Loading...

25 stycznia 2019

7 min.

Pierwsza miesiączka po porodzie. Kiedy powinna się pojawić?

Uzna­je się, że ko­bie­ta w trak­cie po­ło­gu (czy­li do 6 ty­go­dni od po­ro­du) mie­siącz­ki nie po­win­na do­stać. Je­że­li do­sta­je krwa­wie­nia wcze­śniej, to bar­dziej jest praw­do­po­dob­ne, że jest to nie­pra­wi­dło­we krwa­wie­nie np. z resz­tek po po­ro­dzie w ma­ci­cy niż mie­siącz­ka.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Chcia­ła­bym na­pi­sać dla Was ar­ty­kuł na te­mat, na któ­ry jest dość mało in­for­ma­cji w In­ter­ne­cie czy na­wet nie jest to te­mat po­ru­sza­ny czę­sto wśród ko­le­ża­nek. Jest to te­mat, któ­ry do­ty­czy pra­wie każ­dej ko­bie­ty, któ­ra uro­dzi­ła dziec­ko.

Wy­ją­tek sta­no­wią ko­bie­ty, któ­re ze wzglę­du na kom­pli­ka­cje oko­ło­po­ro­do­we mu­sia­ły mieć wy­ko­na­ną ope­ra­cję hi­ste­rek­to­mii – czy­li usu­nię­cia ma­ci­cy. Jest to na szczę­ście bar­dzo rzad­kie, ale do­ty­czy kil­ku­set ko­biet rocz­nie w Pol­sce (we­dług pi­śmien­nic­twa jest to po­wi­kła­nie 0,05% – 0,2% po­ro­dów). Uwa­ża się, że wskaź­nik ten z roku na rok sta­je się więk­szy, po­nie­waż wzra­sta czę­stość cięć ce­sar­skich.

Pro­ble­my z ob­kur­cze­niem ma­ci­cy po uro­dze­niu się no­wo­rod­ka (na­zy­wa­ne fa­cho­wo ato­nią ma­ci­cy) zda­rza­ją się kil­ku­krot­nie czę­ściej u ko­biet po po­ro­dzie cię­ciem ce­sar­skim w sto­sun­ku do po­ro­dów si­ła­mi na­tu­ry.

Hi­ste­rek­to­mia oko­ło­po­ro­do­wa jest ope­ra­cją ra­tu­ją­cą ży­cie ko­bie­ty, le­ka­rze po­dej­mu­ją de­cy­zję na tę jak­by nie było oka­le­cza­ją­cą ope­ra­cję (ko­bie­ta po ta­kiej ope­ra­cji nie bę­dzie mia­ła moż­li­wo­ści po­now­nie zajść w cią­żę) tyl­ko wte­dy, kie­dy inne me­to­dy (leki lub me­to­dy me­cha­nicz­ne) ob­kur­cze­nia ma­ci­cy za­wo­dzą. I je­dy­ną moż­li­wo­ścią za­ta­mo­wa­nia krwo­to­ku jest usu­nię­cie jego źró­dła, czy­li w tym wy­pad­ku, sil­nie prze­krwio­nej ma­ci­cy.

W koń­ców­ce cią­ży ma­ci­ca jest naj­le­piej ukrwio­nym na­rzą­dem w ca­łym cie­le ko­bie­ty. Po po­ro­dzie fi­zjo­lo­gicz­nym wy­dzie­la się bar­dzo duża ilość oksy­to­cy­ny, któ­ra po­wo­du­je sil­ne ob­kur­cze­nie tego na­rzą­du, za­my­ka­jąc pra­wie wszyst­kie znaj­du­ją­ce się w niej na­czy­nia krwio­no­śne. Naj­ła­twiej ma­ci­cę po po­ro­dzie po­rów­nać do gąb­ki prze­mo­czo­nej wodą.

Oksy­to­cy­na dzia­ła ni­czym Wa­sza pięść ści­ska­ją­ca gąb­kę i wy­ci­ska­ją­ca wodę poza nią. Po po­ro­dzie si­ła­mi na­tu­ry zde­cy­do­wa­na więk­szość tej krwi jest wy­ci­ska­na z po­wro­tem do na­sze­go krwio­bie­gu. Po cię­ciu ce­sar­skim krew czę­ścio­wo jest wy­ci­ska­na do krwio­bie­gu, a czę­ścio­wo przez ranę na­cię­cia poza cia­ło ko­bie­ty. Dla­te­go też, utra­ta krwi i wtór­na nie­do­krwi­stość jest dużo częst­sza po cię­ciu ce­sar­skim. Nor­mal­nie ten ucisk ma­ci­cy – czy­li ta na­sza przy­kła­do­wa pięść, po­zo­sta­je już za­ci­śnię­ta.

Je­że­li na­sze me­cha­ni­zmy za­wio­dą, to ma­ci­ca ni­czym gąb­ka może się roz­prę­żyć i po­now­nie na­peł­nić krwią. Sy­tu­acja ta jest dra­ma­tycz­na dla każ­de­go po­łoż­ni­ka i jest w szpi­ta­lu sta­nem naj­wyż­szej go­to­wo­ści. Gdy do­cho­dzi do peł­nej ato­nii ma­ci­cy to usu­nię­cie ma­ci­cy sta­je się naj­mniej­szym złem i je­dy­ną me­to­dą, aby świe­żo uro­dzo­ny no­wo­ro­dek nie stra­cił mat­ki.

Tro­chę ode­szłam od te­ma­tu tego wpi­su, ale chcia­łam o tym na­pi­sać, aby nie po­mi­nąć tych ko­biet i by nie po­czu­ły się tym wpi­sem do­tknię­te. Ta gru­pa ko­biet nie­ste­ty mie­siącz­ki już nie do­sta­nie.

Wra­ca­jąc do te­ma­tu ar­ty­ku­łu – naj­waż­niej­sze trzy in­for­ma­cje ja­kie chcia­ła­bym Wam prze­ka­zać to:

  • nie wia­do­mo, kie­dy po­ja­wi się u Was pierw­sza mie­siącz­ka po po­ro­dzie,
  • na­wet za­nim po­ja­wi się mie­siącz­ka może wró­cić Wam płod­ność,
  • mo­żesz kar­mić dziec­ko w trak­cie mie­siącz­ki.

Pi­szę o tym, po­nie­waż wiem (sły­szę to na­gmin­nie od pa­cjen­tek), że w spo­łe­czeń­stwie po­ku­tu­ją na­stę­pu­ją­ce mity – tak dłu­go jak kar­misz nie zaj­dziesz w cią­żę (to nie praw­da!) oraz tak dłu­go, jak nie masz mie­siącz­ki po po­ro­dzie nie zaj­dziesz w cią­żę (to też nie praw­da!).

Czę­sto też się sły­szy, że w mie­siącz­kę mle­ka dziec­ku w pier­siach nie wy­star­cza lub zmie­nia smak. Po­wiem tak… być może jest tego mle­ka u czę­ści ko­biet mniej w mie­siącz­kę, być może dzie­ciąt­ko czę­sciej bę­dzie do­ma­ga­ło się kar­mie­nia, ALE… za­pew­niam Was, że mle­ka dziec­ku kar­mio­ne­go pier­sią wy­star­czy w dniach, w któ­rych do­sta­nie­cie mie­siącz­kę i za­pew­niam Was jesz­cze bar­dziej (bo ta­kie bzdu­ry też sły­sza­łam), że mle­ko w tych dniach jest dla dziec­ka bez­piecz­ne i peł­no­war­to­scio­we.

Kie­dy po­ja­wi się u Was mie­siącz­ka po po­ro­dzie?

Pierw­sza za­sa­da jest taka, że kar­mie­nie pier­sią po­wo­du­je pod­wyż­szo­ny po­ziom pro­lak­ty­ny. Przy wy­so­kim po­zio­mie pro­lak­ty­ny funk­cja jaj­ni­ków (pro­duk­cji es­tro­ge­nów) jest ob­ni­żo­na. Es­tro­ge­ny są nie­zbęd­ne, by do­szło do wzro­stu ślu­zów­ki ma­ci­cy (en­do­me­trium), czy­li do po­wsta­nia tkan­ki, któ­ra jest w pra­wi­dło­wym cy­klu ko­bie­cym wy­da­la­na jako krew mie­siącz­ko­wa.

U więk­szo­ści ko­biet, któ­re kar­mią 8-10 razy dzien­nie – po­ziom pro­lak­ty­ny jest na tyle wy­so­ki, że en­do­me­trium po­zo­sta­je cien­kie i nie do­cho­dzi do mie­siącz­ki.

UWA­GA – są ko­bie­ty, któ­re mimo kar­mie­nia na żą­da­nie na­wet 10 razy dzien­nie do­sta­ną mie­siącz­kę! Jest to ra­czej rzad­kie, ale moż­li­we.

Za­zwy­czaj jed­nak uwa­ża się, że ko­bie­ta w trak­cie po­ło­gu (czy­li 6 ty­go­dni od po­ro­du) mie­siącz­ki nie po­win­na do­stać. A je­że­li do­sta­nie krwa­wie­nia przed za­koń­czo­nym po­ło­giem to bar­dziej jest praw­do­po­dob­ne, że jest to nie­pra­wi­dło­we krwa­wie­nie np. z resz­tek po po­ro­dzie w ma­ci­cy niż mie­siącz­ka.

Każ­da ko­bie­ta po po­ro­dzie krwa­wi – na­zy­wa się to od­cho­da­mi po­po­ro­do­wy­mi. Mogą one trwać do 6 ty­go­dni, przy czym z ty­go­dnia na ty­dzień po­win­ny być mniej ob­fi­te i sta­wać się co­raz ja­śniej­sze w ko­lo­rze. Więk­szość ko­biet po po­ro­dzie si­ła­mi na­tu­ry ma od­cho­dy przez oko­ło 3-4 ty­go­dnie. Po cię­ciu ce­sar­skim ten okres wy­da­la­nia od­cho­dów po­po­ro­do­wych jest za­zwy­czaj krót­szy i trwa 1-2 ty­go­dni (choć ma pra­wo trwać do 6 ty­go­dni).

Je­że­li u ko­bie­ty ustą­pią od­cho­dy po­po­ro­do­we i po kil­ku dniach lub ty­go­dniach ale przed za­koń­czo­nym po­ło­giem (6 ty­go­dni od daty po­ro­du) po­ja­wi się po­now­nie krwa­wie­nie to część ko­biet uzna­je to za mie­siącz­kę – a ta­kie krwa­wie­nie po­win­no być ko­niecz­nie i to dość pil­nie skon­sul­to­wa­ne z gi­ne­ko­lo­giem.

Gi­ne­ko­log wy­ko­na lub zle­ci USG na­rzą­du rod­ne­go i spraw­dzi, czy rze­czy­wi­ście jest to mie­siącz­ka, co nie­po­ko­ją­ce nie jest po pro­stu bar­dzo rzad­kie.

I gdy­by nie to, że sama do­sta­łam mie­siącz­kę 5 ty­go­dni po po­ro­dzie to po­wie­dzia­ła­bym Wam, że nig­dy nie wi­dzia­łam ko­bie­ty, któ­ra do­sta­ła mie­siącz­ki tak szyb­ko – kar­miąc!
No, ale jak wi­dać, ży­cie chcia­ło mi po­ka­zać, że to moż­li­we i nie pi­szą o tym tyl­ko w pod­ręcz­ni­kach jako przy­pad­ki rzad­kie 😉

Po­le­cia­łam jak sza­lo­na na ba­da­nie, resz­tek po po­ro­dzie nie stwier­dzo­no, ale też nie mo­gli­śmy mieć stu­pro­cen­to­wej pew­no­ści, że to mie­siącz­ka a nie ja­kieś nie­pra­wi­dło­we krwa­wie­nie z dróg rod­nych. Jed­nak gdy po 28. dniach (co do go­dzi­ny!) kar­miąc i od­cią­ga­jąc po­karm co 3 h do­sta­łam po­now­nie mie­siącz­kę, to by­łam pew­na – że tak, mie­siącz­ka 5 ty­go­dni po po­ro­dzie jest moż­li­wa.

Po­my­śli­cie so­bie, po co Wam pi­sze o mo­jej hi­sto­rii – co Was moje mie­siącz­ki ob­cho­dzą – może i ra­cja, ale chcia­łam aby­ście zo­ba­czy­ły, że dzia­ła­nie cia­ła ko­bie­ty jest zu­peł­nie za­wi­łe i nie­prze­wi­dy­wal­ne, a jak cho­dzi o pierw­szą mie­siącz­kę po po­ro­dzie to tym bar­dziej.

Co cie­ka­we, pierw­szą mie­siącz­kę po po­ro­dzie z pierw­szym syn­kiem do­sta­łam do­pie­ro 6 ty­go­dni po za­prze­sta­niu kar­mie­nia – czy­li książ­ko­wo. Tak jest naj­czę­ściej, tak dłu­go jak ko­bie­ta kar­mi nie mie­siącz­ku­je a po od­sta­wie­niu dziec­ka od pier­si do­sta­je mie­siącz­ki po 4-6 ty­go­dniach.

Czę­sto jest też tak, że czę­sto­tli­wość kar­mień się zmniej­sza. Za­czy­na­cie roz­sze­rzać die­tę dziec­ku (obec­nie za­le­ca się to po skoń­czo­nym 6 mie­sią­cu ży­cia dziec­ka) – za­czy­na­cie ma­leń­stwo kar­mić głów­nie rano i wie­czo­rem, wte­dy przez więk­szość dnia po­ziom pro­lak­ty­ny jest znacz­nie mniej­szy niż w mi­nio­nych mie­sią­cach i funk­cja jaj­ni­ków wra­ca do nor­my – po kil­ku ty­go­dniach po­ja­wia się mie­siącz­ka.

Tak dłu­go jak kar­mi­cie, mie­siącz­ki mają pra­wo być nie­re­gu­lar­ne. Mogą być re­gu­lar­ne, ale ra­czej u więk­szo­ści ko­biet do peł­nej re­gu­lar­no­ści wra­ca­ją do­pie­ro po za­koń­cze­niu kar­mie­nia.

War­to do­dać, że mie­siącz­ki po po­ro­dzie mogą być zu­peł­nie inne niż te, któ­re mia­ły­ście przed cią­żą (choć mogą też być do­kład­nie ta­kie same).

Wie­le pa­cjen­tek zgła­sza, że są bar­dziej ob­fi­te, ale trwa­ją kró­cej (jak­by ma­ci­ca le­piej po­tra­fi­ła się opróż­nić). Część pa­cjen­tek z bo­le­sny­mi mie­siącz­ka­mi zgła­sza, że mie­siącz­ki od cza­su po­ro­du są mniej bo­le­sne. Część pa­cjen­tek zgła­sza, że mie­siącz­ki są bar­dzo ską­pe. Ogól­nie nie ma jed­nej za­sa­dy, ale je­że­li Wa­sze mie­siącz­ki będą inne niż do­tych­czas to jest to praw­do­po­dob­nie nor­mal­ne – jed­nak zgło­ście tę zmia­nę na ru­ty­no­wej wi­zy­cie u gi­ne­ko­lo­ga.

Czę­sto ko­bie­ty za­sta­na­wia­ją się czy pod­czas pierw­szej mie­siącz­ki po po­ro­dzie mogą już uży­wać wszyst­kich me­tod hi­gie­nicz­nych – czy­li nie tyl­ko pod­pa­sek, ale tak­że tam­po­nów czy ku­becz­ków men­stru­acyj­nych. Tak – mo­że­cie.

(Ale pa­mię­taj­cie, że w po­ło­gu, czy­li wte­dy gdy ma­cie od­cho­dy po­po­ro­do­we uży­wa­my tyl­ko pod­pa­sek, nie uży­wa­my me­tod we­wnę­trz­po­cho­wych, po­nie­waż uj­ście ma­ci­cy jesz­cze nie jest do koń­ca ob­kur­czo­ne i jest więk­sze ry­zy­ko in­fek­cji na­rzą­dów mied­ni­cy mniej­szej.)

Co po­win­no Was nie­po­ko­ić w związ­ku z pierw­szą mie­siącz­ką po po­ro­dzie?

  • Krwa­wie­nie po­ja­wi się przed za­koń­czo­nym po­ło­giem.
  • Krwa­wie­nie nie po­ja­wia się po 8. ty­go­dniach od po­ro­du u ko­bie­ty, któ­ra nie kar­mi.
  • Krwa­wie­nie nie po­ja­wia się po 8. ty­go­dniach od mo­men­tu peł­ne­go od­sta­wie­nia od pier­si.
  • Nie­re­gu­lar­ne, czę­ste pla­mie­nia i krwa­wie­nia z dróg rod­nych w trak­cie lak­ta­cji.
  • Nie wy­klu­czasz moż­li­wo­ści cią­ży, a mie­siącz­ka się nie po­ja­wia – ko­niecz­nie zrób test cią­żo­wy.
Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
ciążahisterektomiamiesiączkapołógporód

25 stycznia 2019

7 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa