Loading...

29 lipca 2019

17 min.

Jak przygotować się do badań w ciąży?

Ba­da­nia w cią­ży to jed­na wiel­ka, nie­mal nie­koń­czą­ca się li­sta – dla wie­lu ko­biet sza­le­nie stre­su­ją­ca. Od­cza­ro­wu­je­my wszyst­kie mity z nimi zwią­za­ne i pod­po­wia­da­my jak przy­go­to­wać się do każ­de­go z nich.

Nicole Sochacki-Wójcicka

Mamaginekolog

Cią­ża, to czas kie­dy (zdro­wa) ko­bie­ta ma naj­praw­do­po­dob­niej naj­wię­cej wi­zyt u le­ka­rzy (lub po­łoż­nych) oraz wy­ko­ny­wa­nych ba­dań w ca­łym swo­im ży­ciu. Dla czę­ści ko­biet same te wi­zy­ty i ba­da­nia są dość stre­su­ją­ce. Każ­de od­chy­le­nie od nor­my po­wo­du­je la­wi­nę obaw o dzie­ciąt­ko no­szo­ne pod ser­cem. Czę­sto ko­bie­ty nie wie­dzą jak się do tych ba­dań „przy­go­to­wać” co po­wo­du­je nie dość, że nie­po­kój to do­dat­ko­wo może wpły­nąć (za­fał­szo­wać) na wy­nik.

W tym ar­ty­ku­le chcia­ła­bym nie wcho­dząc w dłuż­sze (ty­po­we dla mnie) dy­gre­sje, po pro­stu na­pi­sać Wam jak do każ­de­go z tych ba­dań się przy­go­to­wać – głów­nie fi­zycz­nie, ale tak­że psy­chicz­nie.

Sprawdź rów­nież nasz ka­len­darz ba­dań w cią­ży.

Spis tre­ści:
  1. Pierw­sza wi­zy­ta gi­ne­ko­lo­gicz­na w cią­ży
  2. Ba­da­nia z krwi w cią­ży
  3. Ba­da­nia mo­czu w cią­ży
  4. USG w cią­ży
  5. Ba­da­nia in­wa­zyj­ne
  6. Do­ust­ny test ob­cią­że­nia glu­ko­zą
  7. Po­siew w kie­run­ku GBS
  8. KTG

Pierw­sza wi­zy­ta gi­ne­ko­lo­gicz­na w cią­ży

We­dług wy­tycz­nych NFZ pierw­sza wi­zy­ta zdro­wej ko­bie­ty w cią­ży po­win­na się od­być do 10. ty­go­dnia cią­ży – czy­li do 6 ty­go­dni po ter­mi­nie mie­siącz­ki, któ­ra się nie po­ja­wi­ła. Tak na­praw­dę, to do tego 10 ty­go­dnia ko­bie­ta po­win­na mieć już wy­ko­na­ny „pa­nel ba­dań bio­che­micz­nych z krwi i mo­czu” – więc re­al­nie rzecz bio­rąc le­piej, aby ta wi­zy­ta była mak­sy­mal­nie w 8-9 ty­go­dniu cią­ży.

Gdy pra­co­wa­łam jesz­cze w po­rad­ni cią­ży fi­zjo­lo­gicz­nej (pra­wi­dło­wej) w na­szym am­bu­la­to­rium przy­szpi­tal­nym, to rze­czy­wi­ście Pa­nie re­je­stra­tor­ki spi­sy­wa­ły się na me­dal i więk­szość ko­biet przy­cho­dzi­ła na wi­zy­tę wła­śnie oko­ło 8 ty­go­dnia cią­ży.

Z punk­tu wi­dze­nia le­ka­rza, któ­ry obec­nie głów­nie przyj­mu­je ko­bie­ty w ga­bi­ne­cie pry­wat­nym – wi­dzę, że więk­szość ko­biet w cią­ży (w szcze­gól­no­ści w pierw­szej cią­ży) po­ja­wia się w ga­bi­ne­cie oko­ło 5-6 ty­go­dnia cią­ży. Czy­li 1-2 ty­go­dni po tym jak mają do­dat­ni test cią­ży. Nie jest to pro­blem, moż­na pa­cjent­kę wte­dy zba­dać, zle­cić ba­da­nia, jed­nak szcze­rze, nie jest to opty­mal­ny mo­ment.

Je­że­li pa­cjent­ka chce wy­ko­nać USG, a jest to wska­za­ne w mo­men­cie gdy ma pla­mie­nia, bóle brzu­cha lub jest nie­pew­na ostat­niej mie­siącz­ki,aby usta­lić ter­min po­ro­du (da­to­wa­nie cią­ży) – to czę­sto ob­raz w 5-6 ty­go­dniu jest bar­dzo nie­jed­no­znacz­ny i ko­bie­ta musi wró­cić na po­now­ne ba­da­nie za 2-3 ty­go­dnie.

Je­że­li zdro­wa ko­bie­ta zja­wi się u gi­ne­ko­lo­ga po raz pierw­szy w cią­ży oko­ło 8. ty­go­dnia – mó­wię, oczy­wi­ście, o ko­bie­cie bez do­le­gli­wo­ści czy nie­po­ko­ją­cych ob­ja­wów, to wte­dy cho­ciaż­by za­osz­czę­dzi so­bie koszt jed­nej wi­zy­ty – może to nie jest waż­ne, na pew­no nie naj­waż­niej­sze, ale dla nie­któ­rych osób może to mieć re­al­ne zna­cze­nie.

Na­to­miast, je­że­li cho­ru­jesz prze­wle­kle, masz wię­cej niż jed­no po­ro­nie­nie w wy­wia­dzie lub po­przed­nie cią­że były po­wi­kła­ne, to naj­le­piej byś zgło­si­ła się do gi­ne­ko­lo­ga od 1-2 ty­go­dni po do­dat­nim te­ście cią­żo­wym. U tych ko­biet ko­niecz­ne jest, jak naj­szyb­sze usta­la­nie le­cze­nia i daw­ko­wa­nia le­ków.

Jak wy­brać gi­ne­ko­lo­ga do pro­wa­dze­nia cią­ży?

Czę­stym py­ta­niem jest – jak wy­brać gi­ne­ko­lo­ga do pro­wa­dze­nia cią­ży? To jest py­ta­nie na, któ­re bar­dzo trud­no mi Wam od­po­wie­dzieć. Za­zwy­czaj bę­dzie to Wasz do­tych­cza­so­wy gi­ne­ko­log, za­kła­da­jąc że czu­je­cie się u nie­go do­brze za­opie­ko­wa­ne. Je­że­li jesz­cze nig­dy nie by­łaś u gi­ne­ko­lo­ga (nie­ste­ty wie­le ko­biet pierw­szy raz do gi­ne­ko­lo­ga idzie do­pie­ro w cią­ży) lub chcia­ła­byś zmie­nić gi­ne­ko­lo­ga – to uwa­żam, że dużo lep­szą niż opi­nie prze­czy­ta­ne w In­ter­ne­cie, jest tak zwa­na „pocz­ta pan­to­flo­wa” – czy­li nie czy­taj opi­nii ob­cych (czę­sto „fej­ko­wych”) lu­dzi na fo­rach czy por­ta­lach – le­piej po pro­stu spy­taj swo­jej sio­stry, ko­le­żan­ki, są­siad­ki czy może Ci po­le­cić do­bre­go le­ka­rza.

Jak przy­go­to­wać się do pierw­szej wi­zy­ty?

Ko­lej­nym py­ta­niem jest czy na tę pierw­szą wi­zy­tę trze­ba się ja­koś szcze­gól­nie przy­go­to­wać? Od­po­wiedź brzmi – i tak i nie. Co mam na my­śli?

Ogól­nie tak jak pi­sa­łam w ar­ty­ku­le Jak przy­go­to­wać się do ba­dań w gi­ne­ko­lo­gii – nie mu­sisz się na wi­zy­tę przy­go­to­wy­wać ja­koś spe­cjal­nie, poza zwy­kłą co­dzien­ną hi­gie­ną.

Jed­nak, na two­ją pierw­szą wi­zy­tę w cią­ży do­brze jest się przy­go­to­wać na­zwij­my to „in­for­ma­cyj­nie” – nie wiem czy uży­wam ade­kwat­ne­go sło­wa, ale mam na my­śli to byś zna­ła od­po­wie­dzi na py­ta­nia, któ­re le­karz Ci na tej wi­zy­cie zada. Od­po­wiedź na te py­ta­nia ma bez­po­śred­nio wpływ na to ja­kie ba­da­nia zle­ci i czy prze­pi­sze Ci ja­kieś leki lub su­ple­men­ty.

Taki wy­wiad le­kar­ski jest opi­sa­ny w naj­now­szej wer­sji se­gre­ga­to­ra cią­żo­we­go – do któ­re­go nie­skrom­nie Was bar­dzo na­ma­wiam, bo po­rząd­ku­je wa­sze pro­wa­dze­nie cią­ży oraz od­po­wia­da na naj­waż­niej­sze py­ta­nia, któ­re ko­bie­ty w cią­ży so­bie za­da­ją – ale – ten sam wy­wiad le­kar­ski, o któ­rym mó­wię mo­że­cie też bez ku­po­wa­nia se­gre­ga­to­ra ścią­gnąć TU, wy­dru­ko­wać i wy­peł­nić.

Wy­peł­nia­jąc na spo­koj­nie w domu przed wi­zy­ta tę kar­tę, zmniej­szy­cie szan­se, że na wi­zy­cie, któ­ra być może bę­dzie dla Was stre­su­ją­ca za­po­mni­cie coś le­ka­rzo­wi po­wie­dzieć.

Mo­że­cie mó­wić mi, że te py­ta­nia są prze­cież pod­sta­wo­we. Ale nie uwie­rzy­cie ile razy ko­bie­ta spy­ta­na:

„Czy mia­ła pani ja­kąś ope­ra­cję w ży­ciu?” Od­po­wia­da z prze­ko­na­niem prze­czą­co a po chwi­li jak zbie­ram wy­wiad o jej po­przed­niej cią­ży oka­zu­je się, że cią­ża za­koń­czy­ła się ce­sar­skim cię­ciem (ope­ra­cją jak­by nie było i to dużą.)

Ko­lej­ny tego typu przy­kład:

„Czy cho­ru­je pani prze­wle­kle?” Krę­ci gło­wą, że nie. Na­stęp­nie py­tam się o to czy przyj­mu­je leki na sta­łe i oka­zu­je się, że od 10 lat bie­rze hor­mo­ny tar­czy­cy.

„Czy­li pani cho­ru­je na nie­do­czyn­ność tar­czy­cy?”

„Aaa rze­czy­wi­ście, prze­pra­szam pani dok­tor, to dla­te­go, że ja nie czu­ję się cho­ra.”

Do­bra we­szłam jed­nak w moje dy­gre­sje 😉 ale sens miał być taki, że wy­peł­nia­jąc taki kwe­stio­na­riusz przed wi­zy­tą, ra­czej nie zda­rzą Wam się z le­ka­rzem ta­kie nie­do­mó­wie­nia.

Cy­to­lo­gia

Na tej pierw­szej wi­zy­cie le­karz może Wam wy­ko­nać cy­to­lo­gię – jak się przy­go­to­wać do cy­to­lo­gii?

Za­cznij­my in­a­czej – każ­da ko­bie­ta w cią­ży we­dług za­le­ceń pro­wa­dze­nia cią­ży obo­wią­zu­ją­cych w Pol­sce po­win­na przy­najm­niej raz w cią­ży mieć wy­ko­na­ną cy­to­lo­gię szyj­ki ma­ci­cy.

Za­zwy­czaj le­karz tę „obo­wiąz­ko­wą” cy­to­lo­gię wy­ko­nu­je wła­śnie na tej pierw­szej wi­zy­cie. Za­sad­ni­czo ba­da­nie cy­to­lo­gii szyj­ki ma­ci­cy może być wy­ko­na­ne na każ­dym eta­pie cią­ży, je­że­li jest taka ko­niecz­ność. Po­bra­nie cy­to­lo­gii szyj­ki ma­ci­cy po­win­no w cią­ży być ta­kie same jak poza cią­żą czy­li wy­ko­na­ne spe­cjal­ną szczo­tecz­ką a nie wa­ci­kiem – po po­bra­niu może, ale nie musi być drob­ne pla­mie­nie i nie jest to groź­ne dla prze­bie­gu cią­ży.

Cy­to­lo­gia po­win­na być wy­ko­na­na jako pierw­sze ba­da­nie na fo­te­lu gi­ne­ko­lo­gicz­nym, czy­li za­nim le­karz zba­da (dwu­ręcz­nie) we­wnętrz­nie szyj­kę ma­ci­cy oraz wiel­kość ma­ci­cy po­bie­rze naj­pierw cy­to­lo­gię.

Aby cy­to­lo­gia była naj­bar­dziej mia­ro­daj­na, to 48 h przed cy­to­lo­gią nie po­win­naś współ­żyć ani sto­so­wać le­ków do­po­chwo­wych (o groź­nych płu­kan­kach po­chwy nie wspo­mi­na­jąc!).

Bio­ce­no­za po­chwy

Ba­da­niem bar­dzo po­dob­nym do cy­to­lo­gii, ale wy­ko­ny­wa­nym „wa­ci­kiem” jest ba­da­nie któ­re po­tocz­nie na­zy­wa się czy­sto­ścią po­chwy a fa­cho­wo bio­ce­no­zą po­chwy. Mimo, że jest to ba­da­nie za­le­ca­ne u wszyst­kich ko­biet we­dług NFZ, wie­lu le­ka­rzy od­cho­dzi od tego ba­da­nia.

Jest to ba­da­nie, któ­re prak­tycz­nie wy­łącz­nie wy­ko­nu­je się w Pol­sce, w in­nych kra­jach je­że­li mamy po­dej­rze­nia in­fek­cji za­le­ca się wy­ko­na­nie po­sie­wu z ka­na­łu szyj­ki ma­ci­cy lub tzw. HVS (high va­gi­nal swab) czy­li po­siew ze skle­pie­nia po­chwy.

Do ba­da­nia czy­sto­ści po­chwy, oraz do po­sie­wów z po­chwy i szyj­ki ma­ci­cy nie trze­ba się przy­go­to­wy­wać – wręcz nie wol­no prze­sa­dzać z hi­gie­ną przed ba­da­niem bo ba­da­nie może być fał­szy­wie ujem­ne.

Ba­da­nia z krwi w cią­ży

Już na pierw­szej wi­zy­cie le­karz zle­ci ba­da­nia z krwi, ba­da­nia krwi bę­dzie zle­cał kil­ka razy w cią­ży za­zwy­czaj mniej wię­cej co dru­gą wi­zy­tę. Na każ­dym eta­pie cią­ży inne ba­da­nia są obo­wiąz­ko­we i w pew­nej mie­rze le­ka­rze mają tu lek­ką do­wol­ność do tego ja­kie ba­da­nia zle­cić i w ja­kim do­kład­nie okre­sie.

Po­nie­waż jest to ar­ty­kuł o tym, jak się do ba­dań przy­go­to­wać to do ba­dań z krwi w cią­ży ZA­SAD­NI­CZO – trze­ba być na czczo i po­win­ny być one wy­ko­ny­wa­ne rano.

W szcze­gól­no­ści ba­da­nia hor­mo­nów tar­czy­cy czy glu­ko­zy – je­że­li na daną wi­zy­tę ma­cie ta­kie ba­da­nie to po­win­ni­ście je zro­bić rano, przed pierw­szym po­sił­kiem.

Zda­rza się jed­nak, że le­karz zle­ci Wam ba­da­nia, do któ­rych nie mu­si­cie (ale mo­że­cie) być na czczo. Do­brym przy­kła­dem tu jest gru­pa krwi czy ba­da­nia prze­ciw­ciał – nie­za­leż­nie od tego czy aku­rat zja­dły­ście ba­to­na czy wy­pi­ły­ście kawę – wa­sza gru­pa krwi i wa­sze prze­ciw­cia­ła krą­żą­ce w krwi się nie zmie­nią.

Ja za­zwy­czaj, gdy zle­cam pa­cjent­ce ba­da­nia, do któ­rych nie trze­ba być na czczo, mó­wię – „do tego po­bra­nia krwi nie musi Pani być na czczo”. Ale cza­sa­mi też za­po­mi­nam tego po­wie­dzieć, bo tak jak na­pi­sa­łam w grun­cie rze­czy do każ­de­go ba­da­nia z krwi moż­na być na czczo.

Je­że­li dla Was by­cie na czczo jest bar­dzo uciąż­li­we – a wie­le ko­biet w cią­ży tak ma, to ko­niecz­nie po pro­stu spy­taj­cie le­ka­rza czy te ba­da­nia któ­re zle­cił mu­szą być zro­bio­ne na czczo czy mogą być wy­ko­na­ne po śnia­da­niu.

To, czy ba­da­nie w kie­run­ku HIV, kiły czy żół­tacz­ki typu B i C, któ­re są obo­wiąz­ko­we w cią­ży – wyj­dzie mia­ro­daj­ne jest nie­za­leż­ne od tego czy zjesz ka­nap­kę na­wet z żół­tym se­rem 😉

Bar­dzo szcze­gó­ło­wym i co­raz bar­dziej po­pu­lar­nym ba­da­niem z krwi mamy jest ba­da­nie wol­ne­go pło­do­we­go DNA, do tego ba­da­nia nie trze­ba się przy­go­to­wy­wać – może być wy­ko­na­ne o do­wol­nej po­rze i nie­za­leż­nie od po­sił­ku. Moż­na je wy­ko­nać po skoń­czo­nym 9 lub 10 ty­go­dniu cią­ży (za­leż­nie od tego jaki test wy­bie­rze­my) – do koń­ca cią­ży.

Rów­nież test po­dwój­ny czy po­tocz­nie zwa­ny PAP­PA może być wy­ko­na­ny o do­wol­nej po­rze.

Ba­da­nia mo­czu w cią­ży

Ba­da­nia mo­czu są wy­ko­ny­wa­ne w cią­ży bar­dzo czę­sto, jesz­cze czę­ściej niż ba­da­nia krwi. Wie­le le­ka­rzy zle­ca ba­da­nie ogól­ne mo­czu na każ­dą wi­zy­tę. Dla­cze­go tak ro­bi­my?

Po­nie­waż w mo­czu, mo­że­my czę­sto zo­ba­czyć pierw­sze ob­ja­wy ogól­no­ustro­jo­wych cho­rób a w cią­ży w szcze­gól­no­ści groź­nych po­wi­kłań prze­bie­ga­ją­cych z biał­ko­mo­czem. Do­dat­ko­wo w cią­ży oba­wia­my się sta­nów za­pal­nych dróg mo­czo­wych i każ­dy bak­te­rio­mocz wy­ma­ga le­cze­nia.

KAŻ­DY – ale każ­dy praw­dzi­wy. Co mam na my­śli? Dość czę­sto u ko­biet wy­cho­dzą bak­te­rie w mo­czu i wca­le nie są one z mo­czu, ale ze sro­mu. Wte­dy zda­rza się, że ko­bie­ta nie­po­trzeb­nie przyj­mu­je leki. Jak temu za­po­biec?

Mocz w cią­ży, za­rów­no na ba­da­nie ogól­ne mo­czu jak i na bar­dziej do­kład­ny pod wzglę­dem in­fek­cji po­siew mo­czu – po­wi­nien być w cią­ży po­bie­ra­ny jak naj­czy­ściej się da.

O tym, jak to zro­bić, pi­sa­łam w ar­ty­ku­le Mocz do ba­da­nia, jest to też roz­pi­sa­ne w se­gre­ga­to­rze cią­żo­wym.

Po krót­ce – mocz po­wi­nien być pierw­szym mo­czem tego dnia. Je­że­li czę­sto ro­bi­cie siku w nocy (a bę­dąc w cią­ży pew­nie tak ma­cie) to po­sta­raj­cie się, aby mocz był co naj­mniej 4-5 go­dzin­ny (czy­li ostat­nie noc­ne siku zrób­cie koło 3-4 w nocy a po­tem 8-9 rano złap­cie mocz na ba­da­nie).

Do po­bie­ra­nia mo­czu naj­le­piej za­wsze brać ja­ło­wy po­jem­nik z ap­te­ki – na szczę­ście co­raz rza­dziej się zda­rza, że ko­bie­ta przy­cho­dzi z mo­czem w sło­icz­ku po musz­tar­dzie – w swo­jej pra­wie 10-let­niej ka­rie­rze le­kar­skiej wie­dzia­łam to nie raz, nie dwa.

Mocz od­daj­cie po pod­my­ciu się, naj­le­piej od razu pod prysz­ni­cem lub w wan­nie. De­li­kat­nie roz­chy­la­jąc war­gi sro­mo­we złap­cie środ­ko­wy stru­mień mo­czu, czy­li ten mocz, któ­ry bę­dzie po 2-3 se­kun­dach roz­po­czę­cia siu­sia­nia.

Mocz po­wi­nien być jak naj­szyb­ciej od­da­ny do la­bo­ra­to­rium, je­że­li wi­zy­tę w przy­chod­ni masz za kil­ka go­dzin – wstaw po­jem­nik z mo­czem do lo­dów­ki.

USG w cią­ży

Jak (praw­do­po­dob­nie) wie­cie USG cią­żo­we to „mój ko­nik” w me­dy­cy­nie. Gdy­bym mia­ła wy­brać jed­ną rzecz, któ­rą bym mo­gła ro­bić co­dzien­nie do koń­ca ży­cia to zde­cy­do­wa­nie było by to USG cią­żo­we.

Za­cznę od tego, że po­mi­mo wszech­obec­nym w In­ter­ne­cie BZDU­ROM pi­sa­nym na pseu­do­nau­ko­wych stro­nach – USG w cią­ży jest ba­da­niem bez­piecz­nym i ko­niecz­nym! aby spraw­dzić zdro­wie dziec­ka i mat­ki.

Prze­czy­taj wię­cej o bez­pie­czeń­stwie USG w cią­ży. Wra­ca­jąc do te­ma­tu ar­ty­ku­łu – jak przy­go­to­wać się do USG w cią­ży?

Czy w ogó­le trze­ba się przy­go­to­wy­wać? Tu od­po­wiedź brzmi po­now­nie i tak i nie. Je­że­li mu­si­cie mieć ba­da­nie wy­ko­na­ne „na­gle” to nie ma żad­nej ko­niecz­no­ści przy­go­to­wy­wa­nia się. Je­że­li USG bę­dzie prze­zpo­chwo­we to za­zwy­czaj le­karz za­le­ci Wam „opróż­nić pę­cherz mo­czo­wy” przed ba­da­niem – czy­li krót­ko mó­wiąc zro­bić siku. Wte­dy ma­ci­ca jest po­chy­lo­na bar­dziej do przo­du i ob­raz jest ła­twiej­szy do uzy­ska­nia u pa­cjent­ki w po­zy­cji le­żą­cej lub w po­zy­cji na fo­te­lu gi­ne­ko­lo­gicz­nym.

Je­że­li cho­dzi o USG przez po­wło­ki brzusz­ne, któ­re u więk­szo­ści ko­biet jest moż­li­we już od oko­ło 10. ty­go­dnia cią­ży aby zo­bra­zo­wać ma­ci­cę i jej za­war­tość to – tu jak to się mówi „na dwo­je bab­ka wró­ży­ła” – u czę­ści ko­biet wi­dać le­piej przez pe­łen pę­cherz mo­czo­wy a u czę­ści wi­dać le­piej przez pu­sty pę­cherz. Te czę­ści ko­biet po­dzie­li­ła­bym do­słow­nie 50% na 50%.

Po­nie­waż dużo ła­twiej opróż­nić pę­cherz niż go na­peł­nić – trwa to oko­ło 45 min i na­le­ży wte­dy wy­pić 3-4 kub­ki pły­nu – to le­piej jest przyjść na USG z wy­peł­nio­nym pę­che­rzem i po­tem w ra­zie po­trze­by na za­le­ce­nie le­ka­rza go szyb­ko opróż­nić.

Ko­lej­ną rze­czą, któ­rą za­uwa­ży­łam przez lata pra­cy przy USG to jest to, że tłu­ste kre­my – np. olej­ki sto­so­wa­ne na roz­stę­py po­wo­du­ją, że tkan­ki są bar­dziej spo­iste – mniej płyn­ne i ob­raz jest nie­co mniej wy­raź­ny.

Nie jest to ewi­dent­ne u każ­dej ko­bie­ty, ale mia­łam kil­ka ta­kich przy­kła­dów, że ko­bie­ta wró­ci­ła na ba­da­nie po kil­ku dniach bez na­kła­da­nia olej­ku i ob­raz był „nie­bo a zie­mia” – nie zna­la­złam ewi­dent­nych opra­co­wań na­uko­wych na ten te­mat, ale na­ło­że­nie kre­mu kil­ka go­dzin póź­niej, na pew­no nie sta­no­wi ja­kie­goś pro­ble­mu dla ko­bie­ty w cią­ży wiec je­że­li mogę mieć su­ge­stię to tłu­ste kre­my na skó­rę brzu­cha po­le­cam na­kła­dać po ba­da­niu.

W USG ob­raz może być za­bu­rzo­ny przez gazy je­li­to­we. W szcze­gól­no­ści u ko­biet z ty­ło­zgię­tą ma­ci­cą i w I try­me­strze może to sta­no­wić dość spo­re utrud­nie­nie. Dla­te­go, ko­lej­na moja su­ge­stia, któ­ra u więk­szo­ści z Was bę­dzie „na wy­rost” to: dzień przed ba­da­niem nie jeść wzdy­ma­ją­cych po­kar­mów, a je­że­li ma­cie wzdę­cia „po wszyst­kim” to skon­sul­to­wać z le­ka­rzem czy nie za­sto­so­wać w dniu ba­da­nia si­me­ti­co­nu – czy­li bez­piecz­ne­go w cią­ży leku na wzdę­cia je­li­to­we. Prze­czy­taj, co jesz­cze może wpły­wać na ob­raz USG w cią­ży.

Naj­waż­niej­sze we­dług mnie jed­nak – je­że­li cho­dzi o przy­go­to­wa­nie do USG w cią­ży nie jest wca­le przy­go­to­wa­nie „cia­ła” a bar­dziej przy­go­to­wa­nie „umy­słu” – jest to wspa­nia­łe uczu­cie ro­bić USG ko­bie­cie świa­do­mej, wie­dzą­cej na czym to ba­da­nie po­le­ga, jaki ma cel, co bę­dzie­my w nim spraw­dzać. Co wię­cej ta wie­dza ze stro­ny ko­bie­ty (oraz jej part­ne­ra) po­wo­du­je, że ba­da­nie bu­dzi dużo mniej stre­su i sta­je się wspa­nia­łym wspo­mnie­niem z okre­su cią­ży.

Do tego po­le­cam Wam moje ar­ty­ku­ły o USG, któ­rych tu na blo­gu jest mnó­stwo lub za­war­tość se­gre­ga­to­ra cią­żo­we­go gdzie w skró­cie ale jed­nak wy­czer­pu­ją­co każ­de naj­waż­niej­sze USG w cią­ży jest opi­sa­ne.

USG pier­si

Przede wszyst­kim chciał­bym w tym miej­scu oba­lić wciąż krą­żą­cy MIT, że w cią­ży nie moż­na wy­ko­ny­wać USG pier­si, bo pier­si są na­brzmia­łe i ob­raz bę­dzie nie­mia­ro­daj­ny. Nie jest to praw­da i we­dług naj­now­szych za­le­ceń Pol­skie­go To­wa­rzy­stwa Gi­ne­ko­lo­gów i Po­łoż­ni­ków oraz Fun­da­cji Rak’n’Roll – USG pier­si w pro­fi­lak­ty­ce no­wo­two­rów pier­si (naj­częst­szy zło­śli­wy no­wo­twór w cią­ży) nie dość, że moż­na to TRZE­BA wy­ko­nać.

Tu link do za­le­ceń:

Ba­da­nia in­wa­zyj­ne

Czy­li: am­nio­punk­cja, biop­sja ko­smów­ki, kor­do­cen­te­za.

Wska­za­nia do ba­dań in­wa­zyj­nych mogą być róż­ne, za­zwy­czaj jest to zwięk­szo­ne ry­zy­ko wad chro­mo­so­mal­nych po USG oraz te­stach bio­che­micz­nych (pap­pa), cza­sa­mi jest to wiek ko­bie­ty lub po­wi­kła­nia w po­przed­niej cią­ży. Ba­da­nie te, są za­zwy­czaj wy­ko­ny­wa­ne am­bu­la­to­ryj­nie czy­li w przy­chod­ni i ko­bie­ta wra­ca tego sa­me­go dnia do domu.

Każ­dy le­karz ma nie­co inne za­le­ce­nia jak się do tego ba­da­nia przy­go­to­wać. Część le­ka­rzy za­le­ca być na czczo, część za­le­ca wzię­cie le­ków prze­ciw­bó­lo­wych przed ba­da­niem. U mnie w szpi­ta­lu nie za­le­ca się ani by­cia na czczo ani przyj­mo­wa­nia le­ków przed ba­da­niem, je­że­li już to po. Ba­da­nie moż­na wy­ko­nać za­rów­no na czczo jak i po po­sił­ku, moż­na je wy­ko­nać o każ­dej po­rze dnia.

Do ba­da­nia po­win­ni­śmy mieć wy­ko­na­ne ba­da­nie gru­py krwi oraz prze­ciw­ciał od­por­no­ścio­wych. Je­że­li mamy Rh ujem­ne, to do 72h po ba­da­niu po­win­ni­śmy do­stać pro­fi­lak­ty­kę kon­flik­tu se­ro­lo­gicz­ne­go w po­sta­ci za­strzy­ku z im­mu­no­glo­bu­li­ny anty-D.

OGTT – do­ust­ny test ob­cią­że­nia glu­ko­zą

We­dług pol­skich za­le­ceń każ­da ko­bie­ta w cią­ży po­win­na mieć wy­ko­na­ne to ba­da­nie – któ­re wie­le ko­biet okre­śla jako „naj­gor­sze w ca­łej cią­ży” po­mię­dzy 24.-26. ty­go­dniem. Do­dat­ko­wo, je­że­li ma ob­cią­że­nie cu­krzy­cą w wy­wia­dzie le­kar­skim to wy­ko­nu­je się OGTT już przed 10. ty­go­dniem cią­ży.

Ba­da­nie to, z za­ło­że­nia wca­le ta­kie okrop­ne nie po­win­no być – jest to trzy­krot­ne po­bra­nie krwi z żyły przy czym pierw­sze po­bra­nie jest na czczo a dwa ko­lej­ne są po go­dzi­nie i po dwóch od wy­pi­cia ta­kie­go „obrzy­dli­we­go ulep­ka” 😉 czy­li sło­dziut­kie­go – BAR­DZO sło­dziut­kie­go na­po­ju. Na­pój po­win­ny­ście pić oko­ło 5 mi­nut, a nie jed­nym hau­stem jak ja kie­dyś – o czym pi­sa­łam Wam też w ar­ty­ku­le o cu­krzy­cy cią­żo­wej 😉

Po­siew w kie­run­ku GBS

Ba­da­nie w kie­run­ku GBS we­dług pol­skich za­le­ceń po­win­no być wy­ko­na­ne u każ­dej ko­bie­ty w cią­ży nie dłu­żej niż 5 ty­go­dni przed po­ro­dem – czy­li za­zwy­czaj jest ono wy­ko­ny­wa­ne oko­ło 35.-37. ty­go­dnia cią­ży.

Jest to po­siew z przed­sion­ka po­chwy i od­by­tu wy­ko­ny­wa­ny na wi­zy­cie gi­ne­ko­lo­gicz­nej lub u po­łoż­nej. Do tego ba­da­nia nie trze­ba się przy­go­to­wy­wać, wręcz nie po­win­no się „prze­sa­dzać” z hi­gie­ną tego dnia – wy­star­czy nor­mal­na co­dzien­na ką­piel rano lub po­prze­dza­ją­ce­go wie­czo­ra.

KTG

Czy­li kar­dio­to­ko­gra­fia jest ba­da­niem, któ­re oce­nia tęt­no pło­du oraz ak­tyw­ność skur­czo­wą ma­ci­cy. W zdro­wej cią­ży (we­dług pol­skich za­le­ceń, bo w każ­dym kra­ju są nie­co inne za­le­ce­nia) KTG wy­ko­nu­je się do­pie­ro w dniu ter­mi­nu po­ro­du.

Przed po­ro­dem (w III try­me­strze) wy­ko­nu­je­my KTG je­że­li mamy po­dej­rze­nie po­ro­du przed­wcze­sne­go lub cią­żę po­wi­kła­ną np. cu­krzy­cą cią­żo­wą. Wska­zań do śród­cią­żo­we­go KTG jest bar­dzo wie­le, nie będę ich wszyst­kich dziś przy­ta­czać bo bar­dziej cho­dzi mi w tym ar­ty­ku­le o na­pi­sa­nie, jak się do tego ba­da­nia przy­go­to­wać.

A do KTG trze­ba się przy­go­to­wać. Tym przy­go­to­wa­niem jest po­si­łek. Naj­bar­dziej pra­wi­dło­we i mia­ro­daj­ne ob­ra­zy KTG wy­cho­dzą 1-2 go­dzi­ny po po­sił­ku. Je­że­li ko­bie­ta na KTG jest głod­na, to dzie­ciąt­ko bę­dzie ospa­łe lub wręcz od­wrot­nie nie­spo­koj­ne. Mię­dzy in­ny­mi dla­te­go, KTG czę­sto jest po­wta­rza­ne. Ro­bi­my za­pis – wy­cho­dzi „sub­op­ty­mal­ny” – czy­li nie­ide­al­ny, ale też nie ewi­dent­nie nie­pra­wi­dło­wy. Wte­dy za­le­ca­my pa­cjent­ce po­si­łek i spa­cer, w 99% przy­pad­ków KTG po po­sił­ku wy­cho­dzi ide­al­ne – po­wo­du­jąc uspo­ko­je­nie pa­cjent­ki, po­łoż­nej i le­ka­rza.

Oczy­wi­ście, cza­sa­mi – w szcze­gól­no­ści w na­głych przy­pad­kach KTG mu­si­my ro­bić bez po­sił­ku, wte­dy bie­rze­my na to po­praw­kę, ale ru­ty­no­we pla­no­we KTG za­wsze po­win­no być nie­dłu­go po peł­no­war­to­ścio­wym po­sił­ku.

Jesz­cze taka uwa­ga, bar­dziej od ko­le­żan­ki niż od le­kar­ki – na KTG po­le­cam Wam za­ło­żyć coś „dwu­czę­ścio­we­go” czy­li spód­ni­cę i bluz­kę lub spodnie i bluz­kę. Ja w cią­ży za­zwy­czaj cho­dzi­łam w su­kien­kach i tak było mi naj­wy­god­niej, a na KTG trze­ba od­sło­nić brzuch – od­sła­nia­jąc w su­kien­ce brzuch od­sła­nia­cie też pupę 🙂 co oczy­wi­ście nie jest pro­ble­mem je­że­li je­ste­ście sam na sam z le­ka­rzem lub po­łoż­ną, ale czę­sto apa­ra­ty KTG są w ga­bi­ne­cie za­bie­go­wym lub na izbie przy­jęć a w tych miej­scach cią­gle coś się dzie­je. Ewen­tu­al­nie weź­cie ze sobą ko­cyk lub szal, aby się za­kryć.

Mam na­dzie­ję, że ten ar­ty­kuł był dla Was po­moc­ny, że nie­co Was uspo­ko­ił. A na ko­niec chcia­ła­bym Wam przy­po­mnieć, że w cią­ży po­win­ny­ście nie tyl­ko cho­dzić do gi­ne­ko­lo­ga, ale tak­że do le­ka­rzy in­nych spe­cja­li­za­cji. W szcze­gól­no­ści każ­da ko­bie­ta cię­żar­na, po­win­na udać się naj­le­piej dwa razy (I i III) do sto­ma­to­lo­ga pro­fi­lak­tycz­nie – je­że­li wy­ma­ga­ne jest le­cze­nie, to jest ono moż­li­we na każ­dym eta­pie cią­ży.

Cho­ro­by przy­zę­bia i próch­ni­ca mogą przy­czy­niać się do po­ro­nień i po­ro­dów przed­wcze­snych więc dba­jąc o zęby za­dba­cie o Wa­sze dzie­ciąt­ko w brzu­chu. Poza tym, próch­ni­ca jest cho­ro­bą za­kaź­ną i za­rów­no Ty jak i tata dziec­ka po­wi­nien wy­le­czyć wszyst­kie ubyt­ki aby zmniej­szyć ry­zy­ko próch­ni­cy u Wa­szych dzie­ci.

Je­że­li cho­ru­jesz prze­wle­kle „na tar­czy­cę”, „na ser­ce” itp. – to ko­niecz­nie, już w pierw­szych ty­go­dniach cią­ży po­win­naś się udać do swo­je­go le­ka­rza spe­cja­li­sty, u któ­re­go le­czysz się na te scho­rze­nia. Do­sto­su­je on bez­piecz­ne le­cze­nie na czas cią­ży oraz bę­dzie mógł prze­ka­zać swo­je su­ge­stie od­no­śnie pro­wa­dze­nia cią­ży two­je­mu gi­ne­ko­lo­go­wi.

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2021
badania w ciążyciążacytologiaKTGmoczmorfologiaOGTTtest papp-aUSG

29 lipca 2019

17 min.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ul. Algierska 19W, 03-977 Warszawa. KRS 0000950016, NIP 5252678750, BDO 000108449
© © 2022 Roger Publishing Wójciccy Spółka komandytowa