Loading...

13 stycznia 2022

19 min.

Cukrzyca ciążowa – diagnoza, przyczyny, objawy i dieta

Nie ma stop­nio­wa­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej na „cięż­ką” czy „lek­ką”. Nie­za­leż­nie od tego czy Wa­sza war­tość jest prze­kro­czo­na o 1mg/dl czy o 30 mg/dl cho­ro­ba zo­sta­je roz­po­zna­na i naj­pierw jest le­czo­na die­tą i ak­tyw­no­ścią fi­zycz­ną.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Dłu­go za­sta­na­wia­łam się, jak ze­brać ten ol­brzy­mi te­mat ja­kim jest cu­krzy­ca cią­żo­wa w je­den ar­ty­kuł. My­śla­łam też na tym do kogo ten ar­ty­kuł ma być skie­ro­wa­ny i co mój czy­tel­nik, a ra­czej pew­nie czy­tel­nicz­ka od tego ar­ty­ku­łu ocze­ku­je. Do­szłam do wnio­sku, że cu­krzy­ca cią­żo­wa nie jest te­ma­tem, któ­ry ktoś bę­dzie so­bie czy­tał dla roz­ryw­ki czy przy­jem­no­ści.

Tra­fią tu oso­by, któ­rych ta pro­ble­ma­ty­ka bez­po­śred­nio do­ty­czy (mają roz­po­zna­ną cu­krzy­cę cią­żo­wą i chcą się do­wie­dzieć, na czym ta cho­ro­ba po­le­ga, czym gro­zi i jak z nią po­stę­po­wać) lub oso­by, któ­re mają mieć ba­da­nia w kie­run­ku cu­krzy­cy cią­żo­wej (i tu już na­le­ży się uwa­ga – bę­dzie to każ­da ko­bie­ta w cią­ży w Pol­sce, a przy­najm­niej we­dług ofi­cjal­nych wy­tycz­nych tak po­win­no być).

Spis tre­ści:
  1. Czym jest cu­krzy­ca?
  2. Cel le­cze­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej
  3. Cu­krzy­ca cią­żo­wa – nor­my
  4. Do­ust­ny test ob­cią­że­nia glu­ko­zą
  5. Pra­wi­dło­we le­cze­nie
  6. Die­ta dla ko­biet z cu­krzy­cą cią­żo­wą
  7. Pro­wa­dze­nie cią­ży
  8. Co zro­bić, aby za­po­biec cu­krzy­cy cią­żo­wej?

Czym jest cu­krzy­ca?

Jest to stan, w któ­rym nasz or­ga­nizm ma za dużo cu­kru w krwio­obie­gu. Pod­sta­wo­wym cu­krem pro­stym jest glu­ko­za (czy­li mamy po­ziom glu­ko­zy we krwi po­wy­żej nor­my), po­nie­waż mamy względ­ny lub bez­względ­ny nie­do­bór in­su­li­ny (hor­mo­nu, któ­ry re­gu­lu­je i ob­ni­ża po­ziom glu­ko­zy we krwi).

Co to zna­czy względ­ny i bez­względ­ny nie­do­bór in­su­li­ny?

In­su­li­na jest pro­du­ko­wa­na w trzu­st­ce. Je­że­li z po­wo­dów cho­ro­by tego na­rzą­du pro­du­ku­je się jej za mało to mamy bez­względ­ny nie­do­bór. Na­to­miast je­że­li trzust­ka pro­du­ku­je wy­star­cza­ją­cą (a na­wet cza­sa­mi zwięk­szo­ną) ilość in­su­li­ny, ale ko­mór­ki na­sze­go cia­ła nie po­tra­fią tej in­su­li­ny przy­swo­ić to na­zy­wa­my to względ­nym nie­do­bo­rem in­su­li­ny. To zja­wi­sko czę­sto jest na­zy­wa­ne też in­su­li­no­opor­no­ścią.

W cu­krzy­cy cią­żo­wej głów­nie do­cho­dzi do tego dru­gie­go me­cha­ni­zmu, czy­li względ­ne­go nie­do­bo­ru in­su­li­ny. In­su­li­no­opor­ność w pew­nym stop­niu jest na­wet sta­nem wpi­sa­nym w pra­wi­dło­wą cią­żę, po­nie­waż nasz or­ga­nizm chce, aby glu­ko­za z ła­two­ścią do­cie­ra­ła do dziec­ka przez ło­ży­sko i do pew­ne­go stop­nia pod­wyż­sze­nie po­zio­mu glu­ko­zy we krwi jest ewo­lu­cyj­nie ko­rzyst­ne.

Tak na­praw­dę pod­wyż­szo­ny po­ziom glu­ko­zy we krwi i zwięk­szo­na po­daż glu­ko­zy nie jest za­sad­ni­czo w trak­cie cią­ży dla dziec­ka groź­na, ale po­wo­du­je, że dziec­ko może za bar­dzo ro­snąć. Stan ten fa­cho­wo na­zy­wa się ma­kro­so­mią lub LGA (lar­ge for ge­sta­tio­nal age – płód zbyt duży na wiek cią­żo­wy).

Ma­kro­so­mia jest wy­zwa­niem, je­że­li cho­dzi o po­ród. U ko­biet, u któ­rych dzie­ci mają ma­kro­so­mię czę­ściej do­cho­dzi do roz­wią­za­nia przez cię­cie ce­sar­skie oraz do ura­zów oko­ło­po­ro­do­wych.

Cel le­cze­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej

Dla­te­go głów­nym ce­lem w le­cze­niu cu­krzy­cy cią­żo­wej jest, aby ma­kro­so­mii za­po­bie­gać. A jak jej za­po­bie­gać? Po pierw­sze trze­ba zna­leźć ko­bie­ty, któ­rym ta ma­kro­so­mia za­gra­ża… Głów­ną gru­pą tych ko­biet będą ko­bie­ty, któ­re mają za­bu­rzo­ną go­spo­dar­kę cu­kro­wą w cią­ży, czy­li maja cu­krzy­cę cią­żo­wą.

Ko­lej­nym po­wi­kła­niem pod­wyż­szo­ne­go po­zio­mu cu­kru we krwi w cią­ży jest to, że dziec­ko wy­twa­rza wię­cej wła­snej in­su­li­ny i po po­ro­dzie może dojść do zbyt ni­skie­go po­zio­mu cu­kru we krwi dziec­ka w pierw­szych do­bach za­nim ono się przy­zwy­czai do no­wych po­zio­mów cu­krów.

Dzie­ci ko­biet z roz­po­zna­ną cu­krzy­cą cią­żo­wą są pod tym wzglę­dem ob­ser­wo­wa­ne i ba­da­ne w szpi­ta­lu po po­ro­dzie. Ale je­że­li ko­bie­ta nie ma roz­po­zna­nej cu­krzy­cy, a ją mia­ła to taki stan może być nie­bez­piecz­ny dla dziec­ka.

Cu­krzy­ca cią­żo­wa – nor­my

W każ­dym kra­ju jest inna de­fi­ni­cja (punk­ty od­cię­cia), je­że­li cho­dzi o war­to­ści nor­my cu­kru w cią­ży.

Wiem, że wie­le z Was mnie czy­ta­ją­cych jest oso­ba­mi miesz­ka­ją­cy­mi (i pro­wa­dzą­cy­mi cią­żę) poza Pol­ską. Mu­szę tu za­zna­czyć, że za­rów­no al­go­rytm ba­dań (ro­dzaj ba­dań) oraz nor­my ja­kie po­dam są zde­fi­nio­wa­ne przez Pol­skie To­wa­rzy­stwo Gi­ne­ko­lo­gów i Po­łoż­ni­ków.

W wie­lu kra­jach, w któ­rych miesz­ka­cie mogą być:

  • inne nor­my,
  • inne ba­da­nia,
  • brak ogól­ne­go skri­nin­gu w kie­run­ku cu­krzy­cy cią­żo­wej.

W Pol­sce al­go­rytm – jest to dość za­wi­łe, ale po­sta­ram się na­pi­sać naj­pro­ściej jak po­tra­fię – wy­glą­da na­stę­pu­ją­co:

  • Na pierw­szej wi­zy­cie (za­le­ca­ne przed 10. ty­go­dniem cią­ży) le­karz lub po­łoż­na zbie­ra wy­wiad z pa­cjent­ką. U pa­cjen­tek ni­skie­go ry­zy­ka cu­krzy­cy cią­żo­wej zle­ca się wy­ko­na­nie ba­da­nia po­zio­mu glu­ko­zy na czczo (łącz­nie z wie­lo­ma in­ny­mi ba­da­nia­mi z krwi za­le­ca­ny­mi na tej wi­zy­cie).
  • Nor­ma glu­ko­zy na czczo u ko­bie­ty w cią­ży jest inna niż poza cią­żą i wy­no­si do 92 mg/dl.
  • Je­że­li ko­bie­ta ma wy­nik w nor­mie to ko­lej­nym ba­da­niem bę­dzie OGTT (do­ust­ny test ob­cią­że­nia glu­ko­zą 75 g) po­mię­dzy 24. a 26. ty­go­dniem cią­ży.
  • Je­że­li wy­nik glu­ko­zy jest po­wy­żej 92 mg/dl, a mniej­szy niż 126 mg/dl to na­le­ży już na tym eta­pie cią­ży pa­cjent­ce za­le­cić OGTT. (Uwa­ga! Je­że­li to OGTT wyj­dzie w nor­mie to i tak pa­cjent­ka musi mieć dru­gi raz wy­ko­na­ne OGTT po­mię­dzy 24. a 26. ty­go­dniem!)
  • Je­że­li wy­nik glu­ko­zy na czczo bę­dzie po­wy­żej 126 mg/dl, a po­ni­żej 200 mg/dl to na­le­ży wy­ko­nać po­now­nie ozna­cze­nie glu­ko­zy na czczo. Przy po­now­nym wy­ni­ku po­wy­żej 126 mg/dl na­le­ży roz­po­znać cu­krzy­cę cią­żo­wą. Je­że­li po­now­ny wy­nik jest po­mię­dzy 92 mg/dl, a 126 mg/dl to trze­ba nie­zwłocz­nie wy­ko­nać u pa­cjent­ki OGTT.
  • Je­że­li wy­nik glu­ko­zy na czczo bę­dzie po­wy­żej 200 mg/dl to na­le­ży bez do­dat­ko­wych ba­dań roz­po­znać u pa­cjent­ki cu­krzy­cę cią­żo­wą i roz­po­cząć le­cze­nie.

Za pa­cjent­ki wy­so­kie­go ry­zy­ka roz­wi­nię­cia cu­krzy­cy cią­żo­wej uwa­ża się ko­bie­ty:

  • któ­re mia­ły cu­krzy­cę w po­przed­niej cią­ży,
  • któ­rych mama, tata lub ro­dzeń­stwo mają cu­krzy­cę,
  • są oty­łe, z BMI po­wy­żej 30,
  • mają roz­po­zna­ny ze­spół po­li­cy­stycz­nych jaj­ni­ków (PCOS),
  • mają roz­po­zna­ną in­su­li­no­opor­ność,
  • któ­re uro­dzi­ły dzie­ci po­wy­żej 4 kg.

U tych ko­biet na­le­ży wy­ko­nać od razu OGTT.

Do­ust­ny test ob­cią­że­nia glu­ko­zą OGTT

Jest to naj­czę­ściej sto­so­wa­ny test ob­cią­że­nia glu­ko­zą na świe­cie (ale nie je­dy­ny!). Dla­cze­go pi­szę, że nie je­dy­ny? Bo w nie­któ­rych kra­jach, np. w USA dość po­pu­lar­ne są inne te­sty np. ze 100 g glu­ko­zy za­miast 75 g – ta­kie te­sty mają też inne nor­my. Więc czy­ta­jąc ame­ry­kań­skie stro­ny in­ter­ne­to­we tra­fi­cie na zu­peł­nie inne tre­ści niż te, któ­re wy­ni­ka­ją z na­szych pol­skich za­le­ceń.

Co wię­cej są kra­je, gdzie te­stem ob­cią­że­nia glu­ko­zą jest „nor­mal­ny po­si­łek” lub „bar­dzo słod­ki na­pój” – ta­kie te­sty są sto­so­wa­ne w nie­któ­rych kra­jach eu­ro­pej­skich i nie tyl­ko.

Za­tem czy­ta­jąc np. na fo­rum in­ter­ne­to­wym, że ja­kaś ko­bie­ta mówi Wam, że za­miast pić glu­ko­zę jej le­karz za­le­cił wy­pić sok po­ma­rań­czo­wy lub po­pu­lar­ny na­pój ener­ge­tycz­ny – pa­mię­taj­cie, że ta ko­bie­ta być może miesz­ka w Glas­gow, a nie w War­sza­wie. 😉 I nie mo­że­cie się do niej po­rów­ny­wać. Bo tak jak na­pi­sa­łam po­wy­żej – w róż­nych kra­jach są roż­ne spo­so­by roz­po­zna­wa­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej.

W Pol­sce je­dy­nym za­le­ca­nym ba­da­niem oce­nia­ją­cym „ob­cią­że­nie glu­ko­zą” jest OGTT.

Ba­da­nie to po­le­ga na trzy­krot­nym po­bra­niu krwi i zmie­rze­niu po­zio­mu glu­ko­zy:

  1. na czczo (czy­li przy­najm­niej 8 h od ostat­nie­go po­sił­ku),
  2. po 1 h od wy­pi­cia roz­two­ru 75 g glu­ko­zy,
  3. po 2 h od wy­pi­cia roz­two­ru 75 g glu­ko­zy.

Za­sa­dy OGTT:

  1. Być na czczo, czy­li nie jeść i nie pić, nie żuć gumy w ostat­nich 8 h.
  2. W po­przed­nich 3 dniach die­ta i ilość wy­sił­ku fi­zycz­ne­go po­win­na być „nor­mal­na” „ty­po­wa dla da­nej oso­by”.
  3. W trak­cie ba­da­nia nie je­ste­śmy ak­tyw­ni fi­zycz­nie, sie­dzi­my w od­po­czyn­ku.
  4. Roz­twór glu­ko­zy (może być bez sma­ku, lub może mieć przez pro­du­cen­ta nada­ny smak np. cy­try­no­wy) roz­pusz­cza­my w 200-300 ml wody.
  5. Roz­twór po­wi­nien być wy­pi­ty w prze­cią­gu 5 mi­nut.

Tu cie­ka­wost­ka, żeby tekst tro­chę oży­wić i zro­bić bar­dziej „ma­mo­gi­ne­ko­lo­go­wy”, a nie na­uko­wy. Gdy ro­bi­łam OGTT w ostat­niej cią­ży – wy­pi­łam roz­twór tak zwa­nym jed­nym hau­stem. Pani pie­lę­gniar­ka mnie po­chwa­li­ła: „Po­win­nam pa­nią na­grać i po­ka­zy­wać pa­cjent­kom jak ma­ma­gi­ne­ko­log pije dziel­nie glu­ko­zę jako przy­kład”.

Z dumą po­chwa­li­łam się na wi­zy­cie mo­jej le­karz pro­wa­dzą­cej, wy­bit­nej spe­cja­li­st­ce od cu­krzy­cy cią­żo­wej i au­tor­ce pol­skich wy­tycz­nych na ten te­mat: „Pani do­cent, wy­pi­łam glu­ko­zę w trzy se­kun­dy aż mnie pani pie­lę­gniar­ka po­chwa­li­ła”.

A Pani do­cent szyb­ko ostu­dzi­ła mój za­chwyt „Ni­co­la, wca­le nie masz się czym szczy­cić. Glu­ko­zę po­win­no się pić oko­ło 5 mi­nut ma­ły­mi ły­ka­mi, pi­cie szyb­ko u wie­lu ko­biet po­wo­du­je wy­mio­ty roz­two­ru, tak­że le­piej się tym nie chwal.” Za­tem się nie chwa­lę, tyl­ko wy­cią­gam wnio­ski – na­uczo­na do­świad­cze­niem pani do­cent.

Bę­dąc już przy wy­mio­tach roz­two­ru – zda­rza się to wca­le nie rzad­ko. Nie­ste­ty po ta­kich wy­mio­tach te­stu nie moż­na wy­ko­nać. „Nie­pi­sa­na” za­sa­da jest taka, że pró­bu­je­my kil­ka dni póź­niej wy­ko­nać test po­now­nie, je­że­li pa­cjent­ka dru­gi raz wy­mio­tu­je to naj­czę­ściej się do tego ba­da­nia od­stę­pu­je i na pod­sta­wie USG pło­du oraz ba­da­nia mo­czu mat­ki ob­ser­wu­je się czy nie ma prze­sła­nek cu­krzy­cy cią­żo­wej (du­żej masy pło­du lub wie­lo­wo­dzia – w USG, wy­so­kie­go stę­że­nia cu­kru w mo­czu – śla­do­we ilo­ści cu­kru w mo­czu są w cią­ży dość czę­ste).

Nor­my OGTT w po­pu­la­cji pol­skich cię­żar­nych są co ja­kiś czas ak­tu­ali­zo­wa­ne

Obec­nie obo­wią­zu­ją nor­my usta­lo­ne w 2014 roku i są one na­stę­pu­ją­ce:

  • po­ziom glu­ko­zy na czczo – do 92 mg/dl (92 mg/dl jest już war­to­ścią nie­pra­wi­dło­wą),
  • po­ziom glu­ko­zy po 1 h od wy­pi­cia roz­two­ru 75 g glu­ko­zy – do 180 mg/dl,
  • po­ziom glu­ko­zy po 2 h od wy­pi­cia roz­two­ru 75 g glu­ko­zy – do 153 mg/dl.

Je­że­li choć jed­na z tych war­to­ści jest po­wy­żej nor­my roz­po­zna­je­my cu­krzy­cę cią­żo­wą.

Nie ma stop­nio­wa­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej na „cięż­ką” czy „lek­ką”. Nie­za­leż­nie od tego czy Wa­sza war­tość jest prze­kro­czo­na o 1mg/dl czy o, po­wiedz­my, 30 mg/dl tak samo roz­po­zna­je­my cu­krzy­cę cią­żo­wą i NAJ­PIERW u każ­dej ko­bie­ty sta­ra­my się ją le­czyć DIE­TĄ i ak­tyw­no­ścią fi­zycz­ną.

Taka cu­krzy­ca (le­czo­na die­tą i ak­tyw­no­ścią fi­zycz­ną) nosi skrót (pi­sze to, bo czę­sto mnie py­ta­cie co to za akro­nim le­karz na­pi­sał na przy­kład na Wa­szej kar­cie cią­ży) GDMG1 (Ge­sta­tio­nal dia­be­stes me­li­tus G1)

Kie­dy po­da­je­my in­su­li­nę?

Je­że­li nie uda się le­czyć cu­krzy­cy die­tą i ak­tyw­no­ścią fi­zycz­ną to za­czy­na­my pa­cjent­ce po­da­wać leki (za­zwy­czaj in­su­li­nę) wte­dy cu­krzy­ca ma skrót GDMG2.

W Pol­sce nie jest to dość po­pu­lar­ne, ale od kil­ku lat co­raz czę­ściej (w szcze­gól­no­ści jest to po­pu­lar­ne w UK), aby za­miast in­su­li­ny (któ­ra jest w za­strzy­kach) sto­so­wać do­ust­ne leki prze­ciw­cu­krzy­co­we – głów­nie met­for­mi­nę. W szcze­gól­no­ści jest to za­le­ca­ne u pa­cjen­tek, któ­re poza roz­po­zna­ną cu­krzy­cą mają rów­nież oty­łość.

Jak stwier­dzić, czy cu­krzy­ca jest pra­wi­dło­wo le­czo­na?

Każ­da pa­cjent­ka z roz­po­zna­na cu­krzy­cą cią­żo­wą ma od razu za­le­co­ne mie­rze­nie glu­ko­zy z krwi (jest to krew tak zwa­na wło­śnicz­ko­wa, po­bie­ra­na sa­mo­dziel­nie jako kro­pla krwi z pal­ca za po­mo­cą spe­cjal­nej cie­niut­kiej igły) przy­najm­niej 4 razy dzien­nie – na czczo i po jed­nej go­dzi­nie po trzech głów­nych po­sił­kach.

Po­ziom glu­ko­zy na czczo po­wi­nien być po­mię­dzy 70-90 mg/dl. A po 1 go­dzi­nie od po­sił­ku po­wi­nien być po­ni­żej 140 mg/dl (jest to no­wość z 2017 roku, wcze­śniej była to war­tość do 120 mg/dl – jest to bar­dzo waż­ne, bo po­zwa­la, aby die­ta w cu­krzy­cy była nie­co mniej re­stryk­cyj­na niż do­tych­czas).

Ko­bie­ta z cu­krzy­cą cią­żo­wa po­win­na pro­wa­dzić no­tat­ki z tego, jaki mia­ła po­ziom cu­kru i co zja­dła.

Po­le­cam Wam dar­mo­wą apli­ka­cję na te­le­fon stwo­rzo­ną przez NFZ, któ­ra na­zy­wa się Swe­et­Pre­gna. W tej apli­ka­cji poza moż­li­wo­ścią za­pi­sy­wa­nia swo­ich war­to­ści po­mia­rów cu­kru oraz po­sił­ków znaj­dzie­cie też dużo in­for­ma­cji o cu­krzy­cy cią­żo­wej oraz kil­ka przy­kła­do­wych po­sił­ków.

No wła­śnie te po­sił­ki. To jest chy­ba naj­trud­niej­sza spra­wa. Więk­szość mo­ich pa­cjen­tek z cu­krzy­cą cią­żo­wą wła­śnie na to mi się skar­ży, że nie wie co ma jeść. Niby czy­ta­ją za­sa­dy jak do­bie­rać skład­ni­ki do die­ty przy cu­krzy­cy, ale co to tak na­praw­dę zna­czy. Przy­znam, że sama też uwa­żam to za bar­dzo trud­ne.

Dla­te­go do tego wpi­su po­pro­si­łam o po­moc moją ko­le­żan­kę die­te­tyk. Da­ria Ry­bic­ka (na in­sta­gra­mie @da­ria_ry­bic­ka_li­fe­sty­le) jest dy­plo­mo­wa­nym die­te­ty­kiem i pro­wa­dzi bar­dzo wie­le pa­cjen­tek z cu­krzy­cą cią­żo­wą.

Die­ta dla ko­biet z cu­krzy­cą cią­żo­wą

No­ta­be­ne po­wiem Wam, że je­że­li ma­cie roz­po­zna­ną cu­krzy­cę cią­żo­wą to uwa­żam, że wi­zy­ta u die­te­ty­ka, aby uło­żyć wła­sny pro­gram ży­wie­nia do­sto­so­wa­ny do Wa­szych po­trzeb i pre­fe­ren­cji jest su­per po­my­słem!

Ale dla tych, któ­rzy z róż­nych wzglę­dów nie chcą lub nie mogą się do die­te­ty­ka udać Da­ria stwo­rzy­ła po­rad­nik jak do­bie­rać po­sił­ki z go­to­wym ja­dło­spi­sem na 2 ty­go­dnie.

Po­pro­si­łam Da­rię, aby były za­rów­no „zwy­kłe ty­po­wo pol­skie da­nia”, jak i da­nia bar­dziej wy­myśl­ne oraz da­nia bez­mię­sne. W Da­rii ja­dło­spi­sie znaj­dzie­cie też coś bar­dzo prak­tycz­ne­go, czym za­chwy­cił się mój mąż kwi­tu­jąc to zda­niem: „No i to jest ge­nial­ne” – li­stę za­ku­pów na cały ty­dzień, aby ten ja­dło­spis stwo­rzyć.

War­to za­zna­czyć, że jest to ja­dło­spis dla ko­bie­ty, któ­ra poza cu­krzy­cą nie wy­ma­ga in­nej die­ty, nie jest oty­ła ani nie­do­ży­wio­na (wte­dy war­to­ści ka­lo­rycz­ne po­win­ny być in­dy­wi­du­al­nie do­bra­ne). Nie prze­dłu­ża­jąc oto za­sa­dy ży­wie­nia w cu­krzy­cy cią­żo­wej, a po­ni­żej do­łą­czo­ne w pli­ku PDF go­to­we dwa ja­dło­spi­sy (każ­dy na 7 dni).

Pod­sta­wo­we za­sa­dy ży­wie­nio­we

Pod­sta­wo­wym dzia­ła­niem w uzy­ska­niu pra­wi­dło­wych po­zio­mów cu­kru we krwi jest sto­so­wa­nie od­po­wied­nio skom­po­no­wa­nej die­ty oraz umiar­ko­wa­na co­dzien­na ak­tyw­ność fi­zycz­na tj. dłu­gie spa­ce­ry, ba­sen, czy spe­cjal­ne za­ję­cia dla ko­biet w cią­ży (o ile nie ma prze­ciw­ska­zań).

Wie­le pa­cjen­tek za­po­mi­na, że ak­tyw­ność fi­zycz­na bar­dzo uspraw­nia utrzy­ma­nie pra­wi­dło­wej gli­ke­mii. Ce­lem wszyst­kich po­dej­mo­wa­nych dzia­łań jest utrzy­ma­nie pra­wi­dło­we­go po­zio­mu cu­kru we krwi, brak ke­to­nu­rii i pra­wi­dło­wy przy­rost masy cia­ła.

U znacz­nej czę­ści ko­biet z cu­krzy­cą cią­żo­wą moż­li­we jest osią­gnię­cie po­żą­da­nych wy­ni­ków przy pra­wi­dło­wym od­ży­wia­niu i ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej. U ok. 10-40 % ko­biet ko­niecz­ne jest sto­so­wa­nie in­su­li­ny.

Pa­mię­taj, że po­niż­sze za­sa­dy po­ka­zu­ją kie­ru­nek dzia­łań. Każ­da z nas jest inna i prio­ry­te­tem po­win­no być jak naj­szyb­sze wy­chwy­ce­nie, jaki masz po­ziom cu­kru po po­szcze­gól­nych po­sił­kach. Ide­al­na die­ta to taka, któ­ra jest od­po­wied­nia dla Cie­bie, skro­jo­na na mia­rę dla da­nej oso­by. Tak jak naj­bar­dziej ide­al­ne szpil­ki od Ma­no­lo Blah­nik nie będą do­bre na każ­dą parę stóp, tak nie każ­da die­ta, na­wet naj­bar­dziej „ide­al­na” nie bę­dzie od­po­wied­nia dla każ­dej ko­bie­ty.

Zmia­ny w po­sił­kach po­win­ny być od­po­wie­dzią na gli­ke­mię, któ­rą ob­ser­wu­jesz po ich spo­ży­ciu. Je­że­li wi­dzisz, że masz trud­ność z usta­bi­li­zo­wa­niem gli­ke­mii zgłoś się do spe­cja­li­sty. In­dy­wi­du­al­na kon­sul­ta­cja po­zwa­la też uwzględ­nić two­je pre­fe­ren­cje sma­ko­we, czy go­to­wa­nie po­sił­ków dla ca­łej ro­dzi­ny.

Za­le­ce­nia die­te­tycz­ne

Licz­ba ka­lo­rii:

  • Usta­la­na w za­leż­no­ści od wyj­ścio­wej masy cia­ła, wzro­stu, ak­tyw­no­ści fi­zycz­nej i wie­ku.
  • Śred­nie do­bo­we za­po­trze­bo­wa­nie ka­lo­rycz­ne wy­no­si 35kcal/na kg na­leż­nej masy cia­ła (przed cią­żą). Za­zwy­czaj ok. 1500-2400 kcal u cię­żar­nej z pra­wi­dło­wą masą cia­ła przed cią­żą (śred­nio przyj­mu­je się ok. 2000 kcal i dla ta­kiej war­to­ści ob­li­czo­ny jest ja­dło­spis). U pa­cjen­tek z nad­wa­gą po­le­cam kon­sul­ta­cję z le­ka­rzem i die­te­ty­kiem. Za­zwy­czaj ta ka­lo­rycz­ność jest wte­dy ogra­ni­czo­na, wy­li­cza­na in­dy­wi­du­al­nie do sy­tu­acji pa­cjent­ki.
  • Po­mi­ja­jąc li­cze­nie ka­lo­rii, pa­mię­taj, że cho­dzi o to, aby ob­ję­to­ścio­wo po­sił­ki były duże. Czę­sto jest tak, że pod­czas spo­tka­nia w ga­bi­ne­cie die­te­ty­ka oka­zu­je się, że pa­cjent­ka do­star­cza­ła dużo kcal w die­cie, ale były to po­sił­ki mniej­sze ob­ję­to­ścio­wo i sła­bej ja­ko­ści (da­je­my ka­lo­rie, ale sła­bą ja­kość). Te­raz cho­dzi o to, aby ja­dło­spis był o du­żej gę­sto­ści od­żyw­czej, czy­li jesz dużą ob­ję­tość je­dze­nia o ni­skiej ka­lo­rycz­no­ści, ale wy­so­kiej war­to­ści od­żyw­czej – wy­so­kiej ja­ko­ści).
  • Po­sił­ki po­win­ny być bar­dzo war­to­ścio­we od­żyw­czo. Tym bar­dziej, że w cią­ży jest gor­sza przy­swa­jal­ność skład­ni­ków od­żyw­czych z die­ty z uwa­gi na zmia­ny hor­mo­nal­ne.

Wę­glo­wo­da­ny:

  • Ok. 40–50% ka­lo­rycz­no­ści ja­dło­spi­su po­win­no po­cho­dzić z wę­glo­wo­da­nów (ok 180 g wę­glo­wo­da­nów/dzień).
  • Pod­sta­wo­wą za­sa­dą die­ty jest kon­tro­la ilo­ści spo­ży­wa­nych wę­glo­wo­da­nów – nie może być wy­so­ka. Szcze­gól­nie zwra­caj uwa­gę na ta­kie, któ­re szyb­ko się wchła­nia­ją – cu­kier, sło­dy­cze, bia­łe pie­czy­wo, tra­dy­cyj­ny ma­ka­ron, ka­sza man­na, soki owo­co­we itd. Te po­win­ny być wy­eli­mi­no­wa­ne do mi­ni­mum.
  • Z dru­giej stro­ny nie może być to die­ta ni­sko­wę­glo­wo­da­no­wa – cia­ła ke­to­no­we (tok­sycz­ne dzia­ła­nie na płód).
  • Wy­ko­rzy­stuj wę­glo­wo­da­ny o ni­skim in­dek­sie gli­ke­micz­nym/ła­dun­ku gli­ke­micz­nym.

In­deks gli­ke­micz­ny – li­sta pro­duk­tów usze­re­go­wa­nych we­dług tego, jak szyb­ko po ich spo­ży­ciu ro­śnie we krwi stę­że­nie cu­kru. Im wyż­szy IG, tym wyż­szy po­ziom cu­kru we krwi po spo­ży­ciu pro­duk­tu. Ja­dło­spis po­wi­nien być bu­do­wa­ny w opar­ciu o pro­duk­ty z ni­skim IG <50.

Pa­mię­taj, że na in­deks gli­ke­micz­ny wpły­wa­ją róż­ne czyn­ni­ki, np. dłu­gość go­to­wa­nia (ko­niecz­ne go­to­wa­nie al. den­te ma­ka­ro­nu, ka­szy, czy wa­rzyw), sto­pień prze­two­rze­nia czy roz­drob­nie­nia pro­duk­tu (su­ro­we wa­rzy­wa będą lep­sze niż ugo­to­wa­ne, czy zie­lo­ne li­ście w for­mie sa­ła­ty będą lep­sze niż zmik­so­wa­ne w kok­taj­lu). Ście­ra­nie, mik­so­wa­nie, roz­drab­nia­nie, go­to­wa­nie, sma­że­nie zwięk­sza in­deks gli­ke­micz­ny.

  • Dużą uwa­gę zwróć na ro­dzaj pie­czy­wa, któ­re ku­pu­jesz. Wy­ni­ki po­zio­mu cu­kru po po­sił­kach z pie­czy­wem są w bar­dzo du­żym stop­niu uza­leż­nio­ne od tego jaki jest skład chle­ba. Oczy­wi­ście ba­zu­je­my na pie­czy­wie z peł­ne­go prze­mia­łu, żyt­nim na za­kwa­sie, peł­no­ziar­ni­stym (tu­taj do­kład­nie prze­żu­waj i sprawdź, jak się za­cho­wu­je po­ziom cu­kru). Chleb po­wi­nien mieć jak naj­prost­szy skład, nie po­wi­nien za­wie­rać mio­du, sło­du jęcz­mien­ne­go, kar­me­lu itp. Nie po­le­cam wa­fli ku­ku­ry­dzia­nych, ry­żo­wych, czy chrup­kie­go pie­czy­wa. Wie­lu oso­bom te pro­duk­ty wy­da­ją się zdro­we. Pa­mię­taj, że nie są one bar­dzo war­to­ścio­we od­żyw­czo i szyb­ko się tra­wią (nie po­mo­gą sta­bi­li­zo­wać gli­ke­mii po po­sił­kach).
  • Ka­szę, ryż, ma­ka­ron pro­po­nu­ję przy­go­to­wać w po­dwój­nej por­cji na 2 dni. Pro­duk­ty te po ugo­to­wa­niu, wy­stu­dze­niu i schło­dze­niu w lo­dów­ce będą mia­ły niż­szy in­deks gli­ke­micz­ny.
  • Ka­sze – im grub­sza tym lep­sza. Uni­kaj drob­nych kasz, roz­drob­nio­nych i tych z wy­so­kim IG (np. ja­gla­na czy ku­skus). Po­le­cam ka­szę gry­cza­ną, pę­czak, czy ko­mo­sę ry­żo­wą.
  • Płat­ki – im grub­sze, im mniej prze­two­rzo­ne tym le­piej. Dla­te­go wy­bie­raj np. płat­ki owsia­ne gór­skie, a nie bły­ska­wicz­ne.
  • Wy­bie­raj ma­ka­ro­ny „ciem­ne” z mąki ra­zo­wej/z peł­ne­go prze­mia­łu/peł­no­ziar­ni­stej. Sprawdź ma­ka­ron z mąki żyt­niej, gry­cza­nej czy np. ma­ka­ron z so­cze­wi­cy czy cie­cie­rzy­cy (są już do­stęp­ne na­wet w po­pu­lar­nych sie­ciów­kach więc nie mu­sisz ich szu­kać w skle­pach ze zdro­wą żyw­no­ścią).
  • Ryż – po­le­cam ryż dzi­ki lub brą­zo­wy.
  • Pa­mię­taj o jak naj­więk­szej por­cji wa­rzyw. Te o ni­skim IG mo­żesz jeść prak­tycz­nie w do­wol­nych ilo­ściach. Szcze­gól­ną uwa­gę zwróć na zie­lo­ne li­ście – są bar­dzo waż­nym skład­ni­kiem co­dzien­nej die­ty.
  • Owo­ce do spo­ży­wa­nia w kon­tro­lo­wa­nych ilo­ściach. Im bar­dziej doj­rza­łe owo­ce tym więk­szy in­deks gli­ke­micz­ny (dla­te­go mo­żesz zna­leźć in­for­ma­cję, że je­że­li masz ocho­tę na ba­na­na to za­miast doj­rza­łe­go zjedz mały ka­wa­łek ba­na­na zie­lo­ne­go).
  • Uwa­żaj na kawę zbo­żo­wą, za­wie­ra słód jęcz­mien­ny – pod­no­si po­ziom cu­kru.

Wy­mien­ni­ki wę­glo­wo­da­no­we:

Je­den wy­mien­nik wę­glo­wo­da­no­wy (1 WW) to ilość da­ne­go pro­duk­tu wy­ra­żo­na w gra­mach, któ­ra za­wie­ra 10 g wę­glo­wo­da­nów przy­swa­jal­nych przez or­ga­nizm. Je­że­li chcesz sama ukła­dać ja­dło­spis to war­to wy­ko­rzy­stać do­stęp­ne w In­ter­ne­cie li­sty wy­mien­ni­ków wę­glo­wo­da­no­wych. Za­le­ce­nia to 19-21 Wy­mien­ni­ków Wę­glo­wo­da­no­wych dzien­nie.

Przy­kła­do­wy roz­kład po­sił­ków. Go­dzi­ny po­sił­ków:

  • I śnia­da­nie godz. 7-8 4-5 WW;
  • II śnia­da­nie godz. 10-11 2-3 WW;
  • III obiad godz. 13-14 5- max 6 WW;
  • IV pod­wie­czo­rek godz. 16-17 2-3 WW;
  • V ko­la­cja nr.1 godz.19-19.30 3-4 WW;
  • Je­że­li po­trze­bu­jesz do pod­trzy­ma­nia pra­wi­dło­wej gli­ke­mii w nocy (po­mię­dzy 2.00 a 4.00 >60), do­daj ko­la­cję nr. 2 w por­cji 1-2 WW (np. ka­nap­ka z wę­dli­ną i wa­rzy­wa­mi).

Czy trze­ba wszyst­ko wa­żyć?

Kon­tro­la wiel­ko­ści spo­ży­wa­nych por­cji jest istot­na szcze­gól­nie przy je­dze­niu pro­duk­tów po­cho­dzą­cych ze zbóż (pie­czy­wo, ka­sze, ma­ka­ron, ryż, płat­ki) i owo­ców.

Biał­ko:

  • Ok 20-30% ka­lo­rycz­no­ści ja­dło­spi­su po­win­no po­cho­dzić z biał­ka (1,3 g/kg na­leż­nej masy cia­ła /dzień).
  • Po­daż biał­ka na po­zio­mie 60-110 g/dzień.

Pa­mię­taj, że nad­miar biał­ka nie jest wy­ko­rzy­sta­ny na cele bu­dul­co­we, tyl­ko na cele ener­ge­tycz­ne. Je­że­li zje­my za dużo i nie spa­li­my ka­lo­rii – prze­kształ­ci się w tkan­kę tłusz­czo­wą.

W po­szcze­gól­nych pro­duk­tach jest róż­na za­war­tość biał­ka np. 100 g pier­si z kur­cza­ka to 20g biał­ka, 100 g twa­ro­gu to 20 g biał­ka. Biał­ko za­wie­ra­ją rów­nież pro­duk­ty ro­ślin­ne np. 100g płat­ków owsia­nych to 10-13g biał­ka.

Tłuszcz:

  • Die­ta po­win­na za­wie­rać 20–35% tłusz­czów (w tym < 10% na­sy­co­nych).

Może się zda­rzyć, że za­war­tość tłusz­czu jest wyż­sza – dzie­je się tak wte­dy, kie­dy trze­ba ogra­ni­czyć po­daż wę­glo­wo­da­nów. Pa­mię­taj, że tłuszcz, któ­ry spo­ży­wasz po­wi­nien być do­brej ja­ko­ści (oli­wa z oli­wek z pierw­sze­go tło­cze­nia, awo­ka­do) i za­wie­rać jak naj­więk­szą por­cję ome­ga-3 (ryby, olej rze­pa­ko­wy nie­ra­fi­no­wa­ny, orze­chy, ziar­na i pest­ki, sie­mię lnia­ne i chia).

  1. CU­KRZY­CA CIĄ­ŻO­WA DA­RIA RY­BIC­KA JA­DŁO­SPIS 1
  2. CU­KRZY­CA CIĄ­ŻO­WA DA­RIA RY­BIC­KA JA­DŁO­SPIS 2

A te­raz wróć­my do te­ma­tu pro­wa­dze­nia cią­ży u ko­bie­ty z cu­krzy­cą cią­żo­wą.

Pro­wa­dze­nie cią­ży – czy cu­krzy­ca zmie­nia po­stę­po­wa­nie?

I tak i nie. Z jed­nej stro­ny u ko­bie­ty z cu­krzy­cą cią­żo­wą wy­ko­nu­je­my da­lej wszyst­kie za­le­ca­ne in­ny­mi ko­bie­tom ba­da­nia i wi­zy­ty mogą być z po­dob­ną czę­sto­ścią. Ale z dru­giej stro­ny jest kil­ka do­dat­ko­wych ba­dań i za­le­ceń, któ­re ty­czą się pro­wa­dza­nia cią­ży u ko­bie­ty z roz­po­zna­ną cu­krzy­cą.

  1. Ko­bie­ta po­win­na mieć wy­ko­na­ne KTG raz na ty­dzień od 36. ty­go­dnia cią­ży (w cią­ży pra­wi­dło­wej bez ob­cią­żeń KTG wy­ko­nu­je się do­pie­ro w ter­mi­nie po­ro­du).
  2. Po­win­no się wy­ko­nać do­dat­ko­we USG z oce­ną prze­wi­dy­wa­nej masy pło­du oko­ło 36.-38. ty­go­dnia cią­ży.
  3. Je­że­li prze­wi­dy­wa­na masa jest bli­ska (ale niż­sza niż) 4000 g do roz­wa­ża­nia jest in­duk­cja po­ro­du (kie­dy to już usta­li le­karz in­dy­wi­du­al­nie).
  4. Je­że­li prze­wi­dy­wa­na masa pło­du jest 4000 g lub wię­cej (u ko­bie­ty z cu­krzy­cą cią­żo­wą! Nie u ko­bie­ty bez cu­krzy­cy!) to za­le­ca się wy­ko­na­nie pla­no­we­go ce­sar­skie­go cię­cia.

Dzie­ci ma­tek z cu­krzy­cą cią­żo­wą za­zwy­czaj mają grub­sze brzusz­ki niż ob­wód głów­ki – tak wy­glą­da ty­po­wa ma­kro­so­mia cu­krzy­co­wa. Dla­te­go po­stę­po­wa­nie u ko­biet z dużą masą pło­du z cu­krzy­cą, a bez cu­krzy­cy jest inne. I za dużą masę jako wska­za­nie do cie­cia ce­sar­skie­go u ko­bie­ty bez cu­krzy­cy uwa­ża się 4500 g.

Na ko­niec chcia­ła­bym Wam na­pi­sać tro­chę in­for­ma­cji, któ­re wy­da­je mi się, że trud­no od­szu­kać w In­ter­ne­cie. Na­zwij­my to po­tocz­nie „cie­ka­wost­ka­mi o cu­krzy­cy cią­żo­wej”, choć ra­czej nie są to cie­ka­wost­ki a fak­ty, któ­re so­bie wy­pi­sa­łam w no­tat­kach ro­biąc ten wpis dla Was, a nie uda­ło mi się ich za­mie­ścić w in­nym miej­scu w tek­ście.

Co zro­bić, aby za­po­biec cu­krzy­cy cią­żo­wej?

Nie ma jed­no­znacz­nej me­to­dy, aby za­po­biec cu­krzy­cy cią­żo­wej. Wie­my, że w du­żej mie­rze na to czy ko­bie­ta roz­wi­nie cu­krzy­cę cią­żo­wą czy nie wpływ mają jej geny. Jed­nak są ba­da­nia na­uko­we, że:

  1. Za­prze­sta­nie pa­le­nia pa­pie­ro­sów za­nim ko­bie­ta za­cznie sta­rać się o cią­żę (!) u ko­biet pa­lą­cych zmniej­sza ry­zy­ko wy­stą­pie­nia cu­krzy­cy!
  2. Młod­szy wiek mat­ki zmniej­sza ry­zy­ko wy­stą­pie­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej. Cu­krzy­ca cią­żo­wa wy­stę­pu­je u 1% 20 la­tek, a już u po­nad 10% ko­biet po­wy­żej 40 roku ży­cia.
  3. Co praw­da, ko­bie­ty szczu­płe rów­nież cho­ru­ją na cu­krzy­cę cią­żo­wą, ale są też so­lid­ne na­uko­we prze­słan­ki, aby są­dzić, że ob­ni­że­nie masy cia­ła u ko­biet oty­łych przed cią­żą zmniej­sza ry­zy­ko wy­stą­pie­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej.

Fak­tem, któ­ry mnie za­sko­czył jest to, że u po­nad 50% ko­biet z cu­krzy­cą cią­żo­wą nie ma żad­nych czyn­ni­ków ry­zy­ka! Mię­dzy in­ny­mi dla­te­go ba­da­nie OGTT (czy­li skri­ning w kie­run­ku cu­krzy­cy cią­żo­wej) po­wi­nien być wy­ko­na­ny u każ­dej ko­bie­ty w cią­ży, a nie tyl­ko u ko­biet ze zwięk­szo­nym ry­zy­kiem.

Ko­lej­ną cie­ka­wost­ką, któ­ra mnie za­sko­czy­ła jest to, że cią­ża sama w so­bie jest czyn­ni­kiem ry­zy­ka cu­krzy­cy cią­żo­wej – na­pi­sa­łam ma­sło ma­śla­ne. Cho­dzi o to, że każ­da cią­ża zwięk­sza ry­zy­ko wy­stą­pie­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej w ko­lej­nej cią­ży. Czy­li ko­bie­ta, któ­ra jest w cią­ży po­wiedz­my trze­ciej i nie mia­ła cu­krzy­cy w żad­nej po­przed­niej cią­ży w tej trze­ciej (czy jesz­cze ko­lej­nej) cią­ży ma co­raz więk­sze ry­zy­ko wy­stą­pie­nia cu­krzy­cy cią­żo­wej. W szcze­gól­no­ści to ry­zy­ko się zwięk­sza, je­że­li od­stęp mię­dzy cią­ża­mi jest mniej­szy niż rok.

Cu­krzy­ca cią­żo­wa nie jest dia­gno­zą na całe ży­cie

U 90% ko­biet cu­krzy­ca mija po cią­ży (aby to spraw­dzić po­win­no się wy­ko­nać po­now­nie OGTT 4-6 ty­go­dni po po­ro­dzie). Ale cu­krzy­ca cią­żo­wa zwięk­sza ry­zy­ko wy­stą­pie­nia cu­krzy­cy typu II w przy­szło­ści.

Cu­krzy­cy typu II mo­że­my w du­żej mie­rze za­po­biec zdro­wą die­tą, pra­wi­dło­wą masą cia­ła oraz re­gu­lar­ną ak­tyw­no­ścią fi­zycz­ną. Czy­li moż­na pod­su­mo­wać to tak – cu­krzy­ca cią­żo­wa u ko­bie­ty po­win­na być dla niej mo­ty­wa­cją do zdro­we­go sty­lu ży­cia, aby za­po­biec cu­krzy­cy typu II w póź­niej­szym ży­ciu.

Czy cu­krzy­ca cią­żo­wa ozna­cza, że nie mo­żesz przez całą cią­żę zjeść nic spo­za die­ty cu­krzy­co­wej?

Nie­ko­niecz­nie. Wie­le ko­biet bar­dzo róż­nie re­agu­je na róż­ne po­kar­my. Jed­nym ko­bie­tom ro­śnie cu­kier po bia­łym pie­czy­wie, a in­nym wca­le nie­ko­niecz­nie. Nie za­chę­cam Was do ja­kiś du­żych eks­pe­ry­men­tów. Ale je­że­li od ty­go­dnia cho­dzą za Tobą pie­ro­gi ru­skie, a teo­re­tycz­nie ma­jąc cu­krzy­cę nie po­win­naś ich jeść (Pie­ro­gi ru­skie mogą być tak na­praw­dę lo­dem tru­skaw­ko­wym ;)) to spró­buj zjeść małą por­cję i zo­bacz jak twój cu­kier wy­glą­da po tym „grze­chu”.

Być może bę­dzie w nor­mie. Każ­da ko­bie­ta jest inna. Sto­su­jąc die­tę, po­peł­nia­jąc na­wet nie­chcą­cy pew­ne „grze­chy die­te­tycz­ne”, ale mie­rząc cu­kier i za­pa­mię­tu­jąc co Ci słu­ży, a co nie na­uczysz się co Ci wol­no. (Pa­mię­taj jed­nak, bo to waż­ne, że po ta­kim grze­chu mo­żesz „roz­grze­szyć” się ak­tyw­no­ścią fi­zycz­ną!)

Jed­no­ra­zo­wy pod­wyż­szo­ny cu­kier nie jest groź­ny, nie­wska­za­ne jest prze­wle­kłe nie sto­so­wa­nie się do die­ty, nie mie­rze­nie cu­kru i nie sto­so­wa­nie za­le­ceń le­kar­skich.

Tym po­zy­tyw­nym ak­cen­tem po pie­ro­gach i lo­dach za­koń­czę. Mam na­dzie­je, że ta lek­tu­ra Was nie znu­dzi­ła, a wręcz za­cie­ka­wi­ła.

Au­tor ar­ty­ku­łu: Da­ria Ry­bic­ka – jest dy­plo­mo­wa­nym die­te­ty­kiem i pro­wa­dzi pa­cjent­ki z cu­krzy­cą cią­żo­wą. Pro­fil na In­sta­gra­mie @da­ria_ry­bic­ka_li­fe­sty­le

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
ciążacukrzycadietaglukozaOGTT

13 stycznia 2022

19 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa