Loading...

3 lutego 2022

3 min.

Słynna tiktokerka egoistką roku. Wyszły na jaw jej zapiski z kalendarza

Mimo że za­wo­do­wo i pry­wat­nie jest bar­dzo lu­bia­na, to swo­im nie­zmien­nie do­brym na­stro­jem i na­sta­wie­niem do ży­cia po­tra­fi nie­jed­ne­go wy­pro­wa­dzić z rów­no­wa­gi. Nic więc dziw­ne­go, że ja­kiś czas temu współ­pra­cow­ni­cy po­sta­no­wi­li się skrzyk­nąć i zro­bi­li śledz­two, by od­kryć jej ta­jem­ni­ce.

Redakcja

Redakcja

Jej fil­mi­ki w iście tik­to­ko­wym sty­lu po­cią­ga­ją tłu­my, in­spi­ru­ją i edu­ku­ją na fir­mo­wym kon­cie Ro­ge­ra. Od­kąd do­łą­czy­ła do dzia­łu kre­atyw­ne­go roz­wi­nę­ła skrzy­dła i te­raz ni­czym Dzwo­ne­czek z „Pio­tru­sia Pana” wszę­dzie jej peł­no, a po­my­sła­mi i ini­cja­ty­wa­mi „sy­pie jak z rę­ka­wa”. Bar­dzo trud­no jest ją też za­trzy­mać, dobę po­tra­fi roz­cią­gnąć jak gumę, a po fir­mie od daw­na krą­ży plot­ka, że na pew­no za­ży­wa ja­kiś ma­gicz­ny elik­sir zdro­wia.

Mowa oczy­wi­ście o Ewe­li­nie D. ka­mu­flu­ją­cej się na In­sta­gra­mie pod nic­kiem @pani.mat­ka.

Współ­pra­cow­ni­cy za­mon­to­wa­li ka­mer­kę w jej sa­mo­cho­dzie, aby spraw­dzić gdzie do­ła­do­wu­je ener­gię. Na­mó­wi­li jej męża do pod­glą­da­nia, co do­kład­nie pije i je jego part­ner­ka na śnia­da­nie. Po­dob­no fir­mo­wi pa­pa­raz­zi cze­ka­li też w ukry­ciu na jej „po­wi­ta­nie słoń­ca” o 5:09 rano. Inni, ni­czym agen­ci z Ar­chi­wum X przej­rze­li kar­ty z jej prze­szło­ści, ale na­wet w ana­li­zie ge­nów nie od­na­leź­li żad­ne­go punk­tu zwrot­ne­go.

Kie­dy się już pod­da­li i od­pu­ści­li, oka­za­ło się, że cała praw­da za­mknię­ta jest w jed­nym ka­len­da­rzu Ewe­li­ny, z któ­rym się nie roz­sta­je. Pew­ne­go dnia, za­chwy­co­na no­wym na­rzę­dziem ro­lek na In­sta­gra­mie, pod­eks­cy­to­wa­na po­my­sła­mi na na­gra­nia, na chwi­lę „stra­ci­ła gło­wę” i za­po­mnia­ła o swo­im ka­je­ci­ku. Dział kre­atyw­ny szyb­ko prze­chwy­cił pe­reł­kę i pod­czas wer­to­wa­nia stron se­kre­tów Ewe­li­ny, wy­szło na jaw kil­ka kom­pro­mi­tu­ją­cych in­for­ma­cji!

Oka­za­ło się, że na sa­mym po­cząt­ku roku, już w stycz­niu Ewe­li­na D. ma za­pla­no­wa­ne całe wa­ka­cje, datę wy­mia­ny opon (z uwzględ­nio­ną po­go­do­wą zmien­ną), im­pre­zy oko­licz­no­ścio­we swo­ich dzie­ci i męża, wszyst­kie do­sta­wy w Ro­ge­rze (nie py­taj­cie – i tak ich Wam nie zdra­dzi­my), roz­pi­sa­ne naj­now­sze se­zo­no­we ko­lek­cje. Ba! Ma na­wet za­pla­no­wa­ną wi­zy­tę u gi­ne­ko­lo­ga i cy­to­lo­gię, USG pier­si, ba­da­nia mor­fo­lo­gii krwi, prze­gląd u sto­ma­to­lo­ga, a na­wet kon­tro­lę u oku­li­sty! Co za­ska­ku­ją­ce, jest tak per­fek­cyj­na, że wi­zy­tę u gi­ne­ko­lo­ga ma sko­or­dy­no­wa­ną zgod­nie ze swo­im cy­klem (wię­cej na ten te­mat prze­czy­tasz w na­szym ar­ty­ku­le 9 rze­czy, któ­re mu­sisz wie­dzieć przed wi­zy­tą u gi­ne­ko­lo­ga).

W Fir­mie za­wrza­ło! Ego­ist­ka, za­bie­ra nam wi­zy­ty u spe­cja­li­stów! Po co tak czę­sto robi wszyst­kie ba­da­nia, chy­ba zwa­rio­wa­ła. Mło­da jest i zdro­wa star­czy­ło­by jej raz na 5 lat! No bez prze­sa­dy!

Bar­dzo chcie­li­by­śmy pod­sy­cać to obu­rze­nie i emo­cje ja­kie ge­ne­ru­je, ale tym ra­zem mu­si­my przy­znać Ewe­li­nie ra­cję. Jej po­sta­wa jest god­na na­śla­do­wa­nia. Każ­da z nas po­win­na być taką ego­ist­ką, bo taki zdro­wy ego­izm jest bar­dzo po­żą­da­ny.

Pa­mię­taj! Nie­waż­ne ile masz lat, na­wet je­śli je­steś mło­da – war­to byś raz w roku zro­bi­ła cy­to­lo­gię i USG pier­si. W za­leż­no­ści od Two­je­go sta­nu zdro­wia – za­dbaj też o inne ba­da­nia. Two­ja pro­fi­lak­tycz­na czuj­ność może prze­ło­żyć się na całe Two­je ży­cie.

A je­śli chcesz wie­dzieć wię­cej, jak wła­ści­wie przy­go­to­wać się do ba­dań, jak je za­pla­no­wać i co war­to o nich wie­dzieć, to ko­niecz­nie zaj­rzyj do na­sze­go prze­wod­ni­ka po ba­da­niach w gi­ne­ko­lo­gii.

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2022
cytologiaUSG piersi

3 lutego 2022

3 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa