow­lę­cych „brzusz­ko­wym” pro­ble­mem naj­czę­ściej spę­dza­ją­cym ro­dzi­com sen z po­wiek.

Jed­no­cze­śnie mam wra­że­nie, że jest to jed­na z czę­ściej nad­roz­po­zna­wa­nych przy­czyn do­le­gli­wo­ści u dzie­ci, co skut­ku­je nie­po­trzeb­nym wpro­wa­dza­niem re­stryk­cyj­nych diet u mam, prze­sta­wia­niem dziec­ka na mie­szan­ki mlecz­ne o wy­so­kim stop­niu hy­dro­li­zy lub (o zgro­zo!) re­zy­gna­cją z kar­mie­nia pier­sią.

Dla­te­go po­sta­ram się przy­bli­żyć Wam parę fak­tów i jed­no­cze­śnie oba­lić kil­ka mi­tów o aler­giach u nie­mow­ląt.

Spis tre­ści:
  1. Czym jest aler­gia po­kar­mo­wa?
  2. Po­dział nad­wraż­li­wo­ści po­kar­mo­wej
  3. Czyn­ni­ki ry­zy­ka wy­stą­pie­nia aler­gii
  4. Ob­ja­wy aler­gii po­kar­mo­wej u nie­mow­ląt
  5. Roz­po­zna­nie
  6. Aler­gia po­kar­mo­wa u nie­mow­ląt kar­mio­nych mle­kiem mo­dy­fi­ko­wa­nym
  7. Aler­gia po­kar­mo­wa u nie­mow­ląt kar­mio­nych pier­sią

Czym jest aler­gia po­kar­mo­wa?

Jest to nie­pra­wi­dło­wa re­ak­cja ukła­du im­mu­no­lo­gicz­ne­go, któ­ra po­ja­wia się w krót­kim cza­sie od spo­ży­cia po­kar­mu za­wie­ra­ją­ce­go dany aler­gen. Aler­gie czę­sto by­wa­ją my­lo­ne z nie­to­le­ran­cja­mi po­kar­mo­wy­mi ze wzglę­du na po­dob­ne ob­ja­wy ze stro­ny prze­wo­du po­kar­mo­we­go, jed­nak me­cha­nizm wy­stę­po­wa­nia tych ob­ja­wów jest róż­ny.

Do­dat­ko­wo – w przy­pad­ku nie­to­le­ran­cji, małe ilo­ści po­kar­mów za­zwy­czaj nie po­wo­du­ją ob­ja­wów, na­to­miast w przy­pad­ku aler­gii, na­wet naj­mniej­sza ilość aler­ge­nu może wy­wo­łać re­ak­cję.

Ogól­nie aler­gie i nie­to­le­ran­cje na­le­żą do gru­py nad­wraż­li­wo­ści po­kar­mo­wych – po­zwo­lę so­bie przy­to­czyć ten po­dział, bo być może po­mo­że tro­chę w zro­zu­mie­niu pro­ble­mu.

Po­dział nad­wraż­li­wo­ści po­kar­mo­wej

  1. Nad­wraż­li­wość nie­aler­gicz­ną (bez udzia­łu me­cha­ni­zmów im­mu­no­lo­gicz­nych)

– do tej gru­py będą na­le­ża­ły za­bu­rze­nia en­zy­ma­tycz­ne (np. brak en­zy­mu lak­ta­zy po­wo­du­ją­cy nie­to­le­ran­cję lak­to­zy), nad­wraż­li­wość na hi­sta­mi­nę, nad­wraż­li­wość na do­dat­ki do żyw­no­ści czy tzw. za­tru­cia po­kar­mo­we – spo­wo­do­wa­ne obec­no­ścią bak­te­rii i ich tok­syn w po­kar­mie.

  1. Nad­wraż­li­wość aler­gicz­ną (aler­gia po­kar­mo­wa)
  • za­leż­ną od prze­ciw­ciał IgE – cha­rak­te­ry­zu­je się szyb­kim i zwy­kle gwał­tow­nym po­cząt­kiem ob­ja­wów, zwy­kle do 2 go­dzin od spo­ży­cia aler­ge­nu. Jest wy­wo­ła­na wią­za­niem się aler­ge­nu z prze­ciw­cia­ła­mi IgE w bło­nie prze­wo­du po­kar­mo­we­go co po­wo­du­je uwol­nie­nie sub­stan­cji ta­kich jak np. hi­sta­mi­na, co z ko­lei wy­wo­łu­je ob­ja­wy ze stro­ny prze­wo­du po­kar­mo­we­go, skó­ry, ukła­du od­de­cho­we­go czy krą­że­nia. To w tym me­cha­ni­zmie do­cho­dzi do ana­fi­lak­sji i groź­nych ob­ja­wów ja­kie ko­ja­rzą nam się z użą­dle­niem psz­czo­ły czy zje­dze­niem orzesz­ków przez Jen­ni­fer Lo­pez w fil­mie „Spo­sób na te­ścio­wą”,
  • nie­za­leż­ną od prze­ciw­ciał IgE – tu­taj ob­ja­wy za­zwy­czaj wy­stę­pu­ją póź­niej i są to głów­nie za­pa­le­nia je­lit wy­wo­ła­ne biał­kiem po­kar­mo­wym,
  • mie­sza­ną – za­cho­dzą oba po­wyż­sze me­cha­ni­zmy – przy­kła­dem może być ato­po­we za­pa­le­nie skó­ry (AZS).

W przy­pad­ku nie­mow­ląt, aler­gie po­kar­mo­we naj­czę­ściej mają po­stać za­pa­le­nia je­lit wy­stę­pu­ją­ce­go w me­cha­ni­zmie IgE-nie­za­leż­nym i na tym ro­dza­ju aler­gii sku­pi się ten ar­ty­kuł.

Ze wzglę­du na bar­dziej gwał­tow­ny prze­bieg aler­gii IgE-za­leż­nych i ry­zy­ko groź­nych re­ak­cji ana­fi­lak­tycz­nych sche­mat po­stę­po­wa­nia jest trosz­kę inny i po­wi­nien być za­wsze in­dy­wi­du­al­nie usta­la­ny z le­ka­rzem.

War­to pa­mię­tać, że aler­gię po­kar­mo­wą może wy­wo­łać każ­dy po­karm, ale u dzie­ci za 90% re­ak­cji aler­gicz­nych od­po­wia­da­ją:

  • mle­ko kro­wie,
  • jaj­ko,
  • orzesz­ki ziem­ne i inne orze­chy,
  • ryby i sko­ru­pia­ki,
  • soja,
  • glu­ten.

Co waż­ne – u dziec­ka uczu­lo­ne­go na dany po­karm, ob­ja­wy mogą wy­stę­po­wać po spo­ży­ciu in­ne­go po­kar­mu, za­wie­ra­ją­ce­go aler­ge­ny o po­dob­nej bu­do­wie. Są to tak zwa­ne re­ak­cje krzy­żo­we, np.:

dziec­ko uczu­lo­ne na kre­wet­ki może re­ago­wać na kra­ba, uczu­lo­ne na mle­ko kro­wie re­ago­wać na mle­ko ko­zie, uczu­lo­ne na orze­chy wło­skie re­ago­wać na inne orze­chy.

Czyn­ni­ki ry­zy­ka wy­stą­pie­nia aler­gii

Do czyn­ni­ków ry­zy­ka wy­stą­pie­nia aler­gii po­kar­mo­wej na­le­żą:

  • aler­gia w ro­dzi­nie (ro­dzi­ce, ro­dzeń­stwo),
  • na­si­lo­ne ato­po­we za­pa­le­nie skó­ry w pierw­szych 3 mie­sią­cach ży­cia,
  • wiek – im młod­sze dziec­ko, tym więk­sze ry­zy­ko aler­gii (oczy­wi­ście, ty­po­wo ob­ja­wy po­ja­wia­ją się po pierw­szym mie­sią­cu ży­cia, ale czę­ściej aler­gia po­ja­wia się u ta­kie­go 1-2 mie­sięcz­ne­go dziec­ka niż u np. 10 mie­sięcz­ne­go).

Ob­ja­wy aler­gii po­kar­mo­wej u nie­mow­ląt

Aler­gia po­kar­mo­wa u nie­mow­ląt może mieć bar­dzo nie­spe­cy­ficz­ne ob­ja­wy, ale do naj­częst­szych i naj­bar­dziej ty­po­wych na­le­żą:

  • krew w stol­cu (!),
  • zmia­ny skór­ne,
  • brak przy­ro­stu masy cia­ła,
  • bie­gun­ka i wy­mio­ty,
  • ból brzu­cha,
  • rza­dziej za­par­cie.

Wbrew po­zo­rom zie­lo­na kupa albo taka ze ślu­zem wca­le nie musi ozna­czać aler­gii! W za­sa­dzie u dzie­ci wszyst­kie ko­lo­ry stol­ca są pra­wi­dło­we z wy­jąt­kiem trzech – bia­łe­go (ja­sne­go), czar­ne­go i czer­wo­ne­go.

Wła­śnie w związ­ku z bra­kiem spe­cy­ficz­no­ści ob­ja­wów, tak czę­sto za ich przy­czy­nę uzna­je się aler­gię. Bar­dzo czę­sto roz­po­zna­nie aler­gii po­kar­mo­wej sta­wia się u dzie­ci z kol­ką – wów­czas bied­ne mamy re­zy­gnu­ją z ko­lej­nych pro­duk­tów, dziec­ko da­lej pła­cze, a one koń­czą na go­to­wa­nym in­dy­ku z ry­żem i za­czy­na­ją wy­glą­dać jak cień czło­wie­ka.

Dru­gim czę­sto my­lo­nym z aler­gią pro­ble­mem jest trą­dzik nie­mow­lę­cy, któ­ry naj­czę­ściej ustę­pu­je sa­mo­ist­nie oko­ło 2-3 mie­sią­ca ży­cia. I jak mama ma pe­cha, może się to na­ło­żyć cza­so­wo z wpro­wa­dze­niem die­ty eli­mi­na­cyj­nej i już wszy­scy są prze­ko­na­ni, że to była aler­gia. Po­dob­nie jest z ło­jo­to­ko­wym za­pa­le­niem skó­ry, któ­re w pierw­szym roku ży­cia wy­stę­pu­je sta­ty­stycz­nie czę­ściej niż ato­po­we za­pa­le­nie skó­ry. Dla­te­go też tak waż­ne jest aby trzy­mać się za­sad roz­po­zna­wa­nia aler­gii po­kar­mo­wej.

Jak roz­po­znać aler­gię po­kar­mo­wą u nie­mow­ląt?

Stan­dar­dem jest pró­ba eli­mi­na­cji i pro­wo­ka­cji. Te­sty aler­gicz­ne u ma­łych dzie­ci czę­sto wy­cho­dzą ujem­ne, gdyż jak wspo­mnia­łam na po­cząt­ku – w zde­cy­do­wa­nej więk­szo­ści aler­gia ma tu me­cha­nizm IgE – nie­za­leż­ny, a więc nie wy­kry­je­my spe­cy­ficz­nych IgE. Choć trak­tu­je­my to ba­da­nie jako ba­da­nie po­moc­ni­cze. Co waż­ne – stwier­dze­nie spe­cy­ficz­nych prze­ciw­ciał IgE prze­ciw­ko da­ne­mu an­ty­ge­no­wi nie jest jed­no­znacz­ne z roz­po­zna­niem aler­gii – do­dat­ko­wo mu­szą wy­stę­po­wać ob­ja­wy kli­nicz­ne.

Inne ba­da­nia – wy­kry­wa­nie IgG, bio­re­zo­nans czy trans­for­ma­cja bla­stycz­na lim­fo­cy­tów nie są wia­ry­god­ne i nie są uję­te w żad­nych stan­dar­dach. (Są za to świet­nym źró­dłem za­rob­ku dla la­bo­ra­to­riów i pry­wat­nych pla­có­wek.)

Jak po­wi­nien wy­glą­dać taki test?

Przede wszyst­kim po­wi­nien od­by­wać się w uzgod­nie­niu z pe­dia­trą.

  • Po pierw­sze dla­te­go, żeby kon­tro­lo­wał co, kie­dy i jak zmie­nia­my, za­de­cy­do­wał o kon­ty­nu­acji bądź prze­rwa­niu die­ty oraz o tym w ja­kich wa­run­kach ma od­być się pro­wo­ka­cja.
  • A po dru­gie – po do­dat­niej pró­bie może za­pi­sać w do­ku­men­ta­cji roz­po­zna­nie, dzię­ki cze­mu (w ra­zie ko­niecz­no­ści) mie­szan­ki dla dzie­ci z aler­gią będą wy­pi­sy­wa­ne z re­fun­da­cją.

Aler­gia u nie­mow­ląt kar­mio­nych mle­kiem mo­dy­fi­ko­wa­nym

Za­cznę od prost­szej opcji – dzie­ci kar­mio­nych mle­kiem mo­dy­fi­ko­wa­nym.* Po­nie­waż mie­szan­ki mlecz­ne (w więk­szo­ści) są wy­twa­rza­ne z mle­ka kro­wie­go i inne an­ty­ge­ny nie po­win­ny się w nich znaj­do­wać, w tej gru­pie dzie­ci po­dej­rze­wa­my aler­gię na biał­ko mle­ka kro­wie­go (BMK). Dla­te­go też u ta­kie­go dziec­ka po­win­ni­śmy wpro­wa­dzić mie­szan­kę o wy­so­kim stop­niu hy­dro­li­zy na okres 2-4 ty­go­dni (tak dłu­gą mogą utrzy­my­wać się an­ty­ge­ny w or­ga­ni­zmie).

Je­śli po­pra­wa nie na­stą­pi:

  • w wy­jąt­ko­wych przy­pad­kach (po­dej­rze­nia bar­dzo sil­nej aler­gii) le­karz może za­de­cy­do­wać o skie­ro­wa­niu dziec­ka do ga­stro­lo­ga bądź aler­go­lo­ga i włą­cze­niu mie­szan­ki ele­men­tar­nej
  • ale naj­czę­ściej ozna­cza to, że aler­gia na BMK nie była przy­czy­ną do­le­gli­wo­ści i na­le­ży wró­cić do zwy­kłej mie­szan­ki.

Je­śli po­pra­wa na­stą­pi, po­win­no się po­now­nie wpro­wa­dzić do die­ty dany aler­gen (pró­ba pro­wo­ka­cji)

  • je­śli za­ob­ser­wu­je­my na­wrót ob­ja­wów – jest to po­twier­dze­nie roz­po­zna­nia aler­gii na BMK. Wów­czas kon­ty­nu­uje­my kar­mie­nie mie­szan­ką o wy­so­kim stop­niu hy­dro­li­zy przez 6 mie­się­cy lub zgod­nie z za­le­ce­niem le­ka­rza;
  • je­śli ob­ja­wy nie na­wró­cą – ozna­cza to, iż ich przy­czy­ną nie była aler­gia na BMK.

Co jest bar­dzo istot­ne – u dzie­ci z po­dej­rze­niem aler­gii NIG­DY nie za­mie­nia­my zwy­kłej mie­szan­ki na mie­szan­kę HA (hi­po­aler­gicz­ną) gdyż za­wie­ra ona biał­ka mle­ka kro­wie­go i nie słu­ży do le­cze­nia aler­gii.

Do cze­go za­tem słu­ży? Je­dy­nym wska­za­niem do ich sto­so­wa­nia jest kar­mie­nie dzie­ci z grup ry­zy­ka wy­stą­pie­nia aler­gii (aler­gia w ro­dzi­nie) za­nim wy­stą­pią ja­kie­kol­wiek ob­ja­wy. Pi­szę o tym, gdyż jest to bar­dzo czę­sty błąd po­peł­nia­ny na­wet przez le­ka­rzy, na­to­miast sta­no­wi­ska eks­per­tów i wy­tycz­ne są w tym aspek­cie bez­względ­ne.

*Wy­mie­nio­ne ro­dza­je mie­sza­nek mlecz­nych (mlek mo­dy­fi­ko­wa­nych)

  • mie­szan­ka pod­sta­wo­wa (mle­ko po­cząt­ko­we lub na­stęp­ne)
  • mie­szan­ka o nie­znacz­nym stop­niu hy­dro­li­zy – mle­ko HA – biał­ka mle­ka kro­wie­go są w nich „po­cię­te” na mniej­sze frag­men­ty
  • mie­szan­ka o znacz­nym stop­niu hy­dro­li­zy – hy­dro­li­za­ty ka­ze­iny lub bia­łek ser­wat­ko­wych, do­stęp­ne wy­łącz­nie na re­cep­tę – biał­ka mle­ka są w nich „po­cię­te” na bar­dzo małe frag­men­ty, co prak­tycz­nie po­zba­wia je wła­ści­wo­ści aler­gi­zu­ją­cych
  • mie­szan­ka ele­men­tar­na – biał­ka mle­ka są tu „po­cię­te” na po­je­dyn­cze ami­no­kwa­sy, do­stęp­ne wy­łącz­nie na re­cep­tę

Aler­gia po­kar­mo­wa u nie­mow­ląt kar­mio­nych pier­sią

Aler­gen na­le­ży wy­klu­czyć z die­ty mamy. Po­nie­waż mamy nie ży­wią się tyl­ko mle­kiem, win­nych aler­ge­nów może być wię­cej. Z cze­go za­tem zre­zy­gno­wać? Na pew­no nie ze wszyst­kie­go na­raz! Je­śli mama za­uwa­ży ewi­dent­ny zwią­zek spo­ży­te­go po­kar­mu z ob­ja­wa­mi – wte­dy za­czy­na­my od tego naj­bar­dziej po­dej­rza­ne­go pro­dukt. Za­zwy­czaj jed­nak za­czy­na się od po­je­dyn­czej eli­mi­na­cji naj­częst­szych aler­ge­nów, rów­nież na 2-4 ty­go­dnie.

A za­tem naj­pierw mama po­win­na wy­eli­mi­no­wać cał­ko­wi­cie ze swo­jej die­ty pro­duk­ty za­wie­ra­ją­ce BMK. Naj­częst­szym błę­dem na tym eta­pie jest re­zy­gna­cja z mle­ka i jo­gur­tów. No, może jesz­cze sera. Tym­cza­sem ma­sło, droż­dżów­ki, kaj­zer­ki, sło­dy­cze – to wszyst­ko ma w skła­dzie mle­ko. Cza­sem uza­sad­nio­na jest rów­nież re­zy­gna­cja z mię­sa wo­ło­we­go. Nie za­le­ca się za­mia­ny mle­ka kro­wie­go na mle­ko ko­zie, gdyż za­wie­ra ono po­dob­ne biał­ka, któ­re mogą dać re­ak­cję krzy­żo­wą i rów­nież po­wo­do­wać ob­ja­wy.

Co waż­ne – mamy po­zo­sta­ją­ce na die­cie bez­mlecz­nej po­win­ny sko­rzy­stać z kon­sul­ta­cji die­te­tycz­nej i mu­szą pa­mię­tać o su­ple­men­ta­cji wap­nia!

Pod tym lin­kiem znaj­dzie­cie kil­ka wska­zó­wek co do die­ty bez­mlecz­nej:
https://pe­dia­tria.mp.pl/zy­wie­nie/84026,die­ta-bez­mlecz­na

Gdy po 2 ty­go­dniach ta­kiej die­ty na­stą­pi po­pra­wa i ob­ja­wy ustą­pią – po­dob­nie jak w przy­pad­ku mie­sza­nek, na­le­ży wy­ko­nać pró­bę pro­wo­ka­cji po­przez po­now­ne wpro­wa­dze­nie BMK do die­ty mamy na okres 1 ty­go­dnia.

  • je­śli w wy­ni­ku tej pró­by ob­ja­wy na­wró­cą – jest to po­twier­dze­nie roz­po­zna­nia aler­gii na BMK. Wów­czas mama po­win­na kon­ty­nu­ować die­tę bez­mlecz­ną przez min. 6 mie­się­cy lub zgod­nie z za­le­ce­niem le­ka­rza.
  • Je­śli ob­ja­wy nie na­wró­cą – ozna­cza to, że ich przy­czy­ną nie była aler­gia na BMK.

Co zro­bić, je­śli nie ob­ser­wu­je­my po­pra­wy po za­sto­so­wa­niu die­ty?

Po pierw­sze i naj­waż­niej­sze – mama ma wró­cić do spo­ży­wa­nia wy­eli­mi­no­wa­ne­go po­kar­mu! Bo sko­ro nie on jest wi­no­waj­cą to nie ma pod­staw do dal­sze­go jego uni­ka­nia. Jed­no­cze­śnie moż­na spró­bo­wać wy­eli­mi­no­wać ko­lej­ny aler­gen w sche­ma­cie opi­sa­nym po­wy­żej (naj­czę­ściej jaj­ko – tu­taj wska­zów­ki od­no­śnie die­ty bez jaj https://pe­dia­tria.mp.pl/zy­wie­nie/84200,die­ta-z-wy­klu­cze­niem-jaj) i po­my­śleć o kon­sul­ta­cji aler­go­lo­ga/ga­stro­lo­ga dzie­cię­ce­go. I pa­mię­taj­cie pro­szę, żeby w ra­zie bra­ku po­pra­wy wra­cać do da­ne­go pro­duk­tu. Gdyż naj­częst­szym błę­dem jest do­kła­da­nie ko­lej­nych po­kar­mów do li­sty za­bro­nio­nych aż w koń­cu mama nie może jeść nic.

Tu­taj chcia­ła­bym wtrą­cić jesz­cze jed­ną uwa­gę – aler­gia na biał­ko mle­ka kro­wie­go nie ma nic wspól­ne­go z lak­to­zą. Lak­to­za jest cu­krem a biał­ko mle­ka kro­wie­go, jak sama na­zwa wska­zu­je jest… biał­kiem. Dla­te­go przy po­dej­rze­niu aler­gii na BMK nie sto­su­je się die­ty bez lak­to­zy! Co wię­cej, przy nie­to­le­ran­cji lak­to­zy – die­ta bez­lak­to­zo­wa u mamy też nie ma sen­su, bo­wiem lak­to­za jest sta­łym skład­ni­kiem mle­ka ko­bie­ce­go i znaj­du­je się w nim nie­za­leż­nie od tego, co je mama. Dla­te­go u nie­mow­ląt kar­mio­nych pier­sią z po­dej­rze­niem nie­to­le­ran­cji lak­to­zy na­le­ży za­sto­so­wać en­zym lak­ta­zę, a u tych kar­mio­nych mie­szan­ką – wy­brać pro­dukt po­zba­wio­ny lak­to­zy.

Die­ta a aler­gia po­kar­mo­wa

Czy die­tę na­le­ży sto­so­wać do koń­ca ży­cia? Nie za­wsze! Więk­szość dzie­ci z aler­gii wy­ra­sta. Np. wśród nie­mow­ląt z aler­gią na BMK, ok. 19% na­by­wa to­le­ran­cję do koń­ca 1. r.ż., 42% do koń­ca 8. r.ż. A 79% do koń­ca 16. r.ż. Dla­te­go po pew­nym cza­sie (za­zwy­czaj 9-12 m.ż.) le­karz za­le­ci po­now­ną pro­wo­ka­cję.

W za­leż­no­ści od ro­dza­ju aler­gii taka pro­wo­ka­cja może od­być się w wa­run­kach do­mo­wych lub w szpi­ta­lu – po­win­no się to uzgod­nić z le­ka­rzem. Je­śli po ta­kiej pro­wo­ka­cji ob­ja­wy nie na­wra­ca­ją, stop­nio­wo zwięk­sza się ilość aler­ge­nu w die­cie. W przy­pad­ku na­wro­tu ob­ja­wów, le­karz może za­le­cić prze­dłu­że­nie die­ty eli­mi­na­cyj­nej a w nie­któ­rych przy­pad­kach od­czu­la­nie.

Czy nie­mow­lę z aler­gią po­kar­mo­wą musi być pod opie­ką aler­go­lo­ga?

Nie­ko­niecz­nie. Do­bry pe­dia­tra po­wi­nien so­bie po­ra­dzić z ty­po­wy­mi przy­pad­ka­mi aler­gii IgE-nie­za­leż­nej o ła­god­nym prze­bie­gu. Na­to­miast w ra­zie pro­ble­mów dia­gno­stycz­nych czy z le­cze­niem, na­si­lo­nych, prze­wle­ka­ją­cych się ob­ja­wów może skie­ro­wać dziec­ko do aler­go­lo­ga bądź ga­stro­lo­ga dzie­cię­ce­go.

Na ko­niec chcia­ła­bym jesz­cze raz pod­kre­ślić, że dziec­ko z „brzusz­ko­wy­mi” bądź skór­ny­mi pro­ble­ma­mi po­win­no być pod opie­ką pe­dia­try i de­cy­zja o przej­ściu na die­tę po­win­na być wspól­ną de­cy­zją ro­dzi­ców i le­ka­rza. Pro­wa­dze­nie die­ty „na wła­sną rękę” może być ry­zy­kow­ne albo błęd­ne. Dla­te­go wszel­kie wąt­pli­wo­ści zgła­szaj­cie swo­im pe­dia­trom!

A na zu­peł­ny ko­niec i na po­cie­sze­nie wszyst­kim ma­mom na die­tach bez­mlecz­nych, któ­re cier­pią z po­wo­du bra­ku sło­dy­czy. Ciast­ka Oreo nie za­wie­ra­ją mle­ka w skła­dzie! (Li­dlo­we Neo nie­ste­ty mają ser­wat­kę a Ori­to z Bie­dry biał­ka mle­ka…) Nie wiem co to jest to bia­łe w środ­ku, ale moż­na to jeść ma­jąc ssa­ka uczu­lo­ne­go na BMK. Smacz­ne­go!

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2021
alergenalergiaAZSdietaniemowlę

19 czerwca 2018

10 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa