Loading...

30 września 2017

11 min.

Antykoncepcja hormonalna – rodzaje, skuteczność, skutki uboczne

Czy sto­su­jąc an­ty­kon­cep­cję hor­mo­nal­ną nie moż­na zajść w cią­żę? Czy to praw­da, że zmniej­sza li­bi­do i ob­ni­ża płod­ność po za­prze­sta­niu jej sto­so­wa­nia? Czy an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na po­wo­du­je, że ko­bie­ta tyje? Roz­pra­wia­my się z 11 naj­po­pu­lar­niej­szy­mi mi­ta­mi zwią­za­ny­mi z an­ty­kon­cep­cją hor­mo­nal­ną.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Pierw­sze ta­blet­ki an­ty­kon­cep­cyj­ne dwu­skład­ni­ko­we (com­bi­ned oral con­tra­cep­ti­ves) zo­sta­ły wpro­wa­dzo­ne w 1960 roku w USA. Hi­sto­rycz­nie uwa­ża się, że leki te przy­czy­ni­ły się, do tak zwa­nej re­wo­lu­cji sek­su­al­nej w la­tach 70. ubie­głe­go wie­ku.

Współ­cze­sna an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na do­stęp­na jest rów­nież w for­mie „nie­ta­blet­ko­wej” – np. jako pla­stry, krąż­ki do­po­chwo­we. Wszyst­kie te trzy spo­so­by po­da­nia za­wie­ra­ją po­chod­ne tych sa­mych sub­stan­cji, czy­li es­tro­ge­nów i pro­ge­ste­ro­nu, i dzia­ła­ją na tej sa­mej za­sa­dzie.

Jak dzia­ła an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na?

Na za­sa­dzie sprzę­że­nia zwrot­ne­go, hor­mo­ny te blo­ku­ją albo znacz­nie ob­ni­ża­ją wy­dzie­la­nie hor­mo­nów sty­mu­lu­ją­cych doj­rze­wa­nie pę­che­rzy­ków owu­la­cyj­nych w jaj­ni­kach oraz przy­go­to­wu­ją­cych ślu­zów­kę ma­ci­cy do im­plan­ta­cji, czy­li przy­ję­cia za­płod­nio­ne­go ja­jecz­ka, gdy­by jed­nak do owu­la­cji do­szło.

Uwa­ża­ne są za jed­ną z naj­bar­dziej sku­tecz­nych – od­wra­cal­nych (!) – me­tod an­ty­kon­cep­cyj­nych. Sku­tecz­niej­sza jest tyl­ko wkład­ka do­ma­cicz­na.

Ta­blet­ki lub inne for­my dwu­skład­ni­ko­wej an­ty­kon­cep­cji hor­mo­nal­nej sto­su­je obec­nie na świe­cie po­nad 100 mi­lio­nów ko­biet. We­dług WHO an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na uwa­ża­na jest za je­den z naj­waż­niej­szych „le­ków”, po­nie­waż nie tyl­ko daje efekt umoż­li­wia­ją­cy pla­no­wa­nie ro­dzi­ny, ale rów­nież ma efekt te­ra­peu­tycz­ny w wie­lu scho­rze­niach – ta­kich jak en­do­me­trio­za, tor­bie­le jaj­ni­ków, nie­re­gu­lar­ne mie­siącz­ko­wa­nie, bo­le­sne mie­siącz­ko­wa­nie, ze­spół po­li­cy­stycz­nych jaj­ni­ków czy na­wet trą­dzik.

Naj­częst­sze py­ta­nia o an­ty­kon­cep­cję hor­mo­nal­ną

Brzmi za­chę­ca­ją­co? Nie­ste­ty jak to w na­tu­rze bywa, każ­da na­wet naj­bar­dziej ide­al­na me­to­da lecz­ni­cza ma pew­ne ogra­ni­cze­nia i dzia­ła­nia ubocz­ne. Dziś po­sta­ram się roz­pra­wić z naj­częst­szy­mi mi­ta­mi o an­ty­kon­cep­cji hor­mo­nal­nej (w tym ar­ty­ku­le skró­to­wo na­zwę je AH).

1. An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na chro­ni przez cho­ro­ba­mi prze­no­szo­ny­mi dro­gą płcio­wą

Nie­praw­da. Sto­su­jąc AH jako je­dy­ną me­to­dę za­bez­pie­cza­ją­cą pod­czas sto­sun­ków płcio­wych do­cho­dzi do wy­mie­sza­nia wy­dzie­lin na­rzą­dów rod­nych i może dojść do za­ka­że­nia każ­dym pa­to­ge­nem prze­no­szo­nym dro­gą płcio­wą. Dla par mo­no­ga­micz­nych, czy­li ta­kich któ­re współ­ży­ją tyl­ko ze sobą, nie ma ko­niecz­no­ści sto­so­wa­nia do­dat­ko­wych me­tod za­po­bie­ga­ją­cych cho­ro­bom prze­no­szo­nym dro­gą płcio­wą. Wa­run­kiem jest jed­nak to, aby part­ne­rzy byli zdro­wi przed roz­po­czę­ciem współ­ży­cia oraz byli „wier­ni”.

Pod­czas sto­sun­ków z „przy­god­nym” part­ne­rem – po­win­no się do­dat­ko­wo ko­niecz­nie sto­so­wać pre­zer­wa­ty­wę. Może to dość oczy­wi­ste, ale na wszel­ki wy­pa­dek to na­pi­szę – moż­na sto­so­wać pre­zer­wa­ty­wy w trak­cie sto­so­wa­nia AH.

2. Sto­su­jąc an­ty­kon­cep­cję hor­mo­nal­ną nie moż­na zajść w cią­żę

Nie­praw­da. Na­wet ide­al­nie sto­so­wa­na AH może wią­zać się z moż­li­wo­ścią cią­ży – współ­czyn­nik ten jest bar­dzo ni­ski i wy­no­si oko­ło 3-5 na 1000 sto­su­ją­cych w prze­cią­gu roku. Są to jed­nak dane, któ­re nie od­zwier­cie­dla­ją „rze­czy­wi­ste­go” sto­so­wa­nia.

Je­że­li weź­mie­my pod uwa­gę czyn­ni­ki „ludz­kie”, ta­kie jak po­mi­nię­cie ta­blet­ki, gor­sze wchła­nia­nie (ze wzglę­du na wy­mio­ty, bie­gun­kę, cho­ro­by prze­wle­kłe zmie­nia­ją­ce ślu­zów­kę prze­wo­du po­kar­mo­we­go), in­te­rak­cje z in­ny­mi le­ka­mi (rzad­ko któ­ry lek ma re­al­ny wpływ na dzia­ła­nie AH – ale moż­li­wą in­te­rak­cję po­win­ni­ście ZA­WSZE skon­sul­to­wać z le­ka­rzem lub far­ma­ceu­tą).

Je­że­li weź­mie­my to wszyst­ko pod uwa­gę to czę­stość ciąż w trak­cie sto­so­wa­nia an­ty­kon­cep­cji się­ga kil­ku pro­cent – we­dług nie­któ­rych ba­dań na­wet 9% sto­su­ją­cych!

War­te jed­nak pod­kre­śle­nia jest – że efekt an­ty­kon­cep­cyj­ny – pra­wi­dło­wo sto­so­wa­nej AH utrzy­mu­je się przez cały cykl – nie tyl­ko w dniach, w któ­rych „po­ły­ka­my” ta­blet­kę, ale rów­nież w 7-dnio­wym okre­sie „prze­rwy”.

3. An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na po­wo­du­je, że ko­bie­ta tyje

Róż­ne ba­da­nia dają inne wnio­ski. Z jed­nej stro­ny uwa­ża się, że an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na może rze­czy­wi­ście nie­co zwięk­szyć łak­nie­nie czy­li ape­tyt. An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na może rów­nież przy­czy­niać się do zwięk­szo­nej ilo­ści wody w tak zwa­nej „trze­ciej prze­strze­ni” czy­li mię­dzy ko­mór­ka­mi.

Jed­nak ogrom­na ana­li­za wy­ko­na­na przez Co­chra­ne (jest to taka naj­bar­dziej rze­tel­na in­sty­tu­cja me­dycz­na wy­ko­nu­ją­ca ana­li­zę ba­dań na­uko­wych) nie wy­ka­za­ła, aby AH mia­ła re­al­ny wpływ na wagę ko­bie­ty.

Je­że­li ko­bie­ta w trak­cie sto­so­wa­nia an­ty­kon­cep­cji bę­dzie się zdro­wo od­ży­wiać i re­gu­lar­nie ćwi­czyć, to może mieć pew­ność, że nie przy­ty­je, ale Wam da­łam radę. To taka rada, któ­rą pew­nie każ­dy by sam wy­my­ślił 😉

4. An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na zwięk­sza ry­zy­ko raka

I tak i nie. AH zde­cy­do­wa­nie zmniej­sza ry­zy­ko raka jaj­ni­ka i raka trzo­nu ma­ci­cy. Jed­nak z dru­giej stro­ny AH nie­znacz­nie zwięk­sza ry­zy­ko raka pier­si, raka szyj­ki ma­ci­cy i raka wą­tro­by. ALE… uwa­ga. Mimo tego, że zwięk­sza się ry­zy­ko za­cho­ro­wa­nia na te cho­ro­by to AH zmniej­sza śmier­tel­ność – po­nie­waż ko­bie­ty sto­su­ją­ce AH są pod więk­sza opie­ką me­dycz­ną niż ko­bie­ty nie sto­su­ją­ce AH.

Jed­no z ba­dań, któ­re zro­bi­ło na mnie naj­więk­sze wra­że­nie w ostat­nich la­tach to ba­da­nie RCOG (Roy­al Col­le­ge of Ob­ste­trics and Gy­ne­co­lo­gy w UK) – wy­ko­na­ne na po­nad 40 ty­sią­cach ko­biet przez pra­wie 40 lat. Wy­ka­za­ło one – zmniej­szo­ną śmier­tel­ność z ja­kiej­kol­wiek przy­czy­ny u ko­biet, któ­re kie­dy­kol­wiek w ży­ciu sto­so­wa­ły AH w sto­sun­ku do ko­biet, któ­re nig­dy nie sto­so­wa­ły AH.

Nie bar­dzo wia­do­mo dla­cze­go tak jest – praw­do­po­dob­nie rów­nież cho­dzi tu o ten czyn­nik, że ko­bie­ty sto­su­ją­ce AH czę­ściej ko­rzy­sta­ją z usług me­dycz­nych oraz są bar­dziej świa­do­me swo­je­go zdro­wia.

5. Po za­prze­sta­niu sto­so­wa­nia AH – trze­ba od­cze­kać kil­ka mie­się­cy za­nim moż­na zajść w cią­żę

Nie­praw­da! Jest to chy­ba je­den z naj­czę­ściej po­wie­la­nych mi­tów na te­mat AH w spo­łe­czeń­stwie. Nie ma żad­nych prze­ciw­ska­zań do sta­ra­nia się o cią­żę już w pierw­szym cy­klu po od­sta­wie­niu an­ty­kon­cep­cji hor­mo­nal­nej. Wcze­śniej­sze sto­so­wa­nie AH nie zwięk­sza ry­zy­ka wad wro­dzo­nych (może mieć je­dy­nie pe­wien wpływ na płod­ność, ale o tym w ko­lej­nym pod­punk­cie).

War­to jed­nak pa­mię­tać, że każ­da ko­bie­ta, nie­za­leż­nie czy sto­su­je AH czy nie – po­win­na w okre­sie roz­rod­czym sto­so­wać kwas fo­lio­wy w daw­ce 0,4mg w po­sta­ci su­ple­men­tów jako uzu­peł­nie­nie na­tu­ral­nej, bo­ga­tej w fo­lia­ny die­ty.

Moż­na, a na­wet za­le­ca się sto­so­wa­nie rów­no­le­gle kwa­su fo­lio­we­go łącz­nie z AH w szcze­gól­no­ści u ko­biet, któ­re ry­chło po od­sta­wie­niu AH pla­nu­ją sta­ra­nia o dziec­ko.

W ubie­głym roku uka­za­ło się ba­da­nie, któ­re wy­ka­za­ło, że wie­lo­let­nie sto­so­wa­nie AH może nie­co zwięk­szać ry­zy­ko nad­ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go in­du­ko­wa­ne­go cią­żą oraz cho­rób zwią­za­nych z za­gnież­dże­niem ło­ży­ska ta­kich jak stan prze­drzu­caw­ko­wy.

Nie są to jesz­cze jed­no­znacz­ne wnio­ski, ale jest to pierw­szy taki sy­gnał. Nie zmie­nia to jed­nak po­stę­po­wa­nia – na­wet wie­lo­mie­sięcz­ne od­sta­wie­nie AH przed cią­żą nie jest me­to­dą pro­fi­lak­ty­ki tym za­bu­rze­niom. Kon­sen­sus po­zo­sta­je taki, że ko­bie­ty już od pierw­sze­go cy­klu po od­sta­wie­niu an­ty­kon­cep­cji mogą się czyn­nie sta­rać o cią­żę.

6. An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na ob­ni­ża płod­ność po za­prze­sta­niu jej sto­so­wa­nia

An­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na nie zmniej­sza płod­no­ści. Jed­nak to co zmniej­sza płod­ność to zde­cy­do­wa­nie nasz wiek. Więc na przy­kła­dzie 20 lat­ki, któ­ra za­cznie sto­so­wać an­ty­kon­cep­cję i sto­su­je ją po­wiedz­my 10 lat do 30. roku ży­cia – jej płod­ność rze­czy­wi­ście przed roz­po­czę­ciem an­ty­kon­cep­cji hor­mo­nal­nej była więk­sza niż po za­prze­sta­niu. Nie jest to jed­nak efekt sa­me­go dzia­ła­nia hor­mo­nów… ale efekt cza­su i jej wie­ku bio­lo­gicz­ne­go.

Co do sa­mych pierw­szych kil­ku mie­się­cy od cza­su od­sta­wie­nia an­ty­kon­cep­cji, to spra­wa płod­no­ści może być bar­dzo róż­na – wręcz prze­cho­dzi ze skraj­no­ści w skraj­ność. U pew­nej gru­py ko­biet – ist­nie­je coś ta­kie­go jak „przej­ścio­wa ame­nor­r­hea” po sto­so­wa­niu AH – mó­wiąc wprost ko­bie­ta może nie mie­siącz­ko­wać lub bar­dzo nie­re­gu­lar­nie mie­siącz­ko­wać – okres ten może trwać do pół roku i tak dłu­go nie sta­no­wi dla nas le­ka­rzy ni­cze­go nie­po­ko­ją­ce­go.

Z dru­giej stro­ny mamy gru­pę ko­biet, któ­ra po od­sta­wie­niu AH bar­dzo szyb­ko do­sta­je owu­la­cji – i to z obu jaj­ni­ków! U tej gru­py ko­biet jest za­tem zwięk­szo­na płod­ność w okre­sie za­raz pod od­sta­wie­niu AH i co wię­cej jest zwięk­szo­ne ry­zy­ko (szan­se) na cią­że mno­gie.

Pro­blem jest taki, że te dwie gru­py ko­biet są nie do od­gad­nię­cia „na oko” – moż­na to je­dy­nie dia­gno­zo­wać za po­mo­cą oce­ny jaj­ni­ków i bło­ny ślu­zo­wej ma­ci­cy w USG – i to już po od­sta­wie­niu AH>.

7. AH to bar­dzo bez­piecz­na me­to­da, dzia­ła­nia ubocz­ne to rzad­kość

AH z jed­nej stro­ny rze­czy­wi­ście jest uwa­ża­na za jed­ną z naj­bez­piecz­niej­szych te­ra­pii far­ma­ceu­tycz­nych. Daw­ki le­ków od lat są mi­ni­ma­li­zo­wa­ne i efek­ty ubocz­ne są rzad­kie.

Nie­ste­ty an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na może wią­zać się z bar­dzo po­waż­ny­mi po­wi­kła­nia­mi. Skład­nik es­tro­ge­nów AH – znacz­nie (kon­kret­nie mó­wiąc dwu­krot­nie) zwięk­sza ry­zy­ko cho­rób za­krze­po­wo-za­to­ro­wych, któ­re po­ten­cjal­nie mogą być na­wet śmier­tel­ne. Nie­ste­ty nie wie­my i nie po­tra­fi­my zba­dać tego, u któ­rej ko­bie­ty ta­kie epi­zo­dy wy­stą­pią, a u któ­rej nie.

Zwięk­szo­ne ry­zy­ko mają ko­bie­ty pa­lą­ce, star­sze, z wy­wia­dem ro­dzin­nym w kie­run­ku cho­rób za­krze­po­wo-za­to­ro­wych, z nad­ci­śnie­niem tęt­ni­czym, z wy­so­kim po­zio­mem cho­le­ste­ro­lu we krwi.

Co wię­cej ry­zy­ko to nie spa­da wraz z okre­sem (dłu­go­ścią) sto­so­wa­nia AH i może wy­stą­pić w każ­dym mo­men­cie jej sto­so­wa­nia.

Waż­ne jest, aby ko­bie­ta sto­su­ją­ca AH za­cho­wa­ła czuj­ność i nie ba­ga­te­li­zo­wa­ła pierw­szych ob­ja­wów ja­kie może nieść za sobą cho­ro­ba za­krze­po­wo-za­to­ro­wa.

Naj­istot­niej­sze to:

  • za­bu­rze­nia wi­dze­nia,
  • za­wro­ty gło­wy,
  • ból lub za­czer­wie­nie­nie jed­nej z koń­czyn dol­nych
    dusz­ność.

W przy­pad­ku ta­kich ob­ja­wów ko­bie­ta sto­su­ją­ca AH po­win­na nie­zwłocz­nie zgło­sić się do le­ka­rza.

Nie po­tra­fię Wam po­dać do­kład­nej czę­sto­ści wy­stę­po­wa­nia po­waż­nych epi­zo­dów za­krze­po­wo-za­to­ro­wych u ko­biet sto­su­ją­cych AH, po­nie­waż ma na to wpływ wie­le czyn­ni­ków. Rze­czy­wi­ście nie jest to czę­ste, ale każ­dy gi­ne­ko­log przy­najm­niej kil­ka ta­kich epi­zo­dów wi­dział. Je­że­li u ko­bie­ty taki epi­zod wy­stą­pi to jest to zde­cy­do­wa­ne prze­ciw­ska­za­nie do kon­ty­nu­acji AH.

8. Ko­bie­ty, któ­re palą nie po­win­ny sto­so­wać AH

Ogól­nie jest to praw­da. Pa­le­nie pa­pie­ro­sów w po­łą­cze­niu z AH – zde­cy­do­wa­nie zwięk­sza ry­zy­ko za­krze­pi­cy żyl­nej oraz in­nych epi­zo­dów za­krze­po­wo-za­to­ro­wych. Le­ka­rze po­win­ni po­in­for­mo­wać o tym pa­cjent­ki sto­su­ją­ce AH – a ko­bie­ty po 35. roku ży­cia (wiek jest ko­lej­nym czyn­ni­kiem ry­zy­ka cho­rób za­krze­po­wo-za­po­ro­wych), któ­re palą po­win­ny zmie­nić me­to­dę an­ty­kon­cep­cyj­ną.

9. AH ob­ni­ża li­bi­do, czy­li chęć współ­ży­cia

Ba­da­nia w tym kie­run­ku są nie­jed­no­gło­śne. Z jed­nej stro­ny an­ty­kon­cep­cja hor­mo­nal­na spra­wia, że ko­bie­ty chęt­nie współ­ży­ją, bo nie oba­wia­ją się cią­ży. Z dru­giej stro­ny stan hor­mo­nal­ny, w któ­ry je­ste­śmy wpro­wa­dzo­ne na AH rze­czy­wi­ście nie jest tym naj­bar­dziej sek­su­al­nie kul­mi­na­cyj­nym.

Uwa­ża się, że za li­bi­do u ko­bie­ty od­po­wia­da­ją an­dro­ge­ny, czy­li np. te­sto­ste­ron – teo­re­tycz­nie AH nie zmie­nia pro­fi­lu an­dro­ge­nów, ale prak­tycz­nie wie­le ko­biet pod­czas sto­so­wa­nia an­ty­kon­cep­cji skar­ży się na ob­ni­że­nie li­bi­do. Nie jest to jed­nak aż tak bar­dzo po­wszech­ne jak się mo­gło­by wy­da­wać. Praw­da jest taka, że na li­bi­do ogrom­ny wpływ mają czyn­ni­ki psy­cho­lo­gicz­ne – mó­wiąc wprost „za­ko­cha­nie”, „pod­nie­ce­nie”.

Je­że­li ko­bie­ta skar­ży się na ob­ni­że­nie li­bi­do, le­karz może zde­cy­do­wać o za­sto­so­wa­niu in­nej ta­blet­ki – cza­sa­mi ta­blet­ki z więk­szą daw­ką hor­mo­nów, dzia­ła­ją ko­rzyst­nie w tym wy­pad­ku. Pro­ble­mem pod­czas sto­so­wa­nia an­ty­kon­cep­cji, któ­ry zmniej­sza przy­jem­ność ze współ­ży­cia u wie­lu ko­biet może być zmniej­szo­ne na­wil­że­nie po­chwy – w tym wy­pad­ku cza­sa­mi wy­star­czy po­le­cić pa­rze żele in­tym­ne lub dłuż­szą „grę wstęp­ną”. 😉

Kil­ka lat temu – w USA wy­ko­na­ne zo­sta­ło ba­da­nia na strip­ti­zer­kach, któ­re wy­ka­za­ło, że strip­ti­zer­ki, któ­re sto­so­wa­ły an­ty­kon­cep­cję do­sta­wa­ły mniej na­piw­ków niż strip­ti­zer­ki, któ­re nie sto­so­wa­ły an­ty­kon­cep­cji. Teo­ria za tym ba­da­niem idą­ca jest taka, że ko­bie­ta sto­su­ją­ca AH „wy­dzie­la mniej fe­ro­mo­nów”, czy­li ta­kich na­szych bio­lo­gicz­nych sub­stan­cji za­lot­nych dla płci prze­ciw­nej, ale ile w tym praw­dy tego nie wie­my.

10. Sto­su­jąc AH – mie­siącz­ki są lżej­sze i mniej bo­le­sne

Praw­da. Krwa­wie­nia z dróg rod­nych, któ­re wy­stę­pu­ją pod­czas sto­so­wa­nia AH są krót­sze i mniej bo­le­sne – dla­te­go AH jest le­cze­niem z wy­bo­ru u ko­biet z bo­le­snym lub ob­fi­tym mie­siącz­ko­wa­niem (je­że­li nie mają in­nych prze­ciw­ska­zań do AH lub nie sta­ra­ją się w da­nym mo­men­cie o po­tom­stwo).

War­to jed­nak pod­kre­ślić, że krwa­wie­nia, któ­re wy­stę­pu­ją pod­czas AH nie są tak na­praw­dę praw­dzi­wą mie­siącz­ką, któ­ra jest efek­tem współ­gra­nia ca­łej gamy hor­mo­nów w na­tu­ral­nym ko­bie­cym cy­klu.

„Mie­siącz­ka” pod­czas AH fa­cho­wo na­zy­wa się „krwa­wie­niem z od­sta­wie­nia” i jest wy­ni­kiem tego, że spa­da po­ziom pro­ge­ste­ro­nu, któ­ry jest wcze­śniej przez 21 dni do­star­cza­ny w for­mie ta­blet­ki. Gdy spa­da po­ziom pro­ge­ste­ro­nu ślu­zów­ka ma­ci­cy daje jak­by znak „nie je­stem w cią­ży” i się złusz­cza, aby przy­go­to­wać nową na ko­lej­ny cykl mie­sięcz­ny.

11. Moż­na zro­bić spe­cjal­ne ba­da­nia, któ­re „do­pa­su­ją” ide­al­ną AH dla da­nej ko­bie­ty

Nie­praw­da. To ko­lej­ny z mo­ich ulu­bio­nych mi­tów o an­ty­kon­cep­cji hor­mo­nal­nej. Nie ma ta­kich ba­dań, któ­re są obec­ne w ru­ty­no­wej prak­ty­ce le­kar­skiej, któ­re mogą po pierw­sze oce­nić ry­zy­ko wy­stą­pie­nia po­waż­nych ob­ja­wów ubocz­nych sto­so­wa­nia AH, a po dru­gie „do­sto­su­ją po­ziom hor­mo­nów” do da­nej ko­bie­ty.

We­dług wy­tycz­nych Pol­skie­go To­wa­rzy­stwa Gi­ne­ko­lo­gów i Po­łoż­ni­ków:

An­ty­kon­cep­cję hor­mo­nal­ną wy­bie­ra się dla ko­bie­ty na pod­sta­wie wy­wia­du le­kar­skie­go oraz ba­da­nia przed­mio­to­we­go (zmie­rze­nia ci­śnie­nia krwi, wagi pa­cjent­ki). Na­stęp­nie do­sto­so­wu­je się daw­kę hor­mo­nów oraz ro­dzaj hor­mo­nu na pod­sta­wie ob­ja­wów oraz to­le­ran­cji leku na ko­lej­nych wi­zy­tach.

Nie ma ide­al­ne­go sche­ma­tu od ja­kie­go leku roz­po­cząć, czy od niż­szej czy od wyż­szej daw­ki. Co kil­ka lat te wy­tycz­ne się zmie­nia­ją na kon­gre­sach na­uko­wych, ale za­sad­ni­czo ta­blet­ki an­ty­kon­cep­cyj­ne róż­nią się mie­dzy sobą daw­ką es­tro­ge­nu (mniej­szą lub więk­szą) oraz ro­dza­jem pro­ge­ste­ro­nu – uwa­ża się, że ro­dzaj pro­ge­ste­ro­nu jest de­ter­mi­nan­tem do­brej to­le­ran­cji. Dla­te­go ko­bie­ta, któ­ra sto­su­je je­den ro­dzaj AH może zu­peł­nie róż­nie re­ago­wać na róż­ne ro­dza­je AH.

Jed­nak war­to pa­mię­tać, że je­że­li wy­stą­pią po­waż­ne dzia­ła­nia ubocz­ne (któ­rych nie­ste­ty nie da się prze­wi­dzieć) to jest to po­wód do za­prze­sta­nia AH, a nie do zmia­ny leku.

Czy jesz­cze zna­cie ja­kieś inne mity?

Do­szły mnie dziś słu­chy, że po AH – ko­bie­ta do­sta­je wą­sów. To nie­praw­da. Ba, AH jest wręcz le­cze­niem w przy­pad­ku nad­mier­ne­go owło­sie­nia.

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
antykoncepcjaestrogenprogesteron

30 września 2017

11 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa