Loading...

6 czerwca 2022

4 min.

Kolejna odsłona wietrzenia narodowego robi wrażenie

Wie­le z Was wy­pa­try­wa­ło z nie­cier­pli­wo­ścią ko­lej­nej książ­ki Ro­ger Pu­bli­shing. Śpie­szy­my z in­for­ma­cją, że dziś ru­sza pre­mie­ra „#in­sta­se­ria­lu o wie­trze­niu na­ro­do­wym”. Ko­niecz­nie po­znaj­cie jej szcze­gó­ły!

Redakcja

Redakcja

W koń­cu jest! Wy­cze­ki­wa­na od wie­lu mie­się­cy pre­mie­ra książ­ki „#in­sta­se­rial o wie­trze­niu na­ro­do­wym”, tym ra­zem w zu­peł­nie in­nej od­sło­nie. Po­zna­li­śmy już zwia­stun, dłu­gość roz­dzia­łów oraz pierw­sze re­cen­zje in­sta­se­ria­lu. Jed­nak za­nim zdra­dzi­my Wam kil­ka za­ku­li­so­wych ta­jem­nic, przy­po­mnij­my so­bie, od cze­go to wszyst­ko się za­czę­ło…

Dla­cze­go wie­trze­nie ma zna­cze­nie?

Wio­sną 2018 roku Ni­co­le na swo­im In­sta­sto­ry @ma­ma­gi­ne­ko­log po­ru­szy­ła „na pierw­szy rzut oka” bła­hą kwe­stię spa­nia bez maj­tek. Za­py­ta­ła przy tej oka­zji swo­je ob­ser­wa­tor­ki, czy zna­ją i sto­su­ją tę prak­ty­kę. Ja­kież wiel­kie było jej za­sko­cze­nie, kie­dy więk­szość z nich od­po­wie­dzia­ła, że nie! Nie spo­dzie­wa­ła się rów­nież, że jej po­ga­dan­ka roz­pocz­nie – słyn­ny już – edu­ka­cyj­ny cykl, któ­ry jed­na z ob­ser­wa­to­rek na­zwa­ła wła­śnie #wie­trze­niem­na­ro­do­wym.

Je­śli masz skłon­ność do in­fek­cji in­tym­nych, za­cznij spać bez maj­tek – być może ta jed­na drob­na zmia­na spra­wi, że bę­dziesz mo­gła o nich za­po­mnieć raz na za­wsze! Zrób 4-ty­go­dnio­wy test wie­trze­nia i zo­bacz, czy nie wi­dzisz po­pra­wy sa­mo­po­czu­cia. – Tak kon­ty­nu­owa­ła te­mat Ni­co­le w ar­ty­ku­le pt. Dla­cze­go war­to spać bez maj­tek, czy­li wie­trze­nie na­ro­do­we od pod­szew­ki, i je­śli nadal nie ro­zu­mie­cie o co tyle ha­ła­su z tym #wie­trze­niem­na­ro­do­wym, to ko­niecz­nie mu­si­cie to nad­ro­bić.

Ni­co­le po­szła jesz­cze o krok da­lej. Oprócz edu­ko­wa­nia po­przez so­cial me­dia oraz pu­bli­ko­wa­nia ar­ty­ku­łów na por­ta­lu – w swo­jej fir­mie ra­zem z mę­żem po­sta­wi­li na stwo­rze­nie pro­duk­tów świet­nie wpi­su­ją­cych się w re­ali­za­cję tego no­śne­go ha­sła. Po ana­li­zie pol­skie­go ryn­ku do­szli do wnio­sku, że w skła­dzie bie­li­zny do­mi­nu­ją­ce były blen­dy lub two­rzy­wa sztucz­ne, dla­te­go Ni­co­le i Kuba zde­cy­do­wa­li się po­sta­wić na pro­duk­cję prze­ciw­ną temu tren­do­wi i stwo­rze­nie pro­duk­tów z do­brej ja­ko­ści 100% ba­weł­ny. I tu na sce­nie wraz z po­wie­wem wia­tru po­ja­wia się bo­ha­ter­ka na­sze­go dzi­siej­sze­go za­mie­sza­nia, czy­li au­tor­ka „#in­sta­se­ria­lu o wie­trze­niu na­ro­do­wym” An­ge­li­ka Mi­szal­ska-Ka­miń­ska.

#In­sta­se­rial o wie­trze­niu na­ro­do­wym

An­ge­li­ka Mi­szal­ska-Ka­miń­ska od po­cząt­ku czerw­ca 2018 roku do koń­ca czerw­ca 2021 roku pra­co­wa­ła w fir­mie Ro­ger Pu­bli­shing (RP), pro­jek­tu­jąc oraz ko­or­dy­nu­jąc pro­duk­cję wie­lu mo­de­li ubrań i bie­li­zny, w tym przede wszyst­kim tych na­le­żą­cych do #wie­trze­nia­na­ro­do­we­go. Jej pa­sja do hi­sto­rii bie­li­zny, ma­te­ria­ło­znaw­stwa i bra­fit­tin­gu udzie­la­ła się wszyst­kim – na tyle moc­no, że na­wet były pra­co­daw­ca po­sta­no­wił za­pro­po­no­wać jej wspól­ny pro­jekt wy­da­nia książ­ki.

Za­tem co wy­róż­nia tę książ­kę?

Edu­ka­cja, in­spi­ra­cja i do­bra za­ba­wa. Przede wszyst­kim książ­ka ta zo­sta­ła na­pi­sa­na w spo­sób hu­mo­ry­stycz­ny, by do­star­czyć roz­ryw­ki, prze­ka­zać wie­dzę i cie­ka­wost­ki bie­liź­nia­ne w nie­oczy­wi­sty spo­sób. Znaj­dziesz w niej spo­ro qu­izów, sta­ty­styk, re­bu­sów, gra­fik oraz żar­tów. Nie­któ­re frag­men­ty na­wią­zu­ją do ksią­żek pa­ra­gra­fo­wych, prze­no­sząc czy­tel­ni­ka do in­nych roz­dzia­łów. Mo­żesz swo­bod­nie wy­bie­rać in­te­re­su­ją­ce Cię frag­men­ty i czy­tać je w do­wol­nej ko­lej­no­ści.

Po­pro­si­li­śmy też samą au­tor­kę, by zdra­dzi­ła nam kil­ka se­kre­tów pra­cy nad książ­ką.

Pi­sa­nie książ­ki wraz ze zbie­ra­niem wszyst­kich po­trzeb­nych in­for­ma­cji z ma­te­ria­łów źró­dło­wych za­ję­ło mi oko­ło pół roku – zdra­dzi­ła An­ge­li­ka. – Naj­trud­niej­szy do na­pi­sa­nia był roz­dział o mnie. Mia­łam pro­blem, by od ser­ca i w cie­ka­wy spo­sób opi­sać sie­bie, bo wbrew po­zo­rom nie je­stem do­bra w au­to­pro­mo­cję. Wolę by to moje czy­ny świad­czy­ły o mnie – za­rów­no o mo­ich ta­len­tach i za­le­tach, jak i wa­dach oraz nie­do­sko­na­ło­ściach. W swo­im ży­ciu stwo­rzy­łam set­ki pro­jek­tów, ale ten jest kom­plet­nie inny i przez to taki nie­rze­czy­wi­sty. Nie mogę się do­cze­kać re­ak­cji czy­tel­ni­czek i czy­tel­ni­ków – do­da­ła au­tor­ka.

My rów­nież nie mo­że­my do­cze­kać się Wa­szych opi­nii! Ofi­cjal­nie wi­ta­my An­ge­li­kę na po­kła­dzie in­sta­se­ria­lo­wej ro­dzi­ny, a Was za­pra­sza­my do za­ku­pu książ­ki.

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2022
wietrzenie narodowe

6 czerwca 2022

4 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa